Witam wszystkich i od razu prosze o pomoc
Ulewa - kałuża - pilot
Rozkrecilem sprzeta w celu osuszenia po otwarciu odkrecilem srubke znajdujaca sie na plytce ktora jak sie pozniej okazala byla jakiegos rodzaju potencjometrem regulatorem sam nie wiem w kazdym razie nie zostala wykrecona.Final latwy do odgadniecia - nie moglem wsiasc do auta bez kilkudziesieciu gapiow na okolo powstaje pytamnie czy da sie cos z tym zrobic ? dodam ze pilot wyglada na dzialajacego tzn dioda podczas przyciskania sie swieci Z gory serdecznie dziekuje i pozdrawiam
Ulewa - kałuża - pilot
Rozkrecilem sprzeta w celu osuszenia po otwarciu odkrecilem srubke znajdujaca sie na plytce ktora jak sie pozniej okazala byla jakiegos rodzaju potencjometrem regulatorem sam nie wiem w kazdym razie nie zostala wykrecona.Final latwy do odgadniecia - nie moglem wsiasc do auta bez kilkudziesieciu gapiow na okolo powstaje pytamnie czy da sie cos z tym zrobic ? dodam ze pilot wyglada na dzialajacego tzn dioda podczas przyciskania sie swieci Z gory serdecznie dziekuje i pozdrawiam