logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Challenger Zalałem Pilota

Blackredpolo 10 Wrz 2007 20:47 1211 1
REKLAMA
  • #1 4270510
    Blackredpolo
    Poziom 1  
    Witam wszystkich i od razu prosze o pomoc
    Ulewa - kałuża - pilot
    Rozkrecilem sprzeta w celu osuszenia po otwarciu odkrecilem srubke znajdujaca sie na plytce ktora jak sie pozniej okazala byla jakiegos rodzaju potencjometrem regulatorem sam nie wiem w kazdym razie nie zostala wykrecona.Final latwy do odgadniecia - nie moglem wsiasc do auta bez kilkudziesieciu gapiow na okolo powstaje pytamnie czy da sie cos z tym zrobic ? dodam ze pilot wyglada na dzialajacego tzn dioda podczas przyciskania sie swieci Z gory serdecznie dziekuje i pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 4270945
    Jarek.b1
    Poziom 19  
    Najprawdopodobniej pokręciłeś trymerem od częstotliwości więć rozwiązanie jest jedne musisz być koło auta i zacznij kręcić i naciskaj pilot na załącz aż osiągniesz efekt gdy pilot załapie kręć powoli i sprawdzaj
REKLAMA