Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

układ wykrywający zmianę oporności

11 Wrz 2007 20:32 1083 7
  • Poziom 10  
    Witam,
    mam problem, czy jest możliwe wykonanie układu, który zareaguje na zmianę oporności w układzie równoległym i na swoim wyjściu poda sygnał odcięcia układu ?
  • Poziom 23  
    Może trochę więcej konkretów! Jak przez rezystory płynie prąd, to występuje na nich pewien spadek napięcia. podać to np. na komparator. Gdy wartość chwilowa będzie odbiegać od wartości zadanej komparator zmieni stan.
  • Poziom 10  
    Chodzi dokładnie o kontaktrony, które mają oporność 0,5 każdy np. w układzie równoległym są 4 sztuki. Jeśli rozewrzemy jeden to zalezy mi na wykryciu tego i odcięciu całego układu.
  • Pomocny dla użytkowników
    W jakim układzie pracują te kontaktrony, czym są aktywowane, czy są koło siebie czy też na długich kablach i tylko na końcu są zrównoleglane ?
  • Poziom 10  
    Aktywowane sa magnesami.
    Jak jest w pobliżu to mają zwarcie jak nie to są rozwarte.
    są w odstępach ok. 4 do 8 metrów. Łączenia sa bezpośrednio przy nich
  • Pomocny dla użytkowników
    A nie prościej połączyć je szeregowo ? To upraszcza wykrycie jednego i odpadają problemy z rezystancją przewodów, połączeń czy rozrzutem rezystancji pomiędzy egzemplarzami a dodatkowo jest oszczędność przewodów ?

    Ewentualnie, jak jest wymagana równoległość, to można dać z każdym w szereg np. 1 kΩ, zmianę o kilkaset omów, jest prościej wykryć na tle prawie zerowej rezystancji kabli ?

    4 włączone -> Rp=250Ω
    3 włączone -> Rp=333Ω
    2 włączone -> 500Ω
    1 włączony -> 1000Ω

    A jak dasz różne wartości rezystorów to można jeszcze wykryć, który kontaktron rozłączył (i w układzie szeregowym i równoległym)
  • Poziom 10  
    Dobrze mogę połączyć za każdym 1k jednak nadal nie wiem jak zrobić układ, który będzie wykrywał różnicę i po każdej zmianie rozłączał?

    Paweł Es. napisał:
    A nie prościej połączyć je szeregowo ? To upraszcza wykrycie jednego i odpadają problemy z rezystancją przewodów, połączeń czy rozrzutem rezystancji pomiędzy egzemplarzami a dodatkowo jest oszczędność przewodów ?

    Ewentualnie, jak jest wymagana równoległość, to można dać z każdym w szereg np. 1 kΩ, zmianę o kilkaset omów, jest prościej wykryć na tle prawie zerowej rezystancji kabli ?

    4 włączone -> Rp=250Ω
    3 włączone -> Rp=333Ω
    2 włączone -> 500Ω
    1 włączony -> 1000Ω

    A jak dasz różne wartości rezystorów to można jeszcze wykryć, który kontaktron rozłączył (i w układzie szeregowym i równoległym)
  • Poziom 27  
    Kilka postów wyżej kolega ryborz napisał Ci żebyś zastosował komparator który będzie porównywał spadki napięć na rezystorach włączonych w szereg z kontaktronami.
    Wpisz w wyszukiwarkę słowo komparator i nie licz że wszystko dostaniesz gotowe na tacy. Wystarczy przeanalizować wszystkie podpowiedzi, poczytać o komparatorze i znajdziesz rozwiązanie.