Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Unitra model Daniel G-1100fs - złamana igła co kupić ?

11 Wrz 2007 22:42 7269 7
  • Poziom 22  
    Witam(jestem zielony w gramofonach)
    Mam pytanie posiadam gramofon jak w temacie wyjęty z szafki leżał tam 10 lat. Jest złamana igła Mf-100 i nie wiem czy kupić drugą jeżeli tak to gdzie tanio może znacie jakieś sklepy internetowe, a druga opcja to kupić wkładkę z igła jakieś może "lepszej" firmy za tak do 80zł czy to ma sens i jeżeli możecie to też napiszcie co jak i za ile.

    P.S.
    Gramofon jak sie kręci to tarcza ma tak jak by łączenie, które wystaje potem jak sie położy ten filc i płytę to jak sie kręci to jak by była różnica ok 2mm czy to normalne:?:

    I czy ten Daniel ma jakieś zawieszenie bo wygląda w tym pudle jak by pływał tak faluje jak sie go dotknie
    :?:
  • Poziom 27  
    Po co ci ten gramofon skoro teraz jest era plyt CD .Gdzie kupisz płyty?
  • Poziom 21  
    Witam akurat jestem zwolennikiem oryginalnych wkładek i proponuję kupić mf104 ma szersze pasmo przenoszenia od mf100. Odnośnie tego pływania mechanizmu to Daniel chyba jako jedyny ma zawieszenie amortyzowane i jest to po to aby nic nie nanosiło się poprzez obudowę na igłę. Odnośnie filcu o którym piszesz to nie wiem o czym mówisz ja w swoim nie mam żadnego filcu .
    Pozdrawiam Zbyszek

    Dodano po 2 [minuty]:

    krzysiek12sos napisał:
    Po co ci ten gramofon skoro teraz jest era plyt CD .Gdzie kupisz płyty?

    Co ty opowiadasz płyty nawet nowe można kupić bez problemu a jeżeli chcesz porównywać jakość CD z płytą gramofonową to widać nie słuchałeś analogowej płyty.
    Pozdrawiam Zbyszek
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    ravmar napisał:
    Witam(jestem zielony w gramofonach)
    Mam pytanie posiadam gramofon jak w temacie wyjęty z szafki leżał tam 10 lat. Jest złamana igła Mf-100 i nie wiem czy kupić drugą jeżeli tak to gdzie tanio może znacie jakieś sklepy internetowe, a druga opcja to kupić wkładkę z igła jakieś może "lepszej" firmy za tak do 80zł czy to ma sens i jeżeli możecie to też napiszcie co jak i za ile.


    Zamiast MF-10..., poleciłbym AT3600L lub AT95E. Ta pierwsza to ok. 60złotych, ta druga ok. 90. Obydwie firmy Audio-Technica. 3600L to praktycznie odpowiednik MF, a AT95E zdecydowanie przewyższa MF'ki. Jeśli chcesz się na poważnie zainteresować słuchaniem płyt winylowych, moje wskazanie to AT95E.

    ravmar napisał:
    P.S.
    Gramofon jak sie kręci to tarcza ma tak jak by łączenie, które wystaje potem jak sie położy ten filc i płytę to jak sie kręci to jak by była różnica ok 2mm czy to normalne:?:


    Wyjaśnij dokładniej o co tu chodzi? Może zapodasz zdjęcia?

    ravmar napisał:
    I czy ten Daniel ma jakieś zawieszenie bo wygląda w tym pudle jak by pływał tak faluje jak sie go dotknie
    :?:


    Tak, "Daniel" ma chassis elastycznie zawieszone w obudowie.

    GM
  • Poziom 22  
    Grzegorzu czy AT3600L lub AT95E będą pasowały do oryginalnej wkładki po Mf-100 :?:

    no nie wiem jak o sie nazywa nie filc tylko ta wkładka na której kładzie sie płytę vinylową. Wyobraźcie sobie koło samochodowe (tylko to już takie drastyczne wytłumaczenie) i np. na wyważarce do kół jest zamontowane przed wami prostopadle do ziemi a wyobraźcie sobie ze jest ono zamontowane krzywo i jak zaczyna szybko sie kręcić to wpada w wibracje. i teraz w wyobraźni wszystko ustawiamy tak zeby wygadało w poziomie czy tak jak gramofon i jak połozycie palec na końcu koła to on jest raz niżej raz wyżej (ponieważ koło jest krzywo zamontowane) tak samo jest z talerzem jak się kręci to w jednym miejscu jest wyżej a 180 stopni jest już niżej tylko to są różnice 2mm, ale są
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    ravmar napisał:
    Grzegorzu czy AT3600L lub AT95E będą pasowały do oryginalnej wkładki po Mf-100 :?:


    AT3600L i AT95E to są kompletne wkładki gramofonowe. A ponieważ mają one standardowe mocowanie, będą pasować do tzw. "koszyka", który jest zamontowany na końcu ramienia gramofonu.

    ravmar napisał:
    ... i jak połozycie palec na końcu koła to on jest raz niżej raz wyżej (ponieważ koło jest krzywo zamontowane) tak samo jest z talerzem jak się kręci to w jednym miejscu jest wyżej a 180 stopni jest już niżej tylko to są różnice 2mm, ale są


    Teraz już wiem o co chodzi.
    Masz tzw. "bicie" talerza w pionie. Jeśli jest ono nieznaczne, a tak jest, bo 2mm to nie jest dużo, to w tej klasie sprzętu, nie ma ono szkodliwego wpływu na pracę gramofonu i odtwarzanie płyt. Ramię będzie poruszać się z górę i w dół razem z talerzem. Pod warunkiem, że łożyskowanie ramienia w osi pionowej jast bez zarzutu.
    Opisany przez Ciebie efekt można zminimalizować lub nawet zlikwidować całkowicie, poprzez zmianę położenia talerza gramofonu w stosunku do tzw. podtalerzyka.
    Zdejmij talerz z osi, obróć o niewielki kąt w stosunku do podtalerzyka i załóż z powrotem. Zaobserwuj czy coś się zmieniło. Jeśli tak, to ponów działanie do momentu, w którym "bicie" będzie minimalne.

    GM
  • Poziom 22  
    Jeszcze mam pytanko czy opłaca się inwestować w tą wkładkę AT3600L (79zł mnie w sklepie) do tego sprzętu. Czy nie lepiej jest kupić gramofon jakiś do 800zł. Czy duża będzie różnica w jakości dźwęku w gramofonie za 800zł, a tym "Danielem" ;] z AL3600L ?
    Czy jest sen pchania sie w tego daniela i restaurowania go ?
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    ravmar napisał:
    Jeszcze mam pytanko czy opłaca się inwestować w tą wkładkę AT3600L (79zł mnie w sklepie) do tego sprzętu.


    Na portalach aukcyjnych, ta wkładka kosztuje czasem poniżej 60 złotych. Brzmieniowo jest trochę lepsza od MF.

    ravmar napisał:
    Czy nie lepiej jest kupić gramofon jakiś do 800zł. Czy duża będzie różnica w jakości dźwęku w gramofonie za 800zł, a tym "Danielem" ;] z AL3600L ?


    Jeśli masz na myśli zakup "didżejskiego" gramofonu w stylu Stantona lub Reloopa, to w komplecie możesz dostać AT3600L.
    W takich gramofonach 80-90 procent jakości brzmienia, jest uzyskiwane za pomocą... wkładki, a nie samego gramofonu.
    Taki Stanton lub Reloop, zagra praktycznmie identycznie jak "Daniel", jeśli będą zainstalowane takie same wkładki.

    ravmar napisał:
    Czy jest sen pchania sie w tego daniela i restaurowania go ?


    Myślę, że tak.

    GM