Witam,
moze poradzicie:
po przekreceniu kluczyka w stacyjce nie zapalaja sie kontrolki, nie moge odpalic auta. Jedynie zaczynaja sie lekko rozjasniac, lecz tylko delikatnie i nie do konca, jednoczesnie instalacja alarmu pod deska rozdzielcza zaczyna cykac. Akumulator jest dobry, bo zegar chodzi, poza tym gdy odlacze kostke od alarmu, ktora odcina zaplon, to po przekreceniu kluczyka wszyskie kontrolki sie super swieca, lecz oczywiscie samochodu nie moge odpalic, no bo oczywiscie jest odciety zaplon
Alarm:cheetah (chyba basic)
samochod: citroen ax, 1.5diesel, rocznik 96
Wiem, ze pewnie najlepiej jechac do warsztatu, no ale moze ktos zna rade, bo moze do jakís drobiazg do zrobienia samemu.
Dzieki
Tomek
moze poradzicie:
po przekreceniu kluczyka w stacyjce nie zapalaja sie kontrolki, nie moge odpalic auta. Jedynie zaczynaja sie lekko rozjasniac, lecz tylko delikatnie i nie do konca, jednoczesnie instalacja alarmu pod deska rozdzielcza zaczyna cykac. Akumulator jest dobry, bo zegar chodzi, poza tym gdy odlacze kostke od alarmu, ktora odcina zaplon, to po przekreceniu kluczyka wszyskie kontrolki sie super swieca, lecz oczywiscie samochodu nie moge odpalic, no bo oczywiscie jest odciety zaplon
Alarm:cheetah (chyba basic)
samochod: citroen ax, 1.5diesel, rocznik 96
Wiem, ze pewnie najlepiej jechac do warsztatu, no ale moze ktos zna rade, bo moze do jakís drobiazg do zrobienia samemu.
Dzieki
Tomek