Witam
Parę lat temu zakupiłem forda escorta (rocznik 94) z zamontowanym seryjnie alarmem firmy Piranha. Ostatnio oddałem auto do mechanika i trochę tam przeleżało bez akumulatora. Przy odbiorze auta pojawił się problem z alarmem a dokładniej centralka alarmu nie reaguje w żaden sposób na uzbrajanie i wyłączanie alarmu, co za tym idzie nie otwiera centralnego zamka. Myślałem że to wina baterii ale okazało się że przy wywoływaniu alarmu drugim przyciskiem piota alarm zaczyna "wyć". Testowałem oby dwa piloty i dzieje się na nich to samo. W centralce znajdowały się jakieś akumulatory lecz one były już wylane. Nie mam pojęcia co z tym zrobić... nie znam modelu tego alarmu.
http://www.piranha-alarms...our%20units.jpg moja centralka alarmu jest identyczna z centralką pierwszą od lewej.
Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły co by z tym można było zrobić to proszę o pomoc gdyż już brakuje mi pomysłów.
Pozdrawiam
Parę lat temu zakupiłem forda escorta (rocznik 94) z zamontowanym seryjnie alarmem firmy Piranha. Ostatnio oddałem auto do mechanika i trochę tam przeleżało bez akumulatora. Przy odbiorze auta pojawił się problem z alarmem a dokładniej centralka alarmu nie reaguje w żaden sposób na uzbrajanie i wyłączanie alarmu, co za tym idzie nie otwiera centralnego zamka. Myślałem że to wina baterii ale okazało się że przy wywoływaniu alarmu drugim przyciskiem piota alarm zaczyna "wyć". Testowałem oby dwa piloty i dzieje się na nich to samo. W centralce znajdowały się jakieś akumulatory lecz one były już wylane. Nie mam pojęcia co z tym zrobić... nie znam modelu tego alarmu.
http://www.piranha-alarms...our%20units.jpg moja centralka alarmu jest identyczna z centralką pierwszą od lewej.
Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły co by z tym można było zrobić to proszę o pomoc gdyż już brakuje mi pomysłów.
Pozdrawiam