Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MAZDA 323 B3 kat. po założeniu gazu zle pracuje na benzynie

16 Lis 2003 15:44 6867 14
  • Poziom 14  
    Po założeniu instalacji gazowej (reduktor i elektrozawór -BRC, wielozawór -Tomasetto) za 1450zł silnik gasł przy wyrzuceniu na luz przy dużych prędkościach. Instalator stwierdził, że dostaje za dużo powietrza. Zatkał istniejący wlot, otworzył wlot od rury rezonansowej, trochę podregulował i było dobrze. Ale po jakimś czasie zaczął mi się ,dusić, na benzynie. Pojechałem do elektryka , stwierdził, że jest to wina przepływomierza (sprawdzał go na jakimś przyrządzie). Niby wszystko wskazywało na przepływomierz -cena ~1600zł. Jestem serwisantem RTV, więc otworzyłem przykrywkę przepływomierza, zrobiłem pomiary wg. książki MAZDA 323- WKŁ. Wszystkie były poprawne, styki potencjometru dogięłem, a usterka jest nadal. Czytałem inne posty na ten temat, dowiedziałem się, że może to być wina czujnika Lambda , gdzieś w wydechu, katalizatorze. Od razu sobie skojarzyłem, że w międzyczasie naprawiałem wydech, na połączenie z katalizatorem założyłem opaski (aby się trzymała siatka oplatająca wlot). Czy to może być przyczyną problemu? Dodam , że kapka w przepływomierzu klapie na benzynie, dopiero jak mocno zwiększe obroty (jeśli się da) wówczas przełączy na gaz. Na benzynie nie da się jeżdzić, mam mały zbiornik gazu-35l, i muszę często dotankowywoć gaz. Na początku przed zamknięciem wlotu powietrza silnik 1324 cm palił mi 8,5l gazu. Teraz ~ 10l na trasie i 15l w mieście. Proszę o pomoc doświadczonych kolegów!! Z góry dzięki!!
    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    mozesz miec uszkodzony modul odpowiadajacy za podawanie sygnalu na
    komputerek o polozenu walu korbowego (czesta usterka przy
    niewlasciwym instalowaniu gazu)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Ale po zatkaniu dolotu powietrza i otwarciu dopływu od rury rezonansowej było przez jakiś czas dobrze. Nadmienię ,że szukając usterki oczyściłem kolektor dolotowy, było tam dużo osadu, więc oczyściłem, a obroty zwiększyły się bardzo. Instalator stwiedził, że to jest wina <syfu> , ale musiał mocno kręcić żeby zredukować obroty.
  • Poziom 15  
    Przedni wlot powietrza musisz mieć zatkany gdyż inaczej między innymi przy dojazdach do skrzyżowania samochód będzie ci gasł na gazie. Sprawdź ciśnienie paliwa na listwie wtryskiwaczy.
  • Poziom 14  
    Ciśnienie paliwa na listwie było sprawdzane przez elektryka, jest dobre. A i wtryski są dobre, były sprawdzane. Czy jest sens podstawiać przepływomierz? Obmierzyłem go dokładnie, wszystko jest dobrze (czyściutki jak nowy, rezystory na płytce mają swoją wartość). Czytając książkę o Mazdzie 323 nie znalazłem nic o czujniku położenia wału korbowego , który miałby często się psuć przy instalacjach gazowych. Gdzie jest ten czujnik Lambda , czy założenie opasek na zerwaną siatkę katalizatora nie zakłóciły jego działanie? Dodam , że auto przez pewien czas (zanim to się stało) miało odłączony akumulator. Może to wpłynęło na ustawy w komputerze? Ale nie myślę, gdyż czasami jest dobrze, ale bardzo rzadko ,jakby zależało to od powietrza.
    Pozdrawiam.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 19  
    mam podobnie w kadecie 1.3 i aby jezdzic na benzynie musisz odetkac wlot powietrza
    piszesz ze gasnie na gazie przy duzych predkosciach na mniejszych pewnie to nie wystepuje przy zatkanym dolocie wzrasta zuzycie gazu... wiec sprawdz czy nie bedzie Ci palil mniej gdy nie bedziesz wrzucal go na luz... bo ilez to zaoszczedzisz na tym luzie
    ja dalem sobie spokoj i powyzej 90km/h (na gazie) nie wrzucam na luz a odkad mam odetkany wlot powietrza jest all ok :)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    -moge się podzielić swoimi doświadczeniami z LANOSEM
    -po wielu walkach z autoryzowanymi serwisami ( gaśnięcie tak Jak u Ciebie) odpuściłem sobie..... i poprosiłem aby tak wyregulowali aby nie za dużo palił ( a do gaśnięcia trzeba się przyzwyczaić )
    -w Twoim przypadku wróć do sytuacji gdy auto paliło 8,5l i tyle
    -o dziwo koledzy mają dużo tańsze instalacje a Astrach ( Classic) i nie mają takich problemów...
  • Poziom 14  
    Efekt gaśnięcia można ograniczyć poprzez odwrócenie wlotu powietrza tak aby podczas jazdy pęd powietrza nie był wdmuchiwany do wlotu (wlot skierowany do tyłu). Instalacja gazowa działa tylko wtedy, kiedy w przewodach powietrznych panuje podciśnienie, jężeli go nie ma wydatek reduktora jest na tyle mały, że auto gaśnie. A tak w ogóle po chociażby częściowym zatkaniu wlotu powietrza (nie jest to zalecane) należy ponownie przeprowadzić regulację instalacji gazowej!!!!!!

    :)

    pozdrawiam
  • Poziom 14  
    Auto na gazie pracuje dobrze! To, że więcej pali nie jest takie istotne. Ważne jest , że na benzynie nie można wogóle jezdzić. A przez jakiś czas po zatkaniu wlotu powietrza i otwarciu wlotu rury rezonansowej było dobrze na benzynie i na gazie. Skłaniam się do odetkania wlotu i odwrócenie go o 180 stopni. Może to coś pomoże na ,kłapiący, przepływomierz przy jezdzie na benzynie? Gorzej , że znów trzeba będzie regulować gaz. Instalator twierdzi , że to co on zrobił jest dobrze i nie należy samemu nic ruszać , a to , że nie mogę jezdić na benzynie to nie ma nic wspólnego z gazem. Ja myślę inaczej.
    Pozdrawiam
  • Poziom 14  
    źle wyregulowany system gazowy i już.
  • Poziom 14  
    powiem krutko powiedz mi w jakim miejscu masz zamontowany mikser do gazu przed przepływomieżem czy za przepływomieżem bo to mnie bardzo interesuje..
  • Poziom 13  
    Witam...może gazik był łaskaw kichnąć już kilka razy i może przestawiło sprężynę na osi klapy przepływki ?? Klapa raczej nie powinna klepać o skrajne punkty.

    W poniedziałek mogę coś zeskanować z fabrycznej dokumentacji...tylko powiedz, co Ci potrzeba. Póki co skany managementu silnika B3.

    Pozdrawiam,
  • Poziom 13  
    Witam
    Ważne jest jak ustawiono emulacje sondy przy jeździe na gazie.
    A i jeszcze jedno, jaki wygląd mają spaliny i wylot tłumika przy pracy na benzynie.