Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wskaźnik wysterowania mocy - stara polska produkcja -pytanie

erzyk 13 Wrz 2007 21:16 4635 46
  • #1 13 Wrz 2007 21:16
    erzyk
    Poziom 12  

    Dostałem niedawno w rozliczeniu starą polską końcówkę mocy firmy Electro Acoustics model 8701 produkowaną niegdyś w Łodzi. Końcówka jest 2-kanałowa i posiada nominalnie 2x250 W na kanał, jednakże jej potencjał wydaje mi się o wiele większy.
    Każdy z dwóch kanałów w stopniu końcowym posiada 12 tranzystorów mocy KD3773 produkcji TESLA. Wzmacniacz zasilany jest symetrycznym napięciem +/- 90V.

    Jednak to co napisałem powyżej to tylko ciekawostka, gdyż wzmacniacz naprawiłem sam i działa, ale jest problem ze wskaźnikiem wysterowania mocy. Nie mam pojęcia jak on działa i dlaczego nie działa. Zdjęcia zamieszczam poniżej. Bardzo bym prosił o wszelkie sugestie bądź rady jak można naprawić ten wskaźnik, nie chcę montować nowego, ponieważ zależy mi na pozostawieniu wzmacniacza w oryginalnym stanie.
    Dodam, że płytka zasilana jest symetrycznie napięciem +/- 15V.


    A oto zdjęcia:

    1. Płytka wskaźnika od góry:
    http://helios.et.put.poznan.pl/~eskota/w/plytkaprzod.jpg

    2. Płytka wskaźnika od dołu:
    http://helios.et.put.poznan.pl/~eskota/w/plytkatyl.jpg

    3. Panel przedni wzmacniacza mocy:
    http://helios.et.put.poznan.pl/~eskota/w/panel.jpg

    4. Tak wygląda ten wzmacniacz bez przedniego panelu:
    http://helios.et.put.poznan.pl/~eskota/w/wzmprzod.jpg

    5. A to dowód ogromnej ilości tranzystorów:
    http://helios.et.put.poznan.pl/~eskota/w/tranzystory.jpg



    P.S. Jeśli ktoś miał kiedyś styczność z tą końcówką, bądź posiada jej schemat to bardzo proszę o informację o tym, za schemat jestem gotowy zapłacić.

    0 29
  • Sklep HeluKabel
  • #2 13 Wrz 2007 23:48
    Kozzi2
    Poziom 20  

    Witam
    Najpierw sprawdź czy dochodzi zasilanie do tej płytki, potem sprwadź czy dochodzi do tego układu sygnał sterujący z końcówki mocy, jeśli wszystko dochodzi, a układ nie działa może być walnięty układ A277D, albo któryś z tych trzech mniejszych, poszukaj PDF'ów do tych układów i mierz napięcia na ich poszczególnych nóżkach (jeśli działa dla jednego kanału, a nie działa dla drugiego, to zamieniaj kostki między płytkami aż dojdziesz która padła), mogę dodać że A277D = UL1980
    Pozdrawiam

    0
  • #3 14 Wrz 2007 21:13
    Malas1984
    Poziom 29  

    Kozzi2 dobrze radzi,a ja dorzuce jeszcze cos takiego od siebie ,ze widze na pierwszym zdjeciu jakies resztki kondensatora elektrolitycznego po wybuchu-taka wata jakby na plytce. Zobacz czy tam cos nie brakuje-moze wybuchl jakis elektrolit i cos nie dziala...

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #4 14 Wrz 2007 22:52
    erzyk
    Poziom 12  

    Dzięki za podpowiedzi! Te resztki kondensatorów to właśnie przyczyna śmierci wskaźników. Kondesatory te były w zasilaczu układu opóźniającego załączanie głośników i jednocześnie zasilały płytki ze wskaźnikami. Powinno być +/- 15V a w tej chwili jest +5V i -30V. Jest to stara konstrukcja zaasilacza na diodach zenera i tranzystorach, diody zenera wygladają jeszcze jak tranzystory np. BD140 z dwoma skrajnymi nóżkami.
    Zasilacza jau nie naprawiam, bo po wymianie kondesatorów i tak podaje złe napięcia ale układ opóźniający działa, a wskaźniki zasile z zasilacza który zbuduje dla dodatkowego wejścia symetrycznego.

    0
  • #5 14 Wrz 2007 23:25
    Kozzi2
    Poziom 20  

    Najpierw sprawdź czy te układy wogóle działają zanim weźmiesz się za budowę nowego zasilania, bo skoro takie cuda tam się działy w zasilaczu, to mogły się uszkodzić. A277D wytrzymuje do 20V, powyżej zazwyczaj ulega uszkodzeniu (choć u mnie wytrzymały 26V). Według mnie powinieneś zająć się naprawą oryginalnego zasilacza, a nie bawić się w dokładanie następnych (sam zaznaczałeś na początku że chcesz go pozostawić w oryginalnym stanie). Sprawdź tranzystory zasilacza, one są główną przyczyną takich podwyższonych napięć (poprzez przebicie jakie powstaje przy uszkodzeniu zaczyna przepuszczać wyższe napięcie), zapewne to było przyczyną wybuchu kondensatora.
    Pozdrawiam

    0
  • #6 15 Wrz 2007 13:31
    erzyk
    Poziom 12  

    Wyczyściłem trochę układ zasilający / opóźniający i zrobiłem zdjęcia. Tranzystory opisałem na zdjęciach. Zrobiłem też dół płytki, lecz kawałek jej przykrywa obudowa, więc musiałem zrobić zdjęcie z dużego skosa.

    Co do tranzystorów to notę katalogową do BDP286 znalazłem, jednak do D281 nie, ale pomyślałem że jest to po prostu BDP281 (i do tego nota się znalazła), czy dobrze kombinuje? Jeszcze ich nie sprawdziłem, ale niebawem je wylutuję i pomierzę, jeśli będą walnięte jakie polecacie zamienniki?

    Te archaiczne diody Zenera chyba są jednak na napięcie 12V, wnioskuję z napisu C12.

    Dodam, że do układu jeszcze podłączona jest dioda sygnalizująca załączenie przekaźnika, zaobserwowałem że po jej załączeniu świeci normalnie i po kilku sekundach ściemnia sie mniej więcej o połowę, podejrzewam, że to ten felerny zasilacz jest temu winien.


    A oto linki do zdjęć:

    Płytka z góry:
    http://helios.et.put.poznan.pl/~eskota/w/zabgora.jpg

    Płytka z dołu, częściowo zakryta:
    http://helios.et.put.poznan.pl/~eskota/w/zabdol.jpg

    Płytka z dołu ze skosa:
    http://helios.et.put.poznan.pl/~eskota/w/zabbok.jpg

    0
  • #7 15 Wrz 2007 13:45
    Tomas20
    Poziom 14  

    Dobrze posprawdzaj ten zasilacz, sprawdź w nim wszystkie półprzewodniki a zwłaszcza te zenerki.
    Kondensatory do wymiany bo te napewno wyschły, sprawdź również ten przekaźnik może być uszkodzony, widzę w jego okolicy spalony rezystor.

    0
  • #8 15 Wrz 2007 14:53
    erzyk
    Poziom 12  

    Posprawdzałem co nieco i popatrzałem dokładnie na przekaźnik, co właściwie on przełącza. Okazało się, że cała ujemna część zasilacza jest spalona. Zarówno tranzystor BDP286 jak i dioda Zenera (12V) są wewnętrznie zwarte. To spowodowało wybuch kondensatora. Dziwne, że identycznie takie zjawisko zaszło na płytkach wzmacniaczy obu kanałów. I pozostaje pytanie co wysiadło pierwsze.
    Działanie układu opóźniającego to klasyczna konstrukcja tranzystorowa (BC107B) z kondensatorem i rezystorem, pojemność kondensatora wyznacza czas opóźnienia.

    Bardzo proszę o pomoc w dobraniu zamiennika dla tranzystora BDP286 i ewentualnie BDP281. Diodę Zenera wymienię na 12V 5W. A tak właściwie to zastanawiam się czy jest sens pozostawienia konstrukcji tego zasilacza w oryginalnej formie, może by lepiej użyć ogólnie dostępnych stabilizatorów zintegrowanych?

    Co so wystrzelonego rezystora widocznego na zdjęciu obok przekaźnika, to nie ma on związku z zasilaczem. Rezystor ten jest wystrzelony w obu kanałach. Zwiera on wyjście wzmacniacza z masą w momencie kiedy przekaźnik nie jest zasilany. Prawdopodobnie wystrzelił dlatego, że na końcówkę był podawany silny sygnał wejściowy przed zadziałaniem załączenia głośników.

    No! To problem prawie rozwiązany, tylko czy uda mi się kupić części do wskaźnika...


    Edit:
    Znalazłem zamienniki:
    BDP286 = 2N6107
    BDP281 ≈ 2N6292

    0
  • #9 15 Wrz 2007 15:13
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra

    BDP281=BD911
    BDP286=BD912

    0
  • #10 16 Wrz 2007 12:06
    Malas1984
    Poziom 29  

    No widzisz,a jednak dobrze zauwazylem ,ze sa tamr resztki kondensatorow na plytce ;-) heheh. Dzialaj,dzialaj-naprawisz to cudo ;-)

    0
  • #11 18 Wrz 2007 16:24
    erzyk
    Poziom 12  

    No to zasilacze śmigają, napięcia są stabilne i nic sie nie grzeje. Za wskaźniki się jeszcze nie brałem, ale niebawem rozpocznę prace naprawcze.

    Mam do Was takie pytanie dość ogólne. Otóż w jednym kanale jest słyszalny brum, nie jest głośny, ale przy zastosowaniu w domu będzie przeszkadzał. Zastanawiam się czego to może być wina. W drugim kanale jest on dużo cichszy, praktycznie niesłyszalny (dopiero po maksymalnym wysterowaniu kanału słychać go tak jak w pierwszym kanale).
    Końcówka posiada między płytkami wzmacniaczy dość duży transformator rdzeniowy (jest dość stare bo słychać jego pracę, rdzeń wpada w rezonans). Jest on bardzo blisko tych płytek i kable sygnałowe są poprowadzone może 0,5 cm od trafa. Czy to może być winą brumienia? Zwierałem sygnał do masy ale to nic nie pomaga.
    A może radzicie wymienić jakieś części na nowsze, może elektrolity?

    0
  • #12 19 Wrz 2007 22:32
    koziołek
    Poziom 15  

    Jeśli ta końcówka ma zasilanie +/- 90 V to moc powinna dochodzić do co najmniej 600 W tylko jak tranzystory wytrzymują napięcie chyba są w szereg.

    0
  • #13 19 Wrz 2007 23:40
    erzyk
    Poziom 12  

    O ile się nie mylę to KD3773 wytrzymują 140V, czyli mają 50V zapasu.
    Co do mocy, to robiłem dogłębne testy obciążając końcówkę sztucznym obciążeniem wynoszącym 4Ω na kanał. Napięcie i prąd mierzyłem miernikiem z True RMS, a na wejściu podawałem przebiegi sinusoidalne różnej częstotliwości, ale moc różniła się nieznacznie więc końcowy wynik przyjąłem dla 1 kHz.
    Moce jakie zmierzyłem to:
    - 1 x 420 W - przy obciążonym tylko jednym kanale (dalej wyjście się przesterowywało)
    - 2 x 380 W - przy obciążonych obu kanałach jednocześnie
    Wzmacniacze pewnie by oddały więcej mocy jednak zasilacz nie jest do tego przystosowany, przy próbie wysterowania mocniejszym sygnałem czyli wyduszenia większej mocy przepalał się bezpiecznik zabezpieczający uzwojenie pierwotne. Bezpiecznik ma wartość 4A. Nie eksperymentowałem z większymi wartościami gdyż nie chciałem przepalić trafa.
    2 x 380 to ciągła moc RMS jaką może oddawać ta końcówka, ale dobrze wiadomo, że dźwięk jest bardzo dynamiczny i pełne obciążenie występuje tylko chwilowo, a moc chwilowa jest z pewnością większa, bo kondensatory zapewnią potrzebny prąd.

    Dalej jednak nie wiem jak mogę zlikwidować lub chociaż zredukować brumienie. Jakieś pomysły?

    0
  • #14 17 Paź 2007 21:37
    Malas1984
    Poziom 29  

    Moga byc gdzies zle poprowadone przewody sygnalowe/masowe itp,moze byc juz slaba filtracja w zasilaczu(kondensatory padaja) lub tez inne przyczyny-jakies inne elementy uszkodzone. Proponuje zamienic miejscami-jaesli sa tam dwa zasilacze (dla kazdej koncowki osobny) zasilania wzmacniaczy mocy i wtey sprawdzic-- czy to wzmacniacz czy zasilanie,acha i jeszcze przedwzmacniacz trzeba najrzec-moze on ten brumik wprowadza na wejscie wzmacniacza mocy ;-)

    Dodano po 1 [minuty]:

    No... niezlego kopa ma ten wzmacniacz ;-) Ja mam 2x300W w sinusie i naprawde niezle trzesie-nie mam nawet go na czym dobrze przetestowac-bo mam troche za slabe kolumny i mieszkam w bloku ;-) heheeh

    0
  • #15 18 Paź 2007 12:39
    erzyk
    Poziom 12  

    Niestety brum jest niezależny od przewodów sygnałowych, nawet kiedy wejście jest zwarte do masy brumi identycznie tak samo jak na wejściu niepodłączonym.
    Zasilacz jest jeden na dwa wzmacniacze, z czego tylko jeden brumi tak, że to słychać, a drugi też brumi jednak bardzo cicho co nie przeszkadza.
    A co w przedwzmacniaczu powinienem w pierwszej kolejności sprawdzić? Na co zwrócić uwagę?
    Już myślałem o wymianie elektrolitów w przedwzmacniaczu (są tylko 3) ale nie miałem akurat pod ręką takich na 63V.

    A co do tego czy wzmacniacz ma kopa, to jeszcze nie wiem, bo go nie wypróbowałem na pełnej mocy na głośnikach jeszcze, ale jak go złoże to przetestuje. Jego przeznaczenie to będzie napędzanie tub średniotonowych w moim zestawie nagłaśniającym.

    0
  • #16 18 Paź 2007 21:59
    Malas1984
    Poziom 29  

    Brum raczej pochodzi z zaklocen pochodzacych z trafa lub juz pojemnosci glowne w zasilaczu padaja powoli....

    Dodano po 1 [minuty]:

    Sprobuj-jak Ci sie chce-wymontowac trafo i na dluzszych kablach podlaczyc stawiajac je poza obudowa-czy zniknie brum...

    0
  • #17 20 Paź 2007 11:34
    erzyk
    Poziom 12  

    Niestety, narazie nie ma mnie w domu, więc nie mogę popracować przy wzmacniaczu. Co to wyjęcia trafa, to próbowałem je ekranować, wkładałem między trafo a płytkę brumiącego wzmacniacz blachę stalową o grubości 3 mm i nic się nie zmieniało.
    Ciekawą kwestią jest też to, że wzmacniacz nie ma regulacji prądu spoczynkowego.

    0
  • #18 20 Paź 2007 12:06
    Malas1984
    Poziom 29  

    Sa takie wzmacniacze-maja juz na stale odpowiednimi elementami to ustawione-sam takie ostatnio skladalem 150Wki. A co do tej blachy-to ona moze za wiele nie pomoc-zrob narazie tak jak mowilem i posprawdzaj przewody sygnalowe ,masowe itp -czy nie ida zbyc blisko trafa oraz czy nie sa blednie ogolnie przeprowadzone. Mialem niedawno tez klopot brumienia i to bardzo upierdliwego w aluminiowej obudowie. Ekranowalem trafo i troszke pomoglo,ale potem zrobilem tak ,ze przewodami pomanipulowalem i troche wiecej ustapilo,nastepnie zrobilem tak by masa ukladu nie byla polaczona z obudowa. Obudowa ma byc tylko uziemiona.

    0
  • #19 20 Paź 2007 13:54
    erzyk
    Poziom 12  

    Jak będę w domu to wyjmę na próbę trafo, ale co do przewodów to będzie problem. Trafo jest około 3cm od stopnia wejściowego na płytce wzmacniacza, i przewód wejściowy wchodzi na płytkę dokładnie przy trafie. Podejrzewam, że drugi wzmacniacz nie brumi tak bardzo, bo trafo jest około 12 cm od stopnia wejściowego.
    Jakie byś polecał ekranowanie? To dość duże trafo, jego wymiary to około 15 x 15 x 12 cm (dł. x szer. x wys.).

    0
  • #20 20 Paź 2007 13:58
    Malas1984
    Poziom 29  

    Powiem Ci ,ze to moze byc przyczyna tego wlasnie brumienia. Postaraj sie tak jak mowilem -pomanipulowac przewodami. Moze byc Ci ciezko to zekranowac. Pokombinuj sobie i zobaczysz wtedy co sie dzieje.

    0
  • #21 25 Paź 2007 12:54
    erzyk
    Poziom 12  

    No to trochę pokombinowałem. Otóż układanie przewodów sygnałowych, wymiana ich na grubsze (lepszy ekran) totalnie nic nie daje. Odkręciłem trafo i wyjąłem je z obudowy na ile mi starczyły kable. Brum zrobił się trochę mniejszy lecz niewiele, a we wzmacniaczy gdzie był znikomy, brum wogóle ustał.
    Wniosek z tego taki, że trafo po części wpływa na brum, ale nie całkowicie.
    Jakie elementy należałoby sprawdzić w stopniu wejściowym wzmacniaczem aby upewnić się, że wszystko działa poprawnie?

    0
  • #22 25 Paź 2007 16:49
    Malas1984
    Poziom 29  

    Prowadzenia mas i zasilan -sprawdzic czy nie pomoze zmiana ich polozenia, moze to brumi juz zasilacz od strony zasilania-filtracja-stare kondensatory ??? - moze.. ekranowanie ukladow wejsciowych tj.przedwzmacniacz i inne..

    0
  • #23 26 Paź 2007 13:40
    junan
    Poziom 18  

    Cytat:
    O ile się nie mylę to KD3773 wytrzymują 140V, czyli mają 50V zapasu.
    Błąd w rozumowaniu. Przy zasilaniu symetrycznym ±90V potrzebne są tranzystory na wiecej niż 180V (2×90V). Być może w tym wznacniaczu zastosowano po dwa tranzystory zestawione szeregowo w układzie zastępującym jeden wysokonapięciowy. Tego typu rozwiązania stosowano czasem w zasilaczach laboratoryjnych.

    0
  • #24 26 Paź 2007 14:08
    arti13
    Poziom 32  

    Sorry za wtracenie
    Mialem kd502 i trafo 2x50 symetrycznego po wyprostowaniu i dobrze gralo te kd naprawde sa nie do zabicia

    0
  • #25 26 Paź 2007 16:21
    Malas1984
    Poziom 29  

    Autaor-daj znac jak cos wykombinujesz.No fakt-te KD sa bardzo mocne,jednak stare tranzystory Tesli sa super.

    0
  • #26 01 Lis 2007 22:16
    erzyk
    Poziom 12  

    Więc tak, wykonałem szereg badań mających na celu zlokalizowanie przyczyny brumu. Sama pozycja trafa, czyli produkowane przez niego pole magnetyczne, ma znikomy wpływ, praktycznie żaden. Brum ten jednak to nie takie zwykłe 50 Hz, to brzmi jak takie ostre 50 Hz (brumi też w górze).
    Postanowiłem podłączyć oscyloskop na wyjście zasilacza, aby sprawdzić jak wyglądają przebiegi napięć zasilania. No i otrzymałem coś takiego:

    Wskaźnik wysterowania mocy - stara polska produkcja -pytanie
    Gdyby zdjęcie nie działało to umieściłem je w załączniku.

    Pomiar był wykonany przy nieobciążonym wzmacniaczu, przbiegi są symetryczne dla obu napięć. Amplituda tej piły wynosi około 0,1 Vpp. Przypomnę że napięcie nominalne to 90 V.
    Nie wiem co taki przebieg może oznaczać, czy to możliwe, żeby kondensatory produkowały takie zniekształcenia? (kondensatory są przeznaczone tylko do 80 V, ale jak widać nikt się tym kiedyś nie przejmował). Czy to może być uszkodzona dioda w zasilaczu?

    Tak czy inaczej, wykres ten potwierdza słyszalny brum w głośnikach.

    0
  • #27 01 Lis 2007 23:08
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #28 02 Lis 2007 13:24
    erzyk
    Poziom 12  

    Posprawdzałęe, chyba wszystko co mogłem, poprowadziłem inaczej kable masy (zera), brum się minimalnie zmienił, może trochę opadł ale to żadne osiągnięcie. Uziemienie zerem z sieci masy symetrycznej zasilacza totalnie nic nie zmienia.
    Zauważyłem jednak nową rzecz. Kiedy odłącze żyłę sygnałową od wejścia wzmacniacza to w głośniku mam tylko szum (nie zwarty do masy). Kiedy natomiast zewrę wejście do masy (tej bezpośrednio na płytce) to mam praktycznie totalną ciszę (minimalny akceptowalny brum, samo trafo we wzmacniaczu chodzi znacznie głośniej). Wykombinowałem więc następującą rzecz. Od wejścia wzmacniacz poprowadziłem ekranowany kabel do potencjometru głośności i podłączyłem do niego tylko masę z kabla z płytki wzmacniacz, natomiast masę kabla z płytki wejściowej (przedwzmacniacz symetryczny) odłączyłem. W efekcie na wyjściu mam ciszę przy gałce ustawionej na 0, kiedy natomiast zwiększam opór między masą a sygnałem wejściowym to brum rośnie do takiego stopnia, jak bym nie miał podłączonej masy na wejściu wogóle (czyli trochę głośniej niż było).
    Całość nie rozwiązuje sprawy, więc będę kombinował dalej.
    Może jakieś pomysły?

    0
  • #29 04 Lis 2007 18:52
    szajbus91
    Poziom 14  

    Odkopuje temat, ponieważ zdobyłem ostatnio tą końcówke. Jeden kanał jest odłączony, brakuje jednego trafo. Chciałem odzyskać tylko jeden kanał, dołączyć przedwzmacniacz i wykorzystać jako piecyk do gitary basowej. W obu kanałach są przepalone dwa te same rezystory, łączące mase z jakąś cewka elektromagnetyczną.. Wydaje mi się że to opóźnie załączania kolumn, ale moge się mylić.. Po podlączeniu bez kolumn i bez żadnego źródła, wskaźnik wysterowania sie zaświecił do końca, opadł prawie do końca.. Po chwili zaczął lecieć dym z kolejnego rezystora.. Macie może schemat do tego, by m ibyło łatwiej określić usterke..

    0
  • #30 04 Lis 2007 20:23
    erzyk
    Poziom 12  

    Witaj w temacie! Tematu nie odkopujesz, bo jest on cały czas aktualny. Jeżeli to na pewno model 8701 to znam go już praktycznie na wylot. W tej końcówce montowane było seryjnie tylko jedne trafo. Przepalone rezystory, koło styczników, łączą wyjście wzmacniacz do masy, kiedy styczniki są rozłączone (czyli chwilę przed załączeniem głośników i po wyłączeniu zasilania). Pewnie są rozsadzone, bo wydzieliła się na nich duża moc z powodu podanego sygnału przy nie załączonych głośnikach.

    Chciałem zamieścić dzisiaj kilka fotek mojej końcówki po wyremontowaniu. Dodałem do niej nowe trafo zasilające kilka skonstruowanych przeze mnie układów dla tej końcówki. Między innymi wejście symetryczne i nowy zasilacz do układów opóźniających załączanie głośników.

    Masz szczęście jeżeli działają Ci wskaźniki wysterowania, moje musiałem regenerować, ale to minimalne koszta.

    Schematu raczej nie znajdziesz, ale gdyby Ci się poszczęściło to daj znać bo też bym potrzebował.

    Jak znajdziesz czas to podaj kilka fotek tego cuda.

    0