Witam
Jest to sprawa chyba bardziej elektryczna a nie związana z rodzajem alarmu. Mianowicie pewnego dnia alarm "zachorował na gardło" tzn stał się bardzo cichutki... Słychać jak się uzbraja/rozbraja i wyje. Jest to jednak tak cichy dźwięk że ledwo go słychać. Sprawdziłem luty i widać że raczej trzymają. To co mnie bardziej niepokoi to śniedź która pojawiła się niedawno... Co powinienem sprawdzić?
Jest to sprawa chyba bardziej elektryczna a nie związana z rodzajem alarmu. Mianowicie pewnego dnia alarm "zachorował na gardło" tzn stał się bardzo cichutki... Słychać jak się uzbraja/rozbraja i wyje. Jest to jednak tak cichy dźwięk że ledwo go słychać. Sprawdziłem luty i widać że raczej trzymają. To co mnie bardziej niepokoi to śniedź która pojawiła się niedawno... Co powinienem sprawdzić?