Kupilem sciemniacz do swiatla, mam 180W w pokoju 3x60W [normalne zarowki], Podlaczlem go w 98% dobrze i jest taka sytuacja ze kiedy go dotkne[sciemniacz dotykowy]swiatlo rozjasnia sie a nastepnie urzadzenie juz nie reaguje na nic, probowalem na jednej zarówce oraz na innym kontakcie w drugim pokoju i nic, wymienilem sciemniacz w sklepie na nowy i wystepuje ta sama sytuacja. Mozna zwariowac... Jesli macie chociazby jakies sugestie to prosze o pomoc. Dodam takze ze rozmawialem o podlaczeniu ze sprzedawca i wydaje sie wszystko OK. nie wiem w czym tkwi problem...