Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Falownik na DS1104 dSpice i Simulink - trudne początki

15 Wrz 2007 18:43 2329 4
  • Poziom 9  
    Witam
    Mam do zrealizowania zadanie dotyczące sterowania falownika przy pomocy DSP i Simulinka. Niestety nigdy się tym nie zajmowałem więc muszę pierw poznać cały sprzęt i najprostsze rzeczy jakie mogę zrobić.

    Poznałem już w jaki sposób modele zbudowane w Simulink w MatLAB mogę zapisać do postaci widzianej przez ControlDesk (oprogramowanie dSPACE), uruchamianie i prostą budowę paneli sterujących z przyciskami, suwakami itp.

    Teraz chciałbym najprostszy sygnał, np. sinusoida lub prostokąt wystawić na taśmę wyjściową "connectora Sub-D" by był on widoczny na oscyloskopie i w czasie rzeczywistym zmieniać np. amplitudę sygnału. Docelowo sygnały w czasie rzeczywistym mam wysyłać i odbierać. Wiem, że dla osób znającej się na rzeczy mój problem jest banalny, ale jak narazie to jest dla mnie niezły schodek do pokonania.

    Mam jeszcze jedno pytanie. Mierzyłem wartości napięć poszczególnych pinów złącza Sub-D w odniesieniu do masy i miernik pokazuje mi na większości pinach 5V napięcia stałego (niektóre piny mają tą wartość 2,5V i 0V) a przy mierzeniu napięcia przemiennego miernik wskazuje mi podobnie jak wyżej w większości przypadkach 10V (na oscyloskopie sinusoida 10V) i niektóre piny mają napięcie równe 5V i 0V. Czy to normalne nawet jak nie pracuję z uruchomionym oprogramowaniem dSPACE'a?

    z góry dziękuję za każdą pomoc :) pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Witam ponownie
    część problemów już jakoś udało mi się rozwiązać, w końcu udało mi sie uzyskać sygnał na wyjściu, ale sprawa dziwnych napięć dalej aktualna.
    Główne moje pytanie w tym poście odnosi się do złych wartości amplitud sygnału.
    Czy ktoś może orientuje się czemu nastawiając np. 1V na oscyloskopie wartość amplitudy jest dziesięć razy większa?
    Ogólnie mam taką sytuację że zadając amplitudę w zakresie 0-1V na wyjściu mam wartość 10 razy większą, a gdy dam amplitudę większą od 1 (np. 1,1V) to amplituda pozostaje na poziomie 10V, jakbym miał jakieś ograniczenie do 10V na wyjściu.
    pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Musisz zadawać wartość w zakresie od 0 do 1, simulink a dokladniej dSpace potem to skaluje na zakres od 0 do 10, lub -10 do 10
  • Poziom 13  
    Dokładnie- zakres liczbowy na wejściu przetwornika DAC +/-1.0 a napięciowy na wyjściu +/-10V.
    Zresztą wystarczy poczytać dokumentację dostarczoną z dSPACE albo nawet użyć przycisku HELP na każdym z bloczków....
    Wszystko jest dokładnie opisane... wystarczy zerknąć!
  • Poziom 24  
    Z opisu wnioskuje, że Kolega nie ma panelu, na którym wyjścia analogowe byłyby ładnie rozprowadzone na BNC. Ze swoich doświadczeń z DS1102 pamiętam, że nie wszystkie źródła sygnału pracują w projekcie realtime. O ile się nie myle sinusa uzyskiwało się z sygnału narastającego (t 1/s) razy jakaś ω, następnie podać go na funkcję sinus, za sinusem blok wzmocnienia sterowalny jako zmienna w pamięci wymiennej kontrolera DS.

    To przeniesienie wszystkiego do zakresu 0÷1 sens ma taki, że przypuszczalnie procesor DSP na płycie DS jest stałoprzecinkowy i żeby uniknąć wyjścia poza zakres zmiennej (co by skutkowało zniekształceniem/stratą sygnału) wszystko skaluje się do jednostek względnych. Taka logika zresztą doskonale pasuje jeśli implementuje się jakiś algorytm z modelem matematycznym silnika w jednostkach względnych. Napięcia i prądy mierzone na przetwornikach (przy silnikach najczęściej typu/firmy LEM) skaluje się do wartości nominalnych jako 1.

    Jaki algorytm będziesz realizował?