Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MSI 865pe neo2-v - Uszkodzony port LPT

Pth 16 Wrz 2007 03:52 1595 7
  • #1 16 Wrz 2007 03:52
    Pth
    Poziom 26  

    Jakiś czas temu zacząłem zabawę z portem LPT... Chciałem go wykorzystać do komunikacji z zewnętrznym urządzeniem (ploter cnc).

    Naukę obsługi tego portu zaczłem jednak od zrobienia prostego układziku : 8 diod led przez rezystor 220 Ohm. Napisałem kilka funkcji obsługujących sterownik etc...

    Potem już przesiadłem się na silnik krokowy (który docelowo miął być wykorzystany w ploterze). A że i z tym nie miałem jeszcze do czynienia to niestety musiało się to skończyć tak -> "człowiek uczy się na własnych błędach"... Był to silnik unipolarny PM55L-048 (4 cewki + pin wspólny). Podłączyłem silnik przez ULN2003. Do wejścia ULN'a podłączyłem piny D7-D4 a do wyjścia już ten silnik (bezpośrednio z PC do ULN'a (i to był właśnie chyba błąd...)). Ale postanowiłem obejść się bez izolacji galwanicznej bo myślałem, że nie będą tam jakieś straszne prądy płynąć bo i tak w obwodzie bazy każdego z wejść ULN'a jest rezystor 2,7kOhm.

    Wszytko zasiliłem z jakiegoś średniego trafa z którego po wyprostowaniu otrzymałem +29V (Trochę dużo, bo silnik jest na 24, ale uznałem, że różnica 5V nie jest aż tak straszna), czyli +29 bezpośrednio do silnika na wspólny pin a masę do ULN'a.

    Potem napisałem programik w c++ który ustawiał odpowiednią sekwencje odpalania cewek silnika. Cewki muszą być pobudzane parami w ten sposób : 1. X00X, 2. X0X0, 3. 0XX0, 4. 0X0X.

    Oczywiście jakby było nieważne, to musiałem pomylić pierwszą kombinację... No i jak potem podłączyłem potem znowu diody, żeby zobaczyć co się stało i ustawieniu portu tak, że powinien zapalić wszystkie 8 diod, nie paliły się 3 ostatnie.. czyli D5, D6 i D7. W sumie D4 nie poszło w końcu, choć też było podłączone do ULN'a.

    ULN też poszedł ale to już najmniejszy problem (Teraz ma zwarcia na 3 pierwszych wyjsciach (chyli tych które spaliły się w porcie LPT)...

    Aha. tak jak w temacie mam płytę MSI 865pe neo2-v.

    W każdym razie, wie ktoś jak to naprawić?!

    0 7
  • #2 17 Wrz 2007 00:44
    Tedij
    Poziom 16  

    Wyłączyć w BIOSie i włożyć płytkę LPT PCI.

    0
  • #3 17 Wrz 2007 01:07
    Pth
    Poziom 26  

    no wiem, ze dołożenie dodatkowego kontrolera to sparwa nieunikniona... ale da się jakoś naprawić tą płytę główną? Są tam jakieś układy zabezpieczjące czy coś? jeśli tak to bez problemu dało by sie to wymienić...

    0
  • #4 17 Wrz 2007 01:23
    KJ
    Poziom 31  

    Tak to jest jak sie oszczędza na separacji galwanicznej... Ciesz się że nie poszedł cały komputer z dymem kolega miał taką sytuację też poleciało 20pare V na lpt. Co do naprawy to niektóre płyty mają bufor na wyjściu portu większość jednak ma LPT wpięty bezpośrednio w moduł IO albo czipset w takim układzie wymiana czegokolwiek graniczy z cudem.

    0
  • #5 17 Wrz 2007 02:16
    Pth
    Poziom 26  

    Mogłem chociaż dać zwykłe diody prostownicze na wyjściu. Zapobiegło by to wstecznemu prądowi...

    Ale teraz to mądry Polak po szkodzie :D

    Szkoda, że samemu nie da się zlutować jakiegoś kontrolera LPT.

    A powiedzcie, czy przejściówka USB->LPT to dobry pomysł, czy koniecznie musi być już kontroler, aby móc sterować nim tak jak domyślnym portem kompa?!

    Jaka jest różnica pomiędzy LPT w DB-25 a Centronicsem? Tylko różnią sie wtykiem czy jeszcze jest coś inaczej?

    Czy jesli kupię takie coś : http://www.allegro.pl/item241125179_przejsciowka_adapter_usb_na_lpt_centronics_ak12.html
    i zamontuje sobie tylko gniazdo db-25 to będzie zwykłe LPT?

    0
  • #7 17 Wrz 2007 11:30
    KJ
    Poziom 31  

    Przejściówki USB nie nadają sie do niczego - temat wałkowany wielokrotnie. Karty na PCI działają normalnie tylko miewają dziwne adresy wiem bo sam takich kilka mam i nie mam z nimi problemu. Kosztuje to obecnie około 40zł więc nie majątek.

    0
  • #8 17 Wrz 2007 14:39
    Pth
    Poziom 26  

    No właśnie problem w tym ze 40 zeta to dość dużo jak za takie ustrojstwo, a z resztą ostatnio strasznie dużo kasy wywaliłem na tego kompa :D

    A jeśli chodzi o adresy kontrolerów LPT to myślę, że nie będzie problemu, bo w menadżerze urządzeń można sprawdzić jaki jest adres.

    Jeśli rozgryzę jeszcze obsługę pinów kontrolnych i statusowych w porcie lpt to nawet nie będzie potrzebny ten kontroler bo jak piny wyjściowe chciałem wykorzystać tylko 5 (wiec pozostałem 3 mogą nie działać) z nich a reszta to 4 wejściowe.

    Problemem jest tylko to, że jak np użyję UserPorta do odblokowania portów to komp się resetuje . . . W swoim programie i tak używam innego sterownika (porttalk, ktróy nadal działa) ale i tak...

    0