Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dodatkowe ogrzewanie reduktora LPG zimą

pezet 11 Jan 2004 14:34 24097 34
Relpol
  • #31
    Erwin
    Level 16  
    Niezły pomysł jesliby zainstalowac taki nagrzewacz tuz przed reduktorem, tylko mnie caly czas zastanawia czy akumulator to wytrzyma, bo w koncu problemy z odpalenie pojawiaja sie wtedy kiedy jest naprawde zimno i akumulator w taka noc moze stracic kolo 40% mocy. Ja juz raz z kabelkow tej zimy musialem korzystac:))
  • Relpol
  • #32
    robdk
    Level 12  
    Witam
    Ja mam ten problem rozwiązany tak, że parownik jest włączony w szereg z obiegiem kolektora (he he, wyszło to tak, ze jak gazownik mi zakładał tradycyjnie parownik to przestała nagrzewnica grzać, więc wpiął parownik w szereg z nagrzewnica, nie bardzo to wyszło bo partacz, (parownik zamontował za wysoko ponad lustro wody, po dwóhc latach użytkowania instalacji okazało się że atturator zamian zamykać to owierał i palił 18l /100)). Ale wracając do tematu - wziołem sprawy w swoje rece i obniżyłem reduktor i przeanalizowałem przepływ wody (płynu) i tak z pompy wodnej idzie na kolektor, z kolektora dałem na parownik i dopiero na nagrzewnice (lub coś koło tego), pompa zasysa najcieplejszą wodę z bloku silnika i podaje ją prosto na parownik więc jest najszybciej ogrzewany. W zasadzie już po ok. 30s czuć jak zaczyna się ogrzewać. Przy odpaleniu na benzynce i przełączeniu na gaz (u mnie automat)samochód nadaje się od razu do użytku. Jeszcze nigdy mi sie nie wytrącił zaden szronik. Oczywiście nie rozmawiamy tu o trwałości membran i szlamiku które może je trzymać przy niskich temperaturach otoczenia. Co do świec to bym już jedną montował w spodzie parownika do rozpuszczenia właśnie tego właśnie szlamiku, i to wogóle wystarczy. Inne systemy ogrzewania raczej nie mają sensu (poza zasilanymi zewnętrznie 220V np. w garażu)
  • #33
    agentczor
    Level 13  
    Odnawiam temat i znalazłem na forum fso coś takiego

    "Witam Miałem problem z odpalaniem Poloneza w zimie i zrobiłem tak- wyciąłem z blachy aluminiowej 2 mm - kształt który przylegał do parownika od strony membrany. Przykleiłem do niej 6 oporników 1,5 ohm/5W (distal, kropelka) (może lepsze były by nawet 4x1ohm/10W na jeden obwód) dwa obwody każdy po 3 opory połączyłem równolegle – pobór ok. 4,5 A. wszystko zalałem silikonem żeby w razie co nie było iskrzenia. Całość zamocowałem na parowniku. Słyszałem o zaleceniach dla akumulatorów że podczas wyższych mrozów dobrze jest rozmrażać wstępnie akumulator przez pobieranie niewielkiego prądu więc taka grzałka powinna spełnić dwie funkcje. Jedyny warunek to sprawny akumulator . Pozdrawiam."

    Jak myslicie czy to skuteczne? Ile trzeba grzać? Trzy potrzebny przekaźnik? Może ktoś by mi schemat narysował?
    Z góry dzieki za odpowiedzi!
  • #34
    viporion
    Level 2  
    ludzie wiecie co ja tak samo kombinowalem oklejalem parownik matami do podgrzewanai lusterek i wogole wszyswtko na nic wymienilem suzczelke pod glowica wpielem parownik szeregowo zaraz za blokiem i teraz po odpaleniu zaraz mam cieply parownik uszczelke wymienilem bo mialem gdzies przelot i mi sie zapowietrzal ale jak silnik jest sprawny i nie zapowietrza sie , wpiac go szeregowo i powinno pomoc zaraz po odpaleniu wp ierwszej kolejnosci nagrzewa sie parownik sprawdzone a wszystkei w.w sprawdzalem osobiscie i bez skutku
  • #35
    User removed account
    User removed account