Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Problem z klientem. Odbiór po roku. Regulacje prawne.

darko 34 16 Sep 2007 18:55 911 5
  • #1
    darko 34
    Level 11  
    Witam.Mam taki problem z klientem.Dokladnie 10 pazdziernika ubieglego roku,klient przyniósl mi sony er.j210i do wymiany lcd.I teraz po takim czasie zglosil sie w sobotę po odbiór tego fona.Czyli prawie rok!!Nie odebral go jednak,twierdząc że to nie jest jego telefon,gdyż w jego obudowa byla w lepszym stanie i zarządal odemnie nowej obudowy oryginalnej!!!!Chcialem sie dowiedzieć czy prawo regululuje jakoś takie sprawy,jak dlugo serwis musi
    trzymać taki telefon,ponioslem przecież koszty zakupu tego lcd,czy po jakimś
    czasie sprzęt przechodzi może na wlasność serisu?Proszę o odpowiedz,gdyż ten furiat jutro zapewne pojawi sie ponownie u mnie
  • #2
    artur.lubin
    Level 25  
    Jeśli wydając kwit zastrzegłeś w nim, że po określonym czasie telefon przechodzi na własność serwisu to jest twój. Jak jesteś w stanie udowodnić kiedy był oddany do naprawy to możesz zażądać opłaty z tytułu magazynowania urządzenia (wołaj więcej niż jest wart telefon).
  • #3
    darko 34
    Level 11  
    Nie napisalem nic na kwicie przyjecia sprzetu do naprawy na temat przejścia sprzętu na wlasność komisu,ale jest tam data przyjęcia sprzętu do naprawy.Ale czy istnieje jakiś artykul prawny regulujący takie przypadki
  • #4
    tino2003
    Admin of GSM Group
    Prawnie to klientowi musisz oddać telefon i nawet dopiski nic by nie pomogły. Co do obudowy, ona po prostu taka już była i jak klient udowodni Ci, że ją zniszczyłeś?
    Powiedz niech płaci i odbiera telefon lub też niech wniesie sprawę do sądu :D szybko przestanie kozakować ;)
    pozdr
  • #5
    darko 34
    Level 11  
    Też mu tak powiedzialem,jak może pamiętać po prawie roku każdą ryskę na obudowie?A tym bardziej że telefon wcale nie jest w jakimś oplakanym stanie,normalne ślady użytkowania,ale zawsze komuś musi się trafić ktoś taki
  • #6
    wigru
    Level 15  
    Witaj,

    Istnieje taki artykuł, sam mam go napisany na zleceniach. Nie pamiętam w tej chwili, jutro rano w robocie zobaczę i napiszę. Ograniczyłem w ten sposób zakres odpowiedzialności dotyczący czasu przebywania telefonu w serwisie i ewentualnej utraty danych podczas naprawy. Klienci nie czytają tego co im dajesz do podpisania, dlatego ja im to mówię jasno i wyraźnie, że wszystkie kontakty i zdjęcia się skasują podczas wgrywania języka, że tu jest miesiąc gwarancji, itd... Kilka % rezygnuje, ale na drugi dzień wracają i mówią, że dobrze że mi Pan powiedział... Wyeliminowałem w ten sposób problematyczne sytuacje.

    Nie ratuje to Twojej sytuacji, bo klientowi musisz oddać telefon, jeżeli strony nie ustaliły inaczej lub nie ograniczyłeś odpowiedzialności. Np.: że po 3 miesiącach telefon uznajesz za porzucony i oddajesz go do utylizacji. Potraktuj to jako koszt prowadzenia działalności, bo niektórych nie przegadasz. Jak go jeszcze masz po tych 3 miesiącach (lub innym określonym na zleceniu terminie) to możesz go oddać i żądać kasy za magazynowanie.

    --
    Pozdrawiam, Wiktor
    wigru(malpa)poczta.onet.pl