Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie tyrystorem...

autoservice 16 Wrz 2007 21:04 4154 4
  • #1 16 Wrz 2007 21:04
    autoservice
    Poziom 20  

    Witam.
    Mam tyrystor MCR100, który steruję AVR'em bezpośrednio przez rezystor 1k, dodatkowo od bramki do masy rezystor podciągający bramkę do masy. Steruję podając na ten układ jedynkę logiczną na 100ms.
    Lecz nawet rezystor ściągający do masy nie pomaga gdyż przez chwilę (2..4sek) tyrystor po odłączeniu zasialnia i ponownym włączeniu zasilania załącza się samoczynnie w stan przewodzenia, pomimo, że impulsu nie było. Dłuższa przerwa w zasilaniu tj. po wyłączeniu tyrystora pomga...ale chcę się skutecznie ochronić przed przypadkowymi załączeniami tryrystora...tak aby załączył się tylko i wyłączenie na 1 logiczną, najlepiej przez określony czas np 500ms, poniżej tego czasu, żeby się nie załączał.
    Jednym słowem jak sprzętowo utrzymywać bramkę tyrystora w stanie niskim, tj. aby bez pojawienia się jedynki logicznej nie miał możliwości załączenia.
    Dzięki za wszelakie info.
    Pzdr.

    1 4
  • #2 16 Wrz 2007 21:21
    mirekk36
    Poziom 42  

    pokaż kawałek schematu i kodu w jakim piszesz sterowanie do tego swojego ustrojstwa. A jeśli chodzi o rezystor to podciągaj do VCC a nie do masy. i będzie po problemie. Chyba że źle inicjalizujesz procka i po włączeniu jednak porty są przestawiane. Ale na to trudno odpowiedzieć nie będąc wróżką bo nie wiem w czym piszesz? jeśli w asemblerze to sam musisz zadbać o poprawną inicjalizację procka

    pozdr

    0
  • #3 16 Wrz 2007 21:30
    eurotips
    Poziom 35  

    mirekk36 napisał:
    pokaż kawałek schematu i kodu w jakim piszesz sterowanie do tego swojego ustrojstwa. A jeśli chodzi o rezystor to podciągaj do VCC a nie do masy. i będzie po problemie. Chyba że źle inicjalizujesz procka i po włączeniu jednak porty są przestawiane. Ale na to trudno odpowiedzieć nie będąc wróżką bo nie wiem w czym piszesz? jeśli w asemblerze to sam musisz zadbać o poprawną inicjalizację procka

    pozdr


    NCR100 jest tyrystorem jednokierunkowym i podciąganie bramki do plusa wydaje się być co najmniej dziwnym zabiegiem

    a z drugiej strony, mając do dyspozycji mikroprocesor po co stosować tyrystor skoro podtrzymanie załączenia można zrobić programowo ??

    0
  • #4 16 Wrz 2007 21:46
    mirekk36
    Poziom 42  

    eurotips napisał:


    NCR100 jest tyrystorem jednokierunkowym i podciąganie bramki do plusa wydaje się być co najmniej dziwnym zabiegiem


    sorry sorry oczywiście myślałem o czymś innym ;) a napisałem o czymś innym

    0
  • #5 16 Wrz 2007 23:50
    autoservice
    Poziom 20  

    ...akurat muszę użyć tyrystor ze względów bezpieczeństwa, tj. awaria procesora i otoczenia nie może wywołać wyłączenia tyrystora, co najwyżej odłączenia zasilania od tyrystora.
    Tyrystorem steruję jak na schemacie poniżej. Rezystor R1 idzie prosto do pinu AVR'a. Co do kodu. Podczas uruchamiania jest "0" i tyrystor się nie załącza. Po 10sek podaję "1" i tyrystor załączy się. Wszystko gra.. ale....gdy wyłączę zasilanie całego układu i włączę je ponownie w czasie mniejszym niż 2..3sek. tyrystor natychmiast się załącza pomimo tego "0" nie czekając na "1" po 10sek. Tak jakby pamiętał przez chwilę swój poprzedni stan, przypominam, że całe zasilanie zostało odłączone więc napewno przeszedł w stan blokowania. Chcę właśnie uzyskać natychmiastowy trwały stan zablokownia do momentu wystąpienia "1" po uruchomieniu.
    Przychodzą mi do głowy dwie sprawy...albo bramka ma za dużą pojemność i pozostaje w niej jakiś ładunek lub pin AVR'a w ciągu tych 2..3sek. posiada jeszcze jakiś ładunek, który załącza mi ten tyrystor. Po 3..4sek. takiego efektu nie ma, tyrystor grzecznie czeka na "1" po 10sek.

    Pozdrawiam.

    [dodano]
    coś sprawdziłem...tj. wyciągnełem zaraz po wyłączeniu zasilania procesor z podstawki, i tyrystor nadal się załączał...więc co to sprawa tyrystora i ładunku na bramce... :x

    0