Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zegar na Żarówkach? Jak coś takiego zrobić?

17 Wrz 2007 00:29 4251 34
  • Poziom 16  
    czy ktoś widział zegar na dworcu w katowicach ? niby zegar na ósemkach ale zrobiony z żarówek... jak to zrobić ? na LCD bez problemu na LED tez ale jak żarówki ? mozecie podsunąc mi pomysł albo jakos nakierować jak mam to zrobić ? najlepiej by miał jeszcze sekundy aha i żarówki będą na 12V DC a nie 230V AC.
  • Poziom 39  
    Identycznie jak na LED. Tylko dołóż stopnie mocy...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Tyle, że multipleksowania się raczej nie robi.
    A swoją drogą czemu na żarówkach? W tej chwili są dostępne inne, lepsze i mniej energochłonne źródła światła niż żarówki: diody świecące, żarówki diodowe (fabryczne zespoły diod), neony, katody, wyświetlacze segmentowe, które mają segmenty pokryte farbą fluorescencyjną...
  • Poziom 16  
    własnie tu sie zastanawiam bo na segmentach led on podaje pewną częstotliwość a żarówka ma czas zamin sie rozjaśni... Matryce LED działaja inaczej tam nie ma kanału dla kazdej diody osobno...

    Zegar na Żarówkach? Jak coś takiego zrobić?

    tak ja to rozumiem... chyba ze sie myle >?<

    Dodano po 1 [minuty]:

    Błazej Chodzi o to ze robie w fabryce gdzie żarówek mam na tony :] a po 2 ładniej to wyglada... oczywiście moge zrobić na wyświetlacvzu graficznym w kolorze ale to co innego :D
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Tyle tylko, ze taki zegar na żarówkach będzie jednak prądożerny. Na segment musisz dać przecież po kilka takich żarówek, a licząc po kilkadziesiąt wat na żarówkę... Poza tym, jak będziesz chciał, by wszystkie żarówki były zawsze sprawne, to codziennie będziesz przystawiał drabinę... Już lepiej zrobić na świetlówkach (tochę bardziej skomplikowana konstrukcja, bo będziesz potrzebował ileś tam zasilaczy w.n.) ale efekt będzie znacznie ciekawszy... A najprościej będzie to zrobić na jakiś dużych wyświetlaczach LED lub na żarówkach ledowych ze względu na ich mniejszy pobór energii i trwałość.
    A takie załączanie: masz osiem wyjść na segmenty i i kolejno z dużą częstotliwością załączasz po kolei poszczególne cyfry, to właśnie multipleksowanie. Redukuje się w ten sposób ilość wyjść sterujących: zamiast 32 na poszczególne segmenty (4 cyfry x 8 segmentów), masz 8 na segmenty i 4 na cyfry, czyli raptem 12 (ewentualnie coś jeszcze na dwukropek).
  • Poziom 16  
    no wiem... pisałem juz ze na led lcd i graficznych to sobie zrobie... problem polega ze chce zarowki... tak wiem sa pradozerne tak wiem nie trwale ale taki mam problem... zegar mna zarowkach... Prosze o pomoc nie porade...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli chcesz koniecznie robić na żarówkach to dobrym rozwiązaniem będzie zapewnienie w stanie wyłączenia przepływu (niewielkiego) prądu przez żarniki żarówek (żarniki będą zawsze trochę rozgrzane). Dzięki temu zmniejszy się awaryjność w momencie włączania.
  • Poziom 16  
    odnośnie awaryjności to nieisiotne... żarówek mam na tony :] tak czasami bywa w fabryce żarówek
  • Poziom 22  
    Witam
    Niestety multipleksowania nie zrobisz więc pozostają rejestry przesuwne np. 74164 lub coś z końcówką 4094. Ten drugi chyba będzie lepszy bo można stany zmienić na wyjściach po załadowaniu do rejestrów odpowiednich wartości. Sterowanie w pierwszym przypadku 2 linie w drugim 3. Za rejestrami dajesz tranzystor lub tyrystor czy tam co sobie zażyczysz na każdy segment i po sprawie.
    Pozdrawiam
  • Poziom 33  
    Witam
    Podepnij bufory 8 bitowe na I2C i po sprawie, albo dowolny latch na każdą cyfrę i już na wyjściach masz statycznie sterowanie do żarówek, potem proponuję Mosfety sterowane przez jakiś mały opornik rzędu 47ohm, pomysł z podgrzewaniem jest niezły nie tylko ze względu na żarówki, ale tez ze wzgledu na sterowanie, zimne włókno ma pewnie z 5 razy niższą oporność niż rozgrzane.
    Piotr
    Ps. po I2C jest chyba PCF8574 a latch np. 74HC573
  • Pomocny dla użytkowników
    A na jakie napięcia masz te zarówki, tylko na 12V czy na mniejsze też ?
  • Poziom 16  
    tylko 12V... a możecie skrobnąć jakiś schemat i prowizoryczny kod źródłowy ??
  • Poziom 31  
    1) Zegar na dworcu w Katowicach po to ma żarówki, żeby był czytelny z odległości 50m (tyle jest do 3 Maja). W latach 70 tych nie było lepszej technologii. Świetlówki w cyfrze jednostek minut długo by nie podziałały.

    2) Robienie układu na 12V oznacza spory koszt transformatora.

    3) Cyfry zegara w Katowicach nie są 7 tylko 13 segmentowe ! Żarówki w "rogach" sterowane są oddzielnie.

    4) Ja zaproponowałbym konstrukcję 13x4 = 52 traki + optotriaki (bez detekcji zera). Diody optotriaków można już połączyć w matrycę np. 7 x 8 i sterować z mikroprocesora.

    5) Żarówki sterować fazowo tzn. podgrzewać do poziomu żażenia na kilka sekund przez włączeniem i rozjaśniać do maksimum np. w 2sek. Będzie i ładny efekt i pożyją lata.
  • Pomocny dla użytkowników
    Jakie to są żarówki, jaki prąd pobierają ? (lub podaj typ)
  • Specjalista techniki cyfrowej
    Oczywiście że multipleksowanie zrobić można, tylko że żarówki będą świeciły ciemniej, mniejsza też będzie już i tak tragiczna sprawność.

    Bajer może i niezły, ale jak to ma być urządzenie o cechach użytkowych, przeznaczone do zastosowań domowych, to raczej na jakichś maleńkich żaróweczkach, "telefonicznych", czy samochodowych, takich do podświetlania deski rozdzielczej
  • Poziom 31  
    Paweł Es. napisał:
    Jakie to są żarówki, jaki prąd pobierają ? (lub podaj typ)


    Z tego co pamiętam jest 29 żarówek na cyfrę. Na oko są to zwykłe żarówki 40W tylko zasilone połową napięcia (może przez diodę ?) Tak więc o 22:58 całość może pobierać ze 2kW :)
  • Poziom 16  
    żarówki pobierają 8 do 12 W przy 12V
  • Poziom 36  
    shg napisał:
    zrobić można, tylko że żarówki będą świeciły ciemniej, mniejsza też będzie już i tak tragiczna sprawność.
    Chyba nie ciemniej, jeśli średnie napięcie sterujące żarówką będzie na poziomie jej znamionowego (np zasilamy całość z 230V DC i dajemy wypełnienie 1/20 dla żarówek 12V). Mamy teraz wybór takich tranzystorów mocy (MOS FET, IGBT, czy bipolarnych), że zestawienie układu multipleksującego nie powinno stanowić problemu. W związku z powyższym nie ma również problemu z transformatorem, bo całość można zasilić bezpośrednio z sieci.

    Oczywiście problem z zawieszeniem multipleksowania zwielokratnia się z mocą (w razie wpadki logiki, żarówki w segmencie idą z hukiem, chyba, że zastosujemy dodatkowo bezpieczniki elektroniczne, co też nie jest specjalnie skomplikowane). Oczywiście układ multipleksowania może również obsłużyć softstart czy jak kto woli podgrzanie włókna, co oczywiście nie jest konieczne gdy mamy ogranicznik prądu.

    Trzeba zbudować multimostek" np MOSFET + rezystory i sprzężenie ogranicznika prądu. Będzie to chyba prostsze od włożenia triaka czy optotriaka do każdej oprawki i wysterowania go.
  • Poziom 16  
    ryśnie ktoś schemat i program ? bo ja nie jestem az tak obeznany w tematyce by samemu zrobić takie cosik...
  • Poziom 27  
    Ponieważ temat zasilania żarówek impulsowo z wyższego napięcia mam przerobiony to dorzucę co-nieco . Żarówki mogą być bezproblemowo zasilane w sposób multipleksowy tylko każdy komplet ( segment ) musi mieć szeregowo diodę prostowniczą , chodzi o to żeby prąd „nie cofał” się na inne segmenty . Żarówki nie powinny być zasilane napięciem większym niż 4x napięcie znamionowe żarówki bo pojawią się poważne problemy , prąd w impulsie może kilkadziesiąt razy przekroczyć prąd znamionowy żarówki. W efekcie przy małej częstotliwości żarówki będą całkiem fajnie grać jak dobry głośnik . Może wystąpić urywanie włókna żarówki w momencie włączenia itp. Można zastosować powolne rozgrzewanie segmentów przy załączeniu ( pwm ). Podejrzewam że dowolny zegar w układzie scalonym sterujący wyświetlaczem LED w systemie multipleksowym po dołożeniu końcówki mocy na tranzystorach by wystarczył pod warunkiem dobrania napięcia do żarówek żeby zbyt jasno nie świeciły i zbyt często się nie paliły ( brak możliwości regulacji PWM).
  • Poziom 36  
    Jeśli chodzi o prąd "startowy", to jest to tylko problem przy zapalaniu segmentu. Potem żarówka trzyma temperaturę na poziomie, który nie powoduje znaczącego wzrostu prądu przy zapalaniu. Tak więc wystarczy stopniowo zapalać segment stosując PWM, sterowanie "grupowe" albo wkładając w segmenty prosty ogranicznik prądu. Ten ostatni sposób ma tę dodatkową zaletę, że w razie chwilowej "wpadki" logiki zabezpiecza żarówki przed spaleniem, co może wystarczyć do zadziałania np. watch doga.
  • Poziom 23  
    Zegar na "żarówkach"

    1. Do sterowania proponuje KT139 na każdy segmant wyświetlajacy odpowiedni wspólny radiator, jako zatrzask 74511 sterujacy optotriakami :) podajesz kod BCD i blokujesz z jednej kostki, aż dwie cyfry i z pamięcią LATCH :)

    2. Same włókna żarówki zamiast sterować prądem stałym proponowałbym sterować jednak prądem zmiennym stąd triak :) przy zasilaniu prądem stałym żaróweczka żyje znacznie krócej.
    Triak ma tą zaletę , że maleńko się sam grzeje:) a i 16A nie jest problemem.

    3. Sama konstrukcja bedzie uniwersalna :) z trafem 12-24V, bez trafa
    230VAC :), ale wtedy przydałby się układ przejścia przez zero :)

    Dodano po 1 [godziny] 2 [minuty]:

    Załączam przykładowy schemat sterowania :)
  • Poziom 16  
    Widze że mało kto był w Katowicach na dworcu i widział zegar żarówkowy... bo podchodzicie bez charyzmy... a przecież taki zegar można zastosować w zakładach pracy hallach i innych miejscach użytku publicznego...
  • Poziom 38  
    Aleś Sobie przypomniał:>
    Co to wniosło do tematu?:>

    PS można tylko po co? Szkoda prądu:)
  • Specjalista techniki cyfrowej
    Juni[]r napisał:
    a przecież taki zegar można zastosować w zakładach pracy hallach i innych miejscach użytku publicznego...

    W Gliwicach taki zegar jest przed wejściem na dworzec. Żarówki, o ile się nie mylę, pracują przy obniżonym napięciu ze względu na trwałość. Efekt tego jest taki, że owszem, świecą zdecydowanie dłużej, ale pobierają niewiele mniej prądu, a natężenie światła jest mniejsze. Zegar jest nieczytelny w słoneczny dzień, chyba że się na chwilę (dłuższą) przystanie.
    Ze względów praktycznych jest to rozwiązanie paskudne, nie powiem też, żeby ładnie wyglądał.
    Obecnie dostępne są dużo wydajniejsze źródła światła charakteryzujące się ponadto znacznie większą trwałością i praktycznie niewrażliwe na włączanie i wyłączanie. Mam na myśli diody świecące. Ponadto ich niewielkie wymiary i niskie temperatury pozwalają na dość dużą dowolność "artystyczną" w kwestii wykonania panelu czołowego. Warto wspomnieć też o praktycznie dowolnej barwie światła (diody RGB).
    jak się chce mieć "retro", to czemu nie, ale jeżeli ma to pełnić jakieś funkcje użytkowe, to żarówki są pomysłem raczej chybionym.
  • Poziom 16  
    Shg a jeżeli pracujesz w fabryce Żarówek ? i dlatego narodził się pomysł takiego zegara... pobór A nieistotny a części zamienne "żarówki" na tony :D
  • Specjalista techniki cyfrowej
    Nie mówię że nie można i się nie da, tylko że jest to rozwiązanie nieekonomiczne i nieergonomiczne (również w fabryce żarówek).

    Zrobić się jak najbardziej da i można multipleksować. W celu zachowania nominalnego strumienia świetlnego należało by podnieść napięcie zasilania, ale o ile, to już dość trudno policzyć, bo uwzględnić należy charakterystykę prądowo-napięciowa, zależność strumienia świetlnego od temperatury żarnika i zależność temperatury żarnika od dostarczanej mocy, oraz ewentualnie charakterystykę dynamiczną, chociaż przy dostatecznie dużej częstotliwości multipleksowania (rzędu kilkudziesięciu i więcej Hz) można sobie darować i operować uśrednionymi stanami.

    Można też zostawić napięcie takie jakie jest, dzięki czemu uzyska się większą trwałość żarówek (kosztem jasności).

    Multipleksowanie można by zsynchronizować z siecią, ale trzeba by użyć takich żarówek, które przy 25Hz (przy 4 cyfrach) nie będą za bardzo migać. Sterowanie zrobić na triakach.
    Można też wyprostować napięcie sieci a multipleksowanie zrobić na tranzystorach z już dowolną częstotliwością.
  • Poziom 16  
    shg a nie da się zrobić to na zasadzie wyjść ? każde wyjście tranzystorowe będzie uruchamiało jedną belkę segmentu wyświetlacza... wtedy odpadnie nam częstotliwość typu 25Hz a zostanie 1Hz lub nawet 1/60Hz czyli minuta... co minute zmieni się beleczka... na upartego można to zrobić nawet na sterowniku PLC... zrobić odpowiednią drabinkę logiczna i lux ale mnie chodzi raczej o wykorzystanie AVR... mam nadzieje ze rozumiesz mój tok myślenia,.. wiem że jest trudny do zrozumienia :D :)
  • Poziom 38  
    No niby można (pomijając że upraszczasz załączanie urządzeń ac przez tranzystor) :P
  • Poziom 16  
    Czyli dali byście rade wykonać pod Bascoma program >? oczywiście dla 24 godzinnego trybu co daje nam potrzebę 28 wyjść 27 kanałów na linijki i jeden na sekundnik...