Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szafa sterownicza a spawanie Elektryczne

19 Wrz 2007 17:53 2537 5
  • Poziom 20  
    Witam !

    Takie pytanko bezpiecznego spawania.

    Jest szafa sterownicza z elektroniką wspólnie uziemiona z częściami metalowymi konstrukcji która jest spawana.

    Czy należy coś ekstra robić po za wyłączeniem zasilania, żeby mieć gwarancję, że nic nie padnie podczas spawania.

    pozdrawiam praktyków
    Pawel
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 24  
    Niektóre z poniższych informacji na pierwszy rzut oka może są nawet śmieszne, ale poparte moim wieloletnim doświadczeniem na budowach wielkich maszyn przeładowczych gdzie takich sytuacji nie dało się uniknąć i czasem straty bywały znaczne...

    Tak więc:
    1.Nie spawać w takich miejscach :wink: a jeżeli już koniecznie to kombinować aby zrobić to sprawnie oraz szybko i nie kusić niepotrzebnie losu.

    2.Rozłączyć co się da (oczywiście w ramach zdrowego rozsądku), żeby nie tworzyło zamkniętych obwodów broń boże zasilanych w czasie spawania :D

    3.Nie odłączać uziemienia szafy!

    4.Zamknąć drzwi szafy i najlepiej osłonić kierunek szafy blachą (chroni przed odpryskami i jeśli są jakieś elementy optoelektroniczne czasem potrafi im uratować życie).

    5.Spawać jak najdalej od szafy :D

    6.Tzw. masę podłączyć jak najbliżej miejsca spawania, aby pętla prądu spawalniczego była jak najmniej rozległa.

    7.Zadbać aby "masa" była 100%.

    8.Dobrze jest jeśli jest możliwe skręcenie elementów spawanych wcześniej (choćby obok ściskiem ślusarskim lub nawet francuzem) aby rezystancja na styku jeszcze przed spawaniem była jak najmniejsza.

    9.Oczywiście spawać gołe żelastwo a nie przez farbę.

    10.Kable spawalnicze ułożyć w miarę możliwości jak najdalej od instalacji na obiekcie i nie równolegle z przewodami tej instalacji.

    11.Modlić się żeby się udało :wink:

    P.S. Kolejność stosowania powyższych zaleceń w zasadzie dowolna z wyjątkiem pierwszego, które ma absolutny priorytet - poza tym wskazane jest korzystanie z wszystkich równocześnie.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 13  
    Nie chce nikogo wprowadzic w bład ale mnie sie wydaje, ze czesci spawane trzeba odłaczyc od uziemienia. U nas w pracy przy spawaniu (remoncie) jakiejs maszyny musimy poza zasilaniem odłaczac uziemienie. Nie wiem czy jest to spowodowane ochroną przed jakimis impulsami, czy przezornie przed niesprawną ( czyt. z przebiciem "-" na obudowe ) spawarką. Przez taką spawarke, nieraz trzeba było wymieniac przewodu zasilajace roznych urzadzen. Wiec mogłbys PIXOSTAT rozwinąc te mysl z uziemieniem?

    Jak bede miał dzis w pracy czas to zajrze jeszcze do DTR maszyn i zobacze co one mowią o uziemieniu. To co kojarze w DTR-ce maszyny, gdzie znajduje sie falownik, jakis czujnik indukcyjny pisze, ze nalezy te elementy odłaczyc i odizolowac od obudowy. Z drugiej strony są tez u nas obrotnice do spawania i one mają falowniki, ktore nie widac, zeby były odizolowane, a nic sie nie dzieje.

    Z gory dzieki za wyjasnienie!
    Pozdrawiam.
  • Poziom 24  
    Nie mam specjalnej teorii na temat uziemienia - ale jak kiedyś odłączyliśmy to się co nieco popaliło - może to kwestia jakiegoś ekranowania a może był to czysty przypadek - nie wiem, ale sam stosuję się do tego co napisałem - nie dam jednak gwarancji że w innych warunkach nie pogorszy to sytuacji.

    Jak wszystkie wypowiedzi na forum, moje również trzeba brać z dystansem i porównywać z innych i własnym doświadczeniem.

    pzdr

    edit:
    Przeczytałem Twój post jeszcze raz - to co ja napisałem wcześniej dotyczyło uziemienia szafy :D - odłączenie od uziemienia elementów spawanych ma sens - izoluje pętlę prądu spawania od reszty urządzenia - ale nie zawsze element konstrukcyjny o dużej wadze da się odczepić od reszty konstrukcji żeby przyspawać do niego choćby kawałek kątownika :D
  • Poziom 16  
    Byłem swiadkiem spalenia przewodu neutralnego między rozdzielnią główną a urządzeniem ( przewód zasilający do wymiany). Raz na wskutek spawania utracono dane w sterownikach procesu produkcyjnego( wyzerowały się epromy). Jeśli to konieczne to proponuję spawadz gazowo i dmuchac na zimne.
  • Poziom 13  
    darxxxx napisał:
    Byłem swiadkiem spalenia przewodu neutralnego między rozdzielnią główną a urządzeniem ( przewód zasilający do wymiany). Raz na wskutek spawania utracono dane w sterownikach procesu produkcyjnego( wyzerowały się epromy). Jeśli to konieczne to proponuję spawadz gazowo i dmuchac na zimne.


    Ja to juz takich przewodow nawymieniałem sie troche. Od urzadzenia, do rozdzielni cała stopiona izolacja. Przyczyna tego jest przebicie minusa spawarki na jej obudowe, ktora jest uziemiona. W przypadku, kiedy masa jest daleko, lub jej styk jest niepewny, to prad spawania leci sobie prostsza droga zamykajac obwod masy przez PE. Przez taki przewodzik plynie sobie wtedy "troche" wiekszy prad niz powinien.

    Sprawdziłem w pracy DTR-ke maszyny słuzacej do srutowania blach. Dosc czesto zdarza sie, ze trzeba cos w niej pospawac i tak:

    " Podczas spawania elektrycznego nalezy zachowac nastepujace srodki bezpieczenstwa:
    -wyłaczyc szafe rozdzielczą
    - usunac przewody ochronne z przyłaczy masy ( mostek przełacznikowy, generator impulsow, regulator czestotliwosci, czujnik liczby obrotow) , aby zapobiec przepaleniu sie tych czesc".

    Z tego wynika, ze odłaczenie uziemienia głownego skrzyni sterowniczej nie jest wymagane.

    Tak na marginesie dodam, ze jak cos przy niej robimy, to nie zdarzyło sie nigdy bysmy przy niej cos odłaczali :oops: ( procz zasilania ) i jak do tej pory, a jest juz u nas ponad 8 lat nic sie jej nie pochrzaniło ( na szczescie ). Kiedys jednak to szczescie moze nas opuscic :D.

    Pozdrawiam.