Głośnik lanzar max P124 - jednocewkowy.
Zamontowany w skrzyni 47 litrów, br śr-10cm dł-20cm. Skrzynia wykonana z płyty wiórowej ~18-19mm.
Kiedy słucham muzyki głośniej (tak na połowe mocy, a nawet mniej) słyszę nieprzyjemne udeżenia, początkowo myślałem, że to skrzynia "gra", czyli scianki sie odkształcają, jednak to niemożliwe, sprawdziłem to kilkukrotnie, wewnątrz skrzyni zamontowane są takie wsporniki, które temu zapobiegają. Kiedy skrzynia jest ustawiona głośnikiem do góry odgłos ten jest mniej słyszalny, ale gdy jest skierowana głośnikiem do klapy słychać to bardziej. Wewnątrz gdy słucha się muzyki nie jest to bardzo słyszalne, ale jak otworze klape to słychać to i jest mało przyjemnie. W niektórych kawalkach mniej w innych bardziej jest to zjawisko zauważalne. Jest tak odpoczątku. Czy przyczyną jest wada fabryczna głośnika? Sam dam rade pozbyć sie problemu?
Zamontowany w skrzyni 47 litrów, br śr-10cm dł-20cm. Skrzynia wykonana z płyty wiórowej ~18-19mm.
Kiedy słucham muzyki głośniej (tak na połowe mocy, a nawet mniej) słyszę nieprzyjemne udeżenia, początkowo myślałem, że to skrzynia "gra", czyli scianki sie odkształcają, jednak to niemożliwe, sprawdziłem to kilkukrotnie, wewnątrz skrzyni zamontowane są takie wsporniki, które temu zapobiegają. Kiedy skrzynia jest ustawiona głośnikiem do góry odgłos ten jest mniej słyszalny, ale gdy jest skierowana głośnikiem do klapy słychać to bardziej. Wewnątrz gdy słucha się muzyki nie jest to bardzo słyszalne, ale jak otworze klape to słychać to i jest mało przyjemnie. W niektórych kawalkach mniej w innych bardziej jest to zjawisko zauważalne. Jest tak odpoczątku. Czy przyczyną jest wada fabryczna głośnika? Sam dam rade pozbyć sie problemu?