Cześć. Chciałbym żeby mi ktos pomógł z takim problemem
Słuchałem w samochodzie jekieś 15 min muzyki - jekieś 15 min(nie głośno) , wyłączyłem radio, wzmacniacz działał dalej (połączony rem i +12). Wracam po 5min, włączam radio i zaświeca sie "protect".Odpiąłem 1chinch od sygnału, włączyłem i gra ale ciszej, a gdy podpinam 2chinche razem to znowu zaświeca sie protect. Odpaliłem auto, podpiąłem wszystko tak jak ma być włączyłem radio i gra normalnie, ale jak znowu wyłącze i włącze radio to spowrotem sie zaświeca protect.
Mam nadzieje że wmiare zrozumiale to opisałem
Mój zestaw to hpb-602 i JBLGT4-12 kable 10mm^2
POZDRAWIAM
Słuchałem w samochodzie jekieś 15 min muzyki - jekieś 15 min(nie głośno) , wyłączyłem radio, wzmacniacz działał dalej (połączony rem i +12). Wracam po 5min, włączam radio i zaświeca sie "protect".Odpiąłem 1chinch od sygnału, włączyłem i gra ale ciszej, a gdy podpinam 2chinche razem to znowu zaświeca sie protect. Odpaliłem auto, podpiąłem wszystko tak jak ma być włączyłem radio i gra normalnie, ale jak znowu wyłącze i włącze radio to spowrotem sie zaświeca protect.
Mam nadzieje że wmiare zrozumiale to opisałem
Mój zestaw to hpb-602 i JBLGT4-12 kable 10mm^2
POZDRAWIAM