Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

centralny zamek - Vectra A, 95 r., CDX

Adam Walko 22 Wrz 2007 04:37 1718 4
  • #1 22 Wrz 2007 04:37
    Adam Walko
    Poziom 12  

    Mam centralny zamek bez pilota, na czworo drzwi, klapkę wlewu paliwa i bagażnik. Z przodu oba siłowniki MASTER, z tyłu SLAVE. Jak kupiłem rok temu, nie zawsze otwierał drzwi od strony pasażera z przodu. Wziąłem się teraz za tą usterkę i po odłączeniu siłownika z tych drzwi wszystko działa idealnie (jeździłem tak ponad m-c). Sądziłem początkowo, że wina jest po stronie siłownika. Kupiłem (nawet dwa), dla pewności na Allegro i po kolejnym podłączeniu, okazało się, że siłownik nie ponosi winy. Usterka nie ustąpiła, a obecnie za każdym razem próba zamknięcia drzwi, kwitowana jest po ich zamknięciu, natychmiastowym ponownym otwarciem. Z kostki siłownika sterowanie odbywa się dwoma przewodami: brązowy z białym paskiem - otwiera, oraz brązowy (wszędzie podają na forach i schemacie, że brązowy z czerwonym paskiem, ale u mnie akurat brązowy), który zamyka. Wnioskuję, że przewód brązowy z białym paskiem, który odpowiada za otwieranie - może mieć usterkę, bo w chwili otwierania podpięty pod niego woltomierz, lub żaróweczka nie sygnalizują napięcia, natomiast brązowy w chwili zamykania pokazuje na voltomierzu 11V z ułamkiem.
    Przewód podejrzany - zgodnie ze schematem łączy kolejno siłowniki, aby na końcu podpiąc się do zacisku nr 7 w centralce. Chciałbym sprawdzić jego stan izolacji i ciagłość. Gdyby ktoś wiedział jak koleno w kierunku od centralki, albo od siłownika się do niego dostawać, to bym bardzo prosił o informację na ten temat. A może zdarzyło się i tak , że miał ktoś podobny problem i jak go rozwiazał, to też jest cenne. Przeglądałem wiele materiału na ten temat. ale są jedynie wskazówki, natomiast nie natrafiłem na osateczne rozwiązanie zagadnienia.

    0 4
  • #2 22 Wrz 2007 06:24
    harnasx
    Poziom 22  

    Kolego proponuje na początek podłączyć ten siłownik jako "slejva" czyli dwoma kablami - z tym ze dobrze musisz zidentyfikować te kabelki zasilające od strony centralki i od siłownika (rozumiem że od siłownika masz 5 kabli?) - podłącz tylko dwa zasilające i wtedy sprawdzsz co się bedzie działo - przy mastrze ważne jest jego "wyregulowanie" (długość cięgna/sposób montażu) tak aby po zamknięciu/otwarciu prawidłowo działał jego wewnętrzny "mikrostyk"

    0
  • #3 22 Wrz 2007 07:52
    Adam Walko
    Poziom 12  

    Dobra i mądra jest ta Porada. Ma jedynie taką wadę, że mam trzy siłowniki typu master, każdy jednakowy i totalnie brakuje im jakiejkolwiek regulacji. Mikrostyk jest wewnątrz, obudowa jest hermetycznie wykonanana na wtryskarce. Też poczatkowo kombinowałem dostać się do środka, ale będzie to bezcelowe zniszczenie siłownika. Podłączę go jako SLAVE, ale jak za pomocą żaróweczki-kontrolki zwieram we wtyczce siłownika "+ z masą otwierania " - to jednak otwiera, a jak tą samą żaróweczką zwieram zamykanie z prądowym to zamknie, aby natychmiast otworzyć dwoje tylnych drzwi. Podejrzane dlatego jest dostarczanie sygnału "zamknij" na drodze gdzie przebiega przewód między drzwiami kierowcy, a tylnymi drzwiami. Taka jest moja logika rozumowania. Podłaczenie SLAVE, wymusiłem już uprzednio (niejako bezwiednie) posługując się kontrolką w przykładzie opisanym powyżej. Moim zdaniem podłączenie już samego siłownika nic tutaj nie zmieni.
    Tak jest to fakt, co podajesz o regulacji. Ale w moim przypadku polega ona na ustawieniu siłownika na otworach mocujących podłużnych tak, aby mikrostyk miał pełną swobodę działania (nie był blokowany przez mechanizm zamka) i to kryterium jest obecnie spełnione gdyż siłownik nie jest obecnie połączony z mecch zamka. Działa sam bez niego, a zamki tylnych drzwi "odbijają" teraz za każdą próbą zamknięcia.

    0
  • #4 22 Wrz 2007 09:13
    harnasx
    Poziom 22  

    OK. to problem regulacji mamy z głowy (skoro siłownik nie "zapiety" do zamka). Ne uznaj że się wymądrzam :) ale napisze trochę teorii: do mastera idzie 5 kabli: dwa kable idą do silnika (bo w siłowniku jest poprostu silniczek z przekładnią który się kreci albo w prawo albo w lewo zależy czy otwiera czy zamyka - ale zawsze są wykorzystywane tylko dwa kable a zmenia się polaryzacja. Pozostałe 3 kable to sterowanie z tym że jeden to masa a dwa pozostałe sygnał otwierania i zamykania. Prawie wszystkie układy centralnego są sterowane masą - czyli jesli jeden z tych kabli sterujących zewrzesz do masy (chociażby na chwilkę) to zamek się zamknie a drugi to się otworzy. OK teoria wyłożona. Więc nie pozostaje nic innego jak podłączyć na początek tylko kable zasilające do siłownika i zobaczyć jak zadziała zamek (teoretycznie jesli wogole bez siłownika układ działa poprawnie to z tak podłączonym tez bedzie działał poprawnie). Daj znać co wyszło.

    0
  • #5 22 Wrz 2007 09:31
    Adam Walko
    Poziom 12  

    Wielkie dzięki za pomoc. Nie wymądrzasz się i wiedzy nigdy za wiele.
    Idę grzebać do auta i zobaczę ile mi się udało dokonać! Opiszę te usiłowania jak tylko wrócę.
    Mam za krótkie krokodylki. W siłowniku jest "wnęka", w którą wchodzi wtyczka. Muszę dopiero w poniedziałek zaopatrzyć się w takie krokodylki, co sięgną znacznie głębiej!
    Po zmontowaniu z zamkiem siłownik działa, ale za to nie otwiera żadnych drzwi od strony pasażera. Od kierowcy działa otwieranie i zamykanie poprawnie tak jak zresztą i bez siłownika. Wygląda, że nie dostaje sterowania z mikrowłącznika naciskanego krzywką wkładki zamka. Ale sam mikrowłącznik jest 100% dobry. Sprawdzałem go. Zamknięcie obwodu mikrowłącznikiem powoduje dostarczenie sygnału, ale na drodze między nim, a centralką jest dioda W-74 TF( chyba N jest pod spodem i nie widać bez wylutowania). Jak omomierzem sprawdzam w obu kierunkach opór stawiany przez tą diodę, to nie przechodzi w żadnym.
    Czy jest w takim układzie sens wymiany rzeczonej diody?
    TEMAT ZAMYKAM!

    0