Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka Prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

propozycja kasowania epromów UV

18 Lis 2003 22:33 9207 37
  • Poziom 23  
    kiedyś realizując pomysł kolegi wykonałem kasownik do epromów - UV - trzeba wziąść "uszkodzoną" (wypaloną - już nie startującą) lampę LRF - rtęciówkę ok 150W i dławik od świetlówek 80 W (to nie pomyłka - świetlówki 80W - te najdłuższe - ok 150 cm) .
    Następnie - zawijamy lampę w papier lub reklamówkę i walimy w nią młotkiem - tak aby szkło sie po domu nie rozsypało - tak aby został sam żarnik UV, poczym podłaczamy to w szereg z dławikiem i podłączamy pod 220V 50Hz - i tu UWAGA NA UV !!!!!!!!!!! - całe to ujstrojstwo trzeba zabudować - nie pomagają żadne okulary ochronne!!! (już raz mi spojówki wyschły od nieostrożnej zabawy ;-)
    wspomniane urządzenie kasuje wszelkie oporne układy w ciągu max 15 minut - a niektóre kasuje "całkowicie" - czyli niszczy (trzeba uważać) - jest to bardzo tani pomysł na kasownik, zważywszy ceny "normalnych " lampek UV - szczególnie , że wykorzystujemy elementy zużyte - praktycznei nadające sie do wyrzucenia
  • Fabryka Prądu
  • Poziom 27  
    ho ho - no nieźle, to się nazywa elektronika ekstremalna. Nie szkoda oczu na takie eksperymenty?
    Ja kasuje lampą kwarcową (taką do opalania). Robię to w łazience i zaraz po zapuszczeniu lampy wychodzę.
  • Poziom 25  
    Potwierdzam metodę z lampa i dławikiem. Jak sie bawiłem sporo EPROM-ami to tez korzystałem z takiego kasownika. Zabudowa tego wszystkiego jest jak najbardziej wsazana bo nieźle daje po "gałach". Wykonałem mały otwór w obudowie skierowany bezpośrednio w dół i na okienko kwarcowe w kości. W obudowie znajdował się palnik a wnętrze było wyłożone folią co zwiększyło skuteczność i zmniejszyło nagrzewania. Kasowanie takim "czymś" idzie nawet sprawnie ja zawsze miałem pod reką kilka skasowanych kości na wszelki wypadek :-)
  • Poziom 23  
    nie wiecie moze czy da sie skasowac eproma dioda led UV ??? nie wiem czy energia bedzie wystarczajaca ??? pozdr KOZAK
  • Poziom 27  
    kozak - będzie ciężko - nawet lampa kwarcowa do opalania daje niewielką energię w zakresie UV (w kasowarce epromy kasuję w ciągu 10-15 minut, a na kwarcówce ponad pół godziny).
  • Poziom 14  
    Kozak chyba nie bo najważniejsza tu sprawą jest długość fali tego światła świetlówka do sprawdzania banknotów to też ultrafiolet ale nią nic nie skasujesz.Nadają się wszelakie świetlówki bakteriobujcze np w przychodniach i szpitalach bo to ta długośc fali.I nie chodzi tu tylko o oczy ale tez o skórę.
  • Poziom 22  
    A te rozne swietlowki UV na dyskotekach?
    Tez sie nadaja??
  • Poziom 42  
    RuSeK3000 napisał:
    A te rozne swietlowki UV na dyskotekach?
    Tez sie nadaja??
    Tak jak te do sprawdzania baknotów, jeśli zadziałają to będzie cud, ze względu na ograniczenie pasma.
  • Fabryka Prądu
  • Poziom 19  
    mam pytanko jaka jest bezpieczna odleglosc kasowania w cm. lampą rtęciową i ile na maksa minut tak zeby nie uszkodzic pamieci i jakie sa u was dlugosci kasowanai pamieci eprom:
    2716,2732;27c128;27c256,27c512;27c1001....
    i prosilbym o info jakimi napieciami je programowac za pomoca willema...
  • Poziom 31  
    Ten temat był już poruszany wielokrotnie. Nie lepiej użyć przycisku szukaj? Zastanawiam się, kiedy zostanie zamknięty...
    Pozdrawiam.
  • Poziom 25  
    Długość czasu kasowania zależy od wykonania odudowy i oczywiście odległości z jakiej kasujesz. Jak wykleisz środek tam gdzie jest lamapa np. folia to zwiększy się intensywność a zarazem skróci czas ale to jest oczywiste :-). Musisz to sprawdzić organoleptycznie nie ma na to konkretnego "przepisu" kazdy kasownik UV wykonany domową metodą ma inne parametry.
  • Poziom 2  
    Mam pytanko.
    Posiadam palnik kwarcowy 160W i dlawik 1000W czy moge podlaczy palnik ten z 1000W dlawikiem??? :(
  • Poziom 32  
    Nie radzę bo możesz sobie zrobić krzywdą jak palnik będzie rozrywało. No chyba że wcześniej zadziałają bezpieczniki.
  • Poziom 26  
    Witam. Ja własnie w czoraj robiłem takie własnie cudo. rozbiłem sprawną lampę o mocy 700W !! ale balon, poprostu innej nie miał kumpel. podłaczyłem w szerg z dławikiem od tej oto lampy. żarnik włozyłem do słoika 1,5L owinołem w grubą gazete i góre i dno zakryłem papierem i to był błąd!! niewiedziałem jak i ile czasu trzeba na skasowanie bo nawet nie przyszło mi do głowy szukac czegos takiego na elektrodzie. wiec tak od właczenia po 5 minutach zaczeło cos cuchnąc w innym pokoju co tam siedziałem ze wzgledów bezpieczenstwa :D jak zaszedłem zobaczyłem ze muj pokuj wypełnił dym wydobywający sie z tego oto kasownika. wyłączyłem oczywiscie. prawie pół gazety si zwegliła co był owiniety słoik nie wspomnie jaki musiał byc piekielnie goracy oto ten nieszczesny słoik. wyjołem scalak i połozyłem go na dywanie po chwili zobaczyłem że scalak wtopił mi sie w dywan 8O . niewiedziałem czy co z tego bedzie ale zaprogramowałem go spowrotem na Willemie i stacjonarna nagrywarka poszła.
    uf lae było wietrzenia :!:
    jak bym wiedział ze to sie tak nagrzeje to bym zaniusł tą kosc do solarium :lol:
  • Poziom 20  
    Ja kasuje lampą do opalania ok 5min ale jak mi sie nie spieszy to stawiam na parapet za oknem i........... też sie skasuje :)
    pod tą lampą troche się grzeją odległośc jakieś 30cm
  • Poziom 26  
    Musze zakupić sobie kasowarkie scalaków 27C..........
    Pytałem o możliwość kupna to troszkę trzeba zainwestować, 250zł.
    Więc wiedziony oszczędnością wpadłem na pomysł wykonania takiej.
    Zastanawiam się czy można zastosować świetlówki z aukcji:
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=64221370.
    Jakieś doświadczenia na w/w temat ?
    Jak to się sprawuje, jeśli taką ktoś posiada ?
    Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    Dexter23pl napisał:
    zaczeło cos cuchnąc w innym pokoju ...prawie pół gazety si zwegliła co był owiniety słoik nie wspomnie jaki musiał byc ...połozyłem go na dywanie po chwili zobaczyłem że układ scalony wtopił mi sie w dywan 8O . niewiedziałem czy co z tego bedzie ale zaprogramowałem go spowrotem na Willemie i stacjonarna nagrywarka poszła...to bym zaniusł tą kosc do solarium :lol:


    Ubawiłem się setnie. Ten temat powinien być umieszczony w dziale "Na wesoło" albo w dziale "Kamikadze" (nie ma takiego działu na elektroda.pl? SZKODA!). Na szczęście EPROMy wychodzą z użycia, więc naznaczeni syndromem Darwina muszą szukać silnych wrażeń gdzie indziej.

    MAREK74 napisał:
    stawiam na parapet za oknem i........... też sie skasuje :)
    Mieszkasz w Afryce równikowej czy na Kilimandżaro (też Afryka) ?
  • Poziom 27  
    :arrow: tomcio
    To, co widzę na tej aukcji to właśnie palnik z potłuczonej lampy rtęciowej i dławik. Przeczytaj pierwszy post w tym wątku.
    Muszę się przyznać: ja od lat używam takiego samego "kasownika" ale zamiast dławika podłączam elektryczną maszynkę do gotowania :D.
  • Poziom 20  
    mieszkam w POLSCE
    a ty wniosłeś coś do tego tematu oprócz dziwnych uwag ?
  • Poziom 36  
    Cytat:
    a ty wniosłeś coś do tego tematu oprócz dziwnych uwag ?

    Sorry, wydawało mi się, że piszę zrozumiale. Napiszę to POWOLI, żeby było zrozumiałe dla wszystkich (no przesadziłem, dla większości). Skasowanie kości EPROM-EEPROM polega na rozładowaniu izolowanych wysp ładunku, co w kościach EPROM realizowane jest przez naświetlenie struktury promieniami UV o określonej energii (długości fali) i natężeniu przez określony czas. W przypadku naświetlania kości ze źródeł rozmytych (np. słoneczko+atmosfera ziemska) mamy do czynienia z rozmytym kasowaniem i nawet gdy kość wykaże #FF w całym obszarze adresowym nie mamy gwarancji, że została do końca skasowana (rozładowana), co może się ujawnić w układzie w całkiem niespodziewanym momencie. Pół biedy gdy taka kość spowoduje zagotowanie akwarium z rybkami, gorzej gdy jakiś dureń wsadzi coś takiego do aparatury reanimacyjnej (albo tuningowanego samochodu) bo jadąc na serwis zapomniał kasownika i skasował kość podkładając pod to co miał w pobliżu, czyli w tym przypadku lampę bakteriobójczą (w odległości jaką sobie wymyślił, na czas jaki sobie wymyślił). Oczywiście dotyczy to wszystkich źródeł, a w szczególności tych emitujących silne promieniowanie plus dodatkowo podczerwień (np. kwarcówki). W takim przypadku może dojść do uszkodzenia struktury, które też niekoniecznie od razu musi się ujawnić.

    Co do Afryki to tam natężenie UV jest znacznie wyższe a szczególnie wysoko, więc tam skasować słonecznie łatwiej, choć niekoniecznie lepiej.

    Zabawy z palnikami rtęciowymi są zwyczajnie niebezpieczne, co w sposób nie pozbawiony akcentów satyry przedstawił w cytowanym przeze mnie fragmencie kolega Dexter23pl.

    Jeśli nadal nie rozumiesz co chciałem napisać w swoim poscie zapraszam do dalszej dyskusji na pw.
  • Poziom 36  
    avatar napisał:
    ta lampa zaukcji to zwyklazarowka reteciowa :> a na rynku mozna kupic normalne emitery UV o mocch od 300 do 900watt ! wyglada to to jak zwykly halogen i mozna go zamontowac w oprawach od halogenow

    Ja w swoim kasowniku miałem kwarcówkę UV o mocy 8W :!: :!: (Philipsa)
  • Poziom 36  
    avatar napisał:
    a ja zalaczam zdjecie 400watowych emiterkow :)


    Kontrpropozycja ;-) minipalniki philipsa na 253 nm dostępne od 4 do 16W. Zalety małe rozmiary, mała moc, mały rozmiar kasownika (nie musicie odsuwać kości od lampy). Pytajcie w DOBRYCH ;-) sklepach z oświetleniem lub/i w hurtowniach handlujących żarówkami.

    W datasheet epromów są podane parametry kasowania (długość fali, natężenie promieniowania, czas). Z drugiej strony macie parametry palnika. Z tego można wyliczyć (tzw. "podstawy fizyki") odległość palnika od kości.

    Wersja TUV (bez tego MINI) dostępna jest w www.tme.pl, piętnastowatowa kosztuje 44 zł netto.

    http://tme.pl/arts2/pl/html_nowe1/SW-TUV-15W.htm

    Mam nadzieję, że czujecie tę subtelną różnicę między 400 (czy nawet 100W) a 15W (zwłaszcza latem).
  • Poziom 19  
    a ja mam pytanie - moze nieco abstrakcyjne - ale sie wytnie - probował ktos zaprząc do tego celu palniki od lamp błyskowych z odpowiednio dobrana elektroniką? (odp. energia i liczba błyskow na sek - co by go nie zajechac za bardzo) ?
  • Poziom 36  
    coberr napisał:
    a ja mam pytanie - moze nieco abstrakcyjne - ale sie wytnie - probował ktos zaprząc do tego celu palniki od lamp błyskowych z odpowiednio dobrana elektroniką? (odp. energia i liczba błyskow na sek - co by go nie zajechac za bardzo) ?
    A jakie jest widmo? Podejrzewam, że główna część energii w palniku ksenonowym jest emitowana w obszarze widzialnym (w przeciwieństwie do lamp UV).

    Swego czasu serwisowałem analizatory biochemiczne (automaty fotometryczne), w których były zainstalowane specjalne lampy wyładowcze generujące m.in. UV, ale ani nie pamiętam pasma, ani samej ideologii takiej lampy. Z pewnością nie były to ksenonowe palniki od lamp błyskowych.

    Kolejne elementy generujące UV (ale też w sposób niekontrolowany) to halogeny (zwłaszcza przewoltowane) ale tylko te gorsze (bez znaku UV STOP, jeśli jeszcze są dostępne). Też były używane w fotometrach (tych tańszych).

    ps. W przypadku lamp UV producenci podają moc UV czyli inaczej mówiąc sprawność emisji ultrafioletu w stosunku do mocy elektrycznej palnika. W przypadku większości rozwiązań alternatywnych ten parametr jest żałosny.
  • Poziom 19  
    no wlasnie widziałem kiedys w katalogu ELFY jakies ultraszybkie very fast & speed :) kasowarki ręczne i zastanawiam sie co oni tam pakuja - bo napewno jakies palniki - a jezeli chodzi o konstrukcje - nawet poczciwego IFK120 - coś czuje - ze lwia część energii emitowanej przez ten palnik przypada własnie na pasmo UV akceptowane przez EPROMy - czyli cos jakieś 253nm - ale w tym akurat ekspertem nie jestem - niech w tym temacie wypowiedza się mądrzejsi :)
  • Poziom 36  
    coberr napisał:
    coś czuje - ze lwia część energii emitowanej przez ten palnik przypada własnie na pasmo UV akceptowane przez EPROMy - czyli cos jakieś 253nm - ale w tym akurat ekspertem nie jestem - niech w tym temacie wypowiedza się mądrzejsi :)
    Światło emitowane przez lampy ksenonowe fotograficzne jest stosunkowo szerokopasmowe, co widać z jego barwy (białe :!: ). W przeciwieństwie do tego palniki UV emitują w paśmie widzialnym jedynie różową :?: poświatę. Wniosek - w palniku ksenonowym promieniowanie UV stanowi niewielki procent (promil) energii (oczywiście w innym wykonaniu mogą emitować silne UV). Gdyby palniki ksenonowe emitowały silny impuls UV (zwłaszcza w zakresie dalszego UV), ich stosowanie w fotografii powinno być zakazane nieprawdaż? Niestety nie udało mi się znaleźć charakterystyk widmowych tych lamp.

    Dla zdolnego, młodego elektronika z pełną szufladą części to żaden problem, więc niech ktoś z zainteresowanych zmontuje taki kasownik, sprawdzi jego działanie i opisze w tym wątku ;-)

    Po co wyważać otwarte drzwi. Całe 4 strony postów: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=8045
    parę cytatów (podobnie jak u nas kupa dezinformacji i sprzecznych postów):
    Cytat:
    Nie ma się czym podniecać ! Przykład :27C020 - na słońcu - kasowałem w środku lata -obracając kostkę co godzinę , dwie oknem w kierunku słońca przez dokładnie tydzień zanim wszystko wymiękło !!!!, tester banknotów zała twiał temat mniej więcej dokładnie w ok trzy doby, dokładnie do czysta.!!!!!!!!!? I co wy nato ? , a tak po godzinie to można sobie najwyżej

    Cytat:
    kumpel kasuje stroboskopem dyskotekowym na palniku IFK120 tuż przy kości w ciągu 10-20minut

    Cytat:
    A lampa błyskową od aparatu np Cmiena nie skasujesz eproma???
    ...to jest lampa ksenonowa, zupełnie nie te długości fali, co trzeba... musi być rtęciowa

    Cytat:
    a ja próbowałem domowym solarium przez dwie godziny i lipa ...No i wszystko w normie Swietlowki w solarium domowym czy tez innym posiadaja inna dlugosc fali.

    Cytat:
    zeby nie bawic sie w te kasowarki UV mozna uklady np: 27cxxxx (z oczkami) zastapic ukladami kasowanymi elektrycznie ???
    czyli EEPROMAMI i to jest rozwiązanie optymalne.
    Cytat:
    Co do kasowania EPROM-ów przy użyciu UV: minimum 15Wsec/cm2 promieniowania o długości fali 2537A; łączna dawka jaką wytrzymuje bez uszkodzenia to 7258Wsec/cm2 - 480 kasowań. (dane na podstawie katalogu Intela)


    Cytat:
    Wg mnie najprosciej, najbardziej elegancko i przy najmniejszych nakładach finansowych, najlepiej zrobic tak.

    1. Kupić na allegro koszt okolo 25 pln tester banknotów
    2. W dobrym sklepie elektrycznym kupić świetlowke UV-C okolo 45 pln
    3. Wymienić tą oryginalną z testera na UV-C

    I już mamy prawie profesjonalny kasownik do epromów.........
  • Poziom 19  
    [quote="marek_Łódź"]Gdyby palniki ksenonowe emitowały silny impuls UV (zwłaszcza w zakresie dalszego UV), ich stosowanie w fotografii powinno być zakazane nieprawdaż?
    quote]


    w sumie fakt-o tym nie pomyslałem :)


    jeżeli chodzio mnie to w razie potrzeby i tak kasuje słabszą wersją "ulicznicy" z podłączonym w sereg dławikiem lub trafo (nie pamietam symbolu -chyba LRF125 czy jakoś tak :) )

    trzeba tylko wyjśc z pokoju:D

    Dodano po 2 [minuty]:

    aaa jeszcze jedno - pnoć wg opisu te kasowniki z ELfy kasuja w kilkanascie do kilkudziesięciu sekund - co za diabeł tamsiedzi - nie mam pojecia -może masz rację - jakies specjalne wykonania.