Witam.
Naprawiam PSOne, które zostało prawdopodobnie pociągnięte za spalonym zasilaczem. Chcę naprawić zasilacz żebym nie wydawał 30zł na nowy.
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to spalony bezpiecznik. Wymieniłem go na taki sam W efekcie zasilacz się zaiskrzył, wręcz wybuchł. Wywaliło mi korki w mieszkaniu. Spalił się ponownie bezpiecznik, a oprócz tego jeden z tranzystorów, kondensatory oraz lekko uszkodziła się PCB. Wymieniłem te elementy, poprawiłem ścieżki i po raz kolejny zasilacz buchnął i korki wywaliło korki w mieszkaniu.
Nie znam się na elektronice w takim stopniu abym sam zdiagnozował usterkę. Czy tak oględnie możecie mi powiedzieć co jeszcze mogłoby ulec uszkodzeniu?
Oto zdjęcia:
1. Tył PCB. Zaznaczyłem poprawione ścieżki:
2. Widok na elementy. Zaznaczyłem wymienione kondensatory, tranzystor i bezpiecznik.
Jeżeli ktoś ma taki zasilacz [od PSone] to proszę o jakieś fotki wnętrza bo możliwe, że coś gdzieś źle przylutowałem.
Naprawiam PSOne, które zostało prawdopodobnie pociągnięte za spalonym zasilaczem. Chcę naprawić zasilacz żebym nie wydawał 30zł na nowy.
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to spalony bezpiecznik. Wymieniłem go na taki sam W efekcie zasilacz się zaiskrzył, wręcz wybuchł. Wywaliło mi korki w mieszkaniu. Spalił się ponownie bezpiecznik, a oprócz tego jeden z tranzystorów, kondensatory oraz lekko uszkodziła się PCB. Wymieniłem te elementy, poprawiłem ścieżki i po raz kolejny zasilacz buchnął i korki wywaliło korki w mieszkaniu.
Nie znam się na elektronice w takim stopniu abym sam zdiagnozował usterkę. Czy tak oględnie możecie mi powiedzieć co jeszcze mogłoby ulec uszkodzeniu?
Oto zdjęcia:
1. Tył PCB. Zaznaczyłem poprawione ścieżki:
2. Widok na elementy. Zaznaczyłem wymienione kondensatory, tranzystor i bezpiecznik.
Jeżeli ktoś ma taki zasilacz [od PSone] to proszę o jakieś fotki wnętrza bo możliwe, że coś gdzieś źle przylutowałem.
