Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

X-UFO obiekt latający z żyroskopem

michal2666 12 Lip 2008 19:09 147426 532
  • #181 12 Lip 2008 19:09
    Yas
    Poziom 10  

    INTERRIA:
    Dzięki za opis podstaw.
    Gdzie widzisz te kombinacje?
    Masz rację po co tak "oblatany" X-owiec ma tracić cenny czas na początkujących ;]

    McRancor:

    Jak to jest z programowaniem tych kontrolerów? tzn. dostępność programatorów, społeczność wokół i materiały ich dotyczące?

  • TermoPasty.pl
  • #182 12 Lip 2008 19:52
    daniel_OJ
    Poziom 11  

    Tak sobie gdybam:
    flight controller trzeba robić i to jest nieuniknione, ale jak mamy regulatory sterowane przez I2C to nepweno są one lepsze od zwykłych ale jeżeli mam regulator
    http://www.rcskorpion.pl/product_info.php?cPath=166_169&products_id=1605 który pracuje z czestotliwością 35kHz to czy on nie jest w pelni wystarczajacy??
    Oczywiście jezeli nie bierzemy pod uwage wygody uzytkowania, a jedynie predkość??

  • #183 14 Lip 2008 22:21
    Yas
    Poziom 10  

    Tak się rozglądam za różnymi częściami po sklepach i dochodzę do wniosku że chyba kupie cały zestaw części ze stanów i sprowadzę. Normalnie 1/3 ceny ;]
    Próbował ktoś kiedyś tam właśnie (ebay.com) się zaopatrywać?

    Dziś przeprowadziłem testy 1 silnika i mojego programu do testowania, myślałem że mi rękę urwie ;)

    Pozdrawiam!

  • #184 21 Lip 2008 16:09
    daniel_OJ
    Poziom 11  

    odswierze pytanie: jakie są advantages i disadvantages robienia quadrokoptera na reglach I2C w porównaniu do zwykłych regulatorów?
    jednak duzo prosciej by bylo kupic zwykly w sklepie i miec to z głowy... niz robic wlasne i2c

  • TermoPasty.pl
  • #185 22 Lip 2008 20:24
    Yas
    Poziom 10  

    Niestety Ci nie odpowiem, nie miałem do czynienia z takimi. Ja stawiam na zwykłe regulatory modelarskie, nie chcę (przynajmniej na razie) robić swoich. Myślę, że jeżeli nie musisz ich używać to chyba na początek lepiej się pobawić ze zwykłymi... ale to tylko moje zdanie.

  • #186 27 Lip 2008 20:56
    bi-tek
    Poziom 11  

    zastanawiałem się nad zrobieniem ufo lecz nie posiadam schematów elektroniki. Macie może ?

  • #188 29 Lip 2008 06:20
    bi-tek
    Poziom 11  

    Tak coś takiego gdyż chciałem tam z dołu dać aparat/kamerkę

    Jeszcze by z dołu były jakieś płozy do lądowania jak w helikopterach

  • #190 29 Lip 2008 18:02
    bi-tek
    Poziom 11  

    Tak będzie to wyglądac tylko zastanawiam się czy nie zrobić tak że do cyfrówki będzie osobne sterowania (żeby był zoom) dla zaoszczędzenia pieniędzy a cały aparat będzie przerobiony(brak lampy błyskowej i czerwonego LED-a) i zostanie dodana kamerka na ekranik żeby można dokładnie wykadrować.

  • #191 12 Wrz 2008 04:22
    kbosak
    Poziom 12  

    gumer napisał:

    Nawet bez algorytmu autonomicznego takie cudo, odpowiednio wzmocnione dla dużego zasięgu, miało by wg mnie ogromne zastosowanie w policji. J

    Wszystko to naiwne mrzonki.
    Typowy quadcopter ma beznadziejny stosunek udzwigu do masy i a z 4 trojfazowe ESC ktore wspaniale zaklocaja transmisje wideo, wiec trzeba dzwigac osobna baterie do toru wideo.
    Ew maja beznadziejna dlugotrwalosc lotu rzedu 5 minut.
    Na dodatek warunki miejscie sa praktycznie nie do przejscia dla aparatur modelarskich (odbicia od budynkow).
    Systemy typu GPRS i XBEE maja zbyt duze zapoznienie rzedu 100ms w praktyce aby moc zapanowac nad tym, a trzeba pamietac ze kazde dotkniecie quadcopterem to crask jednego smigla, a quadcopter niestety ma ta brzydka helikopterowa ceche ze spada przy najmniejszej awarii jak kawal drutow i tdo tego jeszcze mieli powietrze i ofiary smiglami pozostajacymi przy zyciu.
    Do tego quadcoptery z raci nieefektywnosci napedu bardzo zle sobie radza w rzadkim i goracym powietrzu, oraz maja malutki pulap i wznoszenie.
    W rezultacie nadaja sie swietnie jako zdalnie sterowane platformy zasiegu powiedzmy 100m, do inspekcji wysokich acz nietykalnych obiektow, w linii wzroku a wiec najlepiej pod kontrola operatora (sa latwe w pilotazu).
    Do nadzoru bandytow pozostaja platowce i wysoko lecace jednosilnikowe helikoptery np. of yamahy.
    Do obslugi imprez we wnetrzach natomiast pasuja znacznie cichsze i stabilniejsze sterowce.
    Do stadionow wystarcza kamery na latarni, do zdjec posesji aparaty na maszcie 20m za 1000EUR.

    Dodano po 6 [minuty]:

    gumer napisał:
    Czyli jeśli dobrze zrozumiałem, tam NIE ma żadnego uC które czyta pozycje żyroskopów i odpowiednio modyfikuje moc silników. W wielkim skrócie, zgaduję że jest odbiornik modyfikujący ciąg silników, żyroskopy podłączone do kontrolerów silników żeby bez sygnału latało równo i to wszystko?

    Pomyliles LiPo z Lipa ;-)
    maja tam ATMEGA644,
    3x Gyros (ENBC-03JA), 3-Achs-Beschleunigungsssensor (LIS3L02AS4), Luftdrucksensor (MPX4115)
    Nie musisz programopwac bo pliki hex dostarczaja.
    Zerknij na Die Flight-Ctrl: Was ist das?

    Czyli jest Gyros, Pita i Gurkensalat. Kompletne IMU.
    Tyle ze jest to wciaz tylko ELEKTRONICZNIE STABILIZOWANY model latajacy. Tak jak modelarskie helikoptery jednowirnikowe.

    Jesli chodzi o kase: Ein Preis irgendwo zwischen 450–750 EUR ist realistisch.

    Dodano po 8 [minuty]:

    gumer napisał:
    Możesz zrobić programowo. ATmega8 pociągnie 8 serw używając tylko Timera1 (tego 16-bitowego), Compare Match A. Mam taką na biurku i serwa kręcą ok. Jak użyjesz obu Compare Match A i B to powinno ciągnąć do 16.





    Niby jaaak? Sprzetowe PWM w ATMEGACH to 3 kanaly na kazdy 16-bitowy licznik (np. OCR1A, OCR1B, OCR1C). Rozwiazania programowe na przerwaniach niestety daja JITTER i nie osiagaja rozdzielczosci 10bit w przedziale 1-2ms...

    Dodano po 11 [minuty]:

    INTERRIA napisał:
    Ponadto moim zdaniem, model powinien miec rezerwowe zródło zasilania o mniejszej pojmnosci przelaczane automatycznie w wypadku wyczerpania zródla głownego. To zabezpieczy powrót bez kretowania i utraty modelu.Inaczej stracimy model i to bardzo drogi.
    Trzeba pamietac, ze UAV ( XUFO ) bez napedu spada jak kamien.Mozna by pomyslec nad układem przeciwdziałajacym takiemu zachowaniu - np autorotacja w przypadku zatrzymania silników

    No i wdepnales w to co wszystcy wdeptuja zauroczeni 'genialnym wynalazkiem' quadcoptera.

    Zasilanie zapasowe to 200 g w bloto. A wystarczy dodac ADC i monitorowac napiecie plynnie je zmniejszajac i wymuszajac ladowanie, zanim ESC odetna. fakt faktem problem wszystkich quadcopterow i elektrycznych modeli wielosilnikowych: zawsze jeden ESC odetnei pierwszy, napiecie na bateria wzrasta i reszta ESC dostaje nowego zycia i dalej 'ryje jak szalona'. Zrobienie ESC zamemu do bezszczotkowca to nie przelewki. I kolko sie zamyka.

    Autorotacja wymaga zmiennego kata lopatek : dorzucasz ok 80g serw, przegubow i metalowych ciegien do KAZDEGO smigla.

    Wniosek: jak bys nie kombinowal amatorski quadcopter pozostaje statkiem powietrznym o niewielkim udzwigu i bardzo dramatycznie wygladajacym crashu, chociaz w zamian daje wysoka stabilnosc i latwosc uzyskania 'pierwszych lotow'. Jednoczesnie tez odbiera mozliwosc zrobienia bardziej zaawansowanych, typowo komercyjnych zastosowan na taniej platformie.

    Dodano po 5 [minuty]:

    INTERRIA napisał:
    silniki AXI 2217-16 , smigła EPP1045, akuu LiPo 3400mAh /C30,

    Rating tego lipo to 30x3,4A= + que 90A
    ale slowo daje ze zagotujesz i napompujesz ta baterie. Mam rozne lipo ale ich 30C to sa szczytowe 30-sekundowe wartosci, ciagle licz raczej 10-15C nawet z najbardziej firmowych. rzecz w tym ze AX2217-16 na dobrze dopasowanym smigle i lipo 3S wprawdzie daje ciag jak w specyfikacji, ale w praktyce konsumuje tez ze 17A.
    Zagotujesz lipo i po kilku lotach ukatrupisz, slowo daje.
    Chyba ze dasz tlusciutkie 6000mAh na ratingu 30C oficjalnym od FlightPower, ThunderTiger czy inne.
    W rezultacie zapomnij o wyliczonym udzwigu.

    Dodano po 7 [minuty]:

    INTERRIA napisał:
    Co do lipoli, ja podszedłem do zagadnienia inaczej. nie jeden duzy ,ale 4 mniejsze . Po pierwsze mozna dobrac latwiej obciazenie i wywazenie, po drugie w razie awarii ktoregos nie pozostaje sie bez akuu.

    To bedzie tak wygladac: podlaczasz jedne akku rownolegle do drugiego, jeden ma 3x4,1V, drugi 3x4,2V i w rezultacie przez 1s jeden laduje drugiego pradem 30A, idzie dym i topia sie styki. Jak masz dobre przewody w bateriach to moze nawet pojdzie 100A, blysknie iskra i jeden z konektorow dlugosci 5mm zniknie i spokoj. A moze nawet jedno lipo sie zapali niegasnacym plomieniem o temp. 1000C.
    Same fajne rzeczy.
    No a jesli podlaczysz jedden akku na jeden ESC, to nie masz zadnego zabezpieczenia tylko 4 oddzielne akku.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Leoo napisał:

    Tak kompas, jak żyroskop po chwili zacznie kręcić się z identyczną prędkością co cała maszyna.
    Jedyna droga to analiza obrazu z kamery w celu wytyczenia azymutu i przekaz nadajnikiem do pilota.
    Powodzenia.

    Nieprawda, miernik przechylu (3-osiowy akcelometr) korygujacy wskazania 3-osiowego magnetometru sprzezonego filtrem kalmana z jednoosiowym gyroskopem dobrej jakosci jest standardowym sposobem na rozwiazanie problemu znajdowania azymutu w helikopterze UAV. Oczywiscie do projektu trzeba wowczas dostawci fizyka/matematyka stosowanego czy innego naukowca.

    Co do analizy obrazu z kamery do znajdowania azymutu w terenie zurbanizowanym... Latwiej zrobic system ekspercki okreslajacy pore roku na podstawie czarno-bialych zdjec drzew.

    Dodano po 7 [minuty]:

    McRancor napisał:

    A skąd wiesz że na każdej nóżce jednocześnie? Bo moim zdaniem wcale nie jednocześnie, tylko po kolei, można to zrobić bardzo prosto na jednym IC - całkowicie sprzętowo i na kilku bramkach OR. Najpierw poczytaj jak wygląda sygnał który jest przesyłany do odbiornika, zrozumiesz o co chodzi. (standard PCM)

    Akurat w PCM nie jest po kolei. Po kolei jest w PPM.
    PCM ma PWM na 70HZ, poziosygnalow 0-3,3V, a zbocza sygnalow sa ustawione parami, razem startuje kanal 1i2, potem 3i4 itd co tylko komplikuje dekodowanie na uC (jitter, albowiem niektore kanaly w pewnych przypadkach maja opadajace zbocze w tym samym czasie a ISR jaki napiszesz trwa zbyt dlugo by uzyskac 10bit resolution na przedziale 1-2ms).
    W Futaba FASST 2,4GHz jest jeszcze gorzej bo bodajrze (tu sa tylko plotki) wszystkie kanaly startuja razem wiec jitter wynika z kolizji dowolnych 10 kanalow na opadajacym zboczu.
    Czyli do dekodowania wielokanalowego PWM albo 1GHz clock i 1000MIPS i mozna sobie pozwolic na skomplikowane ISR, albo 10 uC, albo pradozerne CPLD na kilku MHz. Paradoks, latwo wygenerowac kilkanascie kanalow PWM, znacznie gorzej to potem pozbierac do kupy.

    Dodano po 12 [minuty]:

    verix napisał:
    Witam. Przeglądałem ten temat i zastanawia mnie jedna rzecz. Jaka jest różnica między tym rozwiązaniem a klasycznym modelem helikoptera np. t-rex. Oczywiście chodzi mi o stabilność lotu i udźwig. Czy zastosowanie czterech a nie jednego silnika, nie jest stratą moc-masa (większe pojedyncze śmigło ma większą sprawność niż cztery odpowiednio mniejsze).
    Projekt jest bardzo dobry, ale czy nie uzyskamy takich samych efektów a może i lepszych przy zastosowaniu pojedynczego wirnika ??.

    Dokladnie tak. Roznica efektywnosci w malych bezpilotowcach ZNACZNIE faworyzuje jednowirnikowce. Mowimy tu o roznicy pomiedzy typowo 20% masy platnej do calkowitej w quadkopterze a 40-50% w helikopterze.
    Do tego brak zmiennego kata lopat zabija wszelka efektywnosc pracy silnika quadcoptera - niemal ciagle pracuje na nieoptymalnych obrotach.

    Dodano po 21 [minuty]:

    Minner napisał:
    Proponuję pomyśleć nad spadochronem ratowniczym itp

    Totalna klapa. Zaden prosty spadochron sie nie otworzy przed USTANIEM CIAGU od pozostalych 3 smigiel. Problem w tym, gdy nie ma ciagu, to zazwyczaj spadamy juz od 2 sekund i jestesmy za 10m nizej.
    Chyba ze spadochron klasy zero-zero, wyrzutnia z silniczkiem modelarskim, najlepiej w 2 strony bo moze byc na plecach i odstrzeliwane lopatki jak w kamov 50 bodajrze. In any case, have fun.

    Dodano po 2 [minuty]:

    daniel_OJ napisał:
    pytanie za 100 punktów , czy ktoś probował z napędem tunelowym robić koptera?? Prosze o uwagi czy to dobry/ zly pomysl. Teoretycznie tunelówki mają lepszy ciąg i śmigła są jednoczesnie chronione :)

    Wiekszy ciag statyczny ale glownie przy ziemi, jeszcze gorszy stosunek mocy do masy niz w quadkopterze. W praktyce wszystkie tuneloloty naturalnej wielkosci unosily sie na kikadziesiat metrow.
    Dobry, modelarski byc moze uniesie odbiornik RC na kilometr.

    Dodano po 2 [minuty]:

    INTERRIA napisał:
    Natomiast wszelkie rzeczywiste napedy tunelowe z wentylatorami zamist smigieł - odpadaja juz na starcie . Maja znacznie mniejsza sprawnosc .

    Dobrze zaprojektowane napedy tunelowe maja wieksza sprawnosc niz analogiczne nieotunelowane, ale tylko w bardzo waskim zakresie predkosci/ciagow, czyniac je niepopularnymi, chyba ze ktos chce wyciszyc maszyne.

  • #192 12 Wrz 2008 19:07
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Cytat:

    Akurat w PCM nie jest po kolei. Po kolei jest w PPM.
    PCM ma PWM na 70HZ, poziosygnalow 0-3,3V, a zbocza sygnalow sa ustawione parami, razem startuje kanal 1i2, potem 3i4 itd co tylko komplikuje dekodowanie na uC (jitter, albowiem niektore kanaly w pewnych przypadkach maja opadajace zbocze w tym samym czasie a ISR jaki napiszesz trwa zbyt dlugo by uzyskac 10bit resolution na przedziale 1-2ms).
    W Futaba FASST 2,4GHz jest jeszcze gorzej bo bodajrze (tu sa tylko plotki) wszystkie kanaly startuja razem wiec jitter wynika z kolizji dowolnych 10 kanalow na opadajacym zboczu.
    Czyli do dekodowania wielokanalowego PWM albo 1GHz clock i 1000MIPS i mozna sobie pozwolic na skomplikowane ISR, albo 10 uC, albo pradozerne CPLD na kilku MHz. Paradoks, latwo wygenerowac kilkanascie kanalow PWM, znacznie gorzej to potem pozbierac do kupy.


    A kto tu mówi o korzystaniu z przerwań? Skoro dwa sygnały startują na raz, wystarczy użyć dwóch IC i w niczym dwa opadające zbocza w tym samym momencie nie przeszkadzają, z tym poradzi sobie każdy AVR o dwóch "dużych" timerach z IC. Nawet jeśliby wszystkie kanały miały startować na raz i niechby ich było nawet 10, to można wziąć inny procek - MCF51AC256 który to wszystko zmierzy bez udziału CPU. PWMy są częściej stosowane niż IC, ale rasowe procesory "automotive" (jak choćby HCS12) mają tego wszystkiego pod dostatkiem.

  • #193 14 Wrz 2008 18:10
    INTERRIA
    Poziom 12  

    Witam.

    kbosak napisał :

    To bedzie tak wygladac: podlaczasz jedne akku rownolegle do drugiego, jeden ma 3x4,1V, drugi 3x4,2V i w rezultacie przez 1s jeden laduje drugiego pradem 30A, idzie dym i topia sie styki. Jak masz dobre przewody w bateriach to moze nawet pojdzie 100A, blysknie iskra i jeden z konektorow dlugosci 5mm zniknie i spokoj. A moze nawet jedno lipo sie zapali niegasnacym plomieniem o temp. 1000C.
    Same fajne rzeczy.
    No a jesli podlaczysz jedden akku na jeden ESC, to nie masz zadnego zabezpieczenia tylko 4 oddzielne akku.



    Same ciekawe rzeczy piszesz polemizowac nie bede bo nie ma z czym po prostu. Jedynie mnie ciekawi skad to wzioles - z teorii chyba wyłacznie i to bardzo mocno nacignietej na najbardziej niekorzystne warunki.( jeden akumulator niemal rozładowanay - drugi naładowany na max )



    W anormalnych warunkach moze mozna by przyjac 30 A choc nawet nawet z teorii sie nie da- ze przez 1 sek tyle popłynie pradu wyrównawczego. Z praktyki nie da sie w zaden sposó- tyle wydusic tego pradu wyrównawczego Moze kolo 1 A popłynie w ciagu 1 s i pózniej przestanie płynac . A moze i znacznie mniej - najpewniej !!!

    Mzna by zmierzyc jedynie - tylko po co i do czego ma to słuzyc

    100 A - nawet z teorii sie nie da - choc wliczyc mozna wszystko.jak sie ktos uprze



    30 A i stopią sie styki w ciagu 1 sek.!!!!! - cos takiego - jeszcze mi sie zadne nie stopiły jak narazie? przy 30 A i nawet 40 A

    Dziwne no nie ???


    kbosak napisał ze :[

    Qudrokopter ma mały udzwig ( rzeczewiscie 2 kg to bardzo mało gdyz smigłowiec taki elektryk ma wiecej !!!???????? - heheh Jak dostanie 500 g dociazenia to juz sie uniesc nie moze a jak sie uniesie to nie mozna go opanowac z dodatkowym duzym obciazeniem!!!)

    [b]kbosak napisał ze :
    Quadrokopter - zle lata w rozgrzanym powietrzu , poza tym powoli sie wzbija i wolno lata !!!????[/b]

    Rzeczywiscie ?( 60 km/h- to wolno jak na model elektryczny ???? rownie szybko sie wbija- ale to tez wolno ?!!! )

    :D faktycznie bardzo wolno sie wzbija i lata nisko nisko - ledwie nad ziemie tuz nad trawe ( hehe tak jakis 1 km nad nią!!! D:D: )


    kbosak napisał ze
    :

    helikoptery lataja szybciej i wyzej - hehe :D:arrow::D:D:D

    Hmmm:D, najszybciej to chyba helikoptery
    lataja w prózni - bo jak powietrze rogrzane- to zadsze .a próznia ejst tak zadka -z e nawet powietzra nie ma :D
    Lecz smigłowcom oczywiscie to nie przeszkadza , wrecz odwrotnie- im zadsze powietrze
    tym sie lepiej im lata - wiec pewnie w prózni najlepiej im sie lata ?????????

    Co do ogónego " bezpeiczenstwa " smigłowce i Qadrokoptery

    Niby autoratacja jest w smigłowcu - ale najczeczej nie pomaga zeby uniknac kretabicia.
    W quadrokopterze nie da sie zrealizowac autorortacji tak jak napisałeś poprzez przestawianie skoku smigieł ( zreszta po co ??? )

    Nie da sie i juz - a sam sie zastanów dlaczego !

    Spadochron mozna za to zastosowac i nie trzeba
    niczego odstrzeliwac - to nie smigłowiec !!!

    Natomiast dla potrzeb
    modelarskich mozna zrealizowac autorotacje całowicie inaczej - ale to juz inna bajka. Gdyz z małej wysokosci zadna autorotacja czy spadochrony - nie uratuja modelu !!!

    W sumie zreszta nawet jak nawet spadnie , to wcale wbrew pozorom , zbyt wiele sie nie uszkadza - to nie smigłowiec ( no i naprawa jest bez porównania
    10x tansza ). pomijam oczywiescie fakt jak spadnie komus na głowe :Dlecz to samo jest i ze smigłowcem

    Lubie smiigłowce - podobaja mi sie te maszyny - lecz niestety
    maja wiecej wad niz zalet.
    Wcale nie sa bezpieczne - ale tak jak kiedys napisałem - dopuki wszystko działa i gra - kazda z naszych maszyn jest bezpieczna.A my mamy iluzje bezpieczenstwa.

    Samochód to tez bezpieczna maszyna - dopuki w cos nie przywali :D

    Wtedy ILUZJA bezpieczenstwa pryska - jak mydlana banka



    Nie wiem skad masz kolego te wiadomosci , ale cos nawet one o teorie sie nie otarły - nie mówiac juz o praktyce.

    No - nie , nie mam sił juz tego komentowac .:D


    pozdrawiam kolege toretyka


    :D [color=blue]Jakis przeciwnik amatorskich Quadrokopterów czy co ?????:[/color]cry


    A pro po z jednym sie zgodze - dla policji sie nie nadaja w zaden sposób - wynika to z jednostki inteligencji tzw " mili cjant "

    Atmega na pokladzie Q\ma minimum 4 "mili cjanty" wiec jeden mili
    "policjant"- nie moze kierowac taka maszyna - musi byc ich co najmniej pieciu lub wiecj -:D[b]

  • #194 14 Wrz 2008 18:42
    Fyszo
    Spec od GSM

    kbosak napisał:

    To bedzie tak wygladac: podlaczasz jedne akku rownolegle do drugiego, jeden ma 3x4,1V, drugi 3x4,2V i w rezultacie przez 1s jeden laduje drugiego pradem 30A, idzie dym i topia sie styki. Jak masz dobre przewody w bateriach to moze nawet pojdzie 100A, blysknie iskra i jeden z konektorow dlugosci 5mm zniknie i spokoj. A moze nawet jedno lipo sie zapali niegasnacym plomieniem o temp. 1000C.
    Same fajne rzeczy.


    Zakładając pewną stałą wartość rezystancji wewnętrznej, niech to będzie dla przykładu 100mOhm (nieważne jaka jest w rzeczywistości). Przy zwarciu uzyskujemy 40A. Ale pamiętaj że napięcie wynosi 4V. Teraz policz sobie z prawa ohma jaki prąd popłynie jeśli różnica napięć wynosi 0,1V. Powiem tylko tyle że że to dużo mniej niż kolega wyliczył.

  • #195 18 Wrz 2008 13:14
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Wydzieliłem niepotrzebną dyskusję z tego tematu. Przypominam że dotyczy on głównie quattrocopterów, zwanych tu też X-Ufo (poprawnie czy też nie to inna kwestia). Proszę się trzymać tematu, a jeśli ktoś chce prowadzić prywatne wojny - ma do tego pełne prawo, ale tylko przez system PW.

    Posty nie związane z tematem będą karane zgodnie z regulaminem.

  • #196 19 Wrz 2008 20:37
    kbosak
    Poziom 12  

    Ja tylko mowie co zaobserwowalem przez ostatnie 2 lata zabawy bezpilotowcami. Konektorow co wyparowaly koledze z powodu 2 niezbalansowanych 5s co sie bawil dwusilnikowcem Wam nie pokaze, i opisu aktu urodzenia rowniez. Ale zgadzam sie z opinia ze POlacy z POlski wiedza lepiej.

    Dodano po 32 [minuty]:

    McRancor napisał:
    Cytat:

    Akurat w PCM nie jest po kolei. Po kolei jest w PPM.
    PCM ma PWM na 70HZ, poziosygnalow 0-3,3V, a zbocza sygnalow sa ustawione parami, razem startuje kanal 1i2, potem 3i4 itd co tylko komplikuje dekodowanie na uC (jitter, albowiem niektore kanaly w pewnych przypadkach maja opadajace zbocze w tym samym czasie a ISR jaki napiszesz trwa zbyt dlugo by uzyskac 10bit resolution na przedziale 1-2ms).
    W Futaba FASST 2,4GHz jest jeszcze gorzej bo bodajrze (tu sa tylko plotki) wszystkie kanaly startuja razem wiec jitter wynika z kolizji dowolnych 10 kanalow na opadajacym zboczu.
    Czyli do dekodowania wielokanalowego PWM albo 1GHz clock i 1000MIPS i mozna sobie pozwolic na skomplikowane ISR, albo 10 uC, albo pradozerne CPLD na kilku MHz. Paradoks, latwo wygenerowac kilkanascie kanalow PWM, znacznie gorzej to potem pozbierac do kupy.


    A kto tu mówi o korzystaniu z przerwań? Skoro dwa sygnały startują na raz, wystarczy użyć dwóch IC i w niczym dwa opadające zbocza w tym samym momencie nie przeszkadzają, z tym poradzi sobie każdy AVR o dwóch "dużych" timerach z IC. Nawet jeśliby wszystkie kanały miały startować na raz i niechby ich było nawet 10, to można wziąć inny procek - MCF51AC256 który to wszystko zmierzy bez udziału CPU. PWMy są częściej stosowane niż IC, ale rasowe procesory "automotive" (jak choćby HCS12) mają tego wszystkiego pod dostatkiem.

    Powiedzmy ze dwie atmegi dekoduja. Mozna i tak. Ale odpada Futaba FASST i inne popularne na swiecie 2,4GHz, bo startuja wszystkie kanaly naraz. No ale nawet jesli.

    Powiedzmy ze uzywamy ATMEGA. Input Capture Unit? W wypasionej ATMEGA1280/2560 doliczylem sie czterech. Tyle, ze to zezre wszystkie 16 bitowe timery. I kto bedzie generowal PWM dla serw? Jeszcze jedna ATMEGA?

    MCF51AC256 jest fajny, juz sie balem ze trzeba bedzie TMS470 i jego TimeProcessor uzyc.

  • #197 19 Wrz 2008 23:34
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Najpierw trzeba sobie zadać jeszcze pytanie - ile? czego? Usiąść solidnie policzyć ile kanałów trzeba mieć z 10bitową dokładnością, ile PWMów 16bitowych, ile innych etc. Dopiero wtedy zobaczyć czy wystarczy popularna atmega, czy sięgać po coś lepiej wyposażonego.

    Wydaje mi się że do quattrocoptera wystarczą 4 kanały z 10bitową dokładnością i 4 precyzyjne PWMy do sterowania regulatorami (nie mam doświadczenia więc sztrzelam).

    Zakładając że wybieramy aparaturę zgodną ze standardem Robbe Futaba PCM 1024 (bo to ten standard ma owe 70Hz) potrzebujemy 2 kanałów IC czyli 16bitowych timerów. Na tych samych timerach możemy zrobić PWMy dla serw i podobnie jak wejścia przełączać je za pomocą zewnętrznej logiki. Jako że ramka trwa >14ms procesor zdąrzy przetworzyć 6 kanałów wejściowych i wygenerować 6 a nawet 8 przebiegów PWM. A to wszystko za pomocą 2 timerów 16 bitowych.

  • #198 29 Wrz 2008 19:25
    rudolf77
    Poziom 10  

    Witajcie, potrzebuję zrobić taką wersję mikrokoptera, która byłaby w stanie wznieść się wraz z aparatem na wysokość kilkuset metrów. Niestety czytając ten wątek jak i inne na forum mikrokoptera, dochodzę do wniosku, że nie jest mi dane samemu skonstruować takie urządzenie :( Moja wiedza z zakresu elektroniki jest ograniczona. Obawiam się, że na na pewno nie posiadam odpowiedniej wiedzy, a zdobywanie jej może mi zabrać na pewno sporo czasu. Mam nadzieję, że ktoś z Was będzie mógł mi pomóc. Myślę, że będę w stanie ponieść 100% kosztów części i robocizny.

    Krótko o tym, co chciałbym osiągnąć dodatkowo w stosunku do wersji podstawowej mikrokoptera:
    1. Wznoszenie na wysokość kilkuset metrów z aparatem na pokładzie.
    2. Możliwość zainstalowania aparatu Panasonic Lumix DMC-TZ5 i możliwość sterowania przyciskiem wyzwalania jego migawki. Mile widziane sterowanie zoomem.
    3. Możliwość sterowania mikrokopterem na odległości większe niż 500 metrów.

    Mile widziane:
    1. Sterowanie nachyleniem aparatu w pionie.
    2. Podgląd obrazu na żywo (oczywiście nawet w najprostszej rozdzielczości).
    3. Stabilizator w uchwycie na aparat.
    4. Czas lotu co najmniej 10 minut z aparatem na pokładzie.
    5. Zdalna informacja o wysokości lotu i stanie baterii.

    Przyznaje otwarcie, że bardzo mi zależy na gotowym urządzeniu, a ten wątek, to chyba jedyne miejsce w sieci, gdzie można uzyskać pomoc w zbudowaniu jego. Zakładając nawet, że zakupiłbym pakiet części ze sklepu https://www.mikrocontroller.com/ nie dam rady sam tego chyba złożyć i zaprogramować.

  • #199 29 Wrz 2008 19:57
    INTERRIA
    Poziom 12  

    Witam

    rudolf77

    Obawiam sie ze nikt na forum , nie podejmnie sie takiego zadania
    a to ze wzgledu na wymagania jakie stawiasz.

    Wiec pozostaje ci nie zakup kitu, ale zakup -import gotowego
    " profesjonalnego " Quadrokoptera.
    I raczej spelni Twoje załozenia w wiekszosci.Zreszta firmy spełniaja tez zyczenia dodatkowe klientów co do dodatkowych wymagań


    Tylko cena moze byc bardzo nie przystepna

    Ale to pojecie wzgledne - bardzo duzo dla jednego - moze znaczyc mało dla kogos innego.

    A gdzie , uzyj Google i znajdziesz bez problemu

    pozdrawiam

  • #200 29 Wrz 2008 20:35
    rudolf77
    Poziom 10  

    INTERRIA napisał:

    Tylko cena moze byc bardzo nie przystepna

    A gdzie , uzyj Google i znajdziesz bez problemu


    Niestety cena komercyjnych rozwiązań jest zdecydowanie za duża. Przytoczony przez Ciebie model MD 4-200 kosztuje ponad 11 tys. euro w wersji podstawowej. Dzisiaj nawet dostałem na to ofertę cenową.

    Natomiast Draganflyer w najnowszej wersji VI kosztuje od $14,995.95 USD.

    Tańsza wersja V (bardzo podobna do mikrokoptera) w wersji z mikro-kamerą CCD 430 linii transmitującą obraz na odległość, kosztuje z vatą: $1899.95 USD. Jego cena byłaby nawet do zaakceptowania, ale pewnie się nie mylę, że za mniejsze pieniądze można uzyskać zdecydowanie lepsze parametry konstruując mikrokopter na bazie "KIT'a": https://www.mikrocontroller.com/index.php?main_page=product_info&cPath=80&products_id=241 ?

    Na inne urządzenia googlując nie natknąłem się niestety :(

  • #201 01 Paź 2008 11:51
    Sand_Man
    Poziom 11  

    Mam takie pytanie.
    jaka jest potrzebmna aparatura Rc do sterowania quadrakopterem. bo przymierzam sie do kupna takiej aparaturki http://www.rc-ikar.pl/towar/dx6i/dx6i.html
    i nie wiem czy jest ona wystarczajaca. bo oprócz standardowej opcji quadra koptera planujejego pózniejsze modyfikacje. I nie wiem czy wystarczy mi 6 kanałowa aparatura, czy potrzebna dędzie większa tak 7-8 kanalów? Przez rozbudowe rozumiem dodanie kamery.

  • #202 01 Paź 2008 20:51
    kbosak
    Poziom 12  

    dx61 to 2,4GHz, albo zaklocisz kamerke wireless, albo kamerka zakloci nadajnik RC, niezaleznie czy wezmiesz chinola na 1,2GHz czy innego, sa harmoniczne, przy mocy 200mW z nadajnika TV tracisz pewnosc kontroli nad sterowaniem.
    Po drugie przy danej ustalonej mocy, zasieg odleglosciowy bedzie lepszy z wiekszej dlugosci fali, na klasycznym nadajniku.

    Dodano po 19 [minuty]:

    rudolf77 napisał:
    Witajcie, potrzebuję zrobić taką wersję mikrokoptera, która byłaby w stanie wznieść się wraz z aparatem na wysokość kilkuset metrów.

    Krótko o tym, co chciałbym osiągnąć dodatkowo w stosunku do wersji podstawowej mikrokoptera:
    1. Wznoszenie na wysokość kilkuset metrów z aparatem na pokładzie.
    2. Możliwość zainstalowania aparatu Panasonic Lumix DMC-TZ5 i możliwość sterowania przyciskiem wyzwalania jego migawki. Mile widziane sterowanie zoomem.
    3. Możliwość sterowania mikrokopterem na odległości większe niż 500 metrów.

    Mile widziane:
    1. Sterowanie nachyleniem aparatu w pionie.
    2. Podgląd obrazu na żywo (oczywiście nawet w najprostszej rozdzielczości).
    3. Stabilizator w uchwycie na aparat.
    4. Czas lotu co najmniej 10 minut z aparatem na pokładzie.
    5. Zdalna informacja o wysokości lotu i stanie baterii.

    Przyznaje otwarcie, że bardzo mi zależy na gotowym urządzeniu, a ten wątek, to chyba jedyne miejsce w sieci, gdzie można uzyskać pomoc w zbudowaniu jego. Zakładając nawet, że zakupiłbym pakiet części ze sklepu https://www.mikrocontroller.com/ nie dam rady sam tego chyba złożyć i zaprogramować.

    Czy Ty w ogole potrzebujesz wirnikowiec?
    A nie cos w rodzaju duzego styropianowego bezzalogowego motoszybowca niosacego kamere?
    Bo ja nie widze jak ty chcesz kontrolowac obiekt wielkosci pol metra z odleglosci kilkuset metrow. A moc nadajnikow TV (tak ze 500mW) azebys mogl miec czysty podglad z odleglosci ponad 200m w praktyce wymaga licencji krotkofalowca.

    Wiec to nie jest po prostu kwestia samej kasy.
    Jak chcesz miec po prostu zdjecia z gory jako konsument lub profesjonalnie ale bez szkolen i licencji, to raczej loty w zasiegu widocznosci, z backupem z aparatury sterujacej, poza terenem zabudowanym, 1km od najblizszego lotniska, poza obszarem przestrzeni kontrolowanych CTR, z dala od stref zabronionych do lotu, bez podgladu realtime ale za to z wyzwalaniem zdalnym lub programowanym. Bardziej zaawansowane projekty to morze pozwolen.

  • #203 02 Paź 2008 20:51
    INTERRIA
    Poziom 12  

    Witam.co do aparatury i kamery bezprzewodowej.

    Ta aparatura odpada z typowa kamera na GHz , nadajnik kamery blisko odbiornika - tak stłumi odbioprnik i zmniejszy jego czułosc swoim sygnałem , ze moze sie okazac ze po 50 m nie ma zasiegu i sterowania.

    Wiec albo układ strujacy nadawczo odbiorczy na np 35 MHz, a nadajnik kamery na GHz lub odwrotnie układ sterujacy na GHz , a nadajnik kamery na stekach MHz ( raczej nie ma - tzn sa ale drogie i trudniej dostepne )



    Co do Mikrokoptera , no tak , koszt znacznie mniejszy 750 Euro.

    Lecz raz to goły kit do którego jeszcze potrzebujesz :

    Was fehlt noch ?
    - Sender
    - Lipo-Ladegeräte (+Balancer)
    - Sender- & Empfangsquarz


    czyli mozna liczyc tak jakies 1300 Euro na okragło bo potrzebna porzadna i kompletna wielokanałow apartura - to raz.
    I nawet 6 kanałow nie starczy na Twoje wszystkie potrzeby !

    Dwa - to jak sam napisałes - sam nie dasz sobie rady z tym.

    Wiec co z tego ze taniej - jak i tak nie dasz sobie rady.

    Poza tym w tym kicie jest tylko o ile sie nie myle 4 kanałowy odbiornik, wiec to wystrczajaco do pilotazu X-a, ale stnowczo za mało na Twoje wymagania.

    Choc nie wnikałem dokładnie w temat tego mikrokoptera .

    od razu to zaznaczam - zeby nie było ze nie napisałem !!!



    Co do zastosowan- hmmm, skoro kolega widzi ze mu potrzebna paltforma latajaca - to raczej motoszybowiec sie nie nadaje.

    Ale moze platforme - moze zastapic smigłowic ???

    Tansze lecz trudniejsze w pilotazu ( chyba ze latwiejszy dwuwirnikowy - choc to co dostepne - to raczej troche za małe zabawki - lecz nie próbowałem w takich zastosowaniach , wiec to tylko domysł . Choc moim zdaniem za mała stabilnosc, za duzy problem z pilotarzem a wiec i za duze ryzyko tego ze poleci ale juz nie wróci bo go zdmuchnie pierwszy lepszy przeciag - a pilotujacy go nie opanuje.Nie mówiac juz o dodatkowym udzwigu i pogorszeniu stabilnosci z tego powodu.

    Co prawda mozna by próbowac ustabilizowac smigłowiec kilkoma zyroskpami , zamiast jednym.
    Pewnie znacznie by mu pomogł taki tuning- w udawniu platformy latajacej.

    Tyle ze to temat do experymentowania . A kolega szuka gotowego rozwiazania z którym sobie da rade i które bedzie umiał w miare latwo opanowac w lataniu.

    Wiec zostaje Quadrokopter ( czyli X lub mikrokopter - jak by sie ktos czepiał o nazewnictwo)

    A Na temat smigłowców - sa wybitniejsi znawcy na forum.Wiec moze niech sie wypowiedza , czy oprócz krecenia baczków - da sie je wykorzystac do bardziej przyziemniego celu - tak by nie stracic smigłowca i sprzetu - przy byle przeciagu.


    pozdrawiam

  • #204 03 Paź 2008 19:16
    tommir51
    Poziom 10  

    gdyby komuś zostało sterowanie luzem chętnie odkupie

  • #205 04 Paź 2008 02:46
    kbosak
    Poziom 12  

    "
    Co do zastosowan- hmmm, skoro kolega widzi ze mu potrzebna paltforma latajaca - to raczej motoszybowiec sie nie nadaje.

    Ale moze platforme - moze zastapic smigłowic ??? "
    Ja po prostu chce sie upewnic czy ktos tu sie za duzo mediow nie naogladal. Smiglowiec wymaga duzo wiekszej obslugi naziemnej, regulacji i wywazania lopat niz jakikolwiek platowiec. W modelarstwie lotniczym jest zart ze "dla helikow 10h w hangarze i 10min lotu, za to samoloty, no tu masz wprawszie 10h w hangarze ale az 30min lotu!".
    Sa to dane przesadzone ale w heliku bez regulacji sie nie obejdzie, inaczej drgania beda absolutnie nieakceptowalne. Poszukajcie sobie na youtube zdjencia onboard z TREX450.
    Helico oczywiscie ma wiecej 'pary' i udzwigu niz quadcopter przy danej mocy i masie, ale wymaga bardzo wysokiej klasy sensorow, filtrowania, i gyroskopu (w wykonaniu bezpilotowym). Rotomotion robi takie. Nawet na ebayu byl niedawno niekompletny za 10KUSD (real bargain). Trick w autopilocie do helico to taki ze nie ma czym eliminowac numerycznie dryftu w yaw gyro, rotor dmucha mocno zmieniajac temperatury wszystkiego, wysokosciomierz barometryczny szaleje, GPS jest periodycznie przyslaniany przez lopaty, rama i elementy metalowe sie elektryzuja, a na koniec gyro odczuwa wibracje, i na dodatek akcelerometry maja corss-talk snesitivity ktora w helico jest widoczna (np drgania osi Z sa tez widoczne na X ma malym procencie). W sumie znalezc tanie helico UAV to sztuka. Natomiast znalezc quadcopter z duzym udzwigiem to tez sztuka. trzeba sie naprawde dobrze zastanowic czy potrzebujesz zdjec stacjonarnych, czy nie wystarcza serie migawek, z wysokosci 200-300m predkosc katowa wzgledem celu jest MINIMALNA.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jak chcecie zobaczyc jak bardzo obco wyglada wszystko juz z niewielkich 300m poszukajcie glider winch start nayoutube, typowa wysokosc to 300-350m.
    Stamtad naprawde niewiele widac.
    Ja bym okreslil quadcoptera uzytecznego do 100m gdy chcemy miec stabilnosc i detale. powyzej, zaczyna sie eldorado motoszybowcow, ktore na 200-300m (tam gdzie typowo lataja helikoptery telewizji) wygrywaja z quadcopterem tym ze moga latac kilka razy dluzej na tej samej baterii i sa relatywnie bezpieczne dla otoczenia w razie crashu.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Powiedzialbym ze helico to kasa x2 a czas x4 w stosunku do platowca, stosowalbym go tylko tam gdy chcesz FILMOWAC.

  • #206 06 Paź 2008 01:25
    rudolf77
    Poziom 10  

    No cóż. Może rzeczywiście przesadziłem z tymi wymaganiami.

    Dzisiaj zamówiłem zestaw:
    https://www.mikrocontroller.com/index.php?mai...id=241&zenid=daefbc91f68d6690cb28480b88e336cd

    Z pomocą kolegi elektronika postaramy się to uruchomić. Na pytanie do sklepu, co dokładnie będę jeszcze potrzebował dostałem odpowiedź:

    Cytat:

    Hello,

    you need also a sender, LiPo Loader like our Ultramat 8 and a receiver
    quartz for the ACT DSL4top.

    The MX16s is a good choice. You don't need any transmitter quartz and
    you have 8 channels for a lot of controls.

    Later you can extend your MK with a compass (MK3Mag) and the
    NaviCtrl/MKGPS for further functions (like position hold, coming
    home,...)


    Jak dobrze rozumiem, to potrzebne mi będzie:
    1. Aparatura. Tylko za cholerę nie wiem ile w końcu kanałów mi potrzeba, aby dodatkowo sterować kamerą na pokładzie i w przyszłości odbierać informacje o wysokości i stanie baterii? Wiem tylko, że ma być 35Mhz.
    2. LiPo - ładowarkę. To już kupię w Polsce wraz z dodatkową baterią.
    3. Kwarc dla ACT DSL4top. Nie wiem nawet gdzie tego szukać i dlaczego tego nie dają w zestawie, może mnie ktoś oświecić?

    Jak działa sterowanie aparatem poprzez aparaturę? Czytałem o jakiś serwomechanizmach. Ale czy to pozwala na wyzwalanie migawki, włączanie aparatu, zoomowanie itp? Widziałem, że niektóre aparatury mają już w zestawie 1-4 serwomechanizmów.

  • #207 06 Paź 2008 09:10
    Karwas
    Poziom 13  

    Witam!

    Fajnie że zdecydowałeś sie na X-a :)
    Ja zmontowałem takiego w marcu tego roku.
    Aparature mam 6 kanałową.
    Odbiownik nie ważne ile ma oryginalnie kanałów, bo ci z mikrokoptera opisują jak go przerobić by do elektroniki FlightCtrl
    http://www.mikrokopter.de/ucwiki/en/FlightCtrlManual
    szedł sygnał zakodowany z informacjami o wszystkich kanałach. Nie oddzielne sygnały o każdym serwie tylko jeden przewód z info o wszystkich serwach bodajże nazywa się PCM. Czyli do odbiornika podłączsz tylko 3 przewody: +, -, PCM. I tym sposobem ja mając odbiornik 5 kanałowy teraz moge używać aparatury 8 kanałowej bo procek FlightCtrl dekoduje sygnały wszystkich kanałów.

    Z kwarcami jest tak, że musisz mieć takiej samej częstotliwości w nadajniku jak i w odbiorniku. W byle jakim sklepie modelarskim znajdziesz.

    Co do sterowania aparatem to jest serwo. Na płytce FlightCtrl jest takie pole lutownicze J7 gdzie należy podłączyć serwo i wtedy po ustawieniach w programie Mikrokopter-Tool w zakładce Camera masz możliwość przypisania którym kanałem chcesz sterować tym serwer. Ja mam kanał 6 i moge ruszać aparatem góra/dół.

    Wyzwalanie migawki też nie jest trudne.
    Na płytce FlightCtrl są dwa punkty lutownicze do tego celu: J16 i J17.
    Są to wyjścia z procka przez tranzystowy. Tu podączasz transoptory podłączone z drugiej strony do przełącznika wyzwalania migawki twojego aparatu. Po ustawieniu kilku rzeczy w programi do Mikrokoptera przełączjąc np przełącznik kanału 5(ja tak mam bo mój kanał 5 nie jest proporcjonalny) procek po koleji wysyła sygnały na pady J16 i J17 czyli najpierw na chwile włącza J16 czyli ustawia ostrość i za chwile dodaje J17 czyli zrób zdjęcie. po chwili zeruje oba sygnały, czeka chwile i znowu to samo. Tym sposobem robi serją zdjęć a one same zapisują sie w pamięci aparatu. Oczywiście po zwolnieniu przycisku w nadajniku aparat przestaje robić zdjęcia.

    Jeśli chciałbyś zoom to musisz trochę pokombinować bo Z mikrokoptera nie ma bezpośredniego wyjścia do tego celu.

    Tu podaje ci linka do zdjęć które ostatni w taki sposób zrobiłem :)
    http://picasaweb.google.pl/Karwas2008/Skrzydlewo2008#

    Myśle że trochę Pomogłem wyjaśnić niejasności związane z Mikrokopterem :)

    Pozdrawiam

  • #208 08 Paź 2008 22:51
    kbosak
    Poziom 12  

    Yas napisał:
    INTERRIA:
    Dzięki za opis podstaw.
    Gdzie widzisz te kombinacje?
    Masz rację po co tak "oblatany" X-owiec ma tracić cenny czas na początkujących ;]

    McRancor:

    Jak to jest z programowaniem tych kontrolerów? tzn. dostępność programatorów, społeczność wokół i materiały ich dotyczące?

    lataja na LPC2148, czyli jeden z bardziej popularnych uC ARM7 w Polsce.
    Kamami, ZL14PRG, ZL25ARM, ksiazka Lucjana Bryndzy.

  • #209 09 Paź 2008 00:06
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Odnośnie HCS12 = sam procek jest dostępny w samplach. Programator trzeba sobie zrobić (można oczywiście kupić). Interfejs nazywa się BDM (Background Deubug Mode interface). W domciu robi się TBDML-a.

    Są też opracowane moduły do tych motek pozwalające przejść na goldpiny. Poza tym procek wymaga kilku zewnętrznych elementów które dla "wyjadaczy AVRowców" mogą być zaskoczeniem, jak choćby elementy do PLL-a.

    Do programowania - CodeWarrior (z rewelacyjnym Processor Expert) z limitem i oczywiście darmowy GCC

    Tutaj więcej informacji:
    http://www.konar.ict.pwr.wroc.pl/module.php?op=download&id=23

  • #210 23 Paź 2008 11:30
    daniel_OJ
    Poziom 11  

    Hej, Dosc pilnie potrzebuje schematu regulatora 3f, bo jednak swoje motory Robbe Roxy sprobuje zasilic swoimi reglami, ale poki co nie mam calego scheamtu, jezeli ktos ma jakies materialy na ten temat to bardzo poprosze, :)