Poniżej zamieszczam dwa zdjęcia.
Jedno jest zrobione w "normalnych" warunkach na dworze, przy oświetleniu słonecznym, ustawienia automatyczne. Generalnie każdy normalny aparat sobie z czymś takim radzi.
Drugie zdjęcie, dla porównania, to zdjęcie w zamkniętym, niezbyt dobrze oświetlonym pomieszczeniu po dopaleniu lampą.
Dla ułatwienia dodam, że to drugie przedstawia paczkę chusteczek, a pierwsze roślinę doniczkową...
Pytanie: co może powodować, że zdjęcia w świetle dziennym po prostu nie wychodzą, na dodatek zdjęcie jest poszatkowane poziomymi pasami, a zdjęcia z lampą wychodzą normalnie?
Jako ciekawostkę dodam, że aparat nagrywa sekwencje filmowe w świetle dziennym bez problemów...


Jedno jest zrobione w "normalnych" warunkach na dworze, przy oświetleniu słonecznym, ustawienia automatyczne. Generalnie każdy normalny aparat sobie z czymś takim radzi.
Drugie zdjęcie, dla porównania, to zdjęcie w zamkniętym, niezbyt dobrze oświetlonym pomieszczeniu po dopaleniu lampą.
Dla ułatwienia dodam, że to drugie przedstawia paczkę chusteczek, a pierwsze roślinę doniczkową...
Pytanie: co może powodować, że zdjęcia w świetle dziennym po prostu nie wychodzą, na dodatek zdjęcie jest poszatkowane poziomymi pasami, a zdjęcia z lampą wychodzą normalnie?
Jako ciekawostkę dodam, że aparat nagrywa sekwencje filmowe w świetle dziennym bez problemów...