Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

sterowanie do suszarni

adammc 27 Wrz 2007 17:00 14406 25
  • #1 27 Wrz 2007 17:00
    adammc

    Poziom 26  





    sterowanie do suszarni
    Witam po dość długiej przerwie.
    Chciałem sie pochwalić moją nowa konstrukcją z troche innej beczki.
    Jest to szafka sterująca przeznaczona do suszarni zborza.
    Zadaniem szafki jest jak to w automatyce bywa wyręczenie operatora suszarni od kłopotliwego włączania i wyłączania silników wchodzących w skład suszarni, dodam ze taki proces suszenia trwa kilka godzin.
    Na panelu czołowym szafki znajdują sie 3 timery i licznik.
    Te 2 po prawej stronie włączają wentylator oraz palnik na olej opałowy.
    Palnik podgrzewa powietrze, które tłoczone jest przez wentylator do kanałów w których znajduje sie zborze. Czas pracy palnika oraz nawiewu ustawiany jest w zalezności od wilgotności suszonego ziarna. Temperatura pracy suszarni to okolo 120 stopni C regulowana jest za pomoca dodatkowego regulatora temperatury.

    Trzeci timer po lewej stronie słuzy do ustalenia czasu przebywania porcji ziarna w buforze suszarni, po jego upłynięciu włącza sie podajnik nasypujący ziarno z dna zbiornika na wierzch suszarni, czas pracy podajnika ustalony jest za pomoca czasówki znajdującej sie wewnątrz szafki, jego nastawienie jest jednorazowe. Dodatkowo suszarnia wyposarzona jest w zespół zasuw ktorych ruch powoduje wysypywanie sie ziarna z dna suszarni na wierzch zbiornika. Zasuwy te napędzane sa za pomocą silnika z korbowodem. Ilośc obrotów korbowodu odpowiada ilości ruchów zasuwy a co za tym idzie ilości wysypanego ziarna. Kontrolę ilości obrotów korbowodu spełnia licznik zliczający impulsy z czujnika zblizeniowego umieszczonego przy korbowodzie. Cykl ten powtarzany jest wielokrotnie w odstepach czasowych ustalonych przez timer trzeci, tak wiec ziarno krąży w tym obwodzie stopniowo uzyskując odpowiedni poziom wilgotności.

    W sobote jade na instalację szafki , zrobię zdjecia całości wtedy wszystko będzie jasne.
    Na marginesie dodam że suszarnia jest wielkości 2 garaży blaszanych, z tym że wykonana jest z blachy kwasoodpornej potocznie zwanej "kainerową", kosztowała około 100000zł.

    Konstrukcja szafki trwała 2 dni, jako timery wykorzystałem kity jabela , licznik, zasilacz oraz dodatkowe układy przełączające wykolałem sam wg własnego projektu. Istotę działania szafki zaczerpnąłem od taty gdyż kiedyś wykonał kilka podobnych.



    sterowanie do suszarni sterowanie do suszarni sterowanie do suszarni sterowanie do suszarni sterowanie do suszarni sterowanie do suszarni sterowanie do suszarni sterowanie do suszarni sterowanie do suszarni

  • #2 27 Wrz 2007 19:32
    c++
    Poziom 22  

    Jaką moc wytrzymuje ten układ i ile daje dla silników?? Profesionalne wykonanie, dla mnie 5/6...
    Pozdrawiam,

    c++

  • #3 27 Wrz 2007 20:43
    Miłosz16
    Poziom 14  

    Dobre wykonanie, nawet nalepka z ostrzerzeniem jest, wszystko w srodku uporządkowane. A jak zmieniasz naprzykład czas pracy wentylatora? bo widze tylko przelaczniki auto/załącz i zadnych przycisków.

    Cytat:
    Gdybym nie zobaczył wnętrzności obstawiałbym ze to fabryczna konstrukcja!!
    właśnie ta konstrukcja ma lepiej ułożone wnętrzności niż fabryczna konstrukcja, wnętrze przypomina sprzęt z dawnych lat odzielne płytki dla odzielnych "modułów", kable pospinane - miodzio, szkoda tylko że użyłeś kitów


    P.s.
    A ten panel to jest tak krzywo wycięty czy to tylko zniekształcenia na zdjęciu?

  • #4 27 Wrz 2007 21:15
    ciapciok
    Poziom 20  

    Ładne wykonanie, czy tym układem steruje jakiś mikrokontroler ? Co do zastosowania kitów, w sumie jeśli nie umiałeś tego zrobić samemu/nie miałeś czasu, a ta szuszarnia jest warta 100 kafli, to może i lepiej zastosować kity :)

    Pozdrawiam

  • #5 27 Wrz 2007 22:38
    o-o0o-o
    Poziom 11  

    Cytat:
    ...właśnie ta konstrukcja ma lepiej ułożone wnętrzności niż fabryczna konstrukcja, wnętrze przypomina sprzęt z dawnych lat



    Witam
    Dawnych lat?? Hehe codziennie przewoduje w pracy podobne szafki sterownicze i wszystko robimy prawie identycznie. Moze tylko przewody biegnace z wnetrza paczki na drzwi dzis owija sie wezem spiralnym a nie wiaze sznurkami. Tyle roznicy. Moje sugestia jest taka aby narysowac schemat tego urzadzenia i wraz ze schematami kitow wlozyc go do wnetrza urzadzenia, przy czym przydalo by sie takze opisac doklanie symbolami wszystkie elementy wewnatrz. Pomoze to byc moze w przyszlosci komus kto bedzie te szafe serwisowal. Pozdrawiam

  • #6 28 Wrz 2007 10:29
    kasjo
    Poziom 25  

    Szafa ładnie wykonana, jednak brakuje mi tu oznaczników na kablach.

  • #7 28 Wrz 2007 11:15
    314426
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 28 Wrz 2007 11:41
    morph13
    Poziom 25  

    Wszystko wykonane zgodnie z zasadami montażu elektroniczo-elektrycznego.

    Niektórzy rozpisują sie jak to ładnie wygląda, owszem wygląd jest ważny jednak TO URZĄDZENIE MA DZIAŁAĆ a konkretnie spełniać pokładane w nim oczekiwania przez konstruktora (założenia konstrukcyjne).

    Jeśli konstruktor ma takie odczucia to z mojej strony daję 5+ :-)

  • #9 28 Wrz 2007 19:32
    mari1111
    Poziom 11  

    Jak dla mnie wykonanie OK.
    Nie wiem jakie były założenia dla projektowanego systemu( koszty)
    Ale jeżeli piszesz, że to wykonanie profesjonalne to niestety nie mogę się z Tobą zgodzić. A oto kilka spraw które mnie "bolą".
    1. brak wyłącznika głównego na szafie - jak wyobrażasz sobie gdy zajdzie potrzeba szybkiego wyłączenia maszyny ?
    2. Gdzie jest wyłącznik różnicowo-prądowy dla systemu ?
    3. Na zdjęciu widzę jeden stycznik 3 fazowy, gdzie jest przekaźnik termiczny dla silnika, to samo dotyczy zasuw (nie wiem czy są 1 fazowe czy 3 fazowe).
    4. "Niestety" do jakiegoś czasu w Polsce obowiązują przepisy, że nowa instalacja powinna być wykonana w systemie 5 przewodowym (3 fazowa), u Ciebie widać, że mieszasz cewka stycznika podłączona przewodem niebieskim (zero robocze) oraz żółto-zielonym (ochronna) trochę to bez sensu.
    5. Kolejna sprawa oznaczniki, dla Ciebie jak montowałeś szafę to jest wszystko jasne, ale dla kogoś kto przyjdzie po Tobie już nie, ja nie uczę się na pamięć rozkładu wyprowadzeń, tak więc jeden rzut oka jak są oznaczniki i już wiem co gdzie jak. Natomiast bez oznaczników- (zastanawiaj się człowieku gdzie tu jest np. zacisk 14 przekaźnika K1 :) )
    6. Sprawa przycisków. Musisz być niezłym optymistą, skoro zastosowałeś "hebelki made in nic", ja sam piszesz szafa ma pracować w suszarni zboża a tam raczej zbyt czystego środowiska niema. Kurz + operator zrobi swoje :).
    7. Rozumiem że tniesz koszty ale czy taniej nie wyszło by ci zastosowanie jakiegoś prostego sterownika (logo,easy) ? Taka mała dygresja.

    Ale się rozpisałem.

    Nie traktuj tego jako "sponiewieranie" twojego projektu, sam wiem jako trudno czasami jest pogodzić wymagania bezpieczeństwa z "wyobrażeniami" inwestora, ale wykonujesz urządzenie które mają obsługiwać ludzie i od tego jak wykonasz będzie zależało ich bezpieczeństwo, a przy okazji nie puścisz z dymem suszarni.

  • #10 28 Wrz 2007 20:33
    CMS
    Administator HydePark

    Nie wytrzymam. Chwalicie ten wygląd, zachwycacie się wykonaniem a tak na dobrą sprawę autor wykonał jedynie jedna płytkę, reszta to kity, a że w środku porządek, no cóż trzeba by sie na prawdę mocno uprzeć żeby coś w środku nie pasowało skoro na wszystko są gotowe miejsca.

    Oczywiście nie mam zamiaru urazić autora, zrobił to bo było mu potrzebne i spełnia swoje zadanie (prawdopodobnie :) ). Chwali się pomysł i projekt ale wykonania oceniać za bardzo nie można bo ocenę trzeba by podzielić na producenta skrzynki, jabla itp :)

  • #11 29 Wrz 2007 21:58
    koval_s
    Poziom 17  

    Jak dla mnie estetyka "robię to lepiej", ale źle nie jest, różnicówka - to nie należy właściwie do projektu, wyłącznik awaryjny - owszem "brak", knefle - rzeczywiście wiele do życzenia pozostawiają (jakość firma), oznaczniki - norma nie określa stopnia skomplikowania konkretnie, ale się by przydały, moja ocena - jak to "chodzi" to jest OK.

    PS
    Ostatnio duży jest wylew "fachowców", ale kiepskich, bo ci lepsi to pojechali "za granicę".

    Pozdrówka...

  • #12 29 Wrz 2007 22:29
    arek59
    Poziom 29  

    Witam. Ja też chciał bym się pochwalić podobnym projektem. Ja mam podobny sterownik w farmie kur. Taka sama obudowa tylko inna elektronika i to własnego projektu. Zadaniem jest. Włączanie i wyłączanie wentylatorów co 30 min, czujnik wody czuwa nad brakiem wody lub woda przelała się (smoczki w paszownikach się zacieły) które zamyka wodę przez elektrozawór wykonany własnoręcznie lub puszcza wodę z bojlera w przypadku braku wody co starczy na 5 godz wody, włącza lub wyłącza światło przez fotorezystor w porę dnia, sygnalizuje brak paszy poprzez sprężynkę i potencjometr. Ma wbudowany akumlator awaryjny 24V. Steruje przekażnikami. Budowa była bardzo prosta i tania i nigdy mnie nie zawiodło. Sygnalizuje dzwiękiem poprzez syrenę 135 dB/24V od strażaskiego stara oraz diodami led. Posiada wbudowaną przetwornicę 1000W do oświetlenia awaryjnego.

  • #13 30 Wrz 2007 02:21
    Mark II
    Poziom 20  

    Faktycznie, elementy sterownicze mogłyby być lepszej jakości, jak ktoś stwierdził, zapylenie zrobi swoje. Wyłącznik różnicowo-prądowy jest dodatkowym środkiem ochrony przed porażeniem, podstawowym jest samoczynne szybkie wyłączenie napięcia i zapobieganie pojawianiu się na częściach przewodzących dostępnych niebezpiecznych napięć , tutaj zrealizowane przez dobór odpowiednich bezpieczników i zapewne przewodów ochronnych, kabli o właściwym przekroju. Jeśli cała sieć pracuje w układzie TN-C to różnicówki wręcz nie powinny być stosowane. Tak więc nie jest to poważna wada projektu. Silniki można chronić od przeciążeń termikami, wyłącznikami silnikowymi z nastawianym członem termicznym, ale czasem wystarczy odpowiednio dobrany wyłącznik samoczynny (popularny eS).
    Wnętrze szafy wykonane jest starannie, jeśli do tego narysowano porządny schemat, to przy tym stopniu skomplikowania szafy można jeszcze obejść się bez oznaczników, chociaż ich obecność ułatwi na pewno naprawy i konserwacje urządzeń.
    Istotnym mankamentem jest, co również zostało już powiedziane, brak wyraźnie oznaczonego wyłącznika awaryjnego, odcinającego zasilanie urządzenia. W sytuacjach niebezpiecznych taki wyłącznik o jaskrawych kolorach szybko przyciąga uwagę. Analizowanie płyty czołowej i szukanie wyłącznika po opisach może zająć zbyt wiele czasu... Ponadto typowe przyciski awaryjnego wyłączenia zawierają blokadę, która nie pozwala na nieświadome odblokowanie i załączenie urządzenia.

  • #14 30 Wrz 2007 19:19
    adammc

    Poziom 26  

    Witam wczoraj byłem instalowac wykonane urządzenie.
    Postaram sie odpowiedziec każdemu i wyjasnic kilka spraw.

    Ciapciok- Urządzeniem nie steruje mikrokontroler jezeli miałeś na myśli sterownik plc bądź układ mikroprocesorowy z zaprogramowanym działaniem. Działanie urzadzenia nie jest aż tak skomplikowane by zachodziła taka potrzeba, ponadto zastosowanie sterownika plc podniosło by znacznie koszt szafki sterującej. Działanie urządzenia spełnia odpowiedni układ sekwencyjny zrealizowany przy pomocy układów czasowych i blokad.

    o-oOo-o-Schemat wraz z krótką dokumentacją dostanie właściciel. Podejżewam , ze każdy elektryk bedzie potrafił wymienic stycznik bądż bezpiecznik bez znajomości schematu.

    Kasjo-Oznaczeń na kablach nie stosowałem bo nie było takiej potrzeby ewentualna naprawa polegac bedzie na wymianie zepsutego elementu bez konieczności wprowadzania zmian w układzie połączeń urządzenia, a stwierdzenie ewentualnej usterki przy prostocie tego układu nie powinno przysporzyć problemu czlowiekowi z minimalną wiedzą na temat elektroniki.

    Morph13-Urządzenie działa prawidłowo.

    Mari1111-Właściciel przewidział budrzet 2500zl na to urządzenie niestety.
    Wyłącznik główny jest na drzwiczkach szafki wpiety w obwód sterowania i po jego wyłączeniu urządzenie przestaje pracować. Wyłącznik główny zasilania znajduje się w starej instalacji.
    Wyłącznika różnicowo prądowego nie mogłem zastosować gdyż suszarnia współpracuje z instalacją elektryczną 4 przewodową a tworzenie nowej instalacji nie wchodziło w gre przy takim budrzecie.
    Zabezpieczen termicznich do silników nie stosowałem gdyż ktos kto robił tą instalacje mnie wyręczył stosując widoczne na zdjęciu wyłączniki BBC wyposarzone w termiki. Wyjścia styczników z mojej szafki zostały wpiete do wejść wczesniej wspomnianych wyłączników, tak więc silniki są zabezpieczone. Na marginesie w szafce znajduje się 3 styczniki.
    Co do kolorów przewodów w szafce to nie powinno sie zwracać uwagi , czesto w szafach stosuje sie jeden kolor. Jak wcześniej wspomniałem znajomość schematu ani oznaczeń nie jest konieczna do naprawy.
    Poniżej 2 fotki dla Ciebie wygląd starej instalacji oraz zbliżenie na styczniki.
    sterowanie do suszarni
    sterowanie do suszarni

    CMS-Fakt ze wykonałem 3 płytki i polutowałem 3 kity świadczy o tym że zrobiłem zadanie ponadobowiązkowe.
    Wykonanie takiej szafeczki nie polega jedynie na włozeniu wszystkiego do środka bo pasuje, tak sie składa ze jak kupisz taka szafke to nic nie pasuje.
    Realizacja takiego urzadzenia u mnie wyglada tak.
    Najpierw nalezy zrozumiec zasadę działania takiej suszarni i algorytm jej ręcznej obsługi.
    Nastepnie nalezy na podstawie algorytmu zaprojektować odpowiedni układ sekwencyjny spełniający stworzony algorytm.
    Nastepnie nalezy dobrac urządzenia wykonawcze oraz zabezpieczenia do potrzeb sterowanych odbiorników.
    Póżniej trzeba rozplanowac rozmieszczenie poszczególnych elementów w wybranej obudowie.
    Zakupić co trzeba, przykręcić euroszyny, koryta grzebieniowe, pozakładac moduły i dopiero połączyć.
    Idź do jakiejś powaznej firmy co zajmuje sie automatyka i zapytaj czy trawia płytki czy stosuja gotowe moduły.
    Jak wczesniej wspomniałem sterownik ze wzgledu na koszt nie wchodził w gre ponadto stosunkowo prosty algorytm pracy takiego urządzenia wykonąc mozna przy pomocy układów czasowych i blokad i zmieścić się w 400zł a za tyle nie kupisz sterownika .
    Timery jabela są prostymi układami mającymi na celu odmierzenie czasu i przełączenie przekaznika są zaprojektowane prawidłowo w stosunki do kitów wzmacniaczy mocy itp. Miałem was oszukać i sam może do nich płytki zrobić? bo schemat byłby i tak ten sam wykorzystujący podstawowa aplikację mikroprocesora AT89C2051 z wyświetlaczem i 3 klawiszami. Po co skoro jak juz wczesniej wspomniałem mogłem zastosowac gotowe moduły czasowe.
    To tak jakby zarzucić konstruktorowi kolumny ,że zaprojektował i zrobił tylko paczki i zwrotnice a głosniki kupił gotowe.

    Mark2-Fakt wyłączniki sa kiepskie ale będą zadko używane jak siąda to sie wymieni, użądzenie po włączeniu samo realizuje działanie i nie trzeba nic robić w koncu o to tutaj chodziło.

    Poniżej kilka fotek jutro reszta bo wczoraj nie zdąrzyłem umocować czujnika zbliżeniowego gdyż brakło mi czasu.

    Tak wygląda to z daleka
    sterowanie do suszarni
    tutaj zblizenie na podajnik
    sterowanie do suszarni
    tutaj suszarnia
    sterowanie do suszarni
    palnik wraz z piecem
    sterowanie do suszarni
    wentylator
    sterowanie do suszarni
    korbowód do zasuw
    sterowanie do suszarni
    zasuwa
    sterowanie do suszarni

    Jutro skończe zrobię fotki i wstawie w nastepnym poście

    Na marginesie fachowcy zostali w kraju bo nie maja problemu z zatrudnieniem, a operatorzy zmywarek i odkurzaczy pojechali do Angli w poszukiwaniu chleba.

  • #15 01 Paź 2007 05:16
    zett1
    Poziom 13  

    Świetna konstrukcja, gratulacje. Mam pytanie, do suszenia czego jest to przeznaczone, bo nie rozumiem słowa "ZBORZE". . Zbór jakiś w "Rzabnie" ? ;)
    No chyba że chodzi o suszenie uczestników zboru.....

  • #16 01 Paź 2007 14:13
    Tomasso
    Poziom 16  

    Bardzo dobrze wykonany projekt i zgadzam sie z tym stwierdzeniem:

    Cytat:
    Na marginesie fachowcy zostali w kraju bo nie maja problemu z zatrudnieniem, a operatorzy zmywarek i odkurzaczy pojechali do Angli w poszukiwaniu chleba.

    Pozdrawiam

  • #17 01 Paź 2007 14:21
    Mark II
    Poziom 20  

    adammc napisał:

    Na marginesie fachowcy zostali w kraju bo nie maja problemu z zatrudnieniem, a operatorzy zmywarek i odkurzaczy pojechali do Angli w poszukiwaniu chleba.

    I dyspozytorzy śróbokrętów :D

  • #18 01 Paź 2007 15:08
    adammc

    Poziom 26  

    Witam nie jestem humanistą więc mogłem popełnić jakieś błędy ortograficzne, z resztą byłem często upominany przez Moderatorów za takie występki.
    Suszarnia służy do suszenia przenicy żyta kukurydzy, itp. ogólnie kazdych ziaren nawet i grochu i paszy tez podobno ale tego do konca nie wiem bo gospodarzem nie jestem.

    Tak więc dziś byłem założyć czujnik , czego nie zdąrzyłem zrobić w sobote.
    Wszystko działa właściciel zadowolony, kazałem mu się zastanowić nad ewentualnym montarzem sygnalizatora akustycznego ostrzegającego przed ruchem zasuw aby nikt rąk nie stracił, oraz wyłączników awaryjnych ale nie na drzwiczkach szafki bo to nie miało by sensu, lecz w okolicach ruchomych szuflad , by ewentualnie sam narażony na zetknięcie z zasuwami pacjent miał go pod ręką.

    czujnik i korbowód na poniższym zdjęciu.
    sterowanie do suszarni

    Mam jeszcze ciekawostke dla krytyków automatyki.
    Mianowicie wczoraj wieczorem mój ojciec był u innego gospodarza poniewarz zepsuła mu się fabryczna suszarnia również wyposażona w szafkę sterującą , którą pozwole wam "pochwalić" bo pojechałem tam specjalnie dzis by zrobić kilka zdjęć.

    Otórz przepiękna ta nowa suszarnia co ma 2 lata dopiero.
    sterowanie do suszarni

    A tutaj jeszcze wspanialsza szafka sterująca z widocznym wyłącznikiem awaryjnym i piękną czołówką. Szkoda tylko że ten wyłącznik awaryjny znajduje sie w miejscu gdzie nie ma nic ruchomego co mogło by nam zaszkodzić..
    sterowanie do suszarni

    A teraz zerknijmy do środka co tam siedzi?
    sterowanie do suszarni
    sterowanie do suszarni
    sterowanie do suszarni

    Szkoda , że fotki wyszły mi nieostre ale w miare wszystko widać:
    WoW są ponumerowane przewody!!
    Jest też główny wyłącznik.
    O i nie ma ządnego mikrokontrolera tylko jakies 4 zwykłe czasówki z pokrętłami "super dokładne " i rewelacyjnie się nimi programuje czasy, na pewno lepsze od kitów . I tutaj dobrze bo to wystarczy , ale ta firma "to niby kiepska jest" bo nie chciało im się nic trawić ani lutować tylko gotowe wsadzili, nie!! zrobili to dobrze stosując gotowy produkt.
    I nie ma wyłącznika różnicowo prądowego? przecież normy i przepisy, które jeden z kolegów mi przypomniał.

    A po prawej dodatkowa szafka z regulatorem temperatury.
    sterowanie do suszarni

    A tutaj jej wnętrzności
    sterowanie do suszarni

    I teraz pytanie do znawców zauważyliście 2 podobienśtwa w obu szafeczkach??????????????
    Nie ? a widzicie co leży na tej z regulatorem temperatury?
    chyba stycznik?

    A teraz poważnie w obu szafkach na czołowkach widac wyrażnie 3 ledy sygnalizujące obecnośc faz ale w zadnej z nich w środku nie mogłem dopatrzyć się kontrolera zaniku faz, bo go tam nie ma.
    Właśnie ten fakt przyczynił się do wypalenia 2 styków stycznika załączającego wentylatory.
    Brakło jednej fazy, na szczęscie silniki wentylatorów ocalały mimo tego ze nie zadziałały termiki, kozłem ofiarnym na szczescie został tylko ten nieszczęsny stycznik poświęcając w ten sposób swój żywot by ocalić drogie silniki.
    mój ojciec nie potrzebował ani schematu ani oznaczeń by stwierdzic tą banalna usterkę, stary stycznik obecnie spoczywa na szafce .
    Projektant wysilił się nawet by założyć Soft Start a może liczył ze jak braknie fazy to będzie to ta z której zasilane jest sterowanie i tym sposobem układ jest super zabezpieczony , szkoda tylko , że wywaliło nie tą.

    Kończąc tą wypowiedź powiem że producent od strony konstrukcji mechanicznej wykazał się profesjonalizmem, zapewne elektronika w następnej partii została poprawiona.
    Ale w tym wypadku fabrykę poprawię ja bo właściciel kazał niezwłocznie zakupic co trzeba.
    poniżej fotki konstrukcji mechanicznej .

    sterowanie do suszarni
    sterowanie do suszarni
    sterowanie do suszarni

    Dodano po 23 [minuty]:

    Acha byłbym zapomniał u mnie takowe cos zostało wdrożone w fazie przemysleń , bo poźniej cięzko było by mi to zmieścić , chodzi oczywiście o kontroler zaniku fazy widoczny na poniższym zdjęciu flaków mojego dzieła , które powstało z istotnego powodu jakim są pieniądze.
    sterowanie do suszarni
    Na koniec ja wcale nie oczekuje by ktoś chwalił coś co pokazuje od czasu do czasu więc nie poczułem sie urażony o co bali sie niektórzy Koledzy.
    Przeciwnie krytyka jest potrzebna, pozwoliłem sobie w tym przypadku wbić ten wyłącznik awaryjny , ale nie można oczekiwac na to bym na przykład zmienił połowe sterowania skoro działa bo musiałbym na to obecnie dołożyć z własnej kieszeni, bo co powiedzieć miałbym Gospodarzowi daj jeszcze 1000?

  • #19 03 Paź 2007 03:32
    zett1
    Poziom 13  

    No cóż....widzę nienaprawialność w temacie ortografii.
    Szkoda, że u osoby z wyższym wykształceniem.
    Do poznania i stosowania zasad ortografii języka ojczystego wymagane są wyższe studia humanistyczne? ;)
    Pozdrawiam.

  • #20 03 Paź 2007 20:11
    greg45
    Poziom 12  

    Do zett1
    Pisownia jest ważna ,ale na tym forum jest mi to obojętne.Ci od ortografii tylko na tym się znają przeważnie i tyle.

  • #21 23 Mar 2008 19:45
    Los_sandalos
    Poziom 27  

    Odgrzeję stary temat - no cóż - są święta i przeglądam stare wątki z niechcenia.

    Zajmuję się zawodowo automatyką przemysłową od kilku lat więc trochę się już nauczyłem - napiszę więc kilka uwag. Nie robię tego dlatego, żeby się "czepiać" ale może komuś się to przyda:

    - nie stosować "wynalazków" typu kity ponieważ w razie awarii (są bardziej awaryjne niż produkty fabryczne) mało który elektryk szybko naprawi lub chociażby dojdzie co jest nie tak. Produkty DIY nie mają znaku CE, jaki jest wymagany dla wszelkich aparatów elektrycznych stosowanych w układach automatyki. Jeśli dojdzie do jakiegoś wypadku, nawet jeśli przyczyną nie będzie usterka Twojego układu to jak zaczną (prokurator) ryć w dokumentacjach (pomiary elektryczne!) to możesz mieć problemy,

    - wywalać (jak się da) wszelkie stare elementy instalacji (u Ciebie np. te termiki), gdyż są z tym tylko problemy - wszystko ma być w jednym miejscu i na pewno sprawne,

    - stosować wyłączniki bezpieczeństwa typu grzyb (koniecznie na żółtym tle), bariery bezpieczeństwa (linki bezpieczeństwa, osłony itp.) oraz obowiązkowo główny wyłącznik prądy (opisany).
    Jeśli maszyneria ma elementy ruchome mogące być przyczyną zranienia to przepisy wymagają stosowania układów z przekaźnikami bezpieczeństwa (patrz dyrektywa maszynowa),

    - opisy i dobre schematy (nawet rysowane ręcznie) to podstawa - zawsze je wykonuj,

    - przyjąć raz na zawsze jakąś kolorystykę przewodów - unikniesz wielu pomyłek. Elementy automatyki nie są tanie i spalenia np. falownika za kilkanaście tysięcy złotych poprzez podanie na sterowanie 230 V lepiej uniknąć. Wszelkie przewody mocowe najlepiej robić czarne (najłatwiej dostępne w handlu) a sterowanie kolorami np. +24 V czerwony , 0 V biały, 230 V sterownicze brązowy, N niebieski a obce napięcia (z obwodów zewnętrznych) pomarańczowe. Jeśli występują sygnały analogowe z czujników to należy dać im jakiś jeszcze inny kolorek np. fioletowy czy jak komu sie podoba,

    - jeśli jest to możliwe przewodami wchodzić od dołu, obowiązkowo przez dławiki,

    - wszystkie przewody łączymy przez listwę zaciskową (odpowiednio ponumerowaną),

    - w przypadku rozdzielnic metalowych połączyć przewodem PE drzwi, obudowę, płytę z przewodem PE zasilania,

    - zostawić miejsce w szafie na dalszą, ewentualną rozbudowę układu,

    - nie utrudniać sobie życia - jak klient wywala 100 patoli na suszarnie to niech nie mysli, że elektryka to już całkiem za darmo. Ty się namęczysz, zaoszczędzisz paręset zł a w razie czego pretensje będą do Ciebie. Są teraz tanie sterowniki jak np. Moeller EASY MFD z wyświetlaczem czy inne dalekowschodnie ułatwiające Tobie życie a przede wszystkim podnoszące funkcjonalność i niezawodność układu,

    - zaglądać do wszelkich szaf automatyki, szczególnie wykonywanych przez np. Niemców - można się wiele nauczyć!

  • #22 27 Mar 2008 18:26
    paBlas16
    Poziom 10  

    Konstrukcja piękna. Gratulacje.

  • #23 22 Paź 2011 09:14
    Michalakjerzy
    Poziom 2  

    to sterowanie jest na czas, a czy jest możliwość sterowania na wilgotność( zamontowane czujniki wilgotności i po osiągnięcu odpowiedniej wilgotności uruchamiany jest usyp i podajnik)takie sterowanie potrzebne jest w suszarni o pracy ciągłej?

  • #24 22 Paź 2011 11:08
    kidu22
    Poziom 35  

    Nie da rady bo ziarno trzeba kilka razy przesypać bo od ścianek suszarni ma inną wilgotność i temp. a w środku inną.

    Natomiat można po określonym czasie badac wilgotność albo temp ziarna usypanego.
    Bo jest zależność że jak ziarno wysypane ma 65'C to po ostudzeniu jego wilgotność jest w okolicy 14%.

  • #25 22 Paź 2011 14:10
    Michalakjerzy
    Poziom 2  

    Bzdury kolega wypisuje teraz mamy suszarnie ale jest zrzut na czas,a chciałem żebby był od wilgotności, suszarnia w pracy ciągłej jest tak zrobiona że jak zboże przejdzie z góry do samego dołu to musi być wysuszone i schłodzone i teraz w zależności od wilgotności początkowej musi przechodzić przez suszarnie wolniej lub szybciej

  • #26 22 Paź 2011 15:26
    kidu22
    Poziom 35  

    Jaka masz suszarnie po pierwsze.