Witam, chciałem zaprezentować sterownik do pieca węglowego mojej konstrukcji.
Jako że posiadam piec nieco starszej konstrukcji i jest on mało szczelny , więc sterownik z dmuchawą nie zdał egzaminu, postanowiłem więc zrobić sterowanie przysłoną powietrza.
Główną zaletą sterownika jest to że klapka jest zamykana(otwierana) stopniowo. W miarę jak piec osiąga zadaną temperaturę klapka jest stopniowo opuszczana , aż do całkowitego zamknięcia .
Rozwiązanie takie daje większą kontrolę nad piecem i zmniejsza jego bezwładność.
Dodatkowo sterownik może sterować dwubiegową pompką obiegową.
Sterownik zasilany jest z akumulatora żelowego , który jest systematycznie ładowany. Napięcie na akumulatorze jest cały czas monitorowane, w momencie spadku napięcia do około 13V jest włączane ładowanie , a wyłączne po osiągnięciu około 14,5V.
Temperaturę zadaną pieca , temperaturę włączenia pompki , histerezę pompki i temperaturę przy której pompka przechodzi na drugi bieg wprowadza się do sterownika za pomocą prostego menu.
Wszystkie ustawienia sa zapisywane w pamięci eprom tak że są w miarę bezpieczne.
Dodatkowo sterownik wykrywa brak prądu i zamyka klapkę włączając jednocześnie pompkę(pompkę mam podłączoną do UPSa) minimalizując możliwość zagotowania pieca.
Sterownik reaguje podobnie na uszkodzenie czujników temperatury.
Jako czujniki temperatury zastosowałem DS1820 i TL 35 takie miałem
Sterownik jest zrobiony na ATMEGA 8 , program napisany w Bascomie
Mechanizm wykonawczy złożony został ze starych części od drukarek itp.
Mechanizm napędzany jest przez silnik krokowy.
Fajne? Ranking DIY
