Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Corolla 1987 2E 1.3 12V zarzuca swiece

28 Wrz 2007 00:32 3831 12
  • Poziom 10  
    Witam mam taki oto problem:

    Otóż zawsze zarzuca tą samą swiece, objawy sa takie: najpierw lekko wyczuwalne drgania na kierownicy, potem coraz mocniejsze i obroty spadaja nawet do 400 i troche zaczyna kopcic no i nie ma juz dobrego przyspieszenia, robi sie muł:|
    Nie jest tak zawsze, raz jest dobrze a raz źle.
    Po wymianie czasem jest juz dobrze i auto idzie jak przecinak :D a czasem nic to nie pomaga :cry:.
    Swiece zmieniane juz kilka razu przewody rowniez.
    Co byście mi doradzili?
    Z góry dzieki za pomoc.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Spec od samochodów
    Trudna sprawa, pewnie musisz się udać do warsztatu...

    Pozrawiam.
  • Poziom 10  
    A moze cos jednak da sie samemu zdiagnozować?
  • Poziom 35  
    A jaki tam jest układ zasilania, wtrysk? gaźnik ?
    A to kopcenie to jakie: zbyt bogata mieszanka, olej czy plyn z chlodnicy ? Po zapachu / kolorze spalin rozpoznaj. Jeżeli któryś z 2 ostatnich przypadków, to usterka mechaniczna.
  • Poziom 10  
    W tym silniku jest jeszcze gaźnik.
    TO kopcenie wydaje mi sie ze wynika z tego ze nie pali wtedy na 1 cylinder i stąd dym.
    Dodam, ze silnik po gruntownym remoncie jakies 1000km temu.
    Wydaje mi sie e moze to byc cos z ukl, zapłonowym bo nie wystepuje to zawsze. Czy mozna jakos sprawdzic czy cewka jest ok. itp?
  • Poziom 10  
    Sprawdź, czy nie dostaje się "lewe" powietrze ( np. servo).
    Spróbuj odłączyć przwod od serva i zaślep czymś otwór. Sprawdź też uszczelkę pod kolektorem ssącym.
  • Poziom 10  
    Cytat:
    Sprawdź, czy nie dostaje się "lewe" powietrze ( np. servo).
    Spróbuj odłączyć przwod od serva i zaślep czymś otwór. Sprawdź też uszczelkę pod kolektorem ssącym.

    Nie mam jak tego w tej chwili sprawdzic, ale wydaje mi sie ze wtedy nie byłby problem tylko z 1 swiecą. Ponawiam pytanie : jak spawdzic czy cewka jest ok?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Przecież tam jest rozdzielacz więc jeżeli problem na jednym cylindrze to na pewno nie cewka. Który cylinder? Po tym remoncie dobrze chodził czy od razu był problem?
  • Poziom 10  
    Po remoncie nie było takiego problemu, auto owszem było słabsze ale do dotarciu juz było ok a teraz cos z tymi swiecami. Zawsze jest to ta sama 3 swieca.
    Przez jakis czas jest dobrze a potem znowu przerywa az całkowicie przestaje palic na ten cylinder.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    no więc jeżeli całe WN sprawne to pozostaje mechanika i uczepiłbym się regulacji zaworów na tym cylindrze
  • Poziom 10  
    Witam proponuje sprawdzić stopień sprężania na cylindrach jeżeli na tym wyjdzie Ci dużo mniej, to sprawa jest jasna zawory albo pierścienie.
  • Poziom 32  
    Doraźnie można na ten cylinder wkręcić świecę o innej ciepłocie np FE 55 PS ta świeca lepiej się wypala.Porcelanowy stożek tej świecy osiąga wyższą temperaturę.Problem to źle spasowane pierścienie tłokowe podczas montażu.Może być wyciągnięty termostat.Wykręć świece i przez otwor po świecy wprowadź do cylindra na przewodzie świecącą diodę i oglądnij denka tłokow jeżeli na denku jest tłusty osad lub olej to silnik do reklamacji.
  • Poziom 10  
    Spreżanie sprawdzane jakis czas temu było ok., luzy na zaworach sprawdzone takie jak maja być. Wszystko sie ładnie spala pozostałe swiece czysciutkie.
    Dziwi mnie ze to niepalenie swiecy nie jest zawsze, choć teraz juz jakies z 2 dni auto zrywa po dodaniu gazu, wyraźnie czuć ze to swieca nie pali.
    Aha gaźnik czysciutki, zadnych paprochów jakby co.
    Mam wrazenie ze to cos sie moze dziać w okolicach zapłonu. Tak wogóle to w instrukcji pisze ze kąt wyprzedzenia ma być ok. 5st., na silniku da sie ustawić minimalnie za to 15st. a auto dopiero dobrze chodzi przy 20st. co Wy na to?