Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota Corolla 1987 2E 1.3 12V zarzuca swiece

dam.pac 28 Wrz 2007 00:32 3693 12
  • #1 28 Wrz 2007 00:32
    dam.pac
    Poziom 10  

    Witam mam taki oto problem:

    Otóż zawsze zarzuca tą samą swiece, objawy sa takie: najpierw lekko wyczuwalne drgania na kierownicy, potem coraz mocniejsze i obroty spadaja nawet do 400 i troche zaczyna kopcic no i nie ma juz dobrego przyspieszenia, robi sie muł:|
    Nie jest tak zawsze, raz jest dobrze a raz źle.
    Po wymianie czasem jest juz dobrze i auto idzie jak przecinak :D a czasem nic to nie pomaga :cry:.
    Swiece zmieniane juz kilka razu przewody rowniez.
    Co byście mi doradzili?
    Z góry dzieki za pomoc.

    0 12
  • #2 28 Wrz 2007 00:41
    sigi
    Spec od samochodów

    Trudna sprawa, pewnie musisz się udać do warsztatu...

    Pozrawiam.

    0
  • #3 28 Wrz 2007 01:31
    dam.pac
    Poziom 10  

    A moze cos jednak da sie samemu zdiagnozować?

    0
  • #4 28 Wrz 2007 08:40
    bartek_j
    Poziom 35  

    A jaki tam jest układ zasilania, wtrysk? gaźnik ?
    A to kopcenie to jakie: zbyt bogata mieszanka, olej czy plyn z chlodnicy ? Po zapachu / kolorze spalin rozpoznaj. Jeżeli któryś z 2 ostatnich przypadków, to usterka mechaniczna.

    0
  • #5 28 Wrz 2007 11:57
    dam.pac
    Poziom 10  

    W tym silniku jest jeszcze gaźnik.
    TO kopcenie wydaje mi sie ze wynika z tego ze nie pali wtedy na 1 cylinder i stąd dym.
    Dodam, ze silnik po gruntownym remoncie jakies 1000km temu.
    Wydaje mi sie e moze to byc cos z ukl, zapłonowym bo nie wystepuje to zawsze. Czy mozna jakos sprawdzic czy cewka jest ok. itp?

    0
  • #6 28 Wrz 2007 12:02
    XmanX
    Poziom 10  

    Sprawdź, czy nie dostaje się "lewe" powietrze ( np. servo).
    Spróbuj odłączyć przwod od serva i zaślep czymś otwór. Sprawdź też uszczelkę pod kolektorem ssącym.

    0
  • #7 28 Wrz 2007 13:16
    dam.pac
    Poziom 10  

    Cytat:
    Sprawdź, czy nie dostaje się "lewe" powietrze ( np. servo).
    Spróbuj odłączyć przwod od serva i zaślep czymś otwór. Sprawdź też uszczelkę pod kolektorem ssącym.

    Nie mam jak tego w tej chwili sprawdzic, ale wydaje mi sie ze wtedy nie byłby problem tylko z 1 swiecą. Ponawiam pytanie : jak spawdzic czy cewka jest ok?

    0
  • #8 28 Wrz 2007 13:30
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przecież tam jest rozdzielacz więc jeżeli problem na jednym cylindrze to na pewno nie cewka. Który cylinder? Po tym remoncie dobrze chodził czy od razu był problem?

    0
  • #9 28 Wrz 2007 14:41
    dam.pac
    Poziom 10  

    Po remoncie nie było takiego problemu, auto owszem było słabsze ale do dotarciu juz było ok a teraz cos z tymi swiecami. Zawsze jest to ta sama 3 swieca.
    Przez jakis czas jest dobrze a potem znowu przerywa az całkowicie przestaje palic na ten cylinder.

    0
  • #10 28 Wrz 2007 21:53
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda

    no więc jeżeli całe WN sprawne to pozostaje mechanika i uczepiłbym się regulacji zaworów na tym cylindrze

    0
  • #11 28 Wrz 2007 22:20
    Pirez
    Poziom 10  

    Witam proponuje sprawdzić stopień sprężania na cylindrach jeżeli na tym wyjdzie Ci dużo mniej, to sprawa jest jasna zawory albo pierścienie.

    0
  • #12 28 Wrz 2007 22:50
    Megawe
    Poziom 30  

    Doraźnie można na ten cylinder wkręcić świecę o innej ciepłocie np FE 55 PS ta świeca lepiej się wypala.Porcelanowy stożek tej świecy osiąga wyższą temperaturę.Problem to źle spasowane pierścienie tłokowe podczas montażu.Może być wyciągnięty termostat.Wykręć świece i przez otwor po świecy wprowadź do cylindra na przewodzie świecącą diodę i oglądnij denka tłokow jeżeli na denku jest tłusty osad lub olej to silnik do reklamacji.

    0
  • #13 29 Wrz 2007 02:18
    dam.pac
    Poziom 10  

    Spreżanie sprawdzane jakis czas temu było ok., luzy na zaworach sprawdzone takie jak maja być. Wszystko sie ładnie spala pozostałe swiece czysciutkie.
    Dziwi mnie ze to niepalenie swiecy nie jest zawsze, choć teraz juz jakies z 2 dni auto zrywa po dodaniu gazu, wyraźnie czuć ze to swieca nie pali.
    Aha gaźnik czysciutki, zadnych paprochów jakby co.
    Mam wrazenie ze to cos sie moze dziać w okolicach zapłonu. Tak wogóle to w instrukcji pisze ze kąt wyprzedzenia ma być ok. 5st., na silniku da sie ustawić minimalnie za to 15st. a auto dopiero dobrze chodzi przy 20st. co Wy na to?

    0