Witam serdecznie.
Mam problem z podłączeniem wzmacniacza do radia w samochodzie.
Radio ma cztery wyjścia na głośniki czyli osiem przewodów (4x+ i 4x-) a wzmacniacz ma wejścia na sześć przewodów (4x+ i 2x-) czyli logika wskazywałaby na to, że należy połączyć je ze sobą (minusy lewego razem i minusy prawego razem) ale końcówka w radiu za bardzo zaczyna się grzać. Oporność pomiędzy - każdego wyjścia to 753om.
Odciąłem wspólnie połączone minusy i zostawiłem po jednym z lewego kanału i prawego ale jakość dźwięku znacznie sie pogorszyła (efektu stereo wcale nie ma) oraz zmniejszył się zakres regulacji przód/tył.
Co z tym można zrobić?
Pozdrawiam Adek70
zdjęcia wyjścia wzmacniacza oraz radia i jego schemat w załącznikach
Mam problem z podłączeniem wzmacniacza do radia w samochodzie.
Radio ma cztery wyjścia na głośniki czyli osiem przewodów (4x+ i 4x-) a wzmacniacz ma wejścia na sześć przewodów (4x+ i 2x-) czyli logika wskazywałaby na to, że należy połączyć je ze sobą (minusy lewego razem i minusy prawego razem) ale końcówka w radiu za bardzo zaczyna się grzać. Oporność pomiędzy - każdego wyjścia to 753om.
Odciąłem wspólnie połączone minusy i zostawiłem po jednym z lewego kanału i prawego ale jakość dźwięku znacznie sie pogorszyła (efektu stereo wcale nie ma) oraz zmniejszył się zakres regulacji przód/tył.
Co z tym można zrobić?
Pozdrawiam Adek70
zdjęcia wyjścia wzmacniacza oraz radia i jego schemat w załącznikach