Powiem tak... Mając za słaby wzmak tak samo zajeżdżasz głośnik... mnie lanzar max10 na za słabym wzmaku pochodził 2 godziny

wzmak jak i głośnik do kosza poszły

Więc nawet gdy zostawisz sobie tego wzmaka to musisz grać tak żeby nie powstawały żadne przesterowania... Pakując głośnik do byle jakiego pudła też dużo tracisz na jakości basu(lecz nie ma to wpływu na zużycie głośnika) owszem za 250zł kupisz już przyzwoity głośnik... ale ucierpi on na słabym wzmaku... zaraz poszukam jakiegoś głośniczka do szybkiej nuty i napisze co i jak... Ale przemyśl to co napisałem czy na prawdę Ci się to opłaca...
Przekopałem pare sklepów i w sumie do 250zł to możesz z lepszych głośników wziąć Lanzar max10, coś z PB lub Magnata Xpress któregoś... Reszta to albo drożyzna przy sianku które podałeś albo kicha totalna... Ja podałem zaufane mi głośniki

A co do wzmaków to HPB z carpower'a... mają kopa i nie są za drogie... Lanzar też ma fajne wzmaki ale nie wiem juz jak wypadają cenowo i w porównaniu do HPB, możesz też popatrzeć na BOSCHMANN'a 990ATX, równie dobrze sprawują sie magnaty... Na prwdę jest w czym wybierać
