Witam,
płyta (PPCG40SVZPZT LUB PFCG40ZPZT - takie symbole znalazłem na instrukcji) jest nowa i przystosowana do propan-butanu (dysze wymienili w sklepie), ale niestety bardzo dziwnie się zachowuje od jakiegoś czasu (Użytkowana 1miesiąc, kłopoty od tygodnia). Mianowicie są kłopoty z odpaleniem palnika, bo trzeba pokrętło przytrzymać dłużej niż do tej pory no i płomień zdecydowanie jest za słaby, ba płomień jest tragiczny. Po zapaleniu nie słychać charakterystycznego szumu płomienia. Odpalenie drugiego palnika powoduje, że pierwszy płomień słabnie i obydwa są zdecydowanie nijakie.
Odpalenie trzeciego palnika graniczy z cudem. Nie widzicie miny mojej żony, która podgrzewa zupę 20minut, bo szybciej się nie da.
Te samą butlę podpiąłem do starej kuchenki gazowej i okazuje się, że ta grzeje jak głupia i to na wszystkich palnikach.
Może to wina reduktora? Być może wąż podczas przepychania przez otwór w ścianie (butla za ścianą) złapał jakiś pył i zatkał coś. Ale przed przykręceniem reduktora był przedmuchiwany.Może od razu wezwać serwis?
Poradźcie coś. Dziękuję.
płyta (PPCG40SVZPZT LUB PFCG40ZPZT - takie symbole znalazłem na instrukcji) jest nowa i przystosowana do propan-butanu (dysze wymienili w sklepie), ale niestety bardzo dziwnie się zachowuje od jakiegoś czasu (Użytkowana 1miesiąc, kłopoty od tygodnia). Mianowicie są kłopoty z odpaleniem palnika, bo trzeba pokrętło przytrzymać dłużej niż do tej pory no i płomień zdecydowanie jest za słaby, ba płomień jest tragiczny. Po zapaleniu nie słychać charakterystycznego szumu płomienia. Odpalenie drugiego palnika powoduje, że pierwszy płomień słabnie i obydwa są zdecydowanie nijakie.
Odpalenie trzeciego palnika graniczy z cudem. Nie widzicie miny mojej żony, która podgrzewa zupę 20minut, bo szybciej się nie da.
Te samą butlę podpiąłem do starej kuchenki gazowej i okazuje się, że ta grzeje jak głupia i to na wszystkich palnikach.
Może to wina reduktora? Być może wąż podczas przepychania przez otwór w ścianie (butla za ścianą) złapał jakiś pył i zatkał coś. Ale przed przykręceniem reduktora był przedmuchiwany.Może od razu wezwać serwis?
Poradźcie coś. Dziękuję.