Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Równoległe połączenie telefonów stacjonarnych

02 Paź 2007 12:03 6303 26
  • Poziom 13  
    Ile można połączyć równolegle telefonów stacjonarnych, żeby nie przekroczyć wymagań (przepisów - regulaminu?) Tepsy?
    Jak sprawdzić to praktycznie (zmierzyć)?

    Pozdrawiam.
  • Poziom 27  
    Z tego co pamiętam to TPSA ograniczała to do jednego aparatu na jedną linię
    ( kiedyś- nie wiem jak teraz). Praktycznie możesz załączyć każdą ilość , zależy od aparatów. Bywa ,ze już dwa za bardzo obciążą linię.
  • Poziom 33  
    kilka ale aby napiecie nie spadło ponizej 8V,ale zalezne jest od typu aparatów spotkałem sie ze nawet jest właczonych 5 -7 sztuk jak i też zaobserwowanie słyszalnosci

    ps
    rózne aparaty działaja na róznym napieciu niekture dobrze pracują na 8V po podniesieniu słuchawki a niektórym to nie wystarczy np12-13V
  • Poziom 13  
    Lucjan52 napisał:
    ... Bywa ,ze już dwa za bardzo obciążą linię.

    No tak, ale jak to stwierdzić?

    PICIA napisał:
    kilka ale aby napiecie nie spadło ponizej 8V,ale zalezne jest od typu aparatów spotkałem sie ze nawet jest właczonych 5 -7 sztuk jak i też zaobserwowanie słyszalnosci ... rózne aparaty działaja na róznym napieciu niekture dobrze pracują na 8V po podniesieniu słuchawki a niektórym to nie wystarczy np12-13V

    Czyli sprawdzić linię po dołączeniu kolejnego aparatu i zrezygnować z jego podłączenia jeśli napięcie stałe po podniesieniu słuchawki (słuchawek) spadnie poniżej 13V. Czy tak?
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    dokładaj aparaty do takiego czasu jak bedziesz mógł swobodnie rozmawiac z jednego-dodatkowo miedzy czasie podnos kolejne telefony -podczas rozmowy i zaobserwuj czy którys aparat nie spowoduje ciszy -wtedy z takiego aparatu zrezygnuj!!!
  • Poziom 13  
    Dzięki Picia. Tak zrobię.

    Zmierzyłem napięcie w linii:
    50V +-2V; po podniesieniu słuchawki dla jednego z telefonów było
    7V +- 0,3V a dla innego 8V +-0,3V.
    Dla dwóch jednocześnie jeszcze nie próbowałem.

    A swoją drogą jak traktować taki cytat z http://ne555.bitmar.net/projekty/sprzegacz_telefoniczny.htm :
    Cytat:
    Spadek napięcia na aparacie nie powinien przekraczać 8V.

    Tzn że u mnie jest OK?

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    nie do końca tak jest...z tym 8V...bo to zalezy przedewszystkim od parametrów linii tlf oraz odleglości od CA....napięcia mogą być w granicach od 7V do 14 w zalezności jaki jest to model aparatu-oporność wewnętrzna
  • Poziom 13  
    Dzięki za pomoc.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 32  
    Choć zgadzam sie z powyższą treścią to dorzucę swoje 3 grosze ... Po pierwsze - umowa z operatorem mówi o JEDNYM aparacie telefonicznym. Po drugie - o ilości podłączonych równolegle aparatów decyduje suma wszystkich pojemności kondensatorów wewnątrz aparatów telefonicznych. Telefon w stanie spoczynku posiada wpięty szeregowo kondensator, im więcej telefonów ( i ich kondensatorów ) tym większa pojemność a tym samym większy prąd przepływający w linii w chwili dzwonienia. W trakcie wysyłania dzwonienia przez centralę do wielu równolegle podłączonych aparatów może dojść do sytuacji, że centrala już przy pierwszym wysłanym "dzwonku" zinterpretuje duży pobór prądu zmiennego przez taką linię jako "podniesienie słuchawki" i zestawi połączenie mimo, że abonent nie podniósł słuchawki. A spadki o których była wyżej mowa, mają znaczenia po podniesieniu słuchawek a więc już po zestawieniu połączenia. Podsumowując ten wywód - nie można podać dokładnie liczby łączonych aparatów telefonicznych z uwagi na różną ich konstrukcję i wewnętrzne pojemności. Pozostaje badanie empiryczne.

    Pzdr.
  • Poziom 13  
    wladek83 napisał:
    ... o ilości podłączonych równolegle aparatów decyduje suma wszystkich pojemności kondensatorów wewnątrz aparatów telefonicznych. Telefon w stanie spoczynku posiada wpięty szeregowo kondensator, im więcej telefonów ( i ich kondensatorów ) tym większa pojemność a tym samym większy prąd przepływający w linii w chwili dzwonienia. ...

    Wyłączenie obwodu dzwonienia (chyba się to da zrobić :?: ) w tych telefonach, ktore są wzajemnie słyszalne (dzwonki) poprawiłoby sytuację?
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Coś mi się wydaje ,że obecnie aparaty mają w danych technicznych parametr mówiący o obciążaniu centrali telef. pradem dzwonienia.

    Są aparaty które mają ten współczynnik 0,2 -mozna ich podlączyć /tego typu/ 5szt/równolegle/.Problem znany w USA -i czasami były w dok. fabrycznej aparatu.
  • Pomocny post
    Specjalista - zasilacze komputerowe
    Cytat:
    Telefon w stanie spoczynku posiada wpięty szeregowo kondensator


    Myślę, że Kolega Antonee pyta o możliwość podłączenia współcześnie produkowanych aparatów.
    Należy więc podzielić je na dwie grupy.

    Pierwsza to modele, w których sygnał z centrali uruchamia przetwornik elektroakustyczny.
    I druga gdzie sygnał jest wykrywany a za dzwonienie odpowiada układ elektroniczny aparatu.

    W pierwszym przypadku generator w centrali jest obciążony bardziej (różnie w zależności od modelu).
    W drugim obciążenie jest "śladowe" (np µ22 + szeregowo 47K i transoptor lub w DECT-ach Panasonica 2 szeregowe rezystory 1M5)

    Tak bez pomiarów dla telefonów z grupy pierwszej łączyłbym spokojnie do 5 sztuk na linię.
    Z grupy drugiej - nie widzę ograniczeń jeśli chodzi o obciążenie centrali dla sygnału wywołania.
  • Poziom 34  
    Wklejam :WikiInterProjekt: RENParametr REN (Ringer Equivalence Number) pozwala określić liczbę urządzeń, które można podłączyć do linii telefonicznej. Podłączenie do linii telefonicznej ...GOOGLE.......

    -tak myślałem -ale teraz wiem.
    Idac dalej tym tropem -nie wszystkie telefony u nas mają tę funkcję
    rozwiniętą poprawnie -to znaczy -w takim USA -obowiązuje obsługa klienta co do głośności dzwonka -tak coś mi się przypomina - u nas tego nie było ... Obecnie wszystkie sygnały i wywołania -z central -są limitowane co do swej mocy .Prądy też . Równiez czasowo są ograniczone.

    Dalej -idąc tym tropem połączeń równoległych-przy długiej lini do CA - szkoda łaczyć równolegle kika aparatów -bo ich obwody wywołania wiszą na lini równolegle /ich pojemności dodają się/-i w rozmowie słychac głos rozmówcy głuchy-przytłumiony. Przy byle jakiej symetrii własnej połączonych aparatów dojśc mogą wnoszenia zakłoceń przez te
    niedobre jakościowo aparaty. O aparatach zasilanych z sieci -i łączonych równolegle -wogóle nie mówię.U nas moze byc poprawnie ale druga strona bedzie krzyczeć, że byle jak słychać.

    Zawsze lubiłem naprawiać aparaty z tarczą numerową -połączone równolegle -ten z którego się wybierało numer "mordował" pozostałe -podzwaniał dzwonek w innych./wybieranie tarczą numerową//.
    Najlępszym wyjściem jest w dalszym ciągu model PANASONIC 3250
    lub nowsze wersje -kilka obsłuży cały dom.Żadne centralki autom-bo zjadają pieniądze -zgłosża sie i kasa poszła -a ty czekasz i czekasz jak głupi -zgłosi się i powie że nie ma ....jakiejś osoby.
  • Poziom 13  
    KaW napisał:
    ... Dalej -idąc tym tropem połączeń równoległych-przy długiej lini do CA - szkoda łaczyć równolegle kika aparatów -bo ich obwody wywołania wiszą na lini równolegle ...

    Czy to jest wniosek? Jeśli tak, to jaka rada?
    Miałem kilka lat centralę CTL104, przyszła burza i padła. Diagnoza serwisu: nie opłaca się naprawiać. Kupiłem centralę Slican, przyszła burza i padła. Diagnoza: wymiana płyty = 450,-. Obie centrale z zabezpieczeniami zainstalowanymi przed mini. Nie chcę co dwa lata wydawać takiej kasy na centrale, które trzeba wyrzucić.
    Szukam rozwiązania, które pozwoli korzystać z kilku aparatów, a nie będzie miało tylu negatywów.
  • Specjalista - zasilacze komputerowe
    Trudno zabezpieczyć się przed burzą. Nie ma zabezpieczeń gwarantujących spokój.
    Z tego co piszesz wynika, że jesteś w grupie większego ryzyka. Przypuszczalnie masz przyłącze napowietrzne.

    Gdybym był w podobnej sytuacji zastosowałbym kaskadę zabezpieczeń.
    Pierwsze tuż po wprowadzeniu przewodów do budynku ze swoim uziemieniem i drugie tuż przed centralką z osobnym uziemieniem.
    Oczywiście oba zabezpieczenia w rozsądnej odległości od siebie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Przy ostatnim (Slican) byłem w odległości 2m i siedząc przy biurku bokiem do centrali, zarejestrowałem kątem oka, świecący przez ułamek sekundy obłoczek wielkości piłki nożnej na wiązce przewodów idących do centrali. Padł również router ADSL podpięty do lini telefonicznej. Zasilacz routera OK. Centrala w tym czasie była odłączona od sieci energetycznej. Stąd wnioskuję, że śmierć przyszła od przewodów telefonicznych.
    Wątpię, aby zabezpieczenie o fizycznej długości kilku centymetrów cokolwiek zabezpieczało przed takimi zjawiskami.
    W centrali jest wyraźny ślad łuku elektrycznego kilkanaście mm.
  • Poziom 38  
    Musiałeś mieć wyjątkowego pecha z centralą Slican.
    Jest to produkt naprawdę bardzo odporny na wyładowania, przepięcia na linii telefonicznej.
    Warunek to prawidłowo wykonane i podłączone uziemienie do centrali oraz wydatek na 100% zabezpieczenie wszystkich linii.
    (ograniczając koszty Slican zrezygnował np.: z odgromików i warystorów na wszystkich liniach).

    ps

    Dowodem na to może być moje własne doświadczenie.
    Centrala w tartaku (środek lasu) linia napowietrzna ponad 5km po każdej burzy centrala "nieboszczyk" zainstalowałem Slicana NCT.
    Teraz po burzy ew. do wymiany rezystorki węglowe (koszt groszowy).

    Pozdrawiam.
  • Poziom 13  
    Jack14 napisał:
    Musiałeś mieć wyjątkowego pecha z centralą Slican.
    Jest to produkt naprawdę bardzo odporny na wyładowania, przepięcia na linii telefonicznej.
    Warunek to prawidłowo wykonane i podłączone uziemienie do centrali oraz wydatek na 100% zabezpieczenie wszystkich linii.
    (ograniczając koszty Slican zrezygnował np.: z odgromików i warystorów na wszystkich liniach).

    Poniżej 'ślad' po burzy. Pewnie coś więcej niż rezystorki tutaj padło. Bez schematu tego PM-S08 nie potrafię tego ugryźć.
  • Poziom 38  
    Ja pisałem o Slicanie NCT a nie o PMS a to jest zasadnicza różnica.

    ps

    (zdjęcie) no nie wygląda to obiecująco.:cry:

    W NCT np.: wykonanie 1 jest osobna płyta do której podłączasz linie (miejskie,wewnętrzne).
    Zabezpieczenia linii miejskiej w postaci odgromników plus warystory (pojedynczy kabelek LM do masy i osobny między "żyłami")
    i oczywiście rezystory węglowe małej impedancji i właśnie dla wewnętrznych tylko warystory (między) i rezystory.

    ps

    jeśli znajdziesz lepiej zabezpieczoną centralkę (bez zastosowania zewnętrznych układów, do użytku "domowego") przed wyładowaniami atmosferycznymi to "szacunek"

    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    R-MIK napisał:
    ... Pozatym zawsze warto wykupić ubezpieczenie.

    Proszę jaśniej? Ubezpieczenie urządzenia w mieszkaniu?

    R-MIK napisał:
    Wyglada na to ze luk przeskoczyl pomiedzy masa a uziemieniem ...

    Zaraz się przyjrzę.

    R-MIK napisał:
    ... to oznacza ze uziemienie jest do kitu

    A jak powinno być zrobione? Zakładał to kiedyś gość z tepsy i szczerze mówiąc chyba nikt tego nie 'odbierał'. :?
  • Poziom 34  
    Odgromniki musza być na sprzecie domowym.
    W tym wypadku mogło byc tak,że przepięcie było z lini zasilania 220 i poleciało na dobry uziom w centralce -badz -jesli uziomu nie bylo to w druty wiodace od centralki po całym domu.
    Autor widział wyladowanie idace do centralki....prawdopodobnie tak to wyglądało..
    W instrukcjach instalacji satelitarnych -amerykańskich zauważyłem ,że kĄZDY PRZEWÓD antenowy SAT miał -przed wejściem przez otwór w scianie budynku "owijkę" kilka zwoji drutu który lączył sie z zewnętrznym uziomem....
    To prosta metoda na wyładowania atmosferyczne.

    Całość tej sprawy to raczej sygnał dla tego domu o konieczności zbudowania solidnego uziomu i uziemienia całości urządzen , ponadto należy skorzystać z zabezpieczeń instalacji elektrycznej na ładunki burzowe .Komplet zabezpieczeń od przyłacza energetycznego .Jeśli ono jest żle wykonane to też mogą być takie kwiatki.Niestety piorun przy biurku to już nie zabawa .
    Ja jestem za tym aby przedstawić plan sytuacyjny budynku ,istniejące przyłącza -i ich typy-woda,prąd, telefon ,gaz,...
    i istniejacy uziom budynku/uziom roboczy/.
  • Poziom 13  
    KaW napisał:
    ... Ja jestem za tym aby przedstawić plan sytuacyjny budynku ,istniejące przyłącza -i ich typy-woda,prąd, telefon ,gaz,...
    i istniejacy uziom budynku/uziom roboczy/.

    Ooooo! Dziękuje. Teraz niewykonalne. Ale spróbuję niebawem.
  • Poziom 13  
    R-MIK napisał:
    Dwa telefony można spiąć poniższym urządzeniem. Więcej w pdf'ie.
    No super. Dzięki.
    Ciekaw jestem co by było przy połączeniu kaskadowym tych UT-3? :D :D