Pożyczyłem rowerek ćwiczeniowy, żeby popracować nad kondycją. Rozczarowałem się, gdy okazało się, że rower jest sprawny od strony fizycznej, a strona elektroniczna nie działa. Wziąłem komputerek, otworzyłem, a tam koszmar. Baterie rozlane... Być może już w tym momencie sprawa jest przesądzona, bo już kiedyś mi się baterie rozlały i sprzęt był do wyrzucenia. Jednak jako że komputerek, jak cały rower, nie mój, to wyjąłem bateryjki i wyczyściłem wnętrze. Okazało się, że nie ma jednej ze sprężynek (1 na fotce). Nie wiem, czy zginęła w procesie czyszczenia, czy już jej tam nie było... Pocieszam się tym, że to druga sprężynka (2 na fotce) jest podłączona do kabelka (3 na fotce) i nic nie wskazuje na to, że pierwsza miała połączenie. Moje pytanie jest proste i oczywiste: czy można przywrócić komputerek do życia? Z góry dziękuję za pomoc.
http://img220.imageshack.us/img220/5521/071002215152tq9.jpg
http://img220.imageshack.us/img220/5521/071002215152tq9.jpg