Witam
Panowie ... potrzebna rada ... na wakacjach wyświetlacz LCD w moim aparacie wylał się ... aparat firmy Fujifilm ... nie minął jeszcze miesiąc czasu od zakupu ... serwis kwalifikuje to jako uszkodzenie mechaniczne ... ja jestem pewien że ani nie upuściłem aparatu ani nim nigdzie nie przywaliłem ...
Dodatkowo zanim nastąpiło wylanie widać było przy włączaniu aparatu na wyświetlaczu paski ... lecz po włączeniu ekran był ok ... dwa dni po tym jak zaczęły pojawiać się paseczki wyświetlacz był już uszkodzony ... jest możliwość dochodzenia swoich praw w tym wypadku ?
Jeśli chodzi o wymianę to cena za tą usługę wynosi połowę ceny całego aparatu co jest absurdem ...
Zawsze uważałem że uszkodzenie mechaniczne jest widoczne gołym okiem ... to chyba serwis powinien udowodnić mi że uderzyłem aparatem i nie podlega to gwarancji ... a jak mogą mi to udowodnić skoro aparat nie ma najmniejszych śladów otarć, odprysków a wyświetlacz jest w stanie idealnym ... więc jak to jest ?
Panowie ... potrzebna rada ... na wakacjach wyświetlacz LCD w moim aparacie wylał się ... aparat firmy Fujifilm ... nie minął jeszcze miesiąc czasu od zakupu ... serwis kwalifikuje to jako uszkodzenie mechaniczne ... ja jestem pewien że ani nie upuściłem aparatu ani nim nigdzie nie przywaliłem ...
Dodatkowo zanim nastąpiło wylanie widać było przy włączaniu aparatu na wyświetlaczu paski ... lecz po włączeniu ekran był ok ... dwa dni po tym jak zaczęły pojawiać się paseczki wyświetlacz był już uszkodzony ... jest możliwość dochodzenia swoich praw w tym wypadku ?
Jeśli chodzi o wymianę to cena za tą usługę wynosi połowę ceny całego aparatu co jest absurdem ...
Zawsze uważałem że uszkodzenie mechaniczne jest widoczne gołym okiem ... to chyba serwis powinien udowodnić mi że uderzyłem aparatem i nie podlega to gwarancji ... a jak mogą mi to udowodnić skoro aparat nie ma najmniejszych śladów otarć, odprysków a wyświetlacz jest w stanie idealnym ... więc jak to jest ?