Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak obniżyć rezystancję styków?

04 Paź 2007 10:00 4364 22
  • Poziom 14  
    Buduję zgrzewarkę kondensatorową. O ile rezystancje styków w układzie ładowania superkondensatora (600F 2,5V) nie przeszkadzają mi, bo najwyżej kondensator będzie się nieco dłużej ładował, o tyle rezystancje te (na łączeniach przewodów, zaciskach, śrubach) w układzie rozładowania powodują przy tak niskim napięciu, że zamiast piku prądowego otrzymuję zaledwie pagórek (no i nici ze zgrzewania). Moje pytanie brzmi: jak można obniżyć rezystancję styków? Mój prowadzący zalecił mi czyszczenie powierzchni i smarowanie smarem grafitowym. Co wy na to?
  • Poziom 43  
    Witam,
    a jesteś pewien, że to tylko rezystancja styków, a co rezystancją doprowadzeń?
    Poza tym, to taki kondenasator ma coś takiego jak "pamięć" i dość znaczną rezystancję szeregową, więc chyba nie bardzo nadaje się do gwałtownego rozładowania.

    Pozdrawiam
  • Poziom 37  
    Jest smar z dodatkiem bodajże miedzi, do smarowania klem akumulatorów. Taki chyba byłby dobry...grafitowy może też.
  • Poziom 14  
    A sprubujcie wstępnie podgrzewać drut oporowy ???

    Post był raportowany.
    Popraw błędy i interpunkcję. Użyj przycisku PISOWNIA --> REGULAMIN.[hefid]
  • Poziom 14  
    Quarz napisał:
    Witam,
    a jesteś pewien, że to tylko rezystancja styków, a co rezystancją doprowadzeń?
    Poza tym, to taki kondenasator ma coś takiego jak "pamięć" i dość znaczną rezystancję szeregową, więc chyba nie bardzo nadaje się do gwałtownego rozładowania.

    Pozdrawiam

    Wydaje mi się, że jest to problem przede wszystkim rezystancji styków. Ale mogę się mylić, nie jestem elektrykiem ani elektronikiem. Jeśli chodzi o doprowadzenia, rozumiem, że chodzi ci o kable, otóż zastosowałem kable o przekroju 35mm2 wiec nie powinny być problemem, do tego ograniczyłem ich długość do minimum. Jeśli chodzi o kondensator to w załączniku przesyłam jego kartę, może tobie coś mówią dane w niej zawarte.
  • Poziom 24  
    Powierzchnię styków mozna czyścić ale tak aby była błyszcząca.
    Nie wolno uzywać papierów ściernych. Styk matowy czy chropowany wypali sie b.szybko a jego parametry sa beznadziejne. Nie spotkałem się ze smarowaniem styków pastami. Natomiast wazne jest z czego są zrobione. Obawiam się że na wysokie prądy nie wystarczy stop srebra i miedzi lecz będą konieczne specjalne stopy z uzyciem złota włacznie. Chodzi o utlenianie się powierzchni co stanowi warstwę izolacyjną. Jesli chodzi o ograniczenia pradowe w obwodzie, to niewłaściwe kondensatory są największa zakałą z powodu ich rezystancji i indukcyjności wewnętrznych.
  • Poziom 43  
    Witam,
    kondensator jest właściwy. Myślałem o podobnym do podtrzymywania napięcia w układach elektronicznych.
    Proponuję policzyć rezystancję doprowadzeń (z przekroju, długości i rezystowności materiału), by mieć pogląd jak ma się ta wartość do podanej rezystancji szeregowej (ESR) tego kondensatora.
    Poza tym, co ważne, pole powierzchni zawarte w pętli przewodów doprowadzających do elektrod powinno być jak najmniejsze (należy prowadzić je blisko siebie równolegle), ponieważ do powierzchni tego pola proporcjonalna jest, a tu niepożądana, indukcyjność doprowadzeń.

    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    W tym wątku jest PDF dotyczący tego kondensatora. Byłeś łaskaw się z nim zapoznać?

    Ten kondensator z typowym GoldCapem nie ma nic wspólnego.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Odpaliłem zgrzewarkę :). Styki przetarłem dokładnie papierem ściernym o grubości 600 i lekko posmarowałem smarem grafitowym (takim ze sklepu motoryzacyjnego) tak by powstał film wypełniający pory po papierze, następnie wszystko mocno poskręcałem śrubami. Za każdym razem ładowałem kondensator do tego samego napięcia to jest do 2,5V. Przy pierwszej próbie przestraszyłem się i przed czasem wyłączyłem kondensator ponieważ pod wpływem temperatury zgrzewania zapaliła się guma na której leżały zgrzewane blaszki. Wykonałem kilka prób i rezultaty są obiecujące (później podkładałem rezoteks ale tez się fajczył). Zgrzeiny są na tyle mocne, że nie mogę rozerwać ich w dłoniach. Blaszki są wykonane ze stopu niklu a ich grubość to około 0,6 mm. Przy próbie pomiaru natężenia prądu blaszki nie zgrzały się, mimo że bocznik miał rezystancję zaledwie 5mOhm. Oscyloskop wskazał wartość około 60A. W kolejnej próbie, po wypięciu bocznika i usunięciu jeszcze jednego zbędnego styku, którego wczesniej nie zauwazyłem, blaszki przepaliły się! Wydaje się zatem, że kondensator jest dobry (nic a nic się nie rozgrzał) a styki opanowałem. Dziękuję wszyskim za wyrażenie swoich opinii. PS. Może ktoś ma pomysł jak można inaczej zmierzyć natężenie prądu w obwodzie rozładowania?
  • Poziom 42  
    Przekładnikiem prądowym po prostu. Jeśli masz cierpliwość, to możesz go sam zrobić z ferrytowego (nie proszkowego z zasilacza komputerowego!) rdzenia toroidalnego o średnicy wystarczającej na przełożenie przewodu przez otwór.
    Tylko nawinięcie 1000 na nim zwojów cienkiego drutu będzie trochę dokuczliwe...
  • Poziom 14  
    To nie jest takie proste bo w obwodzie płynie prąd stały. Trzeba zbudować transduktor a tego nie potrafię.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    -> Jan G.

    Mylisz się - to nie jest prąd stały. To jest stosunkowo krótki impuls i poprawnie wykonany przekładnik poradzi sobie z nim bez problemu.
  • Poziom 14  
    -RoMan- napisał:
    Przekładnikiem prądowym po prostu. Jeśli masz cierpliwość, to możesz go sam zrobić z ferrytowego (nie proszkowego z zasilacza komputerowego!) rdzenia toroidalnego o średnicy wystarczającej na przełożenie przewodu przez otwór.
    Tylko nawinięcie 1000 na nim zwojów cienkiego drutu będzie trochę dokuczliwe...

    A z czego mogę wymontować taki rdzeń lub gdzie mogę go kupić? Jak na złość mam tylko kilka zepsutych zasilaczy komputerowych :-/ Czy grubość drutu nawojowego jest dowolna?
  • Poziom 42  
    Wymontować będzie trudno - w zasilaczach komputerowych jest rdzeń proszkowy i się do tego celu nie nadaje.

    Gdzie kupić rdzeń - nie mogę napisać, bo przekroczyłbym regulamin - napisz maila do mnie. Rdzeń powinien mieć średnicę zewnętrzną 32 - 36 mm i być z materiału "mocy" (3C90, 3F3). Ale można również spróbować materiału EMI o dużej przenikalności (np. 3E25) - przy pracy impulsowej mogą się nawet dobrze sprawować a nie są drogie.

    Gotowy przekładnik możesz kupić w TME - PPAC1050 jest co prawda do 50A ale przy pracy ciągłej, impulsowo powinien sobie poradzić przy znacznie wyższym prądzie. Kosztuje 18.90 PLN + VAT i przesyłka.

    Samodzielne nawijanie to naprawdę kłopotliwa sprawa - trzeba nawinąć 1000 zwojów. Średnica drutu nie jest bardzo krytyczna - ważne, żeby jego rezystancja była znacznie niższa od rezystancji bocznika (zazwyczaj 100 om), który będzie do niego podłączony.
  • Poziom 31  
    Potrzebny rdzeń o dużej przenikalności oraz kształt o łatwym nawijaniu. I taki żeby sie te 1000 zwoi zmieściło, plus jakiś gruby kawał taśmy miedzianej na zewnątrz.

    Rezystancja jest ważna, bo musisz określić na jaką maksymalną możesz sobie pozwolić. Rezystancja widziana dla prądu o dużym natężeniu bedzie rezystancja_wtórnego /1000
  • Poziom 42  
    Przy stosowaniu rdzenia toroidalnego nie potrzeba taśmy - wystarczy przełożyć aktualnie używany przewód przez otwór.

    Co do rezystancji (a w zasadzie impedancji) - przekładnia do kwadratu, czyli 1000000 razy mniejsza dla przekładni 1:1000.
  • Poziom 14  
    -RoMan- napisał:

    Gotowy przekładnik możesz kupić w TME - PPAC1050 jest co prawda do 50A ale przy pracy ciągłej, impulsowo powinien sobie poradzić przy znacznie wyższym prądzie. Kosztuje 18.90 PLN + VAT i przesyłka.

    Bardzo dziękuję, o to mi chodziło. Zastanawiam się jeszcze, jak i czy można zmierzyć napięcie na tym przekładniku nie mając oscyloskopu (bardzo krótki impuls). Może istnieją jakies mierniki cyfrowe czy inne cuda, które to potrafią?
  • Poziom 31  
    Racja, 1:1000000, to jest tak jak sie nie policzy, tylko napisze ;) Nie liczyłem jesze przekładników i tak mi sie zdawało że będzie jak przekładnia.
  • Poziom 42  
    Wiele mierników ma funkcję peak ale dotyczy ona przebiegów wolnozmiennych. Tylko oscyloskop i to dobry, żeby poprawnie się raz wyzwolił i zapamiętał przebieg.
  • Poziom 14  
    Kompletnie nie znam się na oscyloskopach. Czy ktoś mógłby mi doradzić, który z oscyloskopów zamieszczonych na stronie http://www.allegro.pl/search.php?string=oscyloskop&order=p będzie odpowiedni do moich pomiarów? Chodzi mi o jeden z tych tańszych. Mam znajomego, który nauczy mnie obsługi ale teraz jest nieuchwytny a zależy mi na czasie.