Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Automatycznie odsłaniane i zasłaniane zasłony <- bez uP

07 Paź 2007 09:05 3539 12
  • Poziom 18  
    Chciałbym skonstruować urządzenie, które by mi w zależności od natężenia światła na zewnątrz odpowiednio odsłaniało lub zasłaniało zasłony. Problem w tym, że nie mam ani programatora, ani wiedzy na temat mikrokontrolerów, więc wolałbym zrobić to "analogowo". Na razie doszedłem do czegoś takiego:
    http://img530.imageshack.us/img530/1459/dsc00051ih2.jpg
    (przepraszam, za jakość, ale nie miałem nic poza telefonem pod ręką)
    Fotorezystor wystawiam za okno (żeby nie ściągał światła z żarówek u mnie w pokoju), potencjometrem reguluję czułość, żeby się nie odsłaniały zasłony od jakiejś lampy ulicznej, czy czegoś takiego. Jeśli jest jasno, przekaźnik przekazuje energię do silnika, który odsłania zasłony (dla uproszczenia przyjmijmy, że tylko jedną zasłonę), jak jest ciemno, to energia idzie do drugiego, który te zasłony zasłania.
    Rozwiązanie to ma dwie wady:
    -Czy istnieją w ogóle takie przełączniki, jak na schemacie tj. bez napięcia łączą A i B, a z napięciem B i C?
    -Silnik byłby cały czas pod napięciem. Pomijając utratę energii, mógłby się przegrzać/spalić. Ma ktoś pomysł na proste rozwiązanie tego problemu?

    Pozdrawiam
    Bula i spula
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Taki przełącznik to może być np. przekaźnik elektromagnetyczny
    z conajmniej jedną parą styków przełączalnych. Taki układ ma trzy
    styczki (jedna wspólna) i przekaźnik nie pobudzony zwiera jeden obwód,
    a rozwiera drugi. Po pobudzeniu następuje przełączenie obwodów
    środkowym stykiem

    Myślę, że trzeba będzie jednak skomplikować układ

    Np. w obwodzie czujnika światła przydałby się komparator z histerezą,
    czyli odpowiednik przekaźnika elektromagnetycznego. Zapewni to
    stabilne wyzwalanie obwodu sterowanego, czyli przełączającego zasilanie
    silników

    Część wykonawcza raczej powinna mieć jeden silnik ze sterowaniem
    Lewo-Prawo i wyłącznikami krańcowymi, które informują, że zasłona
    jest całkowicie zasłonięta lub całkowicie odsłonięta. Takie sterowanie
    jest typowe i można je zrealizować na przekaźnikach oraz znaleźć
    choćby w podręcznikach o napędach elektrycznych

    Poprawnie zbudowany sterownik silnika zasila go nie cały czas,
    lecz tylko wtedy, gdy trzeba zmienić położenie zasłony. Realizuje się to
    np. przez wprowadzenie prostych układów pamięciowych w postaci
    przerzutników elektronicznych lub przekaźnikowych (tzw. przekaźnik
    z podtrzymaniem)

    No i oczywiście trzeba zastosować zasilacz z częścią niestabilizowaną
    (ale filtrowaną) dla napędów i ewentualnie stabilizowaną dla części
    sterującej

    Więcej zapewne dopowiedzą inni uczestnicy forum. Na razie podałem
    tylko kilka zagadnień hasłowych, które możesz dalej drążyć
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 18  
    Tak więc z przekaźnikiem nie powinno być problemu.
    Czy dobrze zrozumiałem, że ten komparator z histerezą służy w tym przypadku do tego, żeby o świcie, albo o zmroku zasłony nie zaczynały szaleć (odsłaniać się i zasłaniać)?
    Nie bardzo rozumiem, na czym polegają te przerzutniki elektroniczne (czytałem na wikipedii, ale nie zrozumiałem).
    Porszę o dodatkowe wyjaśnienia.
    edit: Miałem nieodświerzoną stronę. Zaraz poczytam ten link i się wypowiem.

    pzdr.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Już się zapoznałem z tym materiałem. Zakładając, że wybiorę ten pierwszy tj. najprostszy układ, to podłączam najzwyklejszy przekaźnik elektromagnetyczny, o którym była wcześniej mowa pod ten symbol cewki na schemacie i po drobnej regulacji potencjometrem (zamiast tego rezystora 5k) mam w nocy przekaźnik w pierwszej pozycji, a w dzień w drugiej. Dobrze kombinuję?
  • Poziom 31  
    Histereza w obwodzie pomiarowym to właśnie taki filtr zakłóceń,
    np. wahnięć poziomu oświetlenia. Zastosowanie komparatora pozwala
    na ustalenie stabilniejszego progu przełączania obwodu czujnika.
    W tym przypadku będzie to poziom energii świetlnej

    Tranzystor też może być takim przekaźnikiem, chociaż gorszym
    od komparatora, więc proponowany przez Ciebie obwód zadziała dobrze,
    czyli przełączy przekaźnik przy określonym poziomie oświetlenia.
    Zatem dobrze kombinujesz jeżeli chodzi o obwód czujnika światła

    Przerzutnik to taki element, który ma conajmniej dwa wejścia:
    ustawiające (zwane S od angielskiego Set) i zerujące (R - Reset)
    oraz conajmniej jedno wyjście pamiętające zadane ustawienie,
    czyli zero (np. styk rozwarty) lub jedynkę (np. styk zwarty)

    Ponieważ stykiem może też być oporność Emiter-Kolektor
    lub Źródło-Dren tranzystora, więc przerzutniki można realizować
    nie tylko mechanicznie lub elektrycznie, ale także półprzewodnikowo
  • Poziom 18  
    Więc jak dobrze rozumiem, to czujnik oświetlenia mam już z głowy (przynajmniej w teorii).

    Więc teraz należy przejść do samego napędu oraz mechaniki zasłaniania. Jeśli chodzi o mechanikę, to mam nadzieję, że jakoś sobie poradzę, natomiast z elektryką mogę mieć problem.

    Jaki konkretnie silnik by się nadawał? I jak rozwiązać problem tego wyłącznika krańcowego? Znalazłem takie na allegro, ale nie mogę znaleźć w google opisu działania takiego urządzenia.

    pzdr.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Automatycznie odsłaniane i zasłaniane zasłony <- bez uP

    Chodzi o coś takiego?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Tzn. te dwa dodatkowe obwody się otwierają, jak zasłona jest do końca odsłonięta/zasłonięta, ponieważ zastosowany przekaźnik otwiera się, gdy jest prąd, a zamyka, gdy go nie ma. Tylko jak zrobić taki czujnik?
    edit: poprawiłem trochę schemat.
  • Poziom 31  
    W mojej skromnej praktyce spotykałem głównie komutatorowe silniki
    prądu przemiennego 230V o mocy 100-300 W z urządzeń gospodarstwa
    domowego.

    Stosowano dodatkowo przekładnie redukcyjne i dość nieprzyjemne
    napędy linowe (skomplikowane, zacinające się, trudne do serwisowania)

    W zasadzie można zastosować każdy silnik o odpowiedniej mocy,
    ponieważ mamy to do czynienia ze sterowaniem dwustanowym
    typu Załącz-Wyłącz. Ważne, aby taki motoreduktor "uciągnął" suwak
    zasłony pokonując różne opory mechaniczne. Trzeba przy tym pamiętać
    o elektrycznym zabezpieczeniu silnika i jego zasilacza przed skutkami
    nadmiernych oporów mechanicznych, np. zacięć

    Zatem teoretycznie może też być silnik indukcyjny 230VAC,
    np. z dawnego gramofonu, prądu stałego z wycieraczek ciężarówki itd.
    Ja widziałem nawet silniczek synchroniczny z jakiegoś rejestratora
    czy przekaźnika czasowego

    Mechaniczny wyłącznik krańcowy to taki łącznik niestabilny ze stykami
    podobnymi do przekaźnikowych. Służy do sygnalizowania położenia
    jakiegoś ruchomego elementu, np. skrzydła bramy, suwaka zasłon
    lub podajnika obrabiarki. Ów ruchomy element naciska na jakiś guzik
    lub dźwigienkę i przełącza obwód, a po cofnięciu się lub przekroczeniu
    położenia, wyłącznik krańcowy sam wraca do poprzedniego stanu (dlatego
    jest to łącznik "niestabilny")

    Ze względu na możliwość wystąpienia określonych sił nacisku
    lub bezwładności elementu ruchomego, wyłącznik krańcowy musi być
    dobrze zamocowany do części nieruchomej układu, np. ściany, płotu,
    korpusu obrabiarki

    Można też zastosować krańcowe wyłączniki "bezstykowe",
    np. fotooptyczne, gdzie nie ma problemów z siłami nacisku
    lub bezwładności

    W każdym razie trzeba zastosować conajmniej dwa wyłączniki krańcowe
    sygnalizujące osiągnięcie położeń skrajnych, co skutkuje wyłączeniem
    napędu i przejściem w stan gotowości do ruchu w przeciwnym kierunku

    To ostatnie zdanie wyjaśnia potrzebę zastosowania przerzutników
    w obwodach logiki sterowania silnikiem, ponieważ należy pamiętać
    aktualny stan silnika, np.:
    Spoczynek - Ruch w Lewo - Spoczynek - Ruch w Prawo - Spoczynek

    Zmianę kierunku ruchu można osiągnąć elektrycznie, np. przez zmianę
    biegunowości zasilania silnika prądu stałego (najłatwiej)
    lub mechanicznie w przekładni o odpowiedniej budowie i konstrukcji

    No cóż - można pisać i pisać. Doradzam Tobie zapoznanie się z różnymi
    przykładami przekaźnikowego sterowania napędami elektrycznymi,
    bo wtedy najlepiej zrozumiesz zależności między poszczególnymi
    sygnałami i poznasz metody zmiany kierunku wirowania różnych silników
    elektrycznych

    Twój schemat rozrysuję sobie "po mojemu", ale nie obiecuję,
    że odpowiem. Jeżeli tak, to niewcześniej, niż za tydzień,
    ponieważ mam spore ograniczenia w dostępie do Internetu
  • Poziom 31  
    Jeszcze suplement

    Czy 5 watów wystarczy będzie zależało od sił potrzebnych do poruszania
    suwakiem zasłony i długości drogi. Jeżeli masz dynamometr, to możesz
    zmierzyć z jaką siłą trzeba ciągnąć suwak, aby go rozruszać od spoczynku
    i utrzymać w ruchu jednostajnym (siła rozruchu bywa kilka razy większa
    od siły jednostajnej, a stąd i prąd rozruchu silnika)

    Znając siłę i drogę możesz oszacować moc napędu przyjmując sprawność
    50%

    Ja nie mogę kategorycznie potwierdzić, czy ten silnik będzie dobry,
    nie znając mechaniki zasłon i raczej "zdalnie" nie da się tego określić

    Na tym muszę skończyć dzisiaj nasze spotkanie
  • Poziom 18  
    Ale czy schemat jest poprawny? Chciałbym wiedzieć, jakie elementy mam kupić, jak będę w sklepie, a silnik kupię prawdopodobnie i tak na allegro, więc jest to drugorzędna sprawa.

    ps. Nie mam tego miernika, więc ciężko mi powiedzieć.
  • Poziom 18  
    Ponowię pytanie: czy będą potrzebne jeszcze jakieś częsci poza tymi ze schematu z czujnikiem + z mojego schematu? Pytam, ponieważ mam ładną godzinę drogi na giełdę, a jutro jadę i nie chciałbym się jeszcze raz wracać. (jak już pisałem, silnik kupię prawdopodobnie na allegro, bo na giełdzie elektrocznicznej przy gusie chyba nie dostanę?)
  • Poziom 18  
    Byłem dziś na elektronicznej, ale mi brakuje jeszcze diody i tranzstora od czujnika i oczywiscie silnika. Jak skompletuję częsci, to zacznę się bawić w zabawę pt. płytka drukowana i napiszę, czy działa :)
  • Poziom 31  
    Dziękuję za punkty

    Zgodnie z obietnicą przestudiowałem Twój schemat i pod względem
    logicznym jest jak najbardziej poprawny, chociaż wymaga korekt.
    Co ciekawe jest to taki prosty schemat, w którym tymi elementami
    "pamiętającymi" są wyłączniki krańcowe. Dany wyłącznik dopóki jest
    naciśnięty, "pamięta" stan całego układu. Ma to swoje wady,
    np. podatność na uszkodzenia mechaniczne lub elektryczne wyłączników
    krańcowych, ale przy starannym wykonaniu powinien dobrze działać

    Oto wspomniane korekty:

    - Wyłączniki krańcowe nie są elementami zasilanymi elektrycznie,
    tak jak np. przekaźniki. Energia pochodzi od zewnętrznej siły nacisku.
    Czyli te obwody zasilania wyłączników krańcowych można usunąć
    i zostawić same styki z opowiednimi oznaczeniami

    - Taki silnik z podwójnym układem komutatorowym to raczej maszyna
    specjalna i rozumiem, że chciałeś zaznaczyć możliwość zmiany kierunku
    obrotów w zwykłym silniku prądu stałego

    Przebuduj schemat następująco (nie mogę dołączyć rysunku z powodu
    braku skanera)

    Narysuj zwykły silnik komutatorowy zasilany ze źródła prądu stałego.
    Stosując przekaźnik z dwoma kompletami styków przełączalnych,
    zrób połączenia tak, aby uzyskać zmianę biegunowości zasilania silnika
    w zależności od stanu przekaźnika, a stąd stanu styków. Podpowiedź:
    Wyjścia z zasilacza (+) i (-) dołącz do tzw. styków środkowych
    (inne nazwy: napędzane, aktywne) każdego zespołu stykowego

    Potem jak dobrze pomyślisz, to sam wykombinujesz jak połączyć
    "krzyżowo" poszczególne styki bierne, aby dostać zmianę biegunowości
    zasilania silnika. Potem sam się domyślisz gdzie umieścić styki obu
    wyłączników krańcowych, aby uzyskać odłączenie zasilania po aktywacji
    danego wyłącznika krańcowego w określonym stanie przekaźnika
    przełączającego kierunek ruchu w zależności od stanu oświetlenia

    Jeżeli chodzi o pomiar siły, to ja kiedyś sobie radziłem takimi pseudo-
    dynamometrami. Brałem sprężyny naciągowe i obciążałem je ciężarami
    o znanej wartości, notując przy tym długości rozciągnięć odpowiadające
    danym siłom

    Potem ciągałem mierzony układ mechaniczny za pośrednictwem
    sprężyny, mierząc rozciągnięcia. W liniowym zakresie charakterystyki
    sprężyny, jej rozciągnięcie jest wprost proporcjonalne do wartości
    działającej siły

    Znając wartości z procedury "wzorcowania" sprężyny, wystarczy
    rozwiązać matematyczną proporcję i otrzymuje się szacunkowe wartości
    sił ciągnących z dokładnością 10-20%, co zupełnie wystarczy do
    zaprojektowania układu napędowego, w tym mocy silnika

    Trzeba znać drogę ruchu i przyjąć jakąś realistyczną wartość prędkości
    jednostajnej ruchu suwaka zasłon

    Tyle mogłem dodać dzisiaj