Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Unitra Altus 75 do regeneracji

07 Paź 2007 22:28 2378 15
  • Poziom 11  
    Witam wszystkich formowiczów :)
    Od razu przejdę do rzeczy a mianowicie dostałem dziś można powiedzieć w spadku trochę sprzętu audio czyli dwie kolumienki ALTUS 75 i do tego wzmacniacz UNITRA WS 304 S lecz problem polega na tym że cały ten sprzęt przeleżał jakieś 10 lat (jak nie dłużej) i wszystko było 100% sprawne. No właśnie było gdy jeszcze grało ale jak wiadomo czas robi swoje i po latach odpoczynku dostałem to ja w swoje ręce. Wszystko wydawało się OK po zdjęciu maskownicy, lecz szybko okazało się że to tylko złudzenie ponieważ ani sie nie obejrzałem to popękała doszczętnie ta gumka/gąbka wokół membrany szkoda mi strasznie tych głośników bo bardzo sie ciesze że je dostałem i chciałbym aby mi to jeszcze parę lat posłużyło i grało w miarę ładnie.
    Więc moje pytanko jak to teraz zregenerować i czy będzie to trudne dodam że nie miałem nigdy do czynienia z regenerowaniem głośników i jak by ktoś mógł poratować dobrą radą co z tym dalej ? może macie jakieś strony/poradniki gdzie jest pokazane krok po kroku co zrobić jeśli się stanie to co u mnie. Przypuszczam że cała reszta głośnika tzn. magnes, cewka są w porządku. Chodzi tylko o te zawieszenie (obrzeże) membrany.
    Z góry dziękuje za informacje jak i czym to naprawić aby grało to wszystko w miarę ładnie :)
    Moje pytanie: co mam wymienić czy całą membranę czy nie ma takiej potrzeby skoro jest dobra i wystarczy wymienić tylko zawieszenie górne bo znalazłem na alldrogo osobno membramy z zawieszeniem i same zawieszenia i myśle sobie ze wymienie same zawieszenie skoro membrama jest dobra i nie wiem ale z tego co czytałem butaprem do poklejenia tego wszystkiego bedzie dobry.
    Bardzo bym prosił doświadczonych użytkowników o to czy dobrze myślę z tym wszystkim i jak mam to wszystko zregenerować :)
    Pozdrawiam Abdulw ;)
  • Poziom 14  
    Witam. Jasne że możesz wymienić samo zawieszenie. Tyko musiałbyś wycentrować cewkę. Możesz to zrobić poprzez odklejenie kopułki i i włożenie między cewkę a nabiegunnik jakiegoś sztywnego zwoju, najlepiej złożona kartka papieru. Odrywasz resztę pianki i przyklejasz w to miejsce nową.(domyślam się że to gumowy zamiennik). Po wyschnięciu kleju (najlepiej butaprem) wyciągasz papier i naklejasz osłonę. Prosty i szybki sposób. Z wyminą całej membrany jest trochę trudniej. Parametry głośnika ulegną zmianie, ale jeśli zrobisz to dokładnie to nie odczujesz zbyt dużej różnicy. Pozdrawiam.
  • Poziom 11  
    a jak odkleić kopułkę tak aby nie uległo nic uszkodzeniu ?
    jeszcze jedno bo nie do końca rozumie skoro chce tylko wymienić resor górny to w jakim celu odklejać kopułkę i centrować cewkę skoro nie mam zamiaru wymieniać membrany ?
    PS. robie to pierwszy raz i nie mam o tym pojęcia więc przepraszam jeśli to głupie pytanie :P
  • Poziom 14  
    HEhe no przeciez jak odkleisz zawieszenie to membrana bedzie "w powietrzu" bedzie sie trzymac tylko cewki a cewka resora dolnego ale wsyzstko bedzie ruchome wiec bez centrowania sie nie obejdzie. Musisz odkleic kopulke, wlozyc kartke tak jak mowi kolega zeby wszystko bylo idealnie rowne i nieruchome i dopiero wtedy kleic nowe zawieszenie ;) Powodzenia pozdrawiam i polecam lekture tematy "regeneracja glosnikow" jest tam wszystko opisane dokladnie ;) Ewentualnie www.diyaudio.pl i masz tam fajny tutorial o regeneracji w menu po prawej ;)
  • Poziom 18  
    Kopółke odkleisz za pomocą rozpuszczalnika. Najlepiej takiego który zawiera w składzie toluen. :)
  • Poziom 15  
    Zewnetrzny resor da sie bez problemu przykleic bez ingerencji w dolne zawieszenie. Kup resor do tego glosnika, przyklej go do membrany, jak wyschnie to przyklej do kosza glosnika ukladajac go tak, zeby cewka nie ocierala o nadbiegunnik i zostaw do wyschniecia w pozycji lezacej. Metody opisywane wyzej prawdopodobnie przez teoretykow gawedziarzy ;) z jakimis tekturkami w cewce czesto sie nie sprawdzaja, bo po wyjeciu cewka trze o nadbiegunnik.
  • Poziom 18  
    Owszem można przykleić górne zawieszenie bez centrowania cewki ale trzeba mieć troszkę doswiadczenia. A dla autora tematu bezpieczniej jest wycentrować cewkę jest mniejsze ryzyko tego że może byc coś nie tak.

    A jeżeli chodzi "teoretykow gawedziarzy" to zapewniam ze do nich nie należę. Metoda z "tekturkami" jeszcze nigdy nie zawiodła. :)
  • Poziom 11  
    Hej !!! ;)
    Czyli nadal nie wiem czy mam odklejać tę kopułkę czy mam nie odklejać tylko pokleić wszystko tak jak proponuje jeden z Formowiczów ?
    Proszę bardzo o wypowiedź kogoś kto kiedykolwiek regenerował głośniki i zna sie na rzeczy :)
    Dzieki i pozdrawiam :)
  • Poziom 14  
    Witam. Jeżeli tego jeszcze nigdy nie robiłeś to lepiej centruj cewkę bo może się później okazać że ociera się o inne elementy. Weź jakiś cienki ostry nożyk i delikatnie odetnij kopułkę od membrany. Uważaj żeby nie pociąć membrany. Przed ponownym przyklejeniem kopułki usuń resztki starego kleju. I ciesz się dobrymi tonsilami.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 20  
    jotuze napisał:
    Witam. Jeżeli tego jeszcze nigdy nie robiłeś to lepiej centruj cewkę bo może się później okazać że ociera się o inne elementy. Weź jakiś cienki ostry nożyk i delikatnie odetnij kopułkę od membrany. Uważaj żeby nie pociąć membrany. Przed ponownym przyklejeniem kopułki usuń resztki starego kleju. I ciesz się dobrymi tonsilami.
    Pozdrawiam.

    Popieram kolegę lepiej troszeczkę się pomęczyć i cieszyć się dobrym dźwiękiem niż potem żałować, nawet jeżeli by ci sie nie udało dobrze odkleić kopułki to możesz zawsze kupić nową i przykleić w stare miejsce
  • Poziom 15  
    A ja dalej z uporem maniaka ;) powiem to co pisałem wczesniej: nawet jak robisz to pierwszy raz w zyciu, przyklej piankowy resor do membrany i jak wyschnie to posmaruj klejem krawedz kosza glosnika, przyklej resor i ustaw na plynnym kleju tak, zeby przy naciskaniu na membrane cewka nie ocierala o nadbiegunnik. Kilka razy skontroluj to i zostaw do wyschniecia. Jak zrobisz tak jak pisza koledzy i minimalnie naciagniesz resor to po wyjęciu tekturki cewka moze zaczac trzec o magnes i bedzie katastrofa. To jest loteria, a moja metoda to pewniak bo na biezaco kontrolujesz sytuacje. Decyzja zatem nalezy do ciebie, wybierz dobrze :D.
  • Poziom 25  
    Metoda z rulonem papierowym w cewce jest najlepsza. Nie popadajmy w paranoję, że ponaciągamy zawieszenie i potem to się poprzestawia. Raz zrobiłem na oko, kontrolując na mokrym kleju i nie wyszło. Po wyschnięciu gdy naciskałem na membranę nic nie tarło. Jednak przy normalnym graniu przy wychyleniach bliskich maksymalnym cewka ocierała, bo była źle wycentrowana. Musiałem odklejać zawieszenie, co było drogą przez mękę :P. Zrobiłem metodą z rulonikiem i głośnik gra dalej.

    Robiłem bez rulonika, bo żal mi było odklejać kopułkę, ale nie ma się czego bać :). Uniknie się problemów.
  • Poziom 30  
    Nie wiem, czy odklejanie kopułki rozpuszczalnikiem to dobry pomysł, splami membranę, może nawet uszkodzi - to zależy, jaki rozpusczalnik. Lepiej po prostu ostrym nożem ładnie "wejść" między membranę a kopułkę...
  • Poziom 15  
    DJ Max napisał:
    Nie wiem, czy odklejanie kopułki rozpuszczalnikiem to dobry pomysł, splami membranę, może nawet uszkodzi - to zależy, jaki rozpusczalnik. Lepiej po prostu ostrym nożem ładnie "wejść" między membranę a kopułkę...


    To juz lepiej wyciąć ta kopulke gdzieś w srodku i potem na jej pozostalości przykleic nowa. Eliminuje sie ryzyko groźnego uszkodzenia samej membrany na laczeniu z nią kopulki, a wzrostem masy drgajacej w tym przypadku mozna sie nie przejmowac.
  • Poziom 30  
    drrrrr napisał:
    DJ Max napisał:
    Nie wiem, czy odklejanie kopułki rozpuszczalnikiem to dobry pomysł, splami membranę, może nawet uszkodzi - to zależy, jaki rozpusczalnik. Lepiej po prostu ostrym nożem ładnie "wejść" między membranę a kopułkę...


    To juz lepiej wyciąć ta kopulke gdzieś w srodku i potem na jej pozostalości przykleic nowa. Eliminuje sie ryzyko groźnego uszkodzenia samej membrany na laczeniu z nią kopulki, a wzrostem masy drgajacej w tym przypadku mozna sie nie przejmowac.


    Albo spadkiem masy, albo zmianą twardości kopułki => zmianą kompresji w szczelinie itd... Ale tak szczerze to faktycznie nie ma co się przejmować.

    Przy pewnej wprawie membrany już się nie utnie robiąc tak, jak ja robię.
  • Poziom 30  
    DJ Max napisał:
    Nie wiem, czy odklejanie kopułki rozpuszczalnikiem to dobry pomysł, splami membranę, może nawet uszkodzi - to zależy, jaki rozpusczalnik. Lepiej po prostu ostrym nożem ładnie "wejść" między membranę a kopułkę...

    Ja kiedyś tak z nudów dobierałem sie do starego Tonsila GDN 16/12 i polałem rozpuszczalnikiem nitro membranę w celu odklejenia cewki i nie zostawiło to śladów na membranie, tj. obyło sie bez zacieków i tym podobnych ekscesów.
    Choć sposób z nożem, tez może być bardzo dobry, nie neguje go bo go nie próbowałem.