Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uzwojenie transformatora.

robokop 09 Paź 2007 12:12 2970 5
  • #1 09 Paź 2007 12:12
    robokop
    Moderator Samochody

    Witam, trafiły do mnie rdzenie jak na załączonym obrazku, chciałbym zrobić spawarke 220/380V. Przekrój jednej kolumny rdzenia to ok 63 cm2, ma ktoś jakieś propozycje ile zwoi nawinąć na uzwojenia pierwotne i wtórne ?
    Uzwojenie transformatora.
    Uzwojenie transformatora.
    Uzwojenie transformatora.
    Sorry za jakość zdjęć, ale w tej chwili dysponuję tylko tel. komórkowym :).

    0 5
  • #2 09 Paź 2007 12:30
    electronictubes
    Poziom 21  

    Zrób sobie spawarkę jedno i dwufazową z regulacją prądu spawania poprzez zmianę współczynnika sprzężenia pomiędzy uzwojeniem pierwotnym i wtórnym. Potrzebny będzie do tego fabryczny przełącznik wielostykowy lub trzeba będzie go wykonać samodzielnie. Jakie masz możliwości materiałowe jeśli chodzi o miedź nawojową i izolację, no bo rdzeń jest odpowiedni. Wykonywałem uzwojenia na rdzeniach nawet 100cm2. Najważniejsze aby było spore okno a tu jest. Jakie masz możliwości zasilania, chodzi o zabezpieczenia i przewody do spawarki.
    Kiedyś opisywałem takie spawarki w "Zrób sam" ale to było wiele lat temu. Zawsze najpierw trzeba pokazać możliwości materiałowe, ilość zwoi wynika z przekroju ale jest zwykle dobierana do materiału rdzenia, dokładności wykonania jego kształtek, dokładności i sposobu jego złożenia, tak zawsze robią fachowcy.

    0
  • #3 09 Paź 2007 12:48
    robokop
    Moderator Samochody

    Kwestia jest tego typu, że wielkość okna nie gra roli, mam trzy jednakowe rdzenie, tak więc poprzez zmiksowanie blach z nich mogę powiększyć okno nawet dwukrotnie, zabezpieczenie w sieci jednofazowej mam 35A, w trójfazowej 25A. Możliwości materiałowe - izolacja od tereszpanu po teflon, tak że też nieźle, co do "druta" płaskownik 4*5 mm, i inne podobnego przekroju, co do drutu na pierwotne - sporo 3,25 mm, oraz nieco cieńszego ( gdzieś posiałem mikrometr chwilowo :) ). Co do regulacj poprzez zmianę sprzężenia - ten pomysł średnio mi sie podoba, mnóstwo odczepów na pierwotnym i wtórnym, koniecznośc przełączania uzwojeń, ciasnota na rdzeniu. Wolałbym albo zworę magnetyczną, albo regulację na tyrystorach - wykonanie jej nie powinno stanowić problemu. Widze to w ten sposób - po dwie cewki pierwotne i wtórne połączone szeregowo, na wyjściu prostownik pelnookresowy pólsterowany i ewentualnie dławik ( mam kilka gotowych z różnych urządzeń), bądź jeśli uda się wygospodarować miejsce na rdzeniu to zwora, jako że hałas mi nie przeszkadza i nie potrzebuję super przecyzyjnej regulacji pradu. Niestety przy nieznanej indukcyjności blach rdzenia niestety wyliczenie dokładne trafa jest loteria, kilka razy mi sie udała, a kilka nie, co innego wyliczyc trafo do pracy np. jako zasilacz, a co innego spawarkę, jeśli wyjdzie za "sztywne" to niestety spawać się nie da bo zabezpieczenie będzie protestować. Zastanawiam się czy dobrze będzie jeśli przyjme B =1, wartość moim zdaniem bezpieczna dla rdzeni składanych ?

    0
  • #4 09 Paź 2007 13:30
    electronictubes
    Poziom 21  

    Robi się to metodą dowijania i odwijania zwoi na pierwotnym. Dlatego niektóre spawarki mają uzwojenia nawijane częściowo tak jak były zaprojektowane wstępnie a potem dowijane odpowiednią linką lub przewodem sieciowym. Po stronie wtórnej w związku z koniecznością utrzymania przekładni reguluje się to czasem przewodem spawalniczym dowijając parę zwoi. Stosowanie wszelkich tyrystorowych przekształtników zwłaszcza w spawarkach, czyli odbiornikach dużej mocy, już bardzo nieliniowych, powiększa znacznie pobór tzw. mocy odkształceń D, która już jest mierzona nie tylko przez PAR ale i analizatorami przez elektryków. Są na to odpowiednie przepisy prawne. A przy wspomnianej regulacji poprzez współczynnik sprzężenia nie ma z tego względu dodatkowych odczepów po stronie wtórnej.

    0
  • #5 09 Paź 2007 14:23
    robokop
    Moderator Samochody

    Widzę że kolega usiłuje przeforsować swój pomysl. Gdyby prostownik sterowany wprowadzał aż tak gigantyczne zakłócenia do sieci to np Bester czy Ozas zaprzestali by stosowania ich w swoich spawarkach. PAR nie istnieje bodajrze od 2000 roku, i nie wydaje mi się żeby praca prostownika tyrystorowego wpiętego w obwód wtórny transformatora powodowała większe zakłócenia radioelektryczne niż te wygenerowane przez łuk przy spawaniu. A wspólczynnik zmiany sprzężenia jak już wspomiałem jest kłopotliwy w wykonaniu i w obsłudze, dodatkowe odczepy, konieczność posiadania odpowiedniego przełącznika

    0
  • #6 09 Paź 2007 15:53
    electronictubes
    Poziom 21  

    robokop napisał:
    Widzę że kolega usiłuje przeforsować swój pomysl. Gdyby prostownik sterowany wprowadzał aż tak gigantyczne zakłócenia do sieci to np Bester czy Ozas zaprzestali by stosowania ich w swoich spawarkach. PAR nie istnieje bodajrze od 2000 roku, i nie wydaje mi się żeby praca prostownika tyrystorowego wpiętego w obwód wtórny transformatora powodowała większe zakłócenia radioelektryczne niż te wygenerowane przez łuk przy spawaniu. A wspólczynnik zmiany sprzężenia jak już wspomiałem jest kłopotliwy w wykonaniu i w obsłudze, dodatkowe odczepy, konieczność posiadania odpowiedniego przełącznika

    Nic nie muszę forsować. PAR istnieje pod inną nazwą i ma się dobrze a chłopcy mają swoją firmę u mnie na osiedlu. Ich dawny wóz przejeżdża koło mnie co dzień. Na budynku zaś mają coraz więcej anten. Zaś co innego jest samoróbka zakłócająca sąsiadom odbiór na falach długich a co innego atestowany wyrób fabryczny, zwłaszcza od strony prawnej. Zaś zasilanie odbiornika nieliniowego źródłem sygnału o ewidentnie nieliniowym kształcie powoduje co najmniej sumowanie się zakłoceń.
    Poczytaj o analizie Fouriera. A tak widzę, że potrzeba Ci tylko powiedzieć ile potrzeba zwoi na wolt. Do tego nie warto było powoływać tematu. Nikt tu nie jest jasnowidzem i nie zna właściwości Twoich blach.

    0