Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PIEC GITAROWY - wybór głośnika

09 Paź 2007 20:53 2735 20
  • Poziom 30  
    Staję przed "wyzwaniem" skonstruowania pieca gitarowego.

    Oczywiście pierwszy głośnik, jaki przyszedł na myśl, to Tonsil GDS30/50 lub podobny.
    Niestety pół godziny bezskutecznych poszukiwań na allegro sprawiło, że zastanawiam się nad innym.

    Dodam, że jest to pierwszy piec osoby dla której będzie przeznaczony, dźwięk ma być dobry a nie piękny. Będą grać tym w garażu przerobionym na salę prób, może później jakieś małe, proste koncerty.

    Założeniem jest duża, możliwie największa sprawność głośnika w klasycznym paśmie gitarowym. Muzyka - coś na wzór garażowej, nie sprzedanej Metalliki.

    Wiele prostych głośników, także i GDS-y tonsila, w tym paśmie raczej przenoszą podobnie, tak?

    No i tu pytanie. Co wybrać?
    Ma to nie przekroczyć ceny 60zł/szt, może być nowe lub używane. Lepiej żeby nie było STX-em chyba, że stoi za tym mocny argument, np. niska cena i dobra sprawność.

    Mimo mojej awersji do różnych tajemniczych wynalazków, zastanawiam się nad http://allegro.pl/item248770827_30cm_szer_pasmowy_gds30_350_350w_4_8ohm_zam_tonsil.html - czy może ktoś powiedzieć coś o tym głośniku? Najlepiej ktoś, kto miał styczność przynajmniej z Tonsilem. Broń Boże żeby ktoś zaczął wypisywać mi o mocy. Nie o to tu chodzi, żeby puścić mu 350W których by nie wytrzymał.

    Dalej - może jakieś alpierdy? Coraz więcej o niektórych modelach pozytywnych opinii, czy poparte są one rzeczywistymi osiągami? Jeśli tak, który model?

    Nie da rady, żeby głośnik miał średnicę inną niż 30cm, paczka tak już została zaprojektowana, zresztą dobrze mieć możliwość każdorazowej wymiany "czegokolwiek" na Tonsil.
  • Poziom 43  
    GDS 30/350 jest do bani nie ma takiej mocy i jest gorszy od oryginałów tonsila. Alphardy mają coraz lepsze opinie, bo rynek się już powoli ugina pod ich naporem, statystycznie dużo tego dziadostwa i każdy chciałby zarobić na tym chłamie. To taka sztuczka psychologiczna.

    Jaki to jest wzmacniacz, gdzie chcesz tym grać. Jeśli w domu polecam 2x ARZ 6604 z ucinanymi lejkami cena za oba około 60-70 złotych.

    Jesli bardzo chcesz GDS 30/50 (30/30 bez lejka) to kontakt na PRIV. Chętnie sobie dołożę do jakiegoś lepszego głośnika. W domu starcza mi GDN 16/30 - a na koncerty 4x ARZ 6604 brzmienie przypomina dźwięk przesteru na Type o'Negative i utwór Angel.

    Po za tym jeden wielki błąd POPEŁNIŁEŚ - najpierw kupujemy głośnik potem projektujemy paczkę. Nigdy odwrotnie. Po za tym mógłbyś dostac głosniki Eminence V12 które w zamkniętej są wulkanami basu a w otwartej grają z wyrównanym pasmem...

    Polecałbym jakies głośniki JB Systems, HandBox, głośniki RFT (DDR)
  • Poziom 30  
    Handbox produkuje własne głośniki?

    Tremolo napisał:
    gdzie chcesz tym grać. Jeśli w domu polecam 2x ARZ 6604 z ucinanymi lejkami cena za oba około 60-70 złotych.


    DJ Max napisał:
    jest to pierwszy piec osoby dla której będzie przeznaczony, dźwięk ma być dobry a nie piękny. Będą grać tym w garażu przerobionym na salę prób, może później jakieś małe, proste koncerty.


    Będzie to tylko do zwykłej gitary, nie do basowej.

    Może jakieś namiary na te ARZ 6604? Zaraz poszukam po alegro.

    Dodano po 4 [minuty]:

    No właśnie, widzę je już. A naprawdę nie ma nic dobrego o średnicy 30cm?

    Tak, wiem, uparty jestem, ale to dlatego, że ja tylko wykonuję, sprawiam że życzenia pewnych osób stają się rzeczywistością...;)

    Dodano po 10 [minuty]:

    Eminence Legend V12 - 245zł/szt, co niestety nieco przekracza maksymalną ustaloną granicę 60zł/szt, i mimo świadomości różnicy w jakości, w tej konstrukcji jest nie do przyjęcia.
    Porozmawiam z chłopakami o ARZ. Zobaczymy.
  • Poziom 14  
    Mam pytanie odnośnie uciętych lejków w ARZ6608/6608. Ponoć grają wtedy inaczej? Czy to prawda? Mam taki jeden głośnik, który czeka na obudowe i muszę przyznać, że stosunek jakość-cena to rewelacja!
  • Poziom 36  
    Oczywiście że grają inaczej...... nie ma wtedy tylu wysokich tonów. Dźwięk A RZ jest nie do przyjęcia na gitarze przesterowanej, jeśli nie wytnie się lejków.

    Inna opcja, to może być STX GDS 30-120 - tylko też trzeba wyciąć lejek, kosztuje 65 zł (no i parę złotych ten kapsel zamiast lejka :D).

    Z alphardów to Em-1202 - podróba eminenca, 69 zł na allegro.

    Wszystkie te opcje to oczywiście nic specjalnego, ale za 60 zł trudno oczekiwać rewelacji :)

    najkorzystniej szukać używek...
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Dlaczego wszystkim wydaje się że do gitary nadaje się głośnik szerokopasmowy? Oczywiście, że się nadaje ale do gitary ale basowej (od biedy) i akustycznej. Do gitary elektrycznej można go użyć tylko w niektórych przypadkach. Między innymi gdy preampem jest cyfrowy lub analogowy symulator wzmacniaczy np (POD; V-AMP; TONE LAB czy nawet od biedy SANS AMP) a końcówka jest liniowa. Nastepnym przypadkiem jest jak gramy na gitarze nie używając przesteru i od biedy gdy zawęzimy pasmo głośnika wycinając tubkę na środku. Nie widze innej możliwości. No chyba, że ktoś lubi brzmienie ostre i nieprzyjemne jak brzytwa i maksymalnie zapiaszczone. Ja ostatnio zakupiłem z ProTonsilu gitarowe 10" po 50PLN za sztukę. Podobno grają nieźle. Nie miałem okazji sprawdzić bo nie wykonałem jeszcze paczki i głośniki leżą sobie w pudełkach.
  • Poziom 30  
    SzokalML napisał:
    Oczywiście że grają inaczej...... nie ma wtedy tylu wysokich tonów. Dźwięk A RZ jest nie do przyjęcia na gitarze przesterowanej, jeśli nie wytnie się lejków.

    Inna opcja, to może być STX GDS 30-120 - tylko też trzeba wyciąć lejek, kosztuje 65 zł (no i parę złotych ten kapsel zamiast lejka :D).


    Hm, drogi...

    SzokalML napisał:
    Z alphardów to Em-1202 - podróba eminenca, 69 zł na allegro.


    Również drogi, chyba że przekłada się to na jakość...?

    SzokalML napisał:
    najkorzystniej szukać używek...
    Przecież tego nie wykluczyłem, tylko jakich używek można szukać?

    painlust napisał:

    Dlaczego wszystkim wydaje się że do gitary nadaje się głośnik szerokopasmowy?

    Może dlatego, że np. tonsil nie wyróżnia czegoś takiego, jak głośniki gitarowe? Może dlatego, że głośniki niskotonowe i wysokotonowe odpadają a średniotonowe mają za małą moc?
    painlust napisał:
    Oczywiście, że się nadaje ale do gitary ale basowej (od biedy) i akustycznej. Do gitary elektrycznej można go użyć tylko w niektórych przypadkach. Między innymi gdy preampem jest cyfrowy lub analogowy symulator wzmacniaczy np (POD; V-AMP; TONE LAB czy nawet od biedy SANS AMP) a końcówka jest liniowa. Nastepnym przypadkiem jest jak gramy na gitarze nie używając przesteru i od biedy gdy zawęzimy pasmo głośnika wycinając tubkę na środku. Nie widze innej możliwości. No chyba, że ktoś lubi brzmienie ostre i nieprzyjemne jak brzytwa i maksymalnie zapiaszczone.

    Czyli znacznie lepiej kupić gitarowego alpharda niż wspomniany ARZ czy tonsilowski GDS?
    painlust napisał:
    Ja ostatnio zakupiłem z ProTonsilu gitarowe 10" po 50PLN za sztukę. Podobno grają nieźle. Nie miałem okazji sprawdzić bo nie wykonałem jeszcze paczki i głośniki leżą sobie w pudełkach.

    Szukałem na protonsilu ale jedyny ze słowem gitarowy w nazwie jest GD30/120 chyba, oprócz tego GD38/300 i 200 opisane jako gitarowe.
  • Poziom 36  
    60-70 zł to drogo???? Brak mi słów... to czego ty oczekujesz? Że kupisz dobry głośnik 30 cm za 15 zł ?

    Tonsil wyróżnia głośniki gitarowe. Ale mi się już nie chce pisać, jak uważasz że 60 zł za głośnik 30 cm to drogo, to nie bierz się w ogóle za tego typu konstrukcje...
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    na allegro jako gitarowe są sprzedawane szeropoasmowce, ale wiadomo, że różne smieci sprzedaje się naiwnym. Głupi GDS30/30 także od biedy zagra z gitarą (po usunięciu środkowej tubki) ale i tak daleko mu do profesjonalnego głośnika gitarowego. Swego czasu w Polsce były sprzedawane chińskie głośniki ALDA, które były w granicach 100PLN. Podobno dorównywały budrzetowym CELESTIONOM. Niestety już nie są dostępne. Mając piecyk lampowy nalezy jednak uzbierać na porządny gitarowy głośnik. Nic go nie zastąpi.
  • Poziom 30  
    SzokalML napisał:
    60-70 zł to drogo???? Brak mi słów... to czego ty oczekujesz? Że kupisz dobry głośnik 30 cm za 15 zł ?

    Tonsil wyróżnia głośniki gitarowe. Ale mi się już nie chce pisać, jak uważasz że 60 zł za głośnik 30 cm to drogo, to nie bierz się w ogóle za tego typu konstrukcje...


    Kolega chyba ma kłopoty z czytaniem, albo rozumowaniem.
    Skoro Tonsilowskie GDS-y można dostać taniej, to za alpierda czy stxa to drogo. Skoro nowe, lepsze jakościowo Tesle można dostać taniej, to za alpierda czy stxa to drogo.

    Dodam, że nie biorę się za konstrukcje. Konstrukcjami zajmuję się od lat, a ceny... Cóż, dyktuje rynek, ja z osobą dla której to robię mam ustalony limit cenowy, powyżej którego wyjść nie mogę, bo nie może klient. Poczytaj DOKŁADNIE.

    painlust napisał:
    Mając piecyk lampowy nalezy jednak uzbierać na porządny gitarowy głośnik. Nic go nie zastąpi.

    Może dla sprostowania podkreślę jeszcze raz, że jest to pierwszy piecyk jaki tworzę dla znajomych, piec nie ma grać pięknie, ma dobrze przekazywać dźwięk gitary. Wzmacniacz będzie tranzystorowy, klasyczna aplikacja AB.
    Szczególnie dla SzokalML napiszę: OSOBISCIE mam sprzęt ze znacznie wyższej półki cenowej, dla siebie nie zakładałbym tego topicu, a pozatym cena jest pojęciem relatywnym.
    Dla jednej aplikacji głośnik za 2000zł będzie bardzo tani, dla innej - jak ta omawiana - chiński badziewny głośnik za 70zł będzie zbyt drogi, bo przecież można czeski, lepszy i pewniejszy kupić za 29zł a nawet większy używany polski do 30zł się znajdzie.
    Cena powinna przekładać się na jakość, a jako, że wspomnianego stx-a ani też alpharda w rękach nie miałem, zapytałem, czy cena ta przekłada się na jakość. Ja bynajmniej nie widzę sensu w płaceniu ponad 2x więcej, jeżeli mam uzyskać gorszą jakość, większą awaryjność i mniejszą sprawność.........
    Czy jeszcze nie wyraziłem się jasno?

    Dodano po 1 [minuty]:

    painlust napisał:
    na allegro jako gitarowe są sprzedawane szeropoasmowce, ale wiadomo, że różne smieci sprzedaje się naiwnym.


    Tonsil takie GDS-y montował w wielu swoich paczkach. Zobacz zresztą www.protonsil.pl - tam właśnie wspomniane przeze mnie głośniki opisane są jako gitarowe.
  • Poziom 14  
    Wyprowadzaja mnie z rownowagi wypowiedzi wielkich madrali akustykow ktorzy twierdza ze wszystko co tanie nie zagra. Ludzie nauczcie sie czytac i ogarnijcie sie to jest smieszne! Kolega pisze ze glosnik ma byc do prob do takiego sobie pykania a Wy tutaj o Celestionach ktore sa glosnikami dla profesjonalistow i kosztuja duzo jak na takie przeznaczenie! Jak dla mnie to jest zboczenie nie obrazajac tutaj nikogo...

    Co do tematu to najlepiej wyjdziesz jak trafisz na allegro uzywanego tonsila gds 30/30 i wywalisz lejek.

    Co do tego 30/350 to mialem z nim stycznosc i glosnik zadziwiajaco dobrze sobie radzi. Oczywiscie co do tego 350W to w ogole to jasne ze to nie prawda i jego moc jest porownywalna z oryginalnym gdsem. Lexton ma troche wezsze pasmo od tonsila ale to dziala na korzysc tutaj jezeli chodzi o gitare. Tyle tylko ze ma troche nizszy SPL ale od biedy dalby rade.

    Pozdrawiam!
  • Poziom 36  
    Przecież sam napisałeś, że nie możesz znaleźć na allegro żadnych Tonsili. Więc gdzie zamierzasz je kupić, żeby nie przepłacać?

    1. GDS-y akurat ciężko upolować za 30 zł, chociaż może się tak zdarzyc, ale średnia cena to ok. 50-60.
    2.GD 30/50 po renowacji, sprzedawane są po 65 zł przez użytkownika DSpeaker i w podobnych cenach przez innych...
    3.Tesle musisz kupić co najmniej dwie sztuki (więc również ponad 60 zł), bo jedna sztuka nie da rady. Pisałeś poza tym, że potrzebujesz głośnika 30 cm... a te są 20 cm.
    4. Osobistość nie ma nic do tego, i nie wnikam jaki masz sprzęt w domu. my tu mówimy o progu MINIMALNYM.
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    DJ Max napisał:


    painlust napisał:
    na allegro jako gitarowe są sprzedawane szeropoasmowce, ale wiadomo, że różne smieci sprzedaje się naiwnym.


    Tonsil takie GDS-y montował w wielu swoich paczkach. Zobacz zresztą www.protonsil.pl - tam właśnie wspomniane przeze mnie głośniki opisane są jako gitarowe.


    Ja tam znalazłem GD30/80 jako gitarowe. W domu mam jak już pisałem GD25/60 także gitarowe. I tylko te dwa głośniki z Tonsila można uważać za gitarowe. Nieznalazłem (może słabo szukałem) stwierdzenia że GDS to gitarowe.
  • Poziom 22  
    Witam. Ze wzgledów cenowych stosuję w swoim sprzęcie gitarowym głośniki
    firmy ICOON i polecam Ci 12 " szerokopasmowe z firmy Astronic za ok 65 zl.
    Efekt piaszczenia i ostrego dżwięku wynika często ze słabo odfiltrowanych śmieci w preampie. Trzeba stosować blokady pojemnościowe w zasilaniu i
    w inwerterze fazy w końcówce. Jeżeli komuś nie odpowiada dżwięk z takiego głośnika to może wyciąć stożek. Zrobiłem też piec na głośniku Alpharda
    EM1202 i działa ok. Te głośniki mają magnes neodymowy i dość dużą skuteczność. Aktualnie robię piec gitarowy ok 12 W i muzyk zażyczył sobie
    głośnik Celestion G12 Vintage 30. Ma on 100 dB i gra na tej mocy jak w/w
    głosniki na 50 W, ale kosztował ok 400 zł. Niestety, młodzi muzycy mają
    mało kasy i trzeba się do tego dostosować, robiąc sprzęt. Dobrą paczkę
    gitarową można zrobić na głośnikach ICOON 4* 10 ". Są one szybsze niż 12"
    i na takiej paczce gra kilku muzyków. Koszt głosników to ok 200 zł.
    Pozdrawiam- Zygmunt.
  • Poziom 36  
    Zibisound - Nie sądze że polecasz te Icoony bezinteresownie... bo w zasadzie w prawie każdym twoim poście na temat głośników takie stwierdzenia się pojawiają. Dla mnie to trochę dyskfalifikuje twoje porady, tym bardziej że mam wszelkie podstawy by twierdzić że Icoon jest identyczny z nieudaną serią Alpharda HWC (identyczny wygląd i oznaczenie). Pisałem o tym już w innych postach.


    Cytat:
    Nieznalazłem (może słabo szukałem) stwierdzenia że GDS to gitarowe.


    Mogę się mylić, ale w czasach gdy projektowano GDS-y myślano raczej o głośniku "uniwersalnym" (szerokopasmowym), niż o typowo gitarowym zastosowaniu (raczej ogólno nagłaśniającym, więc gitara, wokal, klawisz itd.)
  • Poziom 30  
    painlust napisał:
    DJ Max napisał:


    painlust napisał:
    na allegro jako gitarowe są sprzedawane szeropoasmowce, ale wiadomo, że różne smieci sprzedaje się naiwnym.


    Tonsil takie GDS-y montował w wielu swoich paczkach. Zobacz zresztą www.protonsil.pl - tam właśnie wspomniane przeze mnie głośniki opisane są jako gitarowe.


    Ja tam znalazłem GD30/80 jako gitarowe. W domu mam jak już pisałem GD25/60 także gitarowe. I tylko te dwa głośniki z Tonsila można uważać za gitarowe. Nieznalazłem (może słabo szukałem) stwierdzenia że GDS to gitarowe.


    http://protonsil.pl/?s=1&page=1&k=2&cid=13 - przeczytaj o pierwszym albo drugim... A nawet czwartym.
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
  • Poziom 30  
    Owszem, ale odpowiedź moja dotyczyła twojego zdania
    Cytat:
    GD30/80 (...) GD25/60. I tylko te dwa głośniki z Tonsila można uważać za gitarowe.
  • Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    nadal twierdze, że tylko te dwa głosniki można uznać za gitarowe. Nie obchodzi mnie co twierdzi producent szczególnie taki jak Tonsil czy ProTonsil. Jeśli częstotliwość graniczna jest 3,5kHz czy 4,5kHz to to nie jest stricte gitarowy głosnik, a że od biedy będzie grał... Może nawet dobrze będzie grał samodzielnie, za to w paczce na kilku takich nie wróże dobrych rezultatów.
  • Poziom 36  
    Dokładnie. Taki głośnik jest w równym stopniu "gitarowy" co jakikolwiek inny głośnik 12-calowy posiadający jakieś średnie częstotliwości. (o stosowaniu 15 calowych do gitary to już w ogóle bezsens, nie wiem po co to napisali, może chodziło o basówkę...).

    Kolejny minus to zbyt duża ilość basu - w głośniku gitarowym jest to po prostu niepotrzebne i przeszkadzające...

    I głośniki gitarowe mają nierównomierną charakterystykę - celowo. Do słuchania "całej" muzyki jest to minus, do grania na gitarze (zwłaszcza przesterowanej) - plus. Tak to jest też z tym ARZ -> ma on mocne podbicie w średnich częstotliwościach (ludzie korygują to filtrem RLC jeśli chcą na tym słuchać muzyki), co sprawia że można go użyć na małej "estradzie" mimo iż średnia jego sprawność w zakresie 200 - 10000 to "tylko" 91 db.

    Więc współczuję komuś kto kupił tonsila za 500 zł do gitary :D Bo nawet ARZ bez tubek gitara brzmi bardziej rasowo :)
  • Poziom 10  
    jeżeli chcesz mieć ładny, mocno głośny zestaw (choćby z 5W lampowcem) do ostrzejszej gry to nie ma sensu bawić się w te stare GD czy GDS. tak jak już z resztą powiedział painlust - gitarowe (takie co zabrzmią) z oferty tonsila są TYLKO GD25/60 i GD30/80, koniec - kropka. ja sam nabrałem się i kupiłem GD30/50 - muszę powiedzieć, że do gry na cleanie jeszcze da radę, ale przester to jest żenada. lepiej wydaj te 50zł na GD25/60 i nie pluj sobie potem w brodę, że wywaliłeś kasę w błoto. ja teraz mam eminence V12 i muszę powiedzieć, że on bije na głowę nawet takich 'gigantów' jak celestion V30 czy classic lead. a ponad to cena 250 za sztukę jest naprawdę dobra jak na taki głośnik.

    nie wiem natomiast jak ma się sprawa z celestionami seventy, super65 czy hot100, bo ich nie ogrywałem. bardzo zachęcająco natomiast wygląda GD30/80... :idea: