Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przebicie w łazience podczas kąpieli!!!

14 Paź 2007 01:30 13103 38
  • Poziom 9  
    W momencie polewania się wodą poczułem lekki prąd. Stało się to pierwszy raz. W ten sam dzień odłaczyłem wtyczkę od pralki, która zawsze była podłaczona w gniazdku, które dwa wejścia. Do drugiego wejścia wchodzi wtyczka od piecyka gazowego. Wtyczki ciężko wchodzą do gniazda i trzeba je wkładać na siłę. Czy to możliwe, że ono ponosi winę? Wcześniej gdy oba wejścia w gniazdku były zajęte problem się nie pojawiał. Chyba, że był to zbieg okoliczności.
  • IGE-XAO
  • Poziom 19  
    przyczyny maga być dwie: ulegla uszkodzeniu instalacja, lub ktoreś z urzadzen (a instalacja jest zle wykonana, PE nie dziala)

    sprawdz czy: -PE jest sprawne, bolec ochrony w gniezdzie jest podlonczony,
    -sprawdz ciaglosc przewodu N (czesto taki wlasnie objaw wynika z uszkodzenia przewodu neutralnego, urzadzenie elektryczne nie ma zamknietego obwidu i "kopie")
  • IGE-XAO
  • Poziom 26  
    zielak4, z tekstu rozumuje że instalacja jest pozbawiona wyłącznika róznicowo-prądowego, proponuje go zamontować ,pare złotych wydane ale bezpieczeństwo zapewnione. tym bardziej jeśli chodzi o pobyt w pomieszczeniach związanych z wodą .
    instalacja jest u ciebie dwu czy trój przewodowa??
    sprawdź ciągłośc przewodów jak radzi tqmeh
    bardzo często uszkodzenia sa w orginalnych zalanych wtyczkach
  • Poziom 9  
    Jak sprawdzić ciagłość przewodu neutralnego i co oznacza skrót "PE"?
    Jak i gdzie montuje się wyłacznik róznicowo prądowy?
  • Poziom 14  
    Poradzę Ci szczerze i od serca - nie po to, żeby nabić komuś kasę, tylko żeby Ci pomóc.
    Opisane przez Ciebie objawy nie wskazują definitywnie co się dzieje w instalacji. Do tego trzeba by przyjść na miejsce, pogłówkować i dokonać kilku prostych testów i pomiarów. Jedno jednak mogę Ci powiedzieć - istnieje duże prawdopodobieństwo, że życie Twoje każdego użytkownika instalacji wodociągowej i gazowej w budynku jest zagrożone. Nie przesadzam - możliwe, że grozi Ci śmiertelne porażenie prądem. Dlatego proponuję jak najmniej korzystać dzisiaj w łazienki (i wody, nawet w kuchni), pralki i piecyka. Jutro z rana wezwij do awarii elektryka, który sprawdzi stan instalacji. Niestety w obecnej chwili każda rada przez internet jest niewłaściwa, ponieważ cokolwiek zrobisz (podłączysz pralkę, odłączysz piecyk itd.) może spowodować śmiertelne zagrożenie. Najbezpieczniej byłoby odłączyć zasilanie w lokalu, ale nawet to nie gwarantuje bezpieczeństwa w 100% (napięcie na rurach wodnych, czy gazowych może przenosić się z sąsiednich mieszkań).
    Istnieje możliwość, że gdzieś jest słaby styk na przewodzie neutralnym, lub jest on upalony i jeśli instalacja jest w systemie TNC urządzenia uziemiają się poprzez rury (wodne, gazowe) w piecyku, czy nawet pralce. Ze względu na niewiadomą rezystancję takiego uziemienia na rurach powstaje napięcie - ale to tylko zgadywanki, bo nie znam Twojej instalacji.
    Życzę szybkiego (i niedrogiego) rozwiązania problemu.
  • Poziom 9  
    Wymieniłem gniazdko i sprawdziłem, czy nie ma gdzieś przebicia miernikiem wkładając jego jeden przewód do dziury w kontakcie, gdzie próbówka nie świeciła (wejście neutralne-chyba się to tak nazywa), a drugim sprawdzałem wszystkie metalowe rzeczy typu: wanna, rury, pralka itp. Miernik wskazywał 0,00V. Jedynie w spływie w wannie pokazało 0,01V. Czy to jest normalne?

    Przed wymianą gniazdka sprawdzając przebicie sposobem, który opisałem wcześniej pokazało w kranie od wanny jest 0,04V. Teraz po wymianie gniazdka jest 000V. Czy możliwe że to jest zbieg okoliczności i czy normalne że na kranie było napięcie 0,04V?

    Czy są jeszcze inne sposoby na sprawdzenie przebić?
  • Specjalista elektryk
    Cytat:
    W momencie polewania się wodą poczułem lekki prąd. Stało się to pierwszy raz. W ten sam dzień odłaczyłem wtyczkę od pralki, która zawsze była podłaczona w gniazdku


    To może świadczyć o tym, że przewód PEN/N (zero) w Twej instalacji nie ma dobrego styku z przewodem neutralno-ochronnym sieci zasilającej. I ta pralka tę sytuację nieco poprawiała.
    Aby te przypuszczenia jednoznacznie potwierdzić należałoby zmierzyć impedancję pętli zwarcia pomiędzy przewodem L (fazowym) i PEN/N (zerowym).
    Pomiary, które wykonałeś mogą być bardzo złudne. Byłyby one nieco miarodajniejsze, gdybyś wykonał je pod pewnym obciążeniem.
    Sytuacja, jak wspomniał mój poprzednik jest naprawdę groźna – nie zlekceważ jej i wezwij elektryka. O zamontowaniu wyłącznika różnicowoprądowego nawet nie myśl, bo w takiej instalacji przepisy tego surowo zabraniają.
  • Poziom 42  
    zielak4 napisał:

    Czy są jeszcze inne sposoby na sprawdzenie przebić?


    Tak wezwanie fachowca - elektryka.

    Już jeden polski aktor zginął - bo też myślał ze sam naprawi


    Na takie posty powinno się w ogóle nie odpowiadać, gdy pytający ma zerowe pojęcie w temacie
  • Poziom 26  
    zielak4 napisał:
    Jak sprawdzić ciagłość przewodu neutralnego i co oznacza skrót "PE"?
    Jak i gdzie montuje się wyłacznik róznicowo prądowy?

    wykonania badań kontrolnych instalacji wykonuje uprawniony elektryk (wśrod tych pomiarów będą pomiar skutecznosci zerowania, opornośc izolacji), przewód PE jest koloru zielonożóltego i uogólniając podpinany jest do obudowy urządzeń.i ma zapobiegać m.in takim wydarzeniom jakie opisujesz
    co do wyłącznika różnicowego to montaż jego lepiej zleć wspomnianemu wcześniej fachowcowi (jego montąż jest zalezny od typu zasilania jaki występuje w twoim budynku)

    aha by wykluczyć jakieś zarzuty wsponając wczesniej o jego montazu nie pisałem o samodzielnym montażu ,
  • Poziom 22  
    zielak4 napisał:
    itp. Miernik wskazywał 0,00V. Jedynie w spływie w wannie pokazało 0,01V. Czy to jest normalne?



    Czy są jeszcze inne sposoby na sprawdzenie przebić?


    napisz dokładnie czy trzymałeś prysznic w ręce i polewałeś wodą bo nie wiadomo jak płynął ten prąd (co było pod napięciem)
    narazie jedna rada to nie siadaj na ten spływ w wannie
  • Poziom 9  
    Trzymałem prysznic w ręce i stałem w wannie. Te prądy to nie było jakieś wielkie porażenie, lecz lekki dreszczyk. One nie wychodziły z słuchawki od prysznica tylko w jakby z powietrza kiedy woda poleciała na rekę. Podkreślam, że łazienka była zaparowana.
  • Poziom 14  
    Połączenia wyrównawcze w łazience masz? I jako bonus pytanie dodatkowe: kiedy ostatnio była mierzona rezystancja izolacji w lokalu?
  • Specjalista elektryk
    To ja dorzucę jeszcze jedno pytanie, czy przypadkiem ostatnio, w Twoim domu nie były prowadzone jakiekolwiek prace hydrauliczne?

    A w ogóle, to jest dom jedno czy wielorodzinny?
  • Poziom 25  
    Moja diagnoza jest taka-brak zerowania samej wanny.Zero energetyczne nie zawsze ma 0V.I dlatego rury od wody mają takie napięcie jak uziemiony bojler,a wanna poprzez rury kanalizacyjne ma potencjał ziemi,czyli 0V.
  • Poziom 39  
    Ciekawi mnie dlaczego inicjator zagadnienia nie opisał rodzaju instalacji elektrycznej oraz owej łazienki. Jakoś nie wyczytałem (może przeoczyłem) ile przewodów tam posiada i jakie zabezpieczenia. Nie wiem dalej , czy zagadnienie dotyczy domu wolnostojącego czy też bloku mieszkalnego a może czegoś innego. Nie wiemy czy wanna jest metalowa, czy akrylowa oraz jakie rury hydrauliczne. Kolega zielak wymienia sobie gniazdo chociaż według wypowiedzi nie bardzo wie o co chodzi a nawet nie uważa za konieczne udzielanie informacji. Coś tam było o piecu czy podgrzewaczu. Chyba jednak pozostać na poradzie zaangażowania odpowiedzialnego elektryka. A piszę o odpowiedzialnym bowiem sam spotkałem się z sytuacją kiedy był naprawiany przewód zasilający mieszkanie i pech chciał, że naprawiacz zmienił przewody. Czasem urządzenia trochę szczypały. Fachowcy sprawdzali stan instalacji i nawet coś im nie zgadzało się ale dali spokój. I dopiero kiedy nie można było ustalić przyczyn uszkadzania termostatu w pralce zaczęły się poszukiwania sprawcy. Oczywiście na trzpieniu ochronnym była faza.
  • Poziom 42  
    w swojej karierze konserwatora elektryka w ADM
    nie raz spotykałem się z praktykami polegającymi na próbach nielegalnego poboru energii - zero zamiast z licznika pobierane było z rury wodociągowej, wzywali nas hydraulicy przy próbach wymiany np. zaworu na pionie (przerwa w obwodzie - rura kopie). Inny przykład, pracownicy kablówki uszkodzili przewód neutralny w pionie-instalacja dwuprzewodowa, efekt- porażenie (niegrożne), w lokalu w którym była różnicówka, oczywiście niewłaściwie zamontowana więc nie miała prawa zadziałać... przykłady można mnożyć a wniosek jest jeden, w KAŻDYM przypadku niesprawnej instalacji należy wezwać osobę posiadającą odpowiednia wiedzę, popartą uprawnieniami. Każdy, kto podejmuje jakieś działania na własną rękę bierze na siebie odpowiedzialność za życie innych użytkowników instalacji.
    Ciekaw jestem, kto przy zdrowych zmysłach podejmie takie ryzyko?
  • Poziom 9  
    lukas1850 napisał:
    Połączenia wyrównawcze w łazience masz? I jako bonus pytanie dodatkowe: kiedy ostatnio była mierzona rezystancja izolacji w lokalu?


    Nie zauważyłem w łazience połaczeń wyrównawczych. A rezystancja mierzona była około pół roku temu.

    Dodano po 2 [minuty]:

    jarecki 86 napisał:
    To ja dorzucę jeszcze jedno pytanie, czy przypadkiem ostatnio, w Twoim domu nie były prowadzone jakiekolwiek prace hydrauliczne?

    A w ogóle, to jest dom jedno czy wielorodzinny?


    Mieszkam w starej kamienicy w której są trzy mieszkania. Ostatnio u sąsiada na dole dwa tygodnie temu wycinali jakieś stare rury.

    Dodano po 13 [minuty]:

    mczapski napisał:
    Ciekawi mnie dlaczego inicjator zagadnienia nie opisał rodzaju instalacji elektrycznej oraz owej łazienki. Jakoś nie wyczytałem (może przeoczyłem) ile przewodów tam posiada i jakie zabezpieczenia. Nie wiem dalej , czy zagadnienie dotyczy domu wolnostojącego czy też bloku mieszkalnego a może czegoś innego. Nie wiemy czy wanna jest metalowa, czy akrylowa oraz jakie rury hydrauliczne. Kolega zielak wymienia sobie gniazdo chociaż według wypowiedzi nie bardzo wie o co chodzi a nawet nie uważa za konieczne udzielanie informacji. Coś tam było o piecu czy podgrzewaczu. Chyba jednak pozostać na poradzie zaangażowania odpowiedzialnego elektryka. A piszę o odpowiedzialnym bowiem sam spotkałem się z sytuacją kiedy był naprawiany przewód zasilający mieszkanie i pech chciał, że naprawiacz zmienił przewody. Czasem urządzenia trochę szczypały. Fachowcy sprawdzali stan instalacji i nawet coś im nie zgadzało się ale dali spokój. I dopiero kiedy nie można było ustalić przyczyn uszkadzania termostatu w pralce zaczęły się poszukiwania sprawcy. Oczywiście na trzpieniu ochronnym była faza.



    Instalacja którą posiadam jest trzy przewodowa. Dom jest kilkurodzinny, a wanna metalowa nieuziemiona, jest to stara kamienica i raczej nie ma możliwości jej uziemienia. Wiem jedynie, że w nowych budynkach występuje instalacja czteroprzewodowa. Czwarty przewód służy do uziemiania różnego rodzaju urządzeń.
    Wymianiając gniazdo podłączyłem plus, minus i uziemienie na bolec. Więc raczej nic nie pomyliłem.
    Od momentu napisania postu objawy już nie wystepują. Pozatym dokonując pomiarów miernikiem nie wskazał on napięcia w żadnym miejscu, pomijając 001 V w miejscu gdzie się wkłada korek w wannie. Pytałem wczesniej czy jest to normalny objaw to ale nie uzyskałem odpowiedzi.
  • Specjalista elektryk
    Cytat:
    Mieszkam w starej kamienicy w której są trzy mieszkania. Ostatnio u sąsiada na dole dwa tygodnie temu wycinali jakieś stare rury.

    I to zapewne wyjaśnia całą tajemnicę.
    Sprawdź, czy u tego sąsiada na dole hydraulicy nie wycieli metalowych rur, wstawiając w ich miejsce takie z PCV.
    Podobne eksperymenty bywały już niejednokrotnie przyczyną porażeń – nawet ze skutkiem śmiertelnym.
    Obowiązkiem każdego hydraulika podczas wymiany rur na nieprzewodzące jest założenie mostków łączących, ponieważ szczególnie w starych budynkach, nawet do tej pory ochrona przeciwporażeniowa oparta jest właśnie na tych rurach.
  • Poziom 26  
    zielak4 napisał:

    Nie zauważyłem w łazience połaczeń wyrównawczych. A rezystancja mierzona była około pół roku temu. ?

    a inne pomiary ?? masz protokół z przeprowadzonych pomiarów??

    zielak4 napisał:
    Mieszkam w starej kamienicy w której są trzy mieszkania. Ostatnio u sąsiada na dole dwa tygodnie temu wycinali jakieś stare rury.

    a nie zamontowali plastikowych zamiast stalowych??

    zielak4 napisał:
    Instalacja którą posiadam jest trzy przewodowa. Dom jest kilkurodzinny, a wanna metalowa nieuziemiona, jest to stara kamienica i raczej nie ma możliwości jej uziemienia.

    a kto to stwierdził??
    zielak4 napisał:
    Wiem jedynie, że w nowych budynkach występuje instalacja czteroprzewodowa.

    jeśli już to pięcioprzewodowa L1.L2.L3,Neutralny , i ochronny PE


    zielak4 napisał:
    Od momentu napisania postu objawy już nie wystepują.

    żadna awaria nie powstaje i zanika samoistnie, zawsze powraca ze zdwojoną siłą , jesli się ją bagatelizuje
    proponuje by administracja zlecila wykonanie pomiarów tym bardziej że były wykonywane prace remontowe , a nie wiadomo czy wczesniej jako uziemienia nie zastosowano naturalnych uziomów
  • Poziom 14  
    Otóż to. Czasami w starych instalacjach tworzą się tak dziwne obwody uziemiające (lub co gorsza tworzące zastępcze N) poprzez rury gazowe, wodociągowe, kanalizacje, itd, że bez osobistego i bardzo sumiennego sprawdzenia nie można wiele powiedzieć. Mała ingerencja (np. wspomniana już zmiana rur) może doprowadzić do pojawienia się napięcia na dostępnych elementach w łazience (rura, wanna). I to nie musi zależeć od ciebie - np. jeden sąsiad zmienił rury, a drugi włącza czasami przepływowy podgrzewacz wody - i już pojawia się u Ciebie napięcie. Na przykład. Czasami scenariusze są tak nieprawdopodobne, że trudno je sobie wyobrazić - wynika to z wieloletnich zaniedbań i błędnie wykonanych instalacji.
  • Poziom 9  
    Dzisiaj był elektryk i nie stwierdził żadnej usterki. Mnie nie było w domu tylko moja kobieta, jednak ona się w tych sprawach elektrycznych nie orientuje, więc nie wie co i jak on to sprawdzał.
    Elektryk mówił, że przyjdzie jeszcze w tygodniu sprawdzić piwnice czy tam się coś nie dzieje.
  • Specjalista elektryk
    To, że w tej chwili jest OK. wcale nie wyklucza ponownego zaistnienia podobnych zdarzeń w bliższej czy dalszej przyszłości. Wychodzi na to, że w czasie remontu u sąsiada z dołu, rozpięto na jakiś czas metaliczne połączenie rur i na Twoich ( w tym czasie nie uziemionych) rurach pojawił się jakiś potencjał. Dobry elektryk powinien przede wszystkim zmierzyć pętlę zwarcia. Może doszedłby wtedy do wniosku, że należy bezwzględnie „podeprzeć zero” w Twoim mieszkaniu.
    Metoda neonówki, czy jakiegoś multimetru, w tej sytuacji na niewiele się tu zda.
    Więc, jeżeli zależy Ci na swoim lub czyimś zdrowiu czy życiu, to nie zlekceważ tego faktu, a nas dodatkowo powiadom o wynikach pomiarów.
  • Poziom 14  
    Dokładnie tak.
    Dodam jeszcze, że nawet jeśli u Ciebie wszystko gra, to prąd może się przenosić od sąsiada, niekoniecznie tego, który remontował instalację - właśnie po rurach wodnych, gazowych, czy kanalizacyjnych. Dlatego tak ważne są połączenia wyrównawcze i dlatego tak ważne jest podłączenie szyny wyrównawczej do przewodu PE (bo jak pisałeś masz instalację 3-przewodową, czyli w systemie TN-S). Jeżeli pomiary pętli zwarcia L-PE są prawidłowe, to w przypadku sprawnych połączeń wyrównawczych po pojawieniu się napięcia na instalacjach wod-kan. i c.o. po pierwsze może nastąpić samoczynne wyłączenie zasilania, a jeśli nawet tak się nie stanie, to nie powstanie różnica potencjałów między jakimikolwiek częściami przewodzącymi dostępnymi.
    Wiem, że w gotowej łazience nie tak łatwo wykonać połączenia wyrównawcze, ale w budownictwie wielorodzinnym może to być jedyne rozwiązanie, bo przecież nie zmusisz sąsiadów do przeglądu i pomiarów instalacji elektrycznej.
  • Poziom 20  
    A od czego administrator budynku ma obowiazek nie rzadziej niz co 5 lat przeprowadzac pomiary instalacji . A napiecie moglo pojawiac sie od sasiada faktycznie i przez rury (moze jakies urzadzenie uziemil do rur ). Trzeba sprawdzic instalacje wodna i w piwnicy zrobic instalacje wyrownawcza , poza tym jak juz jeden z Kolegow zauwazyl przez internet trudno bedzie cos skutecznego poradzic to wymaga powaznego podejscia do sprawy.!
  • Poziom 10  
    jarecki 86 napisał:
    O zamontowaniu wyłącznika różnicowoprądowego nawet nie myśl, bo w takiej instalacji przepisy tego surowo zabraniają.


    Dlaczego?
  • Specjalista elektryk
    Z początkowych bardzo skąpych informacji wysnułem wniosek, że jest to zapewne TN-C.
    Kiedy kolega zielak4, ujawnił, że jest to instalacja 3 przewodowa, sytuacja nabrała nieco innych kształtów.
    Nieco innych, bo nie oznacza to wcale, że od ręki można z niej zrobić TNC-S, albo TT, choć do decyzji o założeniu RCD jest już znacznie bliżej.
    Taką decyzję - na tak, bądź nie - może podjąć elektryk po sprawdzeniu stanu instalacji i zapoznaniui sie z układem sieci zasilającej. A więc dopiero po pomiarach min. impedancji pętli zwarcia pomiędzy L i N oraz L i PE (o ile taki u wspomnianego kolegi w ogóle występuje) oraz rezystancji uziemienia.
    Opinia o tym, że samo posiadanie różnicówki może być panaceum na wszelkie zło, jakie może czyhać w przewodach elektrycznych może okazać się niezwykle złudna.
  • Specjalista elektryk
    Witam. Ponieważ jestem niedouczony i tępy, a o elektryce mam mgliste pojęcie podaj kolego jarecki 86 przepisy które surowo zabraniają montowania wyłączników RCD w takiej (jakiej?) instalacji. Będę Ci wdzięczny (i chyba nie tylko ja) za info. Pisząc posty Bądź konsekwentny. Pozdrawiam i czekam niecierpliwie na odpowiedż.
  • Poziom 14  
    Ojej, po prostu w sieciach TN-C (dwuprzewodowych) nie mamy przewodów neutralnego i ochronnego, a jedynie ochronno-neutralny PEN. Ponieważ przewodu ochronnego nie wolno przerywać, czy rozłączać w jakikolwiek sposób (w czasie użytkowania sieci naturalnie), a wyłącznik RCD rozwiera także tor N, to jasne, że nie można podłączać do niego przewodu PEN. Pomijam już fakt, że w takiej instalacji upływ prądu musiałby być poza przewód ochronny urządzenia (czyli np nie na obudowę lodówki, tylko np. na kaloryfer), co wynika także ze wspólnego PEN-u.
    Przepisów konkretnych nie podam, myślę, że każdy, kto grzebie cokolwiek w instalacji elektrycznej musi znać podstawowe zasady, a nie numery dzienników ustaw i PN, a jedną z tych zasad jest ciągłość przewodu PE/PEN.
  • Specjalista elektryk
    kolego sq9jjh, jak już pisałem, nawet fakt posiadania instalacji trzy przewodowej nie daje nam jednoczesnej gwarancji, że mamy do czynienia z takim systemem, w których wyłączniki różnicowoprądowe mogą być stosowane jako urządzenia ochronne.
    Zakładając, że jako system sieci zasilającej występuje TN, – bo ten rodzaj jest najbardziej rozpowszechniony - to aby zgodnie z prawem zastosować różnicówkę, trzeba przede wszystkim sprawdzić czy instalacja pracuje w TNS, tzn czy przewód PEN nie jest używany po stronie odbioru.
    Inaczej mówiąc, połączenie przewodu ochronnego (żyła PE) z przewodem neutralno – ochronnym (PEN) powinno być wykonane jedynie po stronie zasilania urządzenia ochronnego - nigdy za nim.
    W przeciwnym wypadku można mówić o pseudo TNS, albo raczej o TNC.
    Te zagadnienia reguluje PN-IEC 60364-4-41 Instalacje elektryczne w obiektach budowlanych. Ochrona dla zapewnienia bezpieczeństwa. Ochrona przeciwporażeniowa. Pozdrawiam
  • Poziom 27  
    wg mnie jakieś urządzenie z "częsciowym" przebiciem do obudowy jest połączone (lub było! w tej chwili) z instalacją wodną, niekoniecznie w mieszkaniu autora. Do tej pory rury miały małą oporność w kierunku do ziemi po tym jak coś tam wycieli widać opór wzrósł i to fuksiarskie zerowanie nie działa.

    Wynikało by z tego że wanna jest nie połączona z kranem a ten fuksiarski uziom szukał sobie nowej drogi także przez wode.

    Zmierz może czy wystęuje napięcie między kranem a wanną podczas gdy woda "leci", bo jak cię kopnęło to musiało być właśnie to napięcie. Z kontaktu napewno nie przeszło nawet przez mgłe.

    Warto też zmierzyć jakie jest napięcie między fazą a kranem.