Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czujnik w garażu - parkowanie auta

15 Paź 2007 18:05 2717 9
  • Poziom 9  
    Witam
    Mam taki problem, otóż niedawno kupiłem WV Passata i zauważyłem, że jest on tak długi, że z trudnością mieści się do mojego garażu.
    Chciałbym zmontować coś w rodzaju czujnika tak abym mógł określić ile jeszcze mogę podjechać do ściany by nic nie uszkodzić.
    problem tkwi w tym, że nie jestem zaawansowanym elektronikiem i chciałbym by to urządzonko było proste i by pokazywało granice odstępu np. poprzez zapalenie się jakiejś diody lub lampki.
    Proszę o jakieś pomysły i porady. Byłbym bardzo wdzięczny za jakiś schemat lub coś podobnego.


    Pozdrawiam i liczę na pomoc!!!
  • Poziom 32  
    Problem można rozwiązać bez elektroniki. Przykładowo może to być zwykły
    przełącznik z dźwignią która jest uruchamiana np. zderzakiem albo co prostsze
    można zastosować klin pod koło. Nie taki na szerokość opony tylko znacznie
    szerszy. Wystarczy tylko go odpowiednio ustawić i przymocować. Mogą być
    nawet dwa kliny. Jak będziesz wjeżdżał to poczujesz w pewnym momencie
    opór koła na klinie. To znak że dalej lepiej nie jechać ;)
  • Poziom 9  
    W moim przypadku lepsze byłoby rozwiązanie z przełącznikiem uruchamianym zderzakiem i chyba sobie coś takiego zamontuje.

    Szod dzięki za pomysł i fatygę pozdrawiam
  • Poziom 11  
    szod napisał:
    ...
    Wystarczy tylko go odpowiednio ustawić i przymocować. Mogą być
    nawet dwa kliny. Jak będziesz wjeżdżał to poczujesz w pewnym momencie
    opór koła na klinie. To znak że dalej lepiej nie jechać ;)


    To rozwiazanie ma taka wade, ze kliny beda pasowac tylko na jeden rodzaj samochodu :)
  • Poziom 14  
    Fotokomórka na wysokości zderzaka samochodu od strony drzwi garażu. Wje żdżasz do momentu aż samochód przestanie przecinać wiązkę i gaśnie lampka umieszczona tak, że widać ją z samochodu. Widziałem takie rozwiązanie i sprawdza się. Fotokomórka ta zabezpiecza także przed zamknięciem drzwi automatycznych, gdy w drzwiach coś stoi.
  • Poziom 11  
    IMHO najlepsze rozwiazanie to jakis czujnik zblizeniowy z przodu.
    Czujnik z tylu ma ta wade ze krotszym autem nie bedzie mozna dojechac do samej sciany, a wiec znow system dostosowany do jednej dlugosci samochodu. ;)
  • Poziom 32  
    :arrow: piter8841 - jak już chcesz robić coś takiego to zrób tak, żeby przełącznik się
    rozłączał po naciśnięciu dźwigni czyli inaczej żeby dźwignia się oddalała od
    przełącznika podczas nacisku. Inaczej zgnieciesz przełącznik za którymś
    razem. Nie ma z tym problemu tylko trzeba zastosować przełącznik który
    posiada styki normalnie zwarte które się włączą po oddaleniu dźwigni.

    :arrow: PaAn - Jak posiadasz kilka samochodów które sobie parkujesz w garażu na
    przemian to faktycznie może być z tym problem :) Ale sposób z klinem jest
    bardzo prosty i skuteczny.
  • Poziom 10  
    Może coś innego zamiast elektroniki. Jak prądu nie będzie to ta elektronika na niewiele się zda. Może wystarczy zawiesić lusterko?
  • Poziom 14  
    Problem zwykle jest: wjechać tak, żeby się dało zamknąć drzwi. Jak ktoś chce wjechać tak, żeby się nie dało już nic wcisnąć przed samochód to można powiesić na ścianie koc, dywan - tak żeby odstawał ten cm, dwa od ściany i wjeżdżamy aż zauważymy poruszenie się koca, zresztą można powoli dojechać do samej ściany osłoniętej kocem, no chyba, że mamy dełu ;) albo ścianki gipsowe ;) - wtedy nie radzę.
  • Poziom 9  
    Mam pewien już pewien pomysł.
    Jak go zrealizuję to na pewno umieszczę go w portalu.
    Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.