Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Złoto - różne sposoby odzyskiwania

hak99 04 Jun 2009 22:30 1376264 3094
Altium Designer Computer Controls
  • #121
    pawel1502
    Level 1  
    czytam to wszystko i dalej nie wiem jak rozdzielić miedż od złota
  • Altium Designer Computer Controls
  • #122
    henrykS
    Level 20  
    Co konkretnie chcesz wykorzystać - jakie elementy miedziane są
    pokryte złotem ?

    Robotę zaczyna się od rozpuszczenia w kwasie azotowym rozcieńczonym
    wodą 1:1. Złoto pozostaje nie rozpuszczone.
  • #123
    lamusekpl
    Level 1  
    witam wszystkich mam pytanie : mój ojciec ma pełno katalizatorów które są stosowane w przemyśle samochodowym z tego co ja wiem te katalizatory zawierają miedz,srebro,złoto itp. szukałem po necie jak z tego odzyskac metale szlachetne i doczytałem się o niejakiej wodzie królewskiej są jakieś inne sposoby wydobycia ztego katalizatora np. srebra?? jeśli tak to jakimi odczynnikami?? pozdro dla wszystkich :D
  • Altium Designer Computer Controls
  • #124
    Marcin Chemik
    Level 16  
    Muszę powiedzieć że nie masz zielonego pojęcia o chemii. W katalizatorach nie znajdziesz srebra tylko platynowce. Aby te metale wyciągnąć i rozdzielić potrzeba kilku reakcji. Proces się komplikuje gdy doliczymy do tego niską reaktywność platyny wysoką porowatość ceramiki i niskie stężenie metali szlachetnych. dla ciekawych polecam www.goldrefiningforum.com są tam ciekawe informację ale aby coś zrozumieć trzeba lepiej niż dobrze znać angielski
  • #125
    henrykS
    Level 20  
    Marcin Chemik wrote:
    (....) ale aby coś zrozumieć trzeba lepiej niż dobrze znać angielski


    No i znać ... chemię, czego dowodem jest poprzedni post lamusekpl
    ("niejaka woda królewska"...). Chyba jednak na wszelki wypadek proszę
    nawet nie próbować . Chemia to niebezpieczna zabawa.

    Co do katalizatorów, to zajmują się tym naprawdę wyspecjalizowane firmy. Jak zwykle, metody są różne, przynajmniej te wstępne. Pierwszy problemem jest rozproszenie mikroskopijnych cząstek platynowców w masie ceramicznej do której kwasy nie mają dostępu. Stosuje się stapianie przemielonych katalizatorów razem np. z płytkami drukowanymi, które jak wiadomo zawierają np. miedź, cynę, także srebro, złoto. Stop metali, zawierający także platynowce z katalizatorów, traktuje się następnie kwasami, dla rozdzielenia metali. To b. prymitywna metoda, na dodatek kłopotliwa przez potrzebę użycia dużej ilości kwasów.
    A rozdzielanie platynowców z roztworów to jedno z trudniejszych
    zagadnień chemii. Pozdrawiam.
  • #126
    Marcin Chemik
    Level 16  
    Mam pytanko. Może ktoś wie przy jakich gęśtościach prądu na katodzie metale osadzają się zgodnie z szeregiem aktywności. Sam nigdzie nie mogłem natrafić na te dane.
  • #127
    Chris_W

    Level 38  
    Jak najmniejszych.
    Wszystko zależy od powierzchni elektrody - rozwijając powierzchnię można zmniejszać gęstość prądu - bez ograniczania samego prądu. Wszystko rozbija się o stopień dyfuzji w obszarze przyelektrodowym - jony z głębi roztworu mają pewien czas na dotarcie do elektrody jeśli ilość elektronów wymieniana na elektrodzie jest większa niż dostępność jonów przy jej powierzchni to następuje 'polaryzacja' elektrod - generalnie jony nie nadążają z oddawanie/zabieraniem elektronów i reakcja elektrodowa jest hamowana. Dlatego podaje się zwykle wyższe napięcie na elektrody. To z kolei powoduje udział w reakcjach elektrodowych innych czynników np. wody. Przy bardzo małych prądach polaryzacja jest znikoma i potencjał redoks jest zbliżony do teoretycznego - wtedy udział niechcianych jonów (np. wodorowych) jest znikomy i następuje równomierne odkładanie się metalu na katodzie. Przy dużym prądzie - ubocznie powstający wodór powoduje złe odkładanie metali na katodzie. Wszystko to dotyczy roztworów wodnych.

    Przy bardzo dużych napięciach które generują duże prądy metal zwykle wydziela się w postaci wodorotlenku - powoduje to alkalizacja otoczenia katody - przypomnę że jony metali mają trudniejszy dostęp do powierzchni katody - wtedy następuje właściwie tylko rozkład wody a jony wodorotlenowe powstające ubocznie, alkalizują otoczenie - strącając zwykle wodorotlenki metali - np wodorotlenek miedzi, srebra itd. W takim wodorotlenku może znajdować się część zredukowanego metalu, oraz jonów na nietypowych stopniach utleniania - powstających tymczasowo w silnie redukującym środowisku katody.
  • #128
    Marcin Chemik
    Level 16  
    Wspomniałem o tym ponieważ w trakcie elektrolizy wyjaławiającej przy niskim stężeniu jonów srebra 5 g/l w elektrolicie na katodzie osadzała mi się miedź. Można to tłumaczyć szybszą prędkością dyfuzji jonów Cu2+ dużym ich stężeniu ok 150 g/l oraz dużymi gęstościami prądu na katodzie.
  • #129
    Przem.
    Level 2  
    Witam wszystkich.Jestem nowy na tym forum ale bacznie przestudiowałem Wasze dyskusje. Mam kilka pytań.
    Mam dostęp do sporych ilości złomu "powojskowego" i gdybam jak rozdzielic pewne stopy metali, bądź odseparowac je od metali je powlekających. Głównie miedź powlekana samym srebrem,platyną,niklem.Jak również nikiel z samym srebrem lub złotem. Nie wspomnę o elementach ,w których występuje prawie cała tablica "Mendelejewa".I jeszcze jedno- jak uzyskac czysty molibden z takiego stopu jak żelazomolibden?
    Dzięki za odpowiedzi......
  • #130
    Chris_W

    Level 38  
    Zgrubsza uczynisz to albo elektrochemicznie (wszelkie elektrolizy), albo jonowymiennie (żywice jonowymienne), albo chemicznie poprzez wykorzystywanie strącania jednych i rozpuszczalności drugich.
    To dotyczy tylko rozdzielenia - oczyszczanie to inna para kaloszy - często bardziej skomplikowana.
  • #131
    Przem.
    Level 2  
    Dzięki za odp. Rozmawiałem już na ten temat z "magikami" z firm tym się zajmującymi.Zaproponowali sposób płukania w odpowiednich roztworach. Jeśli chodzi o elementy tylko powlekane, ma byc to sposób najbardziej opłacalny. Co do stopów trzeba będzie oprzec się na elektrolizach.
    Mam jeszcze jedno pytanko. Czy można podziałac jakimś preparatem na miedź- tzw. mikę? Jest to miedź z cewek, transformatorów itp., powlekana warstwami lakieru(tzw. igielit) lub w otulinie bawełnianej lub w jednym i drugim. Firmy recyklingowe rozbierają coś takiego ręcznie lub wypalając, co jest czasochłonne,kosztowne a przede wszystkim, miedź w ten sposób uzyskana jest opalona( brudna,nieświecąca)i traci na wartości.Idealna byłaby jakaś kąpiel kwasowa usuwająca wszelkie dodatki-farbę, lakier,otuliny, a pozostawiająca czystą miedź.Ktoś ma jakiś pomysł? Proszę o pomoc.
  • #132
    Chris_W

    Level 38  
    Tylko jeśli potniesz to na kawałki. Inaczej tej emalii na przewodzie nic nie ruszy. Trwawienie wzdłuż przewodu będzie trwało wieki. Na pewno wyjdzie drożej niż wypalanie i to uwzględniając różnice cen miedzi w obu przypadkach.
  • #133
    Przem.
    Level 2  
    Nie ma problemu,żeby rozwinąc ,np. taką cewkę i pociąc uzwojenie na odpowiednie kawałki.Uzyskamy płaskownik miedziany o wym. 10mm X 2mm i dowolnej długości ,np. 20cm. Ale co dalej? Czym to wytrawic? Jest na to jakiś sposób?
  • #134
    User removed account
    User removed account  
  • #135
    laserjet9002
    Level 21  
    Jest zbyt duża produkcja elektroniki, by mogla być produkowana nowa coś trzeba obić ze starą.
    Mało kto będzie trzymał worek procesorów bo stare fajne i 40 lat to będzie zabytek:D, gdyby nie recykling byśmy utonęli w starym sprzęcie.
  • #136
    henrykS
    Level 20  
    unitraxxx wrote:
    A ja zadam pytanie części osób z tego wątku , czy nie macie żadnych wyrzutów moralnych , że niszczycie sprawne procesory dla pozyskania niewielkich ilości złota w nich zawartych ? (...)


    Ba...gdyby tylko znaleźć chętnych do kupienia tych sprawnych procesorów...
    Pies z kulawą nogą nie chce dać za nich nawet 10 % ich dawnej wartości.
    Trzymać - dla idei ? Może ktoś kiedyś będzie potrzebował i kupi za grosze ?
    To już lepiej sprzedać teraz, może nie za duże, ale zawsze jakieś pieniądze.
    Tak w ogóle ten świat stoi na złocie...
    Niszczenie ? Raczej recykling. Pozdrawiam.
  • #137
    Marcin Chemik
    Level 16  
    Znaczna część wycofywanej z obiegu elektroniki spełnia kryteria prawne odpadu a źle przechowywana stwarza zagrożenie ekologiczne przecież znajdziemy tam pół układu okresowego. W procesie recyklingu odzyskamy 98% surowców potrzebnych do jej wykonania i chodzi tu nie tylko o złoto. Najczęściej służy ona do produkcji nowych podzespołów. Niestety ubolewam nad faktem iż nowe podzespoły mają mniejszą trwałość od ich poprzedników a jest to tendencja ogólnoświatowa aby ludzie kupowali częściej nowe gadżety.
  • #138
    Recycling Gomet
    Level 1  
    Panowie. Panie Marcinie Chemik.
    Jeśli Pana dane są prawdziwe ( 1kg Au z 140 kg procesorów ), to z 1kg procków uzyskamy 7,143 g Au. W procesie przemysłowym odzysk Au stanowi 95 % wagi o czystości 99,99 %. Czyli z 1kg procków uzyskać można 6,786 g Au - TO SPRAWDZONE. Handluję na LME i jestem w stanie sprzedawać to złotko!! Co ciekawe-
    nie trzeba ich kruszyć, mielić, proszkować - zbędne koszty. Bazując na Pana danych, cenach i kursach z 17.09.09 uzyskałoby się cenę 20,67EUR / g Au = 84,54 PLN.A zatem 6,785g wynosi 574 PLN za 1 kg procków. Moja marża handlowa to 25 % - w tym są koszty opłat giełdowych, transportu, rozliczeń bankowych. Uzyska Pan cenę zbytu równą 430 PLN za kg procków i problem jest załatwiony. Nie trzeba chemikaliów, miejsca, urządzeń, kosztów, strachu i kłopotów, z O.Ś, UKS czy ABW - CBŚ. Zwyczajny LEGAL.Kłopot tylko w tym, że do sprzedaży musi być zagwarantowana tona!!!!! Ale wspólnymi siłami jest to do załatwienia.Podobnie jest z innymi metalami szlachetnymi jak : Iryd, Ruten,Ren, Pallad, Rod, Platyna. Płyty główne też nie stanowią problemu. Ostatnio sprzedawałem 10 kg proszku o zawartości : 43% Ir, 18%Pt, 12% Au, 7%Ag. Mam Spetrometr Alfa 2000 rocznik 2008 z dokładnością pomiaru 0,01%, oraz dla katalizatorów 0,0001%. Proszę się nad tym zastanowić. Kazz
    surowcewtorne(malpa)poczta.onet.pl
  • #139
    miazgal
    Level 1  
    Witam mam dostęp do sporej ilości piasku w którym są duże ilości drobnych płatków złota ,jak je w prosty sposób oddzielić od piasku ,słyszałem o rtęci ale prosze o jakiś propozycje ,pozdrawiam.
  • #140
    phoenix_phx_
    Level 10  
    Panowie....

    Kombinujecie jak koń pod górkę. Są dużo prostsze metody odzyskiwania złota nie zależnie od tego czy jest stop, napylane czy w próbie poniżej 999. Bez używania cyjanków, rtęci czy AR (Aqua Regia).

    Najpierw potrzeba surowca, zatem zbieramy płyty główne, karty rozszerzeń, procesory, płytki z telefonów, RAM, radiostacji wojskowych, starą biżuterię. Odcinamy wszystko co posiada złoto i srebro lub wygląda jak złoto (bez róznicy bo pozbędziemy się innych metali do soli) i dalej stosujemy odpowiednie roztwory na bazie H2O2, HCL, podchlorynu i za grosze można odzyskać złoto i srebro a po strąceniu czystą cynę, miedź itp. Resztę elektroniki mogę odkupić.

    Jeżeli ktoś jest zainteresowany współpracą zapraszam na PW. Nie odpowiem na maile z prośbą o przekazanie całej technologii.
  • #141
    Marcin Chemik
    Level 16  
    Witam
    Niestety muszę zgodzić się z przedmówcą. Wiedza na temat odzysku złota jest ogólnodostępna ale trzeba wiedzieć gdzie szukać. Nie wystarczy wyklikać "odzysk złota" w google aby mieć wszystko. Osobiście polecam wybrać się do czytelni książek w najbliższym wydziale chemii na uniwerku. Znajdziecie tam wiele przydatnych danych na tematy jak pracować z chemikaliami a także metody oczyszczania metali szlachetnych. Dla bardziej chętnych polecam bazę danych elsevier science tam będą bardzo szczegółowe publikacje z których sam korzystałem na studiach.
  • #142
    zoso8894
    Level 10  
    mam tylko małe pytanie

    a co dla takich ludzi skupujących złom jest najcenniejsze ?

    -płyty główne ? jakie stare (386,486) czy nowe ?
    -płytki telefonów komórkowych
    -karty pci isa itp
    -a czy ogólnie jakieś płytki z dużą ilościa układów scalonych
    np jakieś sterowniki itp też mają dla nich wartość
  • #144
    phoenix_phx_
    Level 10  
    Do zoso8894:

    Ogólnie rzecz biorąc ciężko jest powiedzieć co jest najcenniejsze, ze względu na to że różne złomy posiadają różną zawartość złota i pozostałych pierwiastków. Ja zwracam uwagę najbardziej na wiek sprzętu. Starsze technologie pochłaniały więcej złota niż obecne. Najwięcej mają je procesory AMD K5 gdzie wierzch i dno są pokryte warstwą stopu ze złotem.
    Ogólna klasyfikacja wagi elementu w stosunku do zawartości złota:

    1. Styki z radiostacji wojskowych, szczególnie rosyjskich
    (Przepraszam za jakość http://img243.imageshack.us/img243/6325/zdjcie020u.jpg)
    2. Rdzenie z procesorów http://www.thg.ru/cpu/20041228/images/celeron_open.jpg
    http://curtis-photography.com/backgrounds/AMD_K5_PR100web.jpg
    3. Procesory ceramiczne z 2 blaszkami np. AMD K5
    4. Procesory ceramiczne z 1 blaszką np. Intel 386, i486,
    5. Procesory ceramiczne np. Pentium MMx
    6. Procesory plastikowe
    7. Płytki z telefonów komórkowych
    8. Karty rozszerzeń; Pentium II/III
    9. Płyty główne stare (sprzed 2000 r i nowe po 2000r)

    Warto zobaczyć: http://www.thg.ru/cpu/20041228/print.html

    Do johnwayne:

    Pokazane materiały są bardzo wartościowe. Ale wyługowanie złota następuje dopiero po oddzieleniu od całości złomu. Mogę Państwu podpowiedzieć, że odzysk złota można sklasyfikować:
    - złom jubilerski - wtedy śmiało można stosować metodę AR (Aqua Regia)
    - złom elektroniczny (pozostały) - najpierw trzeba się pozbyć innych metali np Cu, Pb, Sn, Fe a nie ruszać złota!Dopiero po tym ługować złoto. Nigdy odwrotnie bo złoto będzie bardzo zanieczyszczone. Metali można się pozbyć słabym roztworem HCl i H2O2. Ale nie przeginać bo rozpuści złoto. Szukajcie dalej :)

    Złe linki!
    [_P_]
  • #145
    zoso8894
    Level 10  
    no dobra a czy na coś przydają sie zwykłe uklady scalone , tranzystory diody ?
  • #146
    tlbrynek
    Level 2  
    Tylko cyjanki. Złoto tworzy związki komleksowe z cyjankami. KCN, NaCN. Wszystko zmielić i potraktować roztworem KCN w obecności tlenu (z powietrza) w środowisku zasadowym. To bardzo wydajna metoda - stosowana przemysłowo. Najtańsza. Niestety cyjanki są trudne do zdobycia dla amatorów.
  • #147
    Chris_W

    Level 38  
    Jeszcze się jakiś amator 'wykopyci' od tych cyjanków...
  • #148
    Marcin Chemik
    Level 16  
    Panowie złoto można rozpuścić w takich związkach jak: rodanki, tiomocznik (z dostępem tlenu) gazowym chlorem, bromem, związkami międzyhalogenowymi , chlorkiem siarki w podwyższonej temperaturze i jeszcze kilka innych nieco mniej znanych związków. Więc gama związków które nam pomoże przetrawić złoto jest dość duża ale innym zagadnieniem jest odzyskanie złota z otrzymanych związków lub roztworów. A tak poza tym cyjanki rozpuszczają także miedź srebro i cynk przy czym podczas trawienia miedzi powstaje cyjan (CN)2 który jest trującym gazem.
  • #149
    tlbrynek
    Level 2  
    Chemiku młody oczywiście że tak jest jak jak piszesz. Cyjanki kompleksuja także platynę, iryd, pallad i inne. Rozwiązaniem jest trwałość kompleksu ze złotem - minimum 3 rzędy wieksza czyli tysiąc razy od trwałości innych kompleksów i to pozwala na wstępny rozdział. Odnośnie technologi z tiomocznikiem - to są próby na małą skalę poza tym wysokie ciśnienie i temperatura.
    Miedzi o ile jest łatwo pozbyć się kwasem mineralnym. Wydajność cyjanków jest poza tym rewelacyjna ponad 90%. Jeszcze jedno złoto otrzymane w tzw. hydrometalurgii wymaga jeszcze rafinacji. Najtańsza jest kupelacja - dla dużych ilości. Małe porcje kalkuluje się oczysczać chemicznie (kwasy) wtedy mamy 999!!
    Ze złotem jest tak jak z prochem. Niby mieszanina saletry siarki i węgla - a figa z makiem. Ważna jest precyzyjna technologia a tej wam nikt nie zdradzi.
  • #150
    Marcin Chemik
    Level 16  
    Ale aby pracować z cyjankami trzeba mieć kilkuletnie obycie pracy z chemikaliami są to trucizny z grupy A. Aby je kupić trzeba zdobyć odpowiednie państwowe pozwolenia i poddawać się kontrolom. Cyjanki to ostateczność i większość złotników i galwanizerii ich nie stosuje choć mogą. Jak ktoś się uprze oto link do artykułu o cyjankach
    http://vmc.org.pl/articles.php?id=165
    z góry uprzedzam iż nie ponoszę odpowiedzialności z wykorzystanie tej wiedzy, "nie można ponosić odpowiedzialności za suwerenne czyny innych ludzi" tak mówi polskie prawo. ta wiedza to nie jest tajemnica państwowa Dla amatora polecam rodanki działają tak samo ale są znacznie mniej toksycznie. Apropo tiomocznika jest on głównym składnikiem "odzłoty" używanej już od kilkudziesięciu lat przez naszych złotników do odzysku złota z własnych odpadów a proces nie jest tak żmudny i skomplikowany.