logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

REMOSTAR RS 210 AK zablokował auto

avikavik 16 Paź 2007 00:24 2214 8
  • #1 4382823
    avikavik
    Poziom 11  
    piotrr720 napisał:
    ja mam inny problem ja natomiast nie moge odpalic samochodu po wyłoczeniu alarmu tak jak by imobilajzer blokował kontrolki sie swieca a autko nichce odpalic pompa nie podaje paliwa mam passata b 3


    Witam,
    dziś właśnie to samo mnie spotkało, a dokładnie mojego znajomego, któremu użyczyłem auto. Nie mógł wyłączyć syreny alarmowej, może coś z pilotem było, ale w panice, bo głośno auto rano wyło, przekręcił kluczyk w syrence, aby ucichła. To jednak nie wyłącza alarmu. Nie wiedział. Wsiadł, odpalił i chwilę jechał, poczym auto zgasło zgasło. Koniec. Przepchnął na pobocze.
    Po południu przyjechałem, przekręcam kluczyk w stacyjce i nie słyszę charakterystycznego bzyczenia pompy paliwa. Przywróciłem położenie włącznika syrenki, włączyłem i wyłączyłem alarm. Działa dobrze. Ale pompa nadal nie pompuje. Auto nie odpala.

    Proszę Was o pomoc,
    czy po takiej porannej akcji zostało odcięte zasilanie pompy paliwa? Jak przywrócić to zasilanie? To jest stary autoalarm montowany w 1995r. o nazwie i symbolu: REMOSTAR RS 210 AK. Nigdzie tego nie mogę znależć.
    Auto to starszy mercedes W124 z 1991r. Nie wiem, co teraz zrobić, auto stoi w nieciekawej dzielnicy. Czy sam sobie poradzę, czy serwis?
    Pozdrawiam.

    solecki.m napisał:
    Zewrzyj na krótko blokadę alarmu.

    Co to oznacza, jak to zrobić, tzn. w którym miejscu?
  • #2 4382950
    solecki.m
    Poziom 26  
    avikavik napisał:


    solecki.m napisał:
    Zewrzyj na krótko blokadę alarmu.

    Co to oznacza, jak to zrobić, tzn. w którym miejscu?

    Odszukaj centralę w aucie, rozkręć ją, na PCB powinien być duży przekaźnik, popatrz po druku o których przewodów (raczej grubszych) dochodzą ścieżki, na wtyczce znajdziesz te przewody, odizoluj je i skręć na tzw. skrętkę - auto powinno zaskoczyć.
    Na razie tyle. Do Ciebie mam 350 km. Jak bym to zobaczył, napewno było by mi łatwiej usunąć tę usterkę.


    A może tylko pompa padła sama z siebie?
  • #3 4382955
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie trzeba rozkręcać alarmu. Jeśli ma wewnętrzną blokadę (żaden przekaźnik nie wisi na zewnątrz alarmu i jest z nim połączony), to odszukaj w wiązce alarmu dwa najgrubsze przewody o jednakowym kolorze. Sprawdź, dokąd idą (pewnie będą szły do przeciętego i połączonego z nimi innego przewodu o jednym kolorze). Następnie zewrzyj te przewody razem.
    PS. Temat wydzielam do innego, bo nie dotyczy alarmu TYTAN.
  • #4 4382975
    solecki.m
    Poziom 26  
    Błażej napisał:
    Nie trzeba rozkręcać alarmu. ..................

    Chciałem to raczej "łopatologicznie" wytłumaczyć. Urządzenia z tamtych lat miały przeważnie wewnątrz blokadę i raczej tam spodziewałbym się się przekaźnika, choć nie można wykluczyć jakiegoś protoplasty F14, Silicona. Masz rację. Tu może być wiele opcji, bez trepanacji delikwenta nie obejdzie się.
  • #5 4382981
    avikavik
    Poziom 11  
    Dziękuję za wydzielenie tematu i odpowiedzi.

    Pompę wymieniłem dwa lata temu, nie powinna jeszcze paść, ale .. nic nie wiadomo.
    Jutro postaram się zadziałać wg Waszych wskazówek.
  • #6 4382989
    solecki.m
    Poziom 26  
    avikavik napisał:
    ......................
    Po południu przyjechałem, przekręcam kluczyk w stacyjce i nie słyszę charakterystycznego bzyczenia pompy paliwa. Przywróciłem położenie włącznika syrenki, włączyłem i wyłączyłem alarm. Działa dobrze. Ale pompa nadal nie pompuje. Auto nie odpala.

    Po diodzie do alarmu, do centralki i dalej. Jak alarm nie "ujada" i kierunki nie błyskają, to alarm nie blokuje pompy (nie powinien). Chyba że padł przekaźnik odcięcia. Sprawdź czy masz masz napięcie na przewodzie pompy (przy zbiorniku), po podaniu zapłonu.
  • #7 4383014
    avikavik
    Poziom 11  
    I tu jest problem.
    Koło stacyjki jest dziura, wygląda jak po diodzie, ale diody nigdzie nie ma. Nie wiem też, gdzie może być centrala. Myślę, że po stronie kierowcy.
    Alarm działa normalnie, czyli po jego załączeniu i otwarciu drzwi, maski lub tylnej klapy alarm ujada i kierunki błyskają.

    EDIT:
    Heh, znalazłem w necie dystrybutora tego alarmu, oczywiście tego już nie robi, ale w zakładce "O firmie" chwalą się dawną współpracą z taiwańską firmą Remostar :)
  • #8 4385935
    solecki.m
    Poziom 26  
    "Ucisz" wyjca (pianka montażowa, szmata, lub odcięcie zasilania syreny), załącz alarm, wejdź do auta z klucza nie z pilota i posłuchaj gdzie tyka przekaźnik w rytm kierunkowskazów. Tak zlokalizujesz centralę.
    Proste?
  • #9 4398328
    avikavik
    Poziom 11  
    Witajcie po długim czasie.
    Bardzo dziękuję za pomoc.

    Dużo z tym kłopotu było, zła pogoda, inne obowiązki, ale w czwartek sprawę skończyłem.

    Centralke znalazłem. Zrobiłem tak, jak pisaliście, nic nie pomagało, odłączyłem cały alarm, też nic nie pomogło.
    No to zostało najgorsze - pewnie padła pompa. Auto na holu do warsztatu, tam elektryk obadał sprawę i okazało się, że pompa dobra. W całym tym zbiegu okoliczności uszkodził się jeszcze jeden element, jakaś elektroniczna kostka, układ, coś co odpowiada za sterowanie, czy podawanie napięcia na pompę i inne urządzenia.. nie znam się kompletnie na tych sprawach, dlatego nie potrafie lepiej wytłumaczyć. Są dwa takie elementy (te kostki), zaraz za akumulatorem jest schowek zakryty plastikiem. Tam też był alarm. Oczywiście dotyczy to mercedesa W124. Jedna z tych kostek była już przytopiona od wewnątrz i przyczerniona.

    I tak dobrze się skończyło, teraz tylko nowy alarm mnie czeka.
    Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
REKLAMA