Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wasze wpadki podczas nagłaśniania

Maniaudio 07 Lip 2008 22:29 233961 1001
  • #121
    gucio8878
    Poziom 11  
    Ja wożę ze sobą jakiś tam kabel ale czasami to jest 200m od gniazdka a aż tyle kable nie mam.
    < Będzie trzeba sie wybrać na zakupy i kupić trochę kabla ;];]>
  • Relpol przekaźniki
  • #122
    lisek14
    Poziom 12  
    Nagłaśniając zawody sportowe zapaśników (na hali podwieszone 6 kolumn grann + 2 wzmacniacze grann i mikser 16-kanałowy) nudząc się bawiłem się "efektami" aż dojechałem do numeru 99 - test tone. W kolumnach pisk jak przy sprzęganiu, ale w czas opanowałem sumę.
  • #123
    pompak
    Poziom 22  
    Ja miałem ostatnio wpadkę na zakończenie roku szkolnego ( gimnazjum) .
    Osób słuchających na sali było ponad 150 , dyrektor mówi , rozdaje nagrody a tu nagle milknie naped ( kolumny LDM a końcówka mocy była na środku hali sportowej między kolumnami) nie wiedziałem co się stało najpierw sprawdzam mixer itp połączenia ( odsłuch z mojej wiezy chodzil i dyrektor siebie słyszał i mówił dalej :D ) Zerknąłem na końcówkę a tam żadna dioda się nie świeci... okazało się że ktoś się potknął o kabel zasilający ale od razu z sieci kabel nie wyskoczył, tak nagle to się stało, gdy nikt tam nieprzechodził :D a inne wpadki to podczas nadania imienia szkole... szkoła zakupiła mikrofony podobne do Shurów bezprzewodowe ale oczywiście no name za ponad 500zł !! Sprzęt ustawiony bardzo dobry kolumny FBT, końcówka mocy ADS, mixer soundcraft lx-7, kompresory/bramki/equalizery DBX, mikrofony 4x Shure SM-58 i 2x Shure Beta 58 i te bezprzewodowe.. na probach nam nie gubiły zasięgu . odbiornik był praktycznie przy scenie ( przy kablu Onestage ) a tu na przedstawieniu zaczęły te bezprzewodowe gubic zasięg ale to całkowicie 1/8 słuch dochodziła wogóle i szumy jakieś , baterie oczywiście na nówki wymienione... Tylko wstydy najedliśmy się przed burmistrzem, kuratorem , itp itd:D
  • #124
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #125
    malutki000
    Poziom 17  
    my mielismy koncert niedaleko hali sportowej gdzie odbywały sie jakieś zawody w hokeja między narodowe i na ich mikrofony bezprzewodowe wchodziła gitara basowa bezprzewodowa. na szczęście u nas nic nie przebijało z hali także tym razem nie musiałem za niczym biegać.:D
  • #126
    Hefajstos
    Poziom 35  
    Mnie kiedyś wezwali żebym usunął "buczenie w głośnikach". Okazało się, że masa była poluzowana przy wtyczkach jack 1/4" wetkniętych w mikser (suma). Więc rozkręcam wtyczkę, żeby przylutować. Okazało się, że sygnał do końcówek mocy szedł kilkunastoma metrami kabla głośnikowego. Po dokładnych oględzinach okazało się jeszcze, że kolumny podłączone są kablem mikrofonowym :D


    --
    pozdrawiam
    Hefi
  • #127
    Farad1985
    Poziom 21  
    Jak by ktoś chciał wiedzieć to te Juwenanalia na których spadł system liniowy robił Fotis Sound, a wiem bo ostatnio kupiłem gazetkę Live Sound polska edycja i tam właśnie opisana jest firma Fotis i jest zdjęcie magazynu w którym tzrzymają sprzęt i tam własnie widać te połamane liniówki...
  • Relpol przekaźniki
  • #128
    hubiwit
    Poziom 25  
    To mi kiedyś (na szczęście na próbie) poleciała muzyczka z cracka od Adobe Audition :D ale był śmiech na sali :D
  • #129
    Tomash_ek
    Poziom 15  
    Rok 2005. Rozstawiam sprzęt na imprezkę, ponad 8 aktywnych kolumn plus dwa subbasy. Mikser z preampem bo słabo to ciągnęło z samego miksera, Discolitez, lap do świateł + desktop do muzy, jakieś mp3+cd... Leci muza leci nagle jazgot i coś nie tak. Nie połapałem sie od razu (piwko) dopiero jak w smudze światła zobaczyłem dym z 1 aktywnej. Gazem wyłączam a tu leci 2 potem 3. Na koniec jeden subbas. Okazało się że imprezka na budowie szła z zasilania podpiętego z KABLI ENERGETYCZNYCH 230V krokodylami do akumulatorów. Spadł deszcz i po izolacji kabla woda przebijała drugą fazę. Fart że żaden z PC nie poszedł. Końcówki w kolumnach były na TDA zatem naprawa grosze. Ale impreza się sypnęła.

    Druga wtopa - impreza w plenerze. Odruchowo wkłądam multimetr w przedłużacz a tam zamiast 230V... 300. Okazało się że ktoś pociągnął zasilanie ze słupa oświetleniowego lotniska a tam szło TYLKO 380V. Te 80v spadku prawdopodobnie było na długości kabli do lampy. Impreza opóźniona 1,5h - jazda po agregat.
    Pozdro i mniej wypadków.

    P.s. kiedyś dawno dawno podpiąłem nowy wzmak (samorobny 2xLM3886) do kolumienek i chodziły piknie. Potem wypluły piany z zawieszeń i dalej wiadomo. Dzięki bogu było to w sąsiedztwie i wyskoczyłem po większe paczki, no ale trzeba było robić już 2 kursy bo razem nie weszły do samochodu. Ech maluszki xD. Teraz jeżdżę opelkiem.
  • #130
    hubiwit
    Poziom 25  
    Kiedyś jeszcze robiłem imprezkę i się okazało że nie mieliśmy pasującego wtyku trójfazowego, więc oczywiście rozbiórka wtyczki i kable na taśmę izolacyjną (gniazdo było w pomieszczeniu, do którego tylko my mieliśmy dostęp). Tak patrzę a kumpel wtyka kable zaczynając od fazowych.... Mało brakowało a byśmy mieli napięcie między fazowe na zwykłych gniazdach w rozdzielni. Teraz już mam komplet przejściówek :D
  • #131
    _eddie_
    Poziom 32  
    hubiwit - wszystko by grało raz głośniej a i było by raz jaśniej :-)
  • #132
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #134
    Dj MegaMiX
    Poziom 15  
    Witam, a ja miesiąc temu w środku imprezy niechcący wyciągnąłem wtyczke od przedłużacza z gniazdka, hehe na sali zrobiła się czisza i ciemność na blisko 5 minut. Nikomu nie życzę takiej wpadki, więcej było gwizdów niż wstydu hehe. Pozdrawiam
  • #135
    _eddie_
    Poziom 32  
    Kazda taka "wpadka" to tylko nas mobilizuje i uczy :). W zeszly weekend pojechalem, rozkladam sie na sali, do imprezy jakies 30 min i patrze do auta a tu nie mam walizy z cd :). Do domu ponad 40km...
  • #136
    Dj MegaMiX
    Poziom 15  
    Hehe, i godzinka blisko w plecy. Ja mam taki plus że sale mam 100 metrów od domu także..
  • #137
    _eddie_
    Poziom 32  
    No to piechotka idzie "klamory" nosic. Ja juz wiem i nastepnym razem zanim rusze w droge ze trzy razy przelece czy wszystko na pace mam ;). Pozdrawiam gapowiczy :P .
  • #138
    filioman
    Poziom 27  
    Zanim wyruszysz rozpisz po kolei wzystko:
    gniazdko-rozdzielacz, kolumny na statywach, połączone speakonem (2 sztuki po 5-10-20m) ze wzmacniaczem, połączony z konsolą np 2 x XLR, konsoleta, 2 cd'ki, płyty...
    bas zależy jak, światło - najlepiej rozpisz na kartce...

    No i słuchawki tudzież mikrofon do zapowiedzi słowno-muzycznych ;)

    Moderowany przez Artur k.:

    Dlaczego Kolega nie używa przycisku "zmień"?
    Na przyszłość proszę to robić!
    Posty scaliłem.

  • #139
    pablo13f
    Poziom 12  
    A ja na rozpoczęcie roku szkolnego źle zrozumiałem Nauczyciela muzyki który pokazywał coś w stylu wycisz więc wyciszyłem, tylko sam nie wiem dla czego w połowie refrenu:/ dobrze że całkiem nie ściszylem.. a wszystko przez nauczyciela...:/

    pozdrowienia..
  • #140
    djdrix
    Poziom 18  
    Akurat tak się stało ze nagłaśniałem dwa pomieszczenia w odległości 700m, dlatego zainstalowałem zupełnie dwa oddzielne systemy, poza mikrofonami bezprzewodowymi. Te mikrofony po zakończeniu w jednej sali, miałem przenieść w jakieś 20 min na druga i tam miały grać. Już po przeniesieniu zacząłem się stresować w momencie, gdy zdałem sobie sprawę, że baterie w mikrofonach bezprzewodowych są ale bardzo słabe, natomiast reszta baterii została w tym pierwszym pomieszczeniu 700m ode mnie. Dzięki Bogu dopiero gdy pani Pieńkowska kończyła recytować ostatni wiersz, dwa razy zgubił sygnał. Teoretycznie nic się nie stało, ale dać ciała na takiej imprezie, mało tego w momencie gdy są deklamowane wiersze, to była by porażka, ale stres jaki miałem przez całą imprezę to się nazywa doświadczenie. Na własnej skórze przekonałem się o tym, ze co kabel to kabel. PS w tym pierwszym pomieszczeniu nagłośnienie spisało się na medal.
  • #141
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wpadka jest wtedy kiedy znany na całym świecie zespół przyjeżdża na koncert i okazuję się ze maja presety do sprzętu które są niekompatybilne z najnowszym softem który masz w swoich maszynach, a to wszystko chwilę przed koncertem.. Ale nie ma sytuacji bez wyjścia:)
  • #142
    Skipior
    Poziom 20  
    Hmm... Moje pierwsze granie... Sylwester... Graliśmy na sali gdzie kazali nam się rozstawić na scenie ( 80 cm wysokości )... Wszystko było super, ale w połowie imprezy na scenę wpadł ktoś pijany i popchnął jedną kolumnę... <omg>

    Wszystkie kable były tak poplątane, że razem z kolumną poleciały:
    -końcówka mocy
    - laptop
    - stroboskop
    - sterownik od świateł

    Jak się okazało wszystko śmigało i nic się nie uszkodziło :D A odszkodowanie dostaliśmy he he :)
  • #143
    michalxb
    Poziom 13  
    Ja pamiętam jak pierwszy raz robiłem nagłośnienie w szkole. Sprzęt podłaczał nauczyciel wf'u, przychodzę siadam za mikserkiem patrzę a tutaj końcówka mocy wpięta w wyjście słuchawkowe miksera, podłaczony tylko jeden kanał i gość z tekstem "spalił się chyba prawy kanał bo nie gra", kolumny podłączone przewodami obranymi z izolacji przy gnieździ na długości 5cm. I oczywiście standardowe akcje w stylu dyrektorka ustawia sobie mikrofon tak cudownie że jest idealnie w osi głośnika, i nie przetłumaczysz żeby tak nie robiła. Albo moje ulubione, robione przez wszystkich zawsze to kładzenie włączonego bezprzewodowca na kolumnie. a faktem jest że im głośniej się im da ten mikrofon tym ciszej mówią.

    obchody rocznicy śmierci papieża u mnie w szkole... sprzęt obsługiwali imprezę wcześniej (dyskotekę bo tego w szkole nie robiłem) goście z innej klasy, siadam sobie za mikserkiem impreza trwa i nagle cisza... no to szybko sprawdzam koniec - działa, kable wpięte mikser nie działa, podłaczony i włączony ale cisza... urwany kabel zasilania w mikserze...
    Albo w środku imprezy dostaje informacje, że zaraz będzie występ z kasety, no to mówię że muszę pójść po kaseciaka że za chwilę dopiero, występ idzie już teraz i słyszę muzykę z boom boxa....

    jak skończyłem tamtą szkołe to sobie obiecałem że już nie będę pełnił tej funkcji w liceum..

    Pzdr.
    Modzel.
  • #144
    Tomidlo
    Poziom 10  
    Nie wiem czy można to nazwać wpadką ale ...
    Impreza dla dzieci i rodziców "festyn przedszkolny" nagle słyszę bum.
    Obracam się i widzę , że parasol słoneczny przewrócił stolik z lapkiem o wartości 4 koła. Lapek upadł na beton, ale pękła tyko obudowa. :(
  • #145
    wolek14
    Poziom 31  
    Ja obsługiwałem z kolegą przedstawienie szkolne na Dzień Ziemi...
    Puszczaliśmy muzykę z laptopa, na którym był zainstalowany "Kalendarz XP"
    Jak pewnie wiecie ma on funkcje, że co godzinie mówi, która aktualnie jest godzina...
    Przedstawienie trwa... ważny moment... cisza na sali... a w głośnikach urocze-"Wyyybiiiiiłaaaaa Jeeedeeeenaaastaaaa"...:D:D:D
    Myślałem że spale się ze wstydu...:D:D:D
  • #146
    Hefajstos
    Poziom 35  
    Mi najbardziej podobają się historię na temat gdzie to panie sprzątaczki są w stanie podłączyć odkurzacz (najlepiej jakiś duży, tak żeby miał ze 2kW).

    Sam tego ostatnio doświadczyłem - dosyć duży obiekt, dimmer pod sceną, następnie jakeiś 50mm grubego kabla 3*2,5mm², na końcu 3 pary po 1000W. Ekipa sprzątająca do tych 3kW podłączyła jeszcze 1700W odkurzacz...


    --
    Hefi
  • #147
    metq
    Poziom 13  
    Ludzi to nic!! Ja, gdy byłem w LO to nagłaśniałem akademie z okazji 11 listopada. Podłączone wszystko jak należy, tyle że sprzęt stary jak nie wiem. Mikrofon/CD > powermixer > kolumny. Łączna wartość sprzętu - skrzynka piw:). I zaczyna się, ktoś woła: "do hymnu", wszyscy wstają i nagle... w głośnikach: "eremefff efff emmmm:D". Wszyscy w śmiech i nagle audycja z radia maryja... Poza CD i 3 mikrofonami w tym 1 bezprzewodowym nic więcej nie podłączone, tak więc nic się z tym nie dało zrobić:). Odbiornik z bezprzewodowego mikrofonu posłużył jako radio. I ze łzami w oczach ze smiechu skończyliśmy akademie:D
  • #148
    pablo13f
    Poziom 12  
    Nawiązując do poprzednich postów kolegów,
    Dzisiaj robiłem imprezke w szkole. Koncowka mocy, mixer,laptop na jedną faze, światla na drugą.. i nagle cisza.. mikser nie chodzi, koncowka tez.. no to ja blady sie zrobiłem bo ja odpowiadam za sprzet.. nagle patrze a tam jakis dzieciak wywalil z gniazdka wtyczke... tak sie wkurzyłem zprzeklinalem młodszego kolege(nawet go nie znam) wywaliłem wszystkich z balkonu.. patrze a obok mnie stoi 3 nauczycieli i tak gapią na mnie.. a ja z tekstem "co sie panowie patrzycie? jakby paną w moim wieku ( a mam 15 lat) przyszło odpowiadać za tak drogi sprzet to ciekawe co by panowie mowili"

    Ja nie rozumiem, jak ludzie mogą być tak nierozważni:/
    pozdro
  • #149
    _eddie_
    Poziom 32  
    Co do nieuwaznych wrecz mozna powiedziec debili to mialem juz takiego co wlazl mi na scene podczas imprezy i zrzucil kolumne wraz ze statywem. Strata to oberwana tuba drivera i zlamany naroznik. Lokal zaplacil dwiescie zlotych bez gadania, ale musialem na statyw odsluch wstawic i niezle sie nawstydzic. Delikwent jak sie okazalo byl juz po dobrych dziesieciu piwach. Znajomemu ktos wykapal odbiornik do bezprzewodowki jakims drinkiem a bratu wdenal ktos w pilota do dymiarki. Z tym ciezko wygrac.
  • #150
    piotrdx626
    Poziom 28  
    Ja tak miałem ostatnio tylko, że ze statywem na światła. Koleś się zakręcił i uderzył o statyw. Szybko go złapałem, ale przez ten wstrząs flower zrobił zwarcie na żarówce i teraz tylko się kręci w jedna stronę i nie mryga.