Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana łozysk Whirlpool AWM6071

18 Paź 2007 13:18 4149 11
  • Poziom 11  
    Na początku , chciałem się przywitać z wszystkimi forumowiczami :). Więc tak nie jestem żadnym szpecem od mechaniki ani elektroniki .Moja praleczka zawiodła , popsuła sie . Podczas prania zaczęła zgrzytać szumieć no i nagle zatrzymała się . Silnik nie daje rady z pociągnięciem bębna , bęben bardzo ciężko się kręci , więc postawiłem na łożyska. Kupiłem już nawet nowe w serwisie , razem z uszczelniaczem. --------------------Chciałbym je sam wymienić gdyż cena usługi -- 200zł trochę mnie przeraża. Proszę o pomoc. Muszę to zrobic jak najszybciej bo Żonka mi płacze :) Dzięki i pozdrawiam .
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Witam
    zdemontuj blat i tylną osłone , zbiornik jest zbudowany z dwóch części zmontowany takimi metalowymi spinkami do okoła musisz je wszystkie zdemontować , odepnij amortyzatory i spuść zbiornik ze sprężyn , podwadź płaskim śrubokrętem między połówkami zbiornika aby się rozpołowił na dwie części , tylną część zbiornika wyjmij tyłem pralki przebij łożyska i składaj pralke tak jak rozmontowywałeś
  • Poziom 22  
    Cześć!
    ta pralka ma chyba tylni płaszcz? w zbiorniku a nie zbiornik dzielony na połowę? ale nie podałeś serwisówki wiec trudno zgadywać.
    Na to miast w taki przypadku nie masz spinek tylko jedną metalową obejmę, i nie musisz odczepiać z amortyzatorów od zbiornika.
    jak będziesz wybijał łożyska to najpierw wyrwij uszczelniacz ponieważ będzie ci utrudniał wybicie łożyska (wyjątkowo ciężko wychodzą)
    zanim wbijesz nowe łożyska sprawdź oś bębna czy nie wyrobił się na niej luz, wsuń na nią większe łożysko, powinno wejść z lekkim oporem, jak będzie miało luz to do wymiany krzyżak bębna lub do przetoczenia.
    następnie wyczyść dokładnie miejsce uszczelniacza i wyszlifuj (mosiężną tuleję na osi bębna)
    im bardziej będzie gładka powierzchnia tym dłużej będzie ci służył nowy uszczelniacz, i nie zapomnij o towocie pod uszczelniaczem (żeby nie piszczało i dłużej służyło)
  • Poziom 11  
    Dzięki wielkie za zainteresownie. Oto dokładny model :857060749400. Więc nie muszę wymontowywać bębna ? -----------Proszę raz jeszcze abyście napisali jak postępować konkretnie z tym modelem ------------------i jeszcze jedno , czy wciągnięta skarpeta może powodowac takie zachowanie? Bo Żonka mówi że zgineła jej jedna więc moze się wciągnęła ? Ale to chyba nie to?------------pytanie do Bronka : jak mam to wyszlifować tą os? i czym
  • Poziom 22  
    Cześć!
    wyszlifować papierem ściernym 240 a później np. 800 ale szlifować masz mosiężną tuleję! osi bębna nie szlifu bo w tedy na 100% będziesz miał luz na łożysku.
    nie musisz demontować całego zbiornika – tylko tylną część. ( po odkręceniu obejmy ładnie ci zejdzie tylna część).
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    skarpeta ktora wskoczyla za beben albo utknela na elemencie moze powodowac takie problemy.

    jesli chodzi o servisowke to 6081 jest bardzo podobna (o ile to nie jest to samo :D) poszukaj w moich postach... a gdybys nie potrafil znalezc to masz oryginal :)


    http://artm.pl/6071.pdf
  • Poziom 15  
    Witam,
    Zanim zabierzesz się do wymiany łożysk poszukaj tej skarpety w pralce. Pewnie utknęła na grzałce. Można to sprawdzić oświetlając latarką wnętrze zbiornika-jego dno. Przez dziurki bębna będzie widać grzałkę i prawdopodobnie skarpetę :D. Jeśli jest jak piszę to musisz zdemontować grzałkę aby wyciągnąć skarpetę. To i tak dużo mniej roboty niż przy wymianie łożysk. Przed ponownym montażem grzałki sprawdź, czy nie jest ona uszkodzona. Powodzenia.
  • Poziom 11  
    Tak widzę na grzałce skarpete :) Jak sie do niej dobrac ?
  • Poziom 22  
    Cześć!
    skarpetkę wyciągniesz przez otwór grzałki.
    musisz ściągnąć przód pralki zaczynasz od metalowej obejmy fartucha, odkręcasz blokadę drzwi (klucz torkx20) później maskownica na dole pod którą msz dwie śruby. po odkręceniu tego schodzi ci przód pralki zobaczysz grzałkę. Kluczyk 10mm poluzujesz śrubę wpychasz śrubę do środka i ciągniesz grzałkę na żywca do przodu. jak grzałka nie będzie chciała wyjść to zacznij od ściągnięcia węża zbiornik-pompa może w tedy uda ci się wyciągnąć skarpetkę.

    Korzystając z okazji ze masz ściągnięty przód pralki przerób wtyczkę (utnij ją) przy pompie spustowej na zwykłe konektory zaizolowane koszulkami termo kurczliwymi (bardzo często te wtyczki się palą i uszkadzają programator) to dotyczy pralek z pompą po lewej stronie, pod zasobnikiem proszku.
  • Poziom 11  
    kurcze jak sciągnąłem ten wąz od pompy to wyleciała mi jakaś biała plastikiowa kulka srednicy koło 2, 5 cm
    co to jest?? to ma tam byc? Proszę o szybką pomoc gg4735870--------------------aha i czy ta srube od grzałki mam wepchnąc całą --tzn odkrecic nakretke i wepchnąc całą srubę ?---- i stało się pękło mocowanie przy amortyzatorze :( . Amorek kupię w poniedziałek --- powiedzcie mi jeszcze jak wymienić ten amortyzator. Pekło dokładnie to białe mocowanie (przegóbowe) co się wciska do uchwytu zbiornika. Dzięki i pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Cześć!
    Kula tam ma być!
    Śrubę wsuń do końca (odkręć nakrętkę)
    i nie psuj żadnych elementów, bo naprawa cię drożej wyjdzie niż jak byś wezwał fachowca.
    Amortyzator jeden co najmniej 50 zł kosztuje (sam uchwyt droższy od kompletnego amortyzatora) nowy amortyzator wciska się w zbiornik i przekręca o 90stopni.
    Plastikowy uchwyt amortyzatora składa się z dwóch połówek, może tylko się rozleciało to i trzeba do kupy poskładać (skleić np. poksyliną)
  • Poziom 15  
    Pamiętaj, że twoim celem jest wyciągnięcie skarpety a nie rozebranie połowy pralki. Jeśli najpierw ściągnąłeś wąż zbiornik-pompa, to próbuj przez ten otwór w zbiorniku wyciągnąć skarpetę (prawie zawsze się udaje), a nie demontuj grzałki, bo ta naprawa może się przemienić w "niekończącą się historię".
    Jeśli już decydujesz się na demontaż grzałki, to nakrętkę na śrubie grzałki należy maksymalnie poluzować, ale zostawić na śrubie, tak aby w razie problemów z wyciągnięciem grzałki (to się zdarza,szczególnie jeśli owinięta jest skarpetą:D) można było ją ponownie dokręcić i uszczelnić otwór grzałki.