Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Grzeje oporniki unitra at9100

Janek333 19 Paź 2007 19:53 1798 9
  • #1 19 Paź 2007 19:53
    Janek333
    Poziom 15  

    Mam problem końcówka mocy grzeje oporniki 5W R47 10% i końcówki mocy tranzystorowe na lewym kanale. Po odłączeniu wszystkiego(czyli wejścia audio i wyjścia) nadal to samo. Zaczęło to się dziać po odłączeniu całego modułu ( chciałem przeczyść). Wymieniłem już wszystkie kondensatory( oprócz kondensatora filtru symetrycznego) i ciągle nic. odlutowałem tranzystory BDP395 i przestał się grzać. Wiec złożyłem wszystko i chciałem sprawdzić czy działa chociaż jeszcze prawy kanał ale okazało się ze nie. Co jest tego przyczyną?? Jak mogę to naprawić??

    0 9
  • #2 19 Paź 2007 20:29
    dybas
    Poziom 37  

    Uszkodzenie wzmacniacza mocy. Może to być zwarcie tranzystora mocy do
    radiatora, lub przebicie. Naprawy były bardzo często opisywane w tym dziale.
    Proszę dokonać pomiarów porównawczych omomierzem przy wyłączonym
    odbiorniku. Jeżeli niczego nie wykażą, można zaryzykować włączenie do
    sieci przy odłączonych kolumnach, i przeprowadzić pomiary napięć. W przypadku grzania się elementów należy natychmiast wyłączyć zasilanie.

    0
  • #3 19 Paź 2007 21:50
    dj.klima
    Poziom 10  

    masz napewno spalone koncowki. i sprawdz tez sterujace. jak bedziesz wkladal koncowki to nie zapomnij ustawic pradu spoczynkowego. pozdro

    0
  • #4 19 Paź 2007 23:05
    Janek333
    Poziom 15  

    Ale jak mogą być spalone końcówki kiedy ja go tylko odłaczyłem i podłaczyłem spowrotem

    Dodano po 5 [minuty]:

    czy jest możliwość przełożenia całej płytki ze scalakem stk-077 do at9100. tranfa moją podobnej mocy

    0
  • #5 20 Paź 2007 00:27
    Agencik15
    Poziom 21  

    Napraw AT i nie wkladaj tam zadnego STK !

    0
  • #6 20 Paź 2007 12:52
    101823
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 20 Paź 2007 16:20
    Janek333
    Poziom 15  

    Sprawdziłem opornośc wyjscia przy wyłaczonym wznacniaczu wynosi ona 5.1k ohm na obydwa kanały

    0
  • #8 20 Paź 2007 18:39
    dybas
    Poziom 37  

    Piotrek Majstersztyk napisał:
    I tak nie dało by rady złożenie STK gdyż STK077 ma napięcie Max +_33V a zasilanie AT masz +-39V więc szlak by trafił STK
    Napraw AT9100 i zobaczysz co ta końcówka potrafi pozdrawiam!

    A skąd tam takie napięcie? Dowijasz trafo? ±36 V i wszystko. Ale nie w tym
    rzecz. Niech autor tematu nie podaje pojedynczo wyników pomiarów, tylko
    przemierzy końcówki na różne polaryzacje. Ten wynik świadczy, że nie ma
    zwarcia do masy, ale nie przesądza, że jest OK. Trzeba też pomierzyć tran-
    zystory sterujące. Jest dziwne, że raptem oporniki kotłują się po demontażu.
    A może coś jest nie tak z izolacją?
    PS. Oczywiście nie kombinuj z STK. Zostaw oryginał.

    0
  • #9 20 Paź 2007 21:45
    101823
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 30 Gru 2007 13:55
    Janusz U.
    Poziom 11  

    witam.

    Moze komus pomoze moja przygoda, a przy okazji dowiem sie dlaczego...

    Mialem z at9100 nastepujacy problem:
    Prawy kanal trzeszczal a niewiele pozniej przestal grac. Kolumna podpieta do tego kanalu ma przypieczony glosnik niskotonowy (gra ciszej i trzeszczy).

    Dzis w nocy rozebralem wzmacniacz i posiedzialem nad nim chyba lacznie do 5 rano:). Okazalo sie, ze R215 (68Ohm) niemal odparowal. Wymienilem wiec (niestety na rownolegle polaczone 100R i 220R - jak sie nie ma co sie lubi...). Wymienilem tez bezpiecznik B201 (asekuracyjnie na 1.6A zamiast 2.5A). Ponowne podlaczenie kolumny okazalo sie moim bledem - podczas wkladania wtyczki niezle zaiskrzylo. Zupelnie zapomnialem zmierzyc napiecie spoczynkowe. Okazalo sie, ze odlaczony od przedwzmacniacza kanal wariuje. Napiecie skakalo jak chcialo. Rezystor R223 dosc szybko sie nagrzewal z tego powodu. Napiecie miedzy kolektorem i emiterem T204 bylo w porzadku (ok. 2.4V). Jednak jak wspomnialem potencjaly ogolnie plywaly.

    Pierwsze podejrzenie: stopien koncowy. Wymienilem zatem BDP285(NPN)/286(PNP) (T209/210) na BD911(NPN)/912(PNP) (akurat mialem). Skoki napiecia statycznego zmniejszyly sie (z +/-30V na +/-20V), ale nadal byly silne.

    Podejrzewalem kondensatory (elektrolity C202,106,105), ale proste pomiary woltomierzem i porownanie z drugim kanalem wskazywaly na ich poprawne dzialanie. Oscyloskopu nie chcialo mi sie odkopywac... Na C106 bylo ok. -32V (poprawnie), na C102 napiecie niemal stale, na C105 cuda. Zauwalem, ze na jednym ze schematow C103/203 ma 82p, a u mnie jest jak na innych 68p (padla mysl podejrzenia o wzbudzanie sie, ale wydalo mi sie to jednak malo prawdopodobne - skoki napiecia byly zbyt wolnozmienne).

    Punkt kolejny to sprawdzenie tranzystorow. Szybki test diodowy skazywal jednak, ze wszystko jest poprawnie. Pomiar rezystorow tez dawal pozytywne wyniki. Napiecie jednak nadal skakalo. Zmierzylem napiecie na bazie T201 i ku mojemu zdziwieniu nie bylo to 0 ale skaczace napiecie ujemne, nawet rzedu 8V! Dioda D201 stabilizowala poprawnie.

    W koncu wymienilem T201 na BC158B (30V, takie ktos juz powstawial w drugim kanale, ktory dzialal). Pomoglo, na wyjsciu byly stabilne miliwolty. Zatem dla kompletu wymienilem T202 (BC307B) na BC158A. I nagle kicha. Tym razem napiecie na wyjsciu bylo twardo -30V. Zmienilem wiec oba tranzystory na BC558 (30V, niestety nie mialem pod reka BC557 na 50V). Pomoglo, znow mialem zero. Gorzej z regulacja pradu spoczynkowego. Napiecia na E i C T204 nie byly symetryczne wzgledem masy (ale nie przejalem sie, bo na drugim kanale tez tak bylo). Zadbalem zeby z jednej strony bylo 1.25V a z drugiej 1.13V (z dokladnoscia do znaku). Napiecie spoczynkowe niestety pozostalo bardzo male. Napiecie na rezystorach R219 i R220 pozostalo rzedu 12mV (na drugim kanale pozostalo tez niewiele 16mV, choc mozna bylo podciagnac do 26mV a w tym nie - nie zmienilem jednak na wiecej aby zachowac napiecia na T104). Czyzby te tranzystory na koncowkach mialy mniejszy prad Ice0?

    Zadowolony podlaczylem na wyjscie kanalu rezystor mocy 180R i tym razem juz sie nie grzal - mozna probowac z kolumnami.
    Podlaczylem kolumny i szok. Naprawiony kanal duuuzo lepiej przenosi niskie tony. Drugi kanal ma przy nim dzwiek plaski, plastikowy - dopiero po podkreceniu basu na ok. polowe skali + daje efekt jak w naprawionym kanale. Pytanie brzmi co to spowodowalo? Czy to rzeczywiscie te tranzystory BD911/912?

    W nienaprawianym kanale (poza drobna korekta pradu spoczynkowego) tranzystory to:
    T101,T102: BC158 i BC157
    T104(nie na 100% bo z radiatora nie wyjmowalem),T103,T107,T108: oryginalne
    T109,T110: BD285/286

    W naprawionym kanale:
    T201,T202: BC558
    T204(nie na 100%),T207,T208: oryginalne
    T203:BC457 (juz taki tam byl, oj chyba BD, napewno mocy)
    T209,T210: BD911/912

    1. Moze mi ktos podpowiedziec czy wymiana T101,102,109,110 na takie jak w naprawionym da tez taki efekt podbicia niskich tonow i wyrazistosci?

    2. Ta sama kolumna podpieta do naprawionego kanalu gra nieco glosniej, ze wspomnianym basem i przepieknymi tonami wysokimi. Jednak nie ma rozy bez kolcow, przy wiekszym wzmocnieniu kolumna chyba nie wytrzymuje tonow srednich (kolumna jest dwudrozna, zwrotnica to tylko L dla niskich 40W/8Ohm i C dla wysokich 30W/8Ohm) - potrafia pojawic sie niewielkie trzaski tonow srednich (np. glos, ciecie wysokich/niskich nic nie daje). Trudno mi zgadnac czy to napewno kolumna, ale brzmi na glosniki. Moze to tez kwestia testowania na mp3, ktore jak wiadomo czyste nie sa - niektore odtwarzaja sie cudnie, a inne jakby cos mialy w tych srednich...

    pozdrawiam
    Janusz U.

    0