Mam dziwny błąd w maszynie konica 7075.
No "błąd" to niewłaściwe określenie.
Maszyna zachowuje się następująco.
Przy kopiach z szyby, śmiga bez problemu i ładnie wypluwa kartki.
Jednak przy wszystkich wydrukach z maszyny lub przez sieć, każdą kopie przytrzymuje w piecu (tak do połowy) na 3 sekundy, zapiszczy i dopiero wypluwa dalej. Jednak pokazuje zacięcie, które można zlikwidować otworzeniem i zamknięciem przednich drzwi.
Nie mam pojęcia w czym jest problem. Dlaczego maszyna świruje przy wydrukach skoro przy kopiowaniu wszystko jest ok?
Miał ktoś kiedyś taki problem? Jak to rozwiązać?
No "błąd" to niewłaściwe określenie.
Maszyna zachowuje się następująco.
Przy kopiach z szyby, śmiga bez problemu i ładnie wypluwa kartki.
Jednak przy wszystkich wydrukach z maszyny lub przez sieć, każdą kopie przytrzymuje w piecu (tak do połowy) na 3 sekundy, zapiszczy i dopiero wypluwa dalej. Jednak pokazuje zacięcie, które można zlikwidować otworzeniem i zamknięciem przednich drzwi.
Nie mam pojęcia w czym jest problem. Dlaczego maszyna świruje przy wydrukach skoro przy kopiowaniu wszystko jest ok?
Miał ktoś kiedyś taki problem? Jak to rozwiązać?