Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

uruchomienie auta z telefonu komórkowego

vorobiej 22 Paź 2007 17:52 5373 10
  • #1 22 Paź 2007 17:52
    vorobiej
    Poziom 14  

    Witam!
    Zaczyna robić sie zimno, wiec zastanawiałem sie czy istnieje możliwość uruchamiania auta z telefonu komórkowego tak aby nagrzało sie w srodku. Auto to vento z 94 roku z silnikiem 1.6. Może jest już "gotowiec" który można kupić?
    Pozdrawiam

  • #2 22 Paź 2007 18:20
    avatar
    Poziom 35  

    da sie ... testuje wlasnie taki wylacznik 3x wlacz/wylacz + 2 wejscia zwrotne na Bluetooth..no ale do auta to zapewne chialbyts miec wieksza odleglosc wiec allegro i - sterowanie via gsm mozna kupic juz od 200zl
    <moje urzadzenie raczej nadalo by sie do sterowania jakimis gagetami typu regulacja ,albo odczyt predkosci obrotowej>

  • #3 23 Paź 2007 20:53
    grzechu40
    Poziom 21  

    Są już urządzenia do rozruchu za pośrednictwem fal radiowych coś na zasadzie sterowania alarmem do 100 m można je kupic np na allegro a telefonicznym sposobie już słyszałem ale nie widziałem jeszcze w praktyce.

  • #4 26 Paź 2007 17:27
    gringocorp
    Poziom 13  

    A ja bym to zrobił tak: kupił jakiś tel komórkowy za grosze ustawił w nim dzwonek na jakiś ciągły sygnał,odpiąć głośnik i podpiąć przekaźnik podłączyć go do stacyjki i tyle.

    minusy to co miesiąc trzeba konto doładować na karcie w samochodzie i nie rozdawać numeru:)

    Prosze poprawić błędy w poście. goldwinger

  • #5 26 Paź 2007 20:24
    MikePL1
    Poziom 16  

    A ja bym sobie głowy nie zawracał tylko kupił centralkę posiadającą możliwość zdalnego odpalania. Te centralki mają też zabezpieczenia takie, że jak się otworzy drzwi samochodu to silnik gaśnie. No bo chyba nie chcecie odpalić sobie zdalnie samochodu i żeby ktoś sobie wsiadł i pojechał...

  • #6 02 Lis 2007 14:58
    web69
    Poziom 27  

    A ja myślę, że odpalanie pojazdów na odległość to głupota. A jeśli auto będzie na "biegu"? Wiem, zaraz napiszecie, że będziecie pamiętać o zostawieniu na luzie, czy innych czujnikach, ale zostawienie samochodu na całą noc z zaciągniętym hamulcem ręcznym, w zimę to dopiero skucha. Przepisy wyraźnie określają: auto pod blokiem nie może działać dłużej niż minutę, sam zadzwoniłbym po straż miejską jakbym zobaczył ryczący 15min samochód bez kierowcy. Pozatym nie wolno oddalać się od uruchomionego auta... to też określają przepisy.

  • #7 02 Lis 2007 22:53
    avatar
    Poziom 35  

    web60
    niektore auta maja automat - no nie martwil bym sie tym ze auto jest na biegu P raczej jak by bylo na luzie to moze by stwarzalo jakies zagrozenie
    po 2 co to znaczy ze auto moze chodzic pod blokiem minute ?
    to znaczy ze webasto automatycznie wlaczajace sie w samochodzie w celu utrzymania odpowiedniej temperatury jest Nielegalne? - gdzie sa te nieszczesne przepisy ?

  • #8 04 Lis 2007 19:15
    web69
    Poziom 27  

    Mają automat, czy nie, jakie to ma znaczenie? Poczytaj prawo o ruchu drogowym: "Art. 60. 1.
    2. Zabrania się kierującemu:
    1) oddalania się od pojazdu, gdy silnik jest w ruchu,
    2) używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem,
    3) pozostawiania pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym; nie dotyczy to pojazdu wykonującego czynności na drodze". A minutę masz określoną w innym przepisie, nie chce mi się szukać, ale analogicznie jak z zakazem zatrzymywania: na minutę możesz. Webasto nie powoduje takiego hałasu jak rozgrzewający się silnik, na godzinę pracy zużywa ok 0.2 l paliwa (znacznie mniej niż w/w silnik) i jeszcze zdrowy rozsądek...

  • #10 04 Lis 2007 19:27
    web69
    Poziom 27  

    Ale cudujesz... To nie samochód łamie przepisy, tylko kierowca. To kierowca nie może pozostawiać pracującego auta. Jeśli odpalisz samochód i równocześnie zdrapujesz lód z szyb, to choćbyś robił to 10 minut, żaden policjant nie da Ci mandatu. Ale jeśli auto chodzi 15 minut a w okolicy nikogo nie ma to już podlega ukaraniu.

  • #11 15 Lip 2008 12:38
    rafał%
    Poziom 10  

    temat jak dla mnie juz troche stary , bo ja sie tym bawiłem 3 lata temu w mojej bejcy:D.
    W starej noki odpiołem głosnik jak zauwazył gringcorp i podpiołem zamiast niego tranzystor niepamietam chyba BC547 czy cos takiego ,który po zsumowaniu tych mikrowoltów przez kondensator , robił strzała na 5v przekażnik siemensa . Przekaznik dawał napięcie na następny do którego była podpieta prosta czasówka trzymajaca napiecie przez np 5 minut .
    Oczywiście przekazników było kilka aby zainicjować lawinowo wszystkie trzy połozenia stacyjki .
    Rozrusznik był wyłączany przez kontrolkę ładowania ,a pozatym miał czasówke w razie czego nie dłuzej niż 6sekund ,aby sie nie spalił. zabezpieczeniem przed włączonym biegiem był czujnik kontaktronowy.
    Układ świetnie mi działał w zimie , ale był pewny mankament z którym nie mogłem sobie poradzić z racji tego że nie jestem elektronikiem ,
    Otóż tranzystor miał wspulna mase z masą całego układu co powodowało zapłon auta przy podłączaniu ładowarki samochodowej.
    Potem jakiś magik mi radził włozyć zamiast tranzystora jakiś optotriak , ale ze temat trochę zlałem i nie chciało mi się już z tym nic robić , to co parę dni ładowałem telefon w domu , potem przyszła wiosna , wymontowałem patent i sprzedałem auto , a w nowym jeszcze tego nie załozyłem:D.
    Teraz na allegro można kupić sterowanie Gsm za 100zł z kilkoma wejsciami i wyjsciami , co było by dobrym rozwiazaniem w zbudowaniu fajnego alarmu , z lokalizatorem i mozliwoscią unieruchomienia pojazdu , w trakcie kradziezy.