Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alternator z PF125p+ regulator typ Bosch??

karola44-81 23 Paź 2007 00:39 4039 9
  • #1 23 Paź 2007 00:39
    karola44-81
    Poziom 27  

    Witam szanownych kolegow.
    Od kilku dni walcze z podlaczeniem regulatora napiecia typu Bosch do alternatora od PF125p.

    Kilka slow wyjasnien. Zapytacie po co komplikowac sobie zycie?? A no wlasne dla chyba z tego samego powodu, co wynalazca kola.
    Posiadam w starych zapasach kilka regulatorow napiecia w ktorych skonczyly sie szczotki. W samochodzie poprostu wymienialem regulator i juz.
    A teraz znalazlem w garazu altek od fiaciora ale nie mam regulatora do niego. Moja mysl polega na tym ze szczotke ktora fabrycznie w alternatorze jest na mase odlaczylem od niej i kabelkami polaczylem z wyprowadzeniami szczotek regulatora. Masa aku, alternatora i regulatora spieta solidnie razem. Przez zarowke podaje napiecie wzbudzenia na jedna ze szczotek i co za tym idzie na regulator.
    Zaczynam krecic wirnik do ok 2000obr/min(wiertarka)
    Zarowka nadal swieci, nie ma podwyzszenia napiecia na zaciskach akumulatora.
    Kiedy przewodem przez krotka chwile podam + na wzbudzenie wiertarka ma znaczne obciazenie i napiecie chwilowo idzie do ok 15V. Po odlaczeniu przewodu + od wzbudzenia natychmiast alternator przestaje podawac napiecie na akumulator.
    Pytania:
    Czy wogole da sie wykozystac ten regulator do tego alternatora??
    Wiem z eregulator elektrycznie jest sprawny 99%. Czy wobec tego przyczyna tkwi w uszkodzeniu alternatora?? Zlym podlaczeniu alternatora i regulatora??
    Nie wiem niestery jaka historie ma za soba ten alternator. Czy przyczyny szukac w prostowniku czy uszkodzonych diodach obwodu wzbudzenia??

    Czy ktos z was juz robil taki eksperyment??
    Przeczytalemchyba wiekszasc tematow o alternatorach na elektrodzie. Niby wszystko proste jak budowa cepa. A ednak nie do konca.
    Wiem ze uruchomiony przezemnie alternatol Lukasa z regulatorem od malucha dziala do dzis.
    A ten cholernik nie chce ladowac.
    Spoczac na laurach, czy drazyc temat dalej??

    Podpowiedzcie cos jezeli macie jakies pomysly??

    Jutro postaram sie wrzucis fotki z polaczeniami.
    Dzieki

  • #2 23 Paź 2007 01:00
    Megawe
    Poziom 28  

    Jeżeli to jest alternator od 125p to może być sześciodiodowy i tam gdzie myślisz że jest wyjście D+ jest wyjście ze środka gwiazdy (uzwojeń prądowych) służyło ono do sterowania przekaźnika kontrolki ładowania.Prąd na regulator trzeba wtedy pobrać ze styku +15.

  • #3 23 Paź 2007 01:13
    karola44-81
    Poziom 27  

    O tych 6 diodach tez myslalem. Tylko nie jestem pewien.. Ale oznaczen zez dokladni eni ewiem jakie sa. Podlaczenie polega na zalozeniu kabelkow miedzy szcotkami regulatora i alternatora.
    A mozna w alternator 6D wstawic jeszcze 3 na ok 3A i w ten sposob zrobic go jako 9D??
    Wiecie taki alternator zawsze sie przyda. I jaka satysfakcja ze cos wedle wlasnego pomyslunku.

  • #4 23 Paź 2007 06:08
    Doktorr
    Poziom 33  

    W alt 6 d trzeba uciąć i wyjąć z konektorka kabel od uzwojeniu stojana, i wmontować do środka prostownika mostek diod wzbudzania, ma on już gotowy kabel do zamontowania w miejsce tego uciętego.

  • #5 23 Paź 2007 18:50
    Z.B.
    Poziom 16  

    Dobrze kombinujesz i powinno ci się udać.Ja w maluchu do alternatora zastosowałem zewnętrzny regulator ale działał dużo lepiej niż fabryczny.Z dużego fiata alternator 6 diodowy bez problemu przerabia się na 9 diodowy i też będzie działał.Regulator najłatwiej sprawdzić za pomocą żarówki 5W i dobrej klasy zasilacza regulowanego min.9-15V.Żarówka jest"wirnikiem" ,wówczas widać kiedy się załącza i wyłącza i czy w ogóle się nadaje do podłączenia.Jeszcze jedna uwaga-ta mała żaróweczka w desce- po włączeniu zapłonu w aucie płynie mały prąd wzbudzenia dopóki nie zgaśnie.Kilka razy-m.in. w maluchu i fiacie bez tej żarówki ładowanie nie startowało-chociaż teoretycznie jest on samowzbudny.

  • #6 23 Paź 2007 21:09
    karola44-81
    Poziom 27  

    Nowe wiesci z pola bitwy. Rozkrecilem alternator. Oprocz niepewnych lozysk wyparowaly diody od wzbudzenia. Prostownik jest ok, zprawdzalem z zarowka 60W H4.
    Musze wlutowac nowe diody na wzbudzenie. Czy na 2 A wystarcza czy musze dac mocniejsze??
    Mam prosbe. Moze mi ktorys z kolegow zrobic odreczny rysunek jak sa podlaczone wszystkie diody do uzwojenia stojana?? jakos kilka szkicow na eletrodzie znalazlem aleni pieronka nie moge zalapac o co w nich chodzi.

  • #7 23 Paź 2007 22:38
    janusz007
    Poziom 10  

    A nie chcialbys gotowego mostka?Ostatnio kupowalem taki chyba 15zl.placilem i po problemie a w dodatku oryginal jakby nie bylo :-)

  • #8 23 Paź 2007 22:42
    kwok
    Poziom 38  

    jeśli nie katować alternatywki na maxa przez długi czas to i diody 1A wystarczą
    a podłączenie : anody do uzwojenia ( to samo miejsce gdzie anody diód plusowych ) a katody razem i do regulatora + kontrolka
    jeśli chodzi o schemat to taki sam jak np 126p - znajdziesz bez problemu

  • #9 23 Paź 2007 22:50
    karola44-81
    Poziom 27  

    ok dzieki wlasciwie to znalazlem ale tyle tam jest kropek i lini porysowanych ze sam niewiem. Ale opis krok po kroku z anoda i katoda jest wypas :) to w zupelnosci wystarczy :)

    Co do mostka za 15 zl, no coz mozna ale nie widze potrzeby. Diody jakies sie znajda a i miejsce na ich wlutowanie tez jest dobrze dostepne :)

    Ok dzieki.
    Ale tak sobie mysle jezeli po spawdzeniu wiem ze mostek jest ok zmienie diody wzbudzenia, uzwojenia stojana i wirnika sa ok, to kurde dla czego to nadal moze nie dzialac?? Czy taki regulator typ Bosch rozni sie czyms od takiego z malucha??

    Acha w innym alt caly czas swieci sie kontrolka lad. czy moge uznac ze na100% przebita jest ktoras dioda wzbudzenia?? To altek Lukasa z fiesty, Laduje poprawnie tylko ta kontrolka. I czasami ma problem ze wzbudzeniem sie.

    Ps Pozwole sobie wstawic opis jak zmienic szczotki w alternatorze. Znalazlem go na google. A wstawiam go poniewaz jest w nim troszke szerzej opisany regulator i sa obrazki i schematy alternatora.
    Mysle ze komus taka informacja sie przyda. Mi pozwolila zrozumiec jakie zadaniespelniaja diody w obwodzie wzbudzenia :)

  • #10 27 Lis 2007 10:13
    karola44-81
    Poziom 27  

    Witam.
    Pagne zamknac temat regulatora od Boscha i alternatora PF125p lub poloneza.

    Ale jeszcze kilka wyjasnien.
    Alternator juz pracuje na pokladzie C360, ale z zegulatorem RNc12.
    Dalem spokoj eksperymentom bo zaszla potrzeba uzycia go do konkretnych celow.
    Wymiana diod wzbudzenia okazala sie bajecznie prosta. Troche problemow sprawilo wymienienie lozysk.
    O tym pisalem tu : https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=878928

    Jest tam tez obrazek jak podlaczylem reg. RNc12 i ten alternator.
    Pozdrawiam wszystkich zmagajacych si ez niedomaganiami alternatorow szczegolni etych od polonezow i fiatow.
    A teraz zamykam.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME