Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spawarka inverterowa do 130A by Olinek2

olinek2 24 Paź 2007 22:21 59198 91
  • #31 24 Paź 2007 22:21
    arch_x
    Poziom 19  

    Naprawdę Panowie, można szukać "dziury w całym", ale jak na konstrukcję 16-latka jest po prostu bardzo, bardzo dobra. Estetyczna i schludnie wykonana obudowa co jest rzadkością i posiada do tego przyjemne dla oka proporcje.
    Wentylacja jest w dolnej części spawarki - oddzielona płytką ze sklejki od górnej gdzie są płytki i pozostałe elementy wrażliwe na szybkie zabrudzenie. Najczęściej inwertory posiadają przelot powietrza przez całość co skutkuje równomiernym zabrudzeniem całości i krótszą żywotnością. W niektórych spawarkach ten sposób chłodzenia jak u kolegi Olinek2 nazywa się wind tunnel technology.
    Nad BHP zawsze warto popracować, ale spawarki z zaciskami na motylki są dość częste i nikt nie rozdziera szat z tego powodu, po prostu trzeba uważać i zadbać o odpowiedni sprzęt ochronny.
    Olinek2 pisze,że łuk można rozciągać do 2-3cm. Wydaje się, że napięcie robocze na wtórnym jest nieco za wysokie. Szkoda, że trafo już posiada naklejony termik, ale dobrze byłoby odwinąć 1 zwój na wtórnym.

    Pozdrawiam i brawa, brawa, brawa dla autora :D

  • #32 24 Paź 2007 22:50
    Vein
    Poziom 22  

    spawarka jest godna podziwu

    Co do porónywania "starej spawarki" do tej inwertorowej i mówienie ze stara pokopała to aż mnie a śmiech bierze.. czy ta "stara spawarka" miała prąd wyprostowany czy AC?

  • #33 24 Paź 2007 23:01
    SatServ
    Poziom 15  

    olinek2 napisał:

    Projekt oparłem na schemacie z ruskiej strony z własnymi zmianami i poprawkami, tak aby osiągnąć prąd ciągły 130A, a nawet i więcej.


    Kurz opadł, czy mógłbyś podać link do tej ruskiej strony , ew. schemat (opis)?

  • #34 24 Paź 2007 23:02
    Karol966
    Poziom 30  

    Bardzo fajny projekt. Zawsze chciałem zrobić coś co wygeneruje naprawdę duży prąd:-D, kiedyś przewinąłem stary, wielki transformator od jakiegoś tv (pewnie od rubina:D ) kablem miedzianym o przekroju 10mm kwadrat i potrafiło to rozgrzać do wrzenia spory kawałek metalu ale spawać nie dało rady, za niskie U, wg pomiaru pobierał z sieci ok 600W a U wyjściowe wynosiło max3V z tąd I wyjściowe ok 100-150A (uwzględniając straty) próbowałem też zrobić coś w stylu przetwornicy impulsowej ale też nie przyniosło to większych rewelacji dlatego pełen podziw dla autora. Zwłaszcza zwracając uwagę na jego wiek, oby tak dalej

  • #35 24 Paź 2007 23:17
    adie
    Poziom 14  

    [/quote]

    bo jaki % z was spawał coś w wieku 16 lat>?? co?? ciekawy jestem:)

    [/quote]

    Nie wiem jak wy ale ja juz spawam od dawna i brat tez a mamy po 16 i15 lat a dowodem jest konstrukcja rurkowca ( można poszukać w moich postach )

    a konstrukcja super poprostu

  • #36 24 Paź 2007 23:28
    Cinek_as
    Poziom 21  

    A ja widziałem jak spawarka "kopie" :) I żartów z tym nie ma :) Ogólnie konstrukcja bardzo fajna i estetyczna, tylko pogratulowac :)

  • #37 25 Paź 2007 01:43
    szeryf.rm
    Poziom 22  

    Sprzęt ładny, dobrze wykonany, ale sklejkę mógłbyś wyrzucić :).

  • #38 25 Paź 2007 01:44
    helios
    Poziom 12  

    Widzę że muszę minimalnie się bronić i już więcej nic nie piszę nt BHP bo i tak niektórzy czytają co 10 post i łączą to w całość. NIGDZIE nie napisałem ja osobiście o prądzie a jedynie o zasadach BHP, które nie tyczą się tylko i wyłącznie gotowego urządzenia, ale również tego jak ono powstawało. Gdyby temu 16-stolatkowi coś się stało to półbiedy, bo przecież "wiedział" co mu grozi. Ale rodziece! Oni latami by się tłumaczyli!

    Każde napięcie jest bezpieczne o ile prąd płynący przez ludzkie ciało jest mały. Jednak wyższe napięcie powoduje zwiększony przepływ prądu przez ludzkie ciało. Niebezpieczne są źródła prądu zmiennego o częstotliwościach niskich w granicach kilku(dziesięciu) Hz.

    Jeśli zaś chodzi o prąd to z tego co pamiętam to już przy małych prądach jest niebezpiecznie (rząd mA). PRZY CZYM aby ten prąd popłynął musi być odpowiednie napięcie lub człowiek o odpowiedniej oporności ;). PODREŚLIĆ należy podstawy: Napięcie jest, a prąd płynie przez coś. A to różnica. Oznacza to, że 1000000A może popłynąć przez coś, ale nie koniecznie popłynie!

    A poza tym tak jak napisałem. Sprzęcik ładny, podziwiam. Zastrzeżenia jedynie do wieku i bezpieczeństwa podczas twoich prac.

    Natomiast, żeby nie było, że całkiem nie na temat to polecam popatrzeć na stronkę
    http://valvolodin.narod.ru/colt.html
    Dużo fajnych rzeczy o spawarkach, schematy itd.

  • #39 25 Paź 2007 09:36
    olinek2
    Poziom 23  

    Może się obronię, bo nie miałem neta wczoraj.
    Urządzenie uruchamiałem i próbowałem nie sam, a z dziadziusiem, który pomaga mi w wykańczaniu konstrukcji. Podczas prób, jeżeli grzebałem w urządzeniu to tylko przy wyłączonym i tylko wtedy jak elektrolity były rozładowane. Pierwsze uruchomienia odbywały się na odległość, aby nie było możliwości np. oberwania lecącą czapeczką elektrolita. Bo wiem, że tu nie ma żartów. Napięcia są duże i prądy też.
    Sklejkę chętnie bym wymienił na rozotex, ale już nie mam go. Został kawałeczek który poszedł na podstawę traf i diodek. Wiem, że nie sklejka to nie jest suuper rozwiązanie, ale lepsza ona niż blacha, a że nic się przy niej nie grzeje, to nie powinna się zapalić.
    Co do wentylatorka. Jakbyście się uważnie przyjżeli, to byście zauważyli, że obciąłęm kołnież wentyla, przez co zasysa powietrze bokami i nie potrzeba dziur w obudowie. On jest po to, aby powietrze przepływało przez radiator, bo ma on żeberka pionowo, gdyby były poziomo, to nie trzeba by go stosować.
    Co do napięcia jałowego, to z nim bywa różnie, od 60-70V. Podczas spawania napięcie spada do 26V, czyli tak jak potrzeba.
    Pozdrawiam

  • #40 25 Paź 2007 11:50
    mick
    Poziom 15  

    Piękna konstrukcja, naprawdę podoba mi się, ale już miałem napisać, że nie wierzę, że masz 16 lat. Skoro jednak piszesz, że pomagał ci dziadek to ok!
    GRATULUJE!!!

  • #41 25 Paź 2007 11:59
    mlody1024
    Poziom 10  

    Gratulacje. Widać, że masz głowę na karku. Sprzęcik naprawdę super. Oby następne projekty wychodziły Ci tak samo a nawet lepiej. Również przyłączam się do prośby o schemat.

  • #42 25 Paź 2007 14:26
    olinek2
    Poziom 23  

    No dziadziuś mi pomagał w charakterze np. jak spawać, bo o elektronice nie ma zielonego pojęcia, a tym
    bardziej o spawarkach invertorowych.
    Co do złączek, to jeżeli będę miał kasę to sobie zakupię typowe spawalnicze, ale na razie funduszy kompletnie brak.
    A co do BHP, to mi chodzi o stronę sieciową spawarki, bo ona jest najbardziej niebezpieczna, kondensatory magazynują masę energii i np. w oryginalnym projekcie nawet nie było rezystorów, które by je rozładowały, a to na prawdę byłoby niebezpieczne. Jeśli popatrzycie na spawarki naszych wschodnich braci, to w wielu z nich nie ma nawet zaizolowanych kabli i drutów którymi płynie 310VDC. Owszem od strony wyjściowej spawarki nie ma zaizolowanych motylków, ale to się zmieni. Chociaż nie raz widziałem spawarki które też nie miały zaizolowanych wyjść.

  • #43 25 Paź 2007 14:29
    BRAVO11
    Poziom 16  

    Czy ktoś już pytał o schemat tego urządzenia? Przydałby się do porównania z wcześniejszymi rozwiązaniami układowymi publikowanymi na elektrodzie

  • #44 25 Paź 2007 15:39
    TOMKAR133
    Poziom 10  

    Urządzonko super, ale czy złącze zasilające IEC wytrzyma dłuższą prace, i ciekawy jestem jaki jest pobór z sieci elektryczenj przy maksymalnym prądzie spawania.

  • #45 25 Paź 2007 15:55
    sebastianxxx
    Poziom 15  

    Witam

    Prawie profesjonalna robota. Moja ocena to 9/10.
    I jedna sprawa, nie istnieje coś takiego jak "spaw", "spawy". Fachowcy używają określenia złącze spawane, spoina.

  • #46 25 Paź 2007 16:51
    olinek2
    Poziom 23  

    Wiem na pewno, że ciągnie górę przebiegu sieci. A prąd jest spory przy spawaniu maksymalnym prądem. Złącze powinno wytrzymać, bo tu liczy się wartość średnia. Na razie nie zaobserwowałem żadnego grzania czy topienia się złącze całe zimne jak lód :] Kabel oryginalny zalewany od zasilacza komputerowego grzał się niemiłosiernie(przy prądzie 130A), dlatego zrobiłem kabel o dużo grubszym przekroju. Wszystko jak narazie jest w 100% OK.

  • #48 25 Paź 2007 18:53
    Malas1984
    Poziom 29  

    Bardzo ladna konstrukcja,jestem pod wrazeniem,jaki koszt wykonania calego ukladu elektronicznego,ladnie spawa. Moze jakis schemat ? Trafa skad brales-kupowales czy z demontazu? Drogie? Ladna masz nawijarke-bardzo pomyslowy wynalazek-super ;-) Pozdrawiam. Ocena 6/6.

  • #49 25 Paź 2007 19:31
    wielki-szu
    Poziom 13  

    16 lat hmm...
    Szczere gratulacje jest czego pozazdrościć.
    10/10 i dołączam sie do prośby o schemat.

  • #50 25 Paź 2007 19:53
    lechoo
    Poziom 39  

    Ciekaw jestem, jak wyglądałyby Wasze opinie, gdyby Kolega olinek2 nie przyznał się do swojego młodego wieku... Zresztą już wyjaśnił, że urządzenie zbudował i uruchomił pod czujnym okiem osoby dorosłej.
    Odnośnie sklejki - pomyślał ktoś z Was do jakiej temperatury musiałaby się rozgrzać ta spawarka zanim nastąpiłby jej zapłon? Na radiatorach i transformatorze znajdują się wyłączniki termiczne, więc nie ma czego się obawiać. Wiele razy w dziale DIY można spotkać np. wzmacniacze zabudowane w drewniane obudowy, i nikt się tego nie czepiał.
    Izolacja międzyuzwojeniowa transformatora została wykonana solidnie i bez problemów powinna wytrzymać standardowy test 4kV na przebicie.
    Oryginalny rosyjski schemat znajdziecie na pierwszej stronie wątka zatytuowanego "Minispawarka" - wystarczy użyć wyszukiwarki. Olinek2 zwiększył moc stosując po 2 tranzystory STGW30NC60W połączone równolegle na gałąź, większy rdzeń transformatora (E71 zamiast E65) oraz podwójne diody 2x100A (STPS200170TV1).
    Podaję adres tej rosyjskiej strony ze spawarkami: http://y-u-r.narod.ru
    A dla rozluźnienia atmosfery: http://halbot.haluze.sk/?id=3555 :)

  • #51 25 Paź 2007 20:05
    olinek2
    Poziom 23  

    I dla IGBT driver oparty na bipolarze, który też jest w wątku o minispawarce.
    U mnie zasilacz to przetwornica standby z ATX przerobiona na 14V. Wentyle natomiast zasila trafo z prostownikiem. Termiki mam dla półprzewodników 85st. a dla traf 90st.
    W zasadzie największemu przeobrażeniu uległ falownik, bo sterownik jest ten sam, tylko rezystor przy boczniku zmieniony w celu podniesienia prądu spawania.

  • #52 25 Paź 2007 20:28
    Krater28
    Poziom 17  

    Cytat:
    Piękna konstrukcja, naprawdę podoba mi się, ale już miałem napisać, że nie wierzę, że masz 16 lat. Skoro jednak piszesz, że pomagał ci dziadek to ok!

    Myślałem że każesz mu pokazać dowód osobisty żeby się upewnić hehehe :) :) :)
    Cytat:
    Wiele razy w dziale DIY można spotkać np. wzmacniacze zabudowane w drewniane obudowy, i nikt się tego nie czepiał.

    A czy panowie już zapomnieli że stare radia (np Taraban Unitry który gra u mnie do dziś) wzmacniacze estradowe itp miały obudowę ze zwykłej płyty wiórowej???? i jakoś domy czy dyskoteki nie paliły się z tego powodu. Można się czepić że radio i wzmacniacz to sprzęt domowy a spawarka ma cięższe warunki pracy - zgadza się, ale jednego i drugiego nie należy zalewać wodą.
    Pozdrawiam.

    P.S
    Zapomniałem przypomnieć o starych drewnianych telewizorach lampowych - lampy zasilane wysokim napięciem - nie wspominając już o napięciu zasilającym kineskop które mierzy się w kV i też się jakoś nie paliło ogniem ;)

  • #53 25 Paź 2007 20:32
    Malas1984
    Poziom 29  

    Moja opinia by byla taka sama,no moze ocena by byla nie 6 ,a 5 ,ale opinie bym pozostawil ku "chwale" -podoba mi sie to urzadzenie i nie mialoby to wplywu czy by zrobil to taki 25 latek czy tez 16 letni autor tematu i konstruktor spawarki Olinek2 -pieknie Olinek2 -super.

  • #54 25 Paź 2007 20:54
    Grzesiek Anoda
    Poziom 2  

    Wspaniała sprawa- miałem przyjemność sprawdzenia osobiście na co stać to cacko- Brawo Olinek! :D

  • #55 25 Paź 2007 22:08
    trebuch1
    Poziom 24  

    Olinek2, Gratulacje i uznanie.

  • #56 26 Paź 2007 13:09
    cyruss
    Poziom 30  

    Nikt nie widzi dużo większego zagrożenia od tych "motylków" - na warsztacie o żelastwo nietrudno a zwarcie zacisków metalem skutkuje przypadkowym pociągnięciem łuku. To dużo groźniejsze od "poszczypania".

    Napięcie wyjściowe każdej spawarki jest bezdyskusyjnie napięciem niebezpiecznym (chyba że automatyka w stanie jałowym redukuje napięcie wyjściowe do bezpiecznego). Przy suchych rękach / rękawicach krzywdy nie zrobi, ale przy mokrych może zabić. Łapanie gołymi rękami elektrody i umasionego przedmiotu spawanego to najzwyklejszy idiotyzm / ryzykanctwo. Koniec. Kropka.

    Sklejki za izolator uważać nie można, co będzie gdy ktoś nieświadomy weźmie urządzenie na deszcz czy choćby wilgotną trawę, albo postoi w piwnicy? Urządzenie ma być bezpieczne nie tylko dla właściciela, dla wszystkich innych ludzi też, a trudno zakładać używanie tylko w suchutkim warsztacie. Wprawdzie na zdjęciach nie widać aż takich szczegółów ale mam nadzieję że do sklejki nie są mocowane elementy przewodzące będące pod napięciem sieci i zachowano odstępy izolacyjne. Ktoś tam pisał o drewnianej obudowie radia czy TV, ale proszę zwrócić uwagę jak w nich są rozwiązane kwestie izolacji strony sieciowej - podkładki, dystanse, osłony itp - aby zapewnić drugą klasę izolacji (tzw. podwójną izolację). Poza tym w instrukcji a nawet na obudowie coś tam zawsze pisze o wilgoci...

    10/10 za pomysł i wykonanie elektroniki.
    6/10 za konstrukcję (zwłaszcza "motylki")- na szczęście usterki są łatwe do usunięcia.
    Nie wypowiadam się o bezpieczeństwie pod względem porażeniowym - za mało widać na zdjęciach. Mam nadzieję że przewód sieciowy ma żyłę ochronną i jest solidnie podłączona do blach. A strona wtórna i pierwotna też solidnie izolowane od siebie i od żelastwa.

    A złączki do przewodów spawalniczych to mniej niż 50 zł.

  • #57 26 Paź 2007 15:10
    Irkysz
    Poziom 10  

    Pytanie do projektanta i wykonawcy urządzenia, czy jest możliwość pokazania bardziej sprecyzowanej dokumentacji technicznej mianowicie schemat i tp. Oczywiście gratulacje jestem pod wrażeniem wykonanego urządzenia i życzę trzymaj tak dalej.

  • #58 27 Paź 2007 04:27
    romil
    Poziom 14  

    Do cyrussa i innych "bezpieczników"
    Dajcie już spokój tym nieszczęsnym motylkom i tej sklejce. Wymyślanie spawania na deszczu i rzucanie metalowymi elementami w motylki jest przesadą.
    Nie widziałem spawarki którą można trzymać na deszczu, ani nie widziałem spawacza który spawa spawarką znajdującą się w pudle z gwoździami.
    Jestem elektrykiem z 25 letnim stażem i nieraz prąd mnie popieścił. Nigdy jednak z powodów które wymyślacie.
    Sklejka w przyszłości będzie wymieniona tak jak i klemy. Nie straszcie już więcej chłopaka bo nie takie prowizorki działają w piwnicach blokowisk od 50 lat.
    Konstrukcja jest świetna, a przede wszystkim bardzo praktyczna.
    Życzę Ci następnych, jeszcze lepszych konstrukcji.

    PS.
    Jak Waszym zdaniem wygląda spawanie konstrukcji w szybie kopalnianym pod lejącą się z góry słoną wodą?
    Jak czuje się spawacz przerywający łuk?
    Tak sie nie umiera - tak sie pracuje.

  • #60 27 Paź 2007 14:30
    jorgi6
    Poziom 11  

    wiecie co? tak czytam i załamuje ręce nad wszystkimi ekspertami BHP. Ludzie po pierwsze napięcia bezpieczne w warunkach środowiskowych normalnych wynosi dla stałego 120V a zmiennego 60V. Dla warunków środowiskowych zagrożonych wynosi 50V dla stałego a 25V dla zmiennego napięcia. Prąd niebezpieczny to 25mA. Wy nie testujcie sobie metoda prób i błędów jakie napięcie i prąd jest dla was bezpieczne. Kiedyś może wam się nie udać. Zachowujcie sie jak prawdziwi fachowcy a nie eksperymenciarze. Pozdrawiam