Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kondycjonery, listwy przepięciowe, UPS-y...

24 Paź 2007 19:31 5492 17
  • Poziom 13  
    Sezon się kończy, człowiek zainwestował kupę kaski w dobry sprzęt wzmacniacze, mixerki , kolumny osprzęt i często wozi go po jakiś zadupiach. Wiadomo sieć niestabilna, złe warunki atmosferyczne.

    Naszła więc mnie taka refleksja, że warto by było jakoś się zabezpieczyć aby sprzęcik wytrzymał dłużej.
    Stąd moje pytanie czy w nagłośnieniach estradowych stosujecie u siebie UPS-y, kondycjonery, listwy przepięciowe itd.
    Jeśli tak to jakie są wasze wrażenia, czy warto na to wydawać dodatkową często niemałą kaskę.

    Proszę też bardzo o jakies gotowe sprawdzone rozwiązania, tzn. jakich firm stosujecie te urzadzenia, jakie konkretnie modele, co do jakiego elementu nagłośnienia, jak się sprawują w praktyce

    Z góry dziękuję i pozdrawiam wszystkich nagłośnieniowców :)
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Teoretycznie, tylko Mikser i peryferia powinny być zapięte na listwie przepięciowej z osobnymi bezpiecznikami. Końcówki mocy w większych systemach idą bezpośredni ze siły. Po prostu do środka raka wkładamy gniazdo siłowe 16 lub 32, i tam nic się nie stosuje. A wszystko, co jest w budce akustyka, jak najbardziej może być zawieszone na takich listwach. Pozdrawiam

    Ps. teoretycznie, odbiorniki od bez przewodów, też by miały lepiej, gdyby działały na takiej Listwie, ale kto to stosuje? ....
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Jeśli chcesz się porządnie przyłożyć do zabezpieczenia to proponuję tak:
    1) Stół i efekty zabezpieczamy UPS'em aktywnym, w ostateczności line-interactive. Aktywny odizoluje galwanicznie od sieci, zawsze da stałe napięcie niezależnie od wahań napięcia zasilającego i na wyjściu masz zawsze czysty sinus.
    2) Całość zabezpieczamy:
    a) czujnikiem zaniku fazy (pomoże gdy nie mamy zera i na nasze cuda pójdzie 380V)
    http://allegro.pl/item259688595_czujnik_zaniku_fazy_cfz_b.html
    b) różnicówka (ten pan już nikogo nie zabije :P )
    http://allegro.pl/item256369854_roznicowka_fael_p425_odpowiednik_legrand_304_.html
    c) ochronnikami przepięciowymi (ochrona przed piorunem)
    http://allegro.pl/item259525597__ochronnik_przepieciowy_czteropolowy_.html
    d) wyłączniki nadprądowe (chronią przez zwarciem)
    http://allegro.pl/item257753520_wylacznik_nadpradowy_moeller_c_50_a_bezpiecznik.html
    W praktyce: jeśli masz wszystko sprawne to różnicówka nie będzie ci sprawiała problemu, ale wystarczy trochę wilgoci i pstryk! No, ale bezpiecznie będzie na 100%. Czujnik zaniku faz koniecznie sam muszę kupić. Przepięciówki zadziałają oczywiście jak sobie zrobisz własny uziom.
  • Poziom 13  
    dj arq napisał:

    2) Całość zabezpieczamy:
    a) czujnikiem zaniku fazy (pomoże gdy nie mamy zera i na nasze cuda pójdzie 380V)
    http://allegro.pl/item259688595_czujnik_zaniku_fazy_cfz_b.html
    b) różnicówka (ten pan już nikogo nie zabije :P )
    http://allegro.pl/item256369854_roznicowka_fael_p425_odpowiednik_legrand_304_.html
    c) ochronnikami przepięciowymi (ochrona przed piorunem)
    http://allegro.pl/item259525597__ochronnik_przepieciowy_czteropolowy_.html
    d) wyłączniki nadprądowe (chronią przez zwarciem)
    http://allegro.pl/item257753520_wylacznik_nadpradowy_moeller_c_50_a_bezpiecznik.html
    W praktyce: jeśli masz wszystko sprawne to różnicówka nie będzie ci sprawiała problemu, ale wystarczy trochę wilgoci i pstryk! No, ale bezpiecznie będzie na 100%. Czujnik zaniku faz koniecznie sam muszę kupić. Przepięciówki zadziałają oczywiście jak sobie zrobisz własny uziom.


    Dzięki wielkie. A jak to wszystko połączyć do kupy to już pewnie do jakiegoś dobrego elektryka :)

    A jaki ups aktywny byś konkretnie proponował ?
    Z tego co się zorienotwałem to mój mixer soundcrafta pobiera 175Watt. Dodatkowo wszelkei peryferia typu driverack, kompresory, efekty pobierają 10-20watt każdy
    Zatem z obliczeń wynika że do zabezpieczenia ups-em tych urządzeń wystarcza jakieś 400watt ? Mam rację ?
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Do kompa używam Evera www.ever.com.pl. Zadzwoń sobie do nich i ci doradzą. A moc? Największa na jaką cię stać :)
    Podłączenie pozostaw elektrykowi :)
  • Poziom 28  
    dj arq napisał:

    2) Całość zabezpieczamy:
    a) czujnikiem zaniku fazy (pomoże gdy nie mamy zera i na nasze cuda pójdzie 380V)
    http://allegro.pl/item259688595_czujnik_zaniku_fazy_cfz_b.html



    Wytłumaczcie mi po już drugi raz spotykam sie z tym że zanik fazy spowoduje że na nasze cuda idzie 380V

    Z tego co wiem 380V występuje na miedzy dwoma fazami.
    Prawdom jest że przy silniku trzy fazowym zanik jednej z faz uszkadza silnik (co wynika z konstrukcji silnika) Ale wzmacniacze nie są trzy fazowe są łączone mierzy jedna z faz a zerem.

    Zatem przy zaniku fazy włącza nam sie cześć z sprzętu zanika różnica potencjału miedzy przewodem na którym była faza a przewodem na którym jest zero. Jak może nam sie zrobić 380 V z czego.

    Zanik zera do już bardziej dwa odbiorniki jeden z fazy L2 i drugi z L1, i są one połączone miedzy dwoma fazami L2 i L1 ale są one połączone szeregowo.
    Wiec dlaczego te odbiorniki są przy takiej sytuacji uszkadzane.

    Ale ten Czujnik zaniku fazy CFZ - B nie wykrywa zaniku zera a tylko zanik fazy.
  • Poziom 25  
    Poprostu jeżeli mamy podłączone np. 2 końcówki, jednakowe, do fazy L1 i L2 to po zaniku zera jest gitara, końcówki dzielą się napięciem po połowie. Teoretycznie oczywicie! Bo jena może lecieć na luzie a 2 na 100% mocy i już mamy kłopot! Na tej pracującej luzem odłoży się dużo wyższe napięcie! Przykład 2 jeśli na drugiej fazie mamy np 10kW Parów a na L1 Np stół z efektami to na parach odłoży się powiedzmy 10V a na stole 370V, to wynika z prawa Ohma, na mocniejszym odbiorniku (czyli takim który ma mniejszą impedancję) odłoży się mniejsze napięcie, a na słabszym większe. Tu mamy więc problem.
    Co do czujnika - wykrywa również asymetrię napięć, asymetria mierzona jest względem punktu N. Dlaczego tak sądzę? Bo są wersje bez tego punktu. Być może jest w sprzedaży coś lepszego, muszę poszukać.
  • Poziom 13  
    Dj arq - a możesz pokrótce opisać jak podłaczyć i w jakiej kolejności te wszystkie ustrojstwa któe wyminiłes wyżej :D
  • Poziom 22  
    Nie wiem, kto i jak narysował ten schemat, ale jest on nierealny.

    Chociaż by różnicówka. Widziałeś kiedyż różnicówkę, która ma 5 pinów na stronę?? Z tego schematu tak wynika. źle, różnicówka jest właśnie po to, by oddzielić Pe, od N, a na rysunku, obydwa przez nie przelatują. Pozdrawiam ;)
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    O cholerka sorki, pomyliłem się, do różnicówki nie dochodzi PE. Poprawiłem, jeśli jeszcze coś nie pasuje napiszcie
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Tak, jeżeli masz u siebie różnicówkę, to ze ściany już nie bierzesz Pe i N osobno. Poprawnie by było, jeżeli N pomiędzy ścianą a różniwcówką, było by zwarte z całą instalacją Pe, a Pe w ścianie już by nie było!
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    wyłącznik różnicowo prądowy chyba sie podłącza do uziemienia a nie do zera roboczego przecież nie odpalił być w ogóle układu bo obrazu by go wyłączało

    Schemat jest dobrze !!!
    ale aj czegoś nie rozumiem
    zawsze jest tak że jak zapniemy zero lub fazę do ochronnego (żółto zielonego PE) to wybija różnicówkę i a na schemacie nie ma podłączenia żółto zielonego do różnicówki.
  • Poziom 25  
    Różnicówka na schemacie jest dobrze podłączona. PE do różnicówki nigdy się nie podłącza.
    A działanie różnicówy polega na tym że mierzy prądy na 4 liniach (3 fazach i N) Suma ich chwilowych wartości musi wynosić zawsze zero. Jeśli nie ma zera to znaczy że gdzieś jest upływ na lewo - czy to przez masę do ziemi czy przez przewód PE do ziemi. Ten upływ właśnie powoduje zadziałanie zabezpieczenia.
  • Poziom 31  
    Kajtek_170 napisał:
    Widziałeś kiedyż różnicówkę, która ma 5 pinów na stronę??


    Oczywiście, że i takie istnieją. PE przechodzi w nich w przeciwną stronę. W efekcie urządzenie ma mniejszą czułość na upływ kabel - > ziemia (np. 60mA) a większą na L -> PE (obudowa) bo prąd przepływa dwa razy przez przekładnik. Ważną zaletą jest zaś odłączenie wszystkich pięciu przewodów po zadziałaniu. Czyli lepsza ochrona w przypadku gdy mamy podłączenie bez uziemienia i przewód PEN rozdzielamy przed różnicówką na N i PE.
  • Poziom 22  
    Wiem że są, ale tu rozmawiamy o normalnych róznicówkach, powszechnie dostępnych.

    Nadal sie nie zgadzam żeby to było dobrze.

    Wyobraź sobie teraz, że w przyłączu zawsze masz 3 fazy + 0. Chyba że przyłącze ma już wbudowaną różnicówke. Wtedy masz 3 fazy + 0 + Pe

    Dla przykładu, czy z sieci ulicznej wchodzi do domu pe?? Nie, wchodzi tylko N. A pe tworzymy dając róznicówkę.

    Ochrona przeciwpożarowa powinna być za róznicówką, A to Pe co wychodzi ze ściany, powinno być zwarte z N wychodzącym ze ściany.

    Oczywiście cały czas zakładam, że to jest przyłącze, gdzie niema wcześniej róznicówki.

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    z całym szacunkiem Bonawentura, ale nie spotkałem sie nigdy, nawet teoretycznie, z rcd 5-polowym i nie uwierzę dopóki nie zobaczę -łamie on bowiem podstawową zasadę ochrony p.por. -przewód ochronny NIE MOŻE być przerywany
    podobny błąd to zasilanie gniazd 3f 4 stykowych zza rcd
    ochronniki nie muszą być uziemione a dobrym pomysłem jest umieszczenie ich za rcd
    Kajtek -
    nie spotyka się praktycznie przyłączy z rcd
    to, co otrzymujemy w przyłączu zależy od układu sieci, ew określenie punktu PEN
    PE nie powstaje w wyniku zastosowania rcd
    nie wolno łączyć N i PE za PEN
  • Poziom 22  
    No to proszę Stasiekm, narysuj jak powinno być zrobione, żeby było dobrze. Pozdrawiam