Urządzam sobie dom i chciałbym sobie w łazience zrobić jakieś radyjko. Mam w związku z tym kilka pytań i wątpliwości.
Jeśli chodzi o głośniki to nie ma większego problemu bo na rynku są dostępne wodoodporne głośniki sufitowe i coś sobie wybiorę ale mam problem z radiem.
Idealnym dla mnie rozwiązaniem byłoby zamontowanie jakiegoś radyjka samochodowego w ścianie (otwór w płytce). Wiem, że potrzebne byłoby zasilanie 12V z zasilacza stabilizowanego np. do CB radia. Mam możliwość wykorzystać poddasze na ten zasilacz. Jestem przed instalacjami więc z kablami nie ma problemu. Wolałbym jednak coś na 230V. Jako dodatkowy bajer chciałbym aby włączenie światła w łazience powodowało włączenie radia, ale to pewnie też nie będzie problem.
Podstawowe pytania są takie:
- czy car-audio wytrzyma dłuższy czas wilgoć ?
- czy montaż radia samochodowego w ścianie jest bezpieczny ?
- jak najprościej zrobić automatyczny włącznik ?
Myślałem o jakimś radyjku na poddaszu i przedłużaczu pilotów, ale nie jest to do końca komfortowe, bo nieraz potrzeba dotknąć radia osobiście.
Głośniki podpięte do wierzy w salonie itp. odpada.
Co o tym sądzicie ? Jakieś optymalne rozwiązania ? Jakieś podpowiedzi ?
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Jeśli chodzi o głośniki to nie ma większego problemu bo na rynku są dostępne wodoodporne głośniki sufitowe i coś sobie wybiorę ale mam problem z radiem.
Idealnym dla mnie rozwiązaniem byłoby zamontowanie jakiegoś radyjka samochodowego w ścianie (otwór w płytce). Wiem, że potrzebne byłoby zasilanie 12V z zasilacza stabilizowanego np. do CB radia. Mam możliwość wykorzystać poddasze na ten zasilacz. Jestem przed instalacjami więc z kablami nie ma problemu. Wolałbym jednak coś na 230V. Jako dodatkowy bajer chciałbym aby włączenie światła w łazience powodowało włączenie radia, ale to pewnie też nie będzie problem.
Podstawowe pytania są takie:
- czy car-audio wytrzyma dłuższy czas wilgoć ?
- czy montaż radia samochodowego w ścianie jest bezpieczny ?
- jak najprościej zrobić automatyczny włącznik ?
Myślałem o jakimś radyjku na poddaszu i przedłużaczu pilotów, ale nie jest to do końca komfortowe, bo nieraz potrzeba dotknąć radia osobiście.
Głośniki podpięte do wierzy w salonie itp. odpada.
Co o tym sądzicie ? Jakieś optymalne rozwiązania ? Jakieś podpowiedzi ?
Z góry dzięki za odpowiedzi.
